2012-11-04 GP Abu Zabi - Wyścig 14:00
Poz.KierowcaZespółCzasPkt.
1 K.Raikkonen Lotus 1:45:58.667 25
2 F.Alonso Ferrari +0,8 18
3 S.Vettel Red Bull +4.1 15
4 J.Button McLaren +7.7 12
5 P.Maldonado Williams +13.0 10
6 K.Kobayashi Sauber +20.0 8
7 F.Massa Ferrari +22.8 6
8 B.Senna Williams +23.5 4
9 P. di Resta Force India +24.1 2
10 D.Ricciardo Toro Rosso +27.1 1
11 M.Schumacher Mercedes +28.0
12 J.E.Vergne Toro Rosso +34.9
13 H.Kovalainen Caterham +47.7
14 T.Glock Marussia +56.4
15 S.Perez Sauber +56.7
16 W.Pietrow Caterham +1:04.5
17 P.de la Rosa HRT F1 +1:11.7
18 C.Pic Marussia +14 okr.
19 R.Grosjean Lotus +18 okr.
20 M.Webber Red Bull +18 okr.
21 L.Hamilton McLaren +36 okr.
22 N.Karthikeyan HRT F1 +48 okr.
23 N.Rosberg Mercedes +48 okr.
24 N.Hulkenberg Force India +55 okr.

komentarze
  • 251. andy_chow
    • 2012-11-05 08:43:29
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @Jacu Witam kolegę :-) Już dawno nie pisałeś, mam nadzieję, że nie znikniesz jak [email protected] Pzdr 6q47

  • 252. 6q47
    • 2012-11-05 11:17:39
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    250. Grzesiek 12.
    Oooo... Jedynak się znalazł!
    A wiesz, że ja też jestem Jedynakiem?
    Moja wersja "jedynaka" jest taka, że póki zdrowia starczy będę pisał swoje dziwadła nie patrząc na powrót Roberta do F1.
    Wróci czy nie wróci - jest z Nami i to jest najważniejsze. Reszta nie zależy od naszych pragnień i oczekiwań.
    Co do słabej głowy Kobiet, to... to znam co najmniej 3 panie, z którymi nie ma co zaczynać "dyskusji" he he he)))... i nie są to panie z tzw. patologii:)

    251. andy_chow
    @[email protected] nie pisze mniej więcej od roku - przynajmniej pod tym nickiem.

    Pozdrawiam panowie.

  • 253. Skoczek130
    • 2012-11-05 11:49:18
    • *.Netcominternet.pl

    Co tu dużo mówić - ten wyścig był streszczeniem sezonu McL. Najlepszy bolid w stawce, a mimo to brak tytułu. Zmarnowana przez nich bodaj największa szansa w ostatnich sezonach. Byłem pewny, że Hamilton tego wyścigu nie wygra - wiedziałem, że coś się stanie. Pomijam już fakt, iż nigdy nie wygrał dwóch GP z rzędu. Jego tempo było nadwyraz dobre. Po prostu przesadzili z ustawieniami. Postawili wszystko na jedna kartę, ale nie wyszło, bo maszyna nie wytrzymała. Button, który miał niewyróżniające się tempo, dojechał bez żadnych problemów. MP4-27 miał wiele zmian w swojej konstrukcji - rychłe poprawki i zmiany wpłynęły jednak negatywnie na niezawodność. A potem wiadomo - RB8 przestało tańczyć na zakrętach i szybko uciekli w kl. gen. Szacun dla Ferrari - ich bolid, choć o dużo mniejszym potencjale, został w pełni wykorzystany, dzięki czemu Alonso nadal walczy o tytuł, natomiast Ferrari jest drugie w generalce. :)

    Niezmiernie cieszy mnie zwycięstwo IceMana. Najrówniejszy zawodnik sezonu, bezbłędny - po cichutku, niepostrzeżenie i wreszcie udało mu się wygrać. Piękna jazda Alonso, który na prawdę jechał na granicy błędu. No i graty dla Seby - pokazał niedowiarkom, że potrafi zachować zimną krew, aczkolwiek miał dwa niezawinione momenty, które o mało go nie wykluczyły. SC z pewnością pomógł, ale wczorajszy wyścig był pokazem świetnego tempa i wykorzystaniem szans. Antagonistycznie pokazał się do niego Webber, który zachował się kretyńsko - chyba myślał, iż Pastora i tak ukarają z zasady. A Maldo pojechał świetny wyścig! No i Perez - facet czasami nie myśli. I te pretensje! Chyba on także liczył na to, iż banita Grosjean nie może go zaatakować. Zarówno Mark, jak I Sergio, byli antybohaterami tego wyścigu.

    W Austin Alonso będzie musiał liczyć na wiele szczęścia, gdyż sekwencja zakrętów jest "szyta" pod RBR.

  • 254. Skoczek130
    • 2012-11-05 11:52:15
    • *.Netcominternet.pl

    @Grzesiek 12. - kobiety słabą głowę?? Ja znam takie, co niejednego chłopa by położyły, hehe... Np. moja siostra... ;D

  • 255. mariusz-f1
    • 2012-11-05 16:35:38
    • *.opera-mini.net

    246.elin - Trochę spóźnione, lecz szczere gratulacje ;-) Wczorajsze popołudnie na tym forum, było Twoim dniem he he :-)
    Pozdrówka :-))

  • 256. elin
    • 2012-11-05 16:41:22
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    250. Grzesiek 12. - nooo patrz, nawet bym nie pomyślała, że aż tak bardzo się troszczysz o moje ciśnienie ;-)).
    I przepraszam, ale nie zauważyłam, abym coś wspominała o Finlandii ... itp.
    Ehhhh ... Panowie tylko jedno Wam w głowie .... ;-)). Więcej wyobraźni życzę - ale tematu już nie kontynuję ... ;-).

    Co do właściwego tematu - zgadzam się. Jeszcze nie przesądzajmy ..., ale jeśli Red Bull potrafił " wyciągnąć " Sebastiana z takiej sytuacji, jak we wczorajszym wyścigu ... To już raczej nie dadzą sobie odebrać tytułu kierowców ...
    Pozdrawiam :-)

  • 257. 6q47
    • 2012-11-05 16:55:39
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    256. elin
    Mój organizm potrzebuje (cholerne niże na Polską) wzrostu ciśnienia:))

    Jak wiesz, nie jestem - ze względu na wzgląd (Jaro, Ty wiesz o co chodzi) - Killer'em w stosunku do jakiegoś konkretnego pilota:)
    Nie mniej jednak podziwiam determinację Alonso, który stawia posiadane przez siebie wszelkiej maści Orzechy przeciwko Sebkom (Sebki - to taka specjalna Waluta), co uwolniło w moim przypadku nieco emocji:)
    Nawet Kimi nie sprawił mi tyle radości co Alonso...
    Proszę o wyrozumiałość:)
    Znam humorzasty życiorys Mistrza Alonso, ale mimo wszystko doceniam jego starania w próbie "skopania tyłka" Newey'owi.
    To jeszcze nie koniec, chociaż nie tak dawno nie stawiałem na Alonso złamanego grosza...
    Teraz też nie stawiam. Stawiam raczej na emocje, które nikt nie przekuje na konkretne kwoty po zdobyciu WDC i WCC:)

  • 258. elin
    • 2012-11-05 16:56:40
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    255. mariusz-f1 - siemka Mariusz :-). Już się zaczynałam martwić, że znowu się gdzieś zagubiłeś lub zapomniałeś hasła ...
    Racja - wczorajsze popołudnie ( WRESZCIE ) było dniem fanów Kimiego. Długo trzeba było czekać na to zwycięstwo, ale radość ogromna :-). Wielkie Dzięki za pamięć :-).
    Pozdrówka ;-)

  • 259. mariusz-f1
    • 2012-11-05 18:53:03
    • *.opera-mini.net

    258.elin - Spokojnie, hasła nie zapomniałem :-) A wracając jeszcze do tematu.... To żeby nie było aż tak słodko (a jak) ;-) To do samego końca wierzyłem, że to jednak Alonso "łyknie" Kimiego i wyszarpie mu to zwycięstwo z rąk :-) No ale cóż, tym razem się nie udało. I mimo tego, że mam tą **** świadomość, że tych parę oczek w końcowym rozrachunku może bardzo Alonso brakować... To jak już na spokojnie po wyścigu pomyślałem sobie o Twojej radości, to te drugie miejsce Ferdka AŻ tak bardzo nie bolało :-))
    PS Ostatnie zdanie, pisałem całkiem serio :-)

  • 260. Marti
    • 2012-11-05 19:46:13
    • *.adsl.inetia.pl

    @246. elin

    Też się martwiłam podczas drugiego wyjazdu SC, czy Kimi zdoła się obronić przed Alonso. Lepiej nie przytoczę moich wypowiedzianych wtedy słów ;)))
    Mam nadzieję, że przez te 2 tygodnie do następnego GP nie będziesz świętowała "bąbelkowym drinkiem", który podobno Kimi preferuje ;)))
    pozdrówka :)

  • 261. Jacu
    • 2012-11-05 20:52:50
    • *.dynamic.chello.pl

    246. elin - :) wielkie dzięki za moc słodkości powitalnych ;)). Osobiście też bardzo mnie ucieszył sukces Twojego ulubieńca i od razu jakoś pomyślałem o jego Wielkiej fance z forum, więc zajrzałem :). Miło widzieć kierowców wysokich lotów w formie zwłaszcza po powrotach. Osobiście jestem pod wrażeniem utrzymywania formy przez Lotusa, bo jak wiadomo mocno wstrzymuje ich pieniążek i spodziewałem się nagłego spadku w dół stawki wzorem poprzednich lat... chociaż tu trzeba przyznać, że faktycznie to raczej Kimi bardziej swoją poprawia (jak napisałaś), a niżeli team bolid. Jeśli zbudują dobry sprzęt na przyszły sezon, a basis mają solidne, to faktycznie z dobrą formą Fina mogą ostro przycisnąć już od początku sezonu. Oby tak się stało, czego Ci gorąco życzę. :)

    251. andy_chow & 6q47 - Witam serdecznie Panowie. No niestety jestem zbyt zajęty na co dzień aby często zaglądać i się rozpisywać na forum. Zwłaszcza, że mam olbrzymi problem z krótkimi postami ;), chociaż zawsze jak piszę mam wrażenie, że ledwie liznąłem tematu ;). I tak za dużo pracuje przed kompem, więc w miarę możliwości uciekam od świecącego szkła. Jednak ze względu na starą ekipę zacnych forumowiczów jeszcze na pewno nie raz się odezwę.
    Faktycznie przykre, że @[email protected] zniknął tak nagle bez pożegnania, ale mam nadzieję, że wszystko u niego ok i, że znalazł lepszą opcję od przesiadywania w necie.

    Pozdrawiam starszych forumowiczów, młodszych zresztą też ;).

  • 262. Michael Schumi
    • 2012-11-06 06:53:27
    • *.ip.euro.net.pl

    @134 tak samo mogę napisać że pierwszy tytuł Alonso był fuksem, bo Ferrari miało kłopoty z Bridgstone a Kimi miał za dużo awarii.

  • 263. pjc
    • 2012-11-06 11:45:05
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Właśnie - a propos pożegnań.
    Chyba będę musiał ograniczyć swoją obecność na tym portalu.
    Piszę to z ogromnym smutkiem bo wspaniałym jest wypowiadanie się tu i dyskutowanie na tematy związane z F1.
    Postaram się zaglądać tu co jakiś czas ale może być to rzadkość w moim wykonaniu.
    Trzymajcie się.

  • 264. pjc
    • 2012-11-06 11:47:38
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nikt z użytkowników mnie nie uraził.
    Powodem mojej ewentualnej nieobecności jest zupełnie inna, osobista sprawa.
    Dziękuję każdemu z osobna.

  • 265. pjc
    • 2012-11-06 12:02:27
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Na wszelki wypadek podaję mail do korespondencji:
    [email protected]
    Pozdrawiam

  • 266. andy_chow
    • 2012-11-06 12:09:19
    • *.opera-mini.net

    @pjc Ja mimo wszystko mam nadzieje,źe jednak napiszesz od czasu do czasu serdeczne pzdr ;-)

  • 267. 6q47
    • 2012-11-06 16:59:02
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    264. pjc
    Witam.
    Przyłączam się do @andy_chow - wpadaj w wolnej chwili.
    Wybacz, ale nie jestem w stanie spełnić obietnicy odnośnie Newey'a...
    Brak czasu, takiego dłuuuuższego czasu, bo jak widać wpadam na chwilę. To za mało na wartosciowe wypociny.
    Zdrowia w rodzinie życzę.
    Pozdrawiam.

  • 268. elin
    • 2012-11-06 21:56:51
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    To ja już krótko ... ;-)

    257. 6q47 - oczywiście, że jeszcze nie koniec. Emocje przez ostatnie dwa wyścigi na pewno będą. Ferrari i Red Bull nie odpuszczą żadnej okazji, aby to ich kierowca świętował mistrza.
    A który z nich bardziej zasługuje na tytuł ... - ( według mnie ) ciężko powiedzieć.
    W przypadku jednego panuje opinia, że tak wysokie miejsce w klasyfikacji zawdzięcza głównie talentowi. W przypadku drugiego, że pewnemu konstruktorowi.
    A prawda ... chyba jest gdzieś pośrodku ... i aż szkoda, że wszystkich kierowców nie można wsadzić do jednakowych bolidów - tylko wtedy byłaby sprawiedliwa ocena ich umiejętności ...
    A tak - każdy fan F1 musi się kierować swoimi preferencjami ;-).
    Nie mamy wpływu na to, kto zostanie mistrzem, ale życzę, aby te emocje ( i potrzebny wzrost ciśnienia ) były naprawdę duże :-).

    259. mariusz-f1 - no to mam szczęście, że moje kciuki trzymane za Kimiego były skuteczniejsze od Twoich trzymanych za Ferdka ;-)).
    Oczywiście doskonale wiem komu kibicujesz ( do czasu powrotu Roberta ), więc tym bardziej - BARDZO doceniam to ostatnie zdanie :-).

    260. Marti - myślę, że moje słowa wypowiedziane podczas drugiego wyjazdu SC były podobne ... ;-))). A jeśli tak, to faktycznie lepiej ich tutaj nie przytaczać ;-))).
    Bez obawy - kibicuję Kimiemu, ale w jego ślady iść nie zamierzam ;-)).
    I mam nadzieję, że on również nie przesadzi ... i nie będziemy oglądać zbyt wielu zdjęć " świętującego Fina " ... ;-)). Którego na kolejnym GP chciałabym oglądać takiej samej ( doskonałej ) formie, jak w Abu Zabi :-).

    261. Jacu - to nie słodkości, tylko szczera prawda skierowana do Wielkiego Fana Ayrtona S. ;-)). A ponieważ raczej zgadzamy się, co do Kimiego i Lotusa, to wypada mi już tylko podziękować :-). Również uważam, że zespół ma solidne podstawy, aby w przyszłym sezonie ich bolid był jeszcze lepszy, a jeśli chodzi o formę Fina ..., to najchętniej widziałabym tą z czasów McLarena :-).

    @ pjc - ode mnie również, Najważniejsze - pomyślnego i szybkiego załatwienia osobistej sprawy.
    I oczywiście - kiedy będziesz mógł zaglądaj tutaj ... :-)

    Pozdawiam Wszystkich :-)

  • 269. pjc
    • 2012-11-07 10:04:27
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @elin, 6q47, andy_chow, będę zaglądał - przemyślałem wszystko przez noc.
    Człowiekowi czasem odchodzi ochota na wszystko gdy go cisną problemy.
    A przecież wielu ludzi przechodzi przez trudny okres w życiu.

    @kempa007 sorry za te posty. Poprawię się.

  • 270. Skoczek130
    • 2012-11-07 12:03:16
    • *.Netcominternet.pl

    @elin - a mnie nie pozdrowisz. :D ??

  • 271. ???
    • 2012-11-07 14:00:25
    • *.adsl.inetia.pl

    Nie bo jesteś za brzydki....

  • 272. elin
    • 2012-11-07 17:02:19
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    269. pjc - to dobrze, bo należysz tutaj do osób, których naprawdę by brakowało ...
    ... i racja, problemy czasem potrafią przerosnąć ( zwłaszcza te, których rozwiązanie nie zależy tylko od naszych chęci ) , ale może właśnie dlatego, warto mieć od nich taką odskocznię jak np. swoja pasja ( i to forum ).

    270. Skocznia130 - przecież napisałam - Pozdrawiam Wszystkich :-) -
    No ... , ale jeśli musisz być pozdrowiony osobiście ..., to oczywiście już naprawiam swój błąd ... ;-)))
    Drogi Skoczku130 - zawsze i wszędzie - Pozdrawiam Cię :-)
    PS - Twoją siostrę również, skoro to taka silna babka z mocną głową ... ;-))

  • 273. elin
    • 2012-11-07 17:09:04
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    przepraszam, oczywiście - * 270. Skoczek130

  • 274. Marti
    • 2012-11-07 19:41:44
    • *.adsl.inetia.pl

    @pjc - ja również mam nadzieję, że rozwiążą się Twoje problemy. Czasami w życiu tak jest, że przychodzą gorsze dni, trzeba się z nimi zmierzyć i je przetrwać.
    Wpadaj i pisz najczęściej jak możesz. Tak jak pisze elin, trzeba mieć jakąś odskocznię nawet w gorszym okresie, a szczególnie w nim.

    268. elin - nie wierzę :) nie potrafię sobie wyobrazić Ciebie używającej brzydkich słów ;)
    Może oblał raz i dobrze i nie będzie aż tak źle? ;) Ja widziałam tylko foty z oficjalnej party i jedno ujęcie z świętującym Kimim (notabene współimprezujący Schumi wcale nie wyglądał lepiej ;)) nie szperałam jeszcze za innymi ;)

  • 275. pjc
    • 2012-11-08 11:53:19
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @elin :) tu chodziło o to,że zostałem posądzony przez moją "Ingegnere" o coś na kształt zmiany kierunku sympatii z "mojego" Williamsa ( z powodu słabego sezonu:)) na RedBulla (bo rzekomo daje kopa :)). Pozostałem oczywiście wierny ideałom.:)
    Myślę,że nie muszę tłumaczyć jak to odczytać 8)

  • 276. pjc
    • 2012-11-08 11:56:45
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @Marti będę obecny - przemyślałem to.

  • 277. elin
    • 2012-11-08 18:16:52
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    274. Marti - no niestety, zdarza mi się ... Ale oficjalnie, faktycznie, lepiej zostańmy przy wersji, że brzydkich słów nie używam ... ;-).
    Na pewno impreza była w Abu Zabi, w Amber Lounge klubie Sonii Irvine ( siostry Eddiego ) ... Reszty ( na razie ;-)) nie wiem ...
    Zresztą, niech świętuje jak chce, niech tylko formy na kolejne GP nie straci ;-)
    PS - foty współimprezującego Schumiego, jeszcze nie widziałam ...

    275. pjc - nie musisz tłumaczyć - rozumiem :-)
    ... najważniejsze, że ideały nie zostały zmienione. Reszta się ułoży ... :-)

  • 278. Marti
    • 2012-11-08 19:08:57
    • *.adsl.inetia.pl

    @276. pjc
    To dobrze :)
    Oj, oj, to się porobiło... ech..

    @277. elin - nadal ciężko mi w to uwierzyć ;-)
    Co do drugiego tematu: tak, chodzi o Amber Lounge :) Kimi ma fotę właśnie z Sonią ;) a Schumi jest w towarzystwie żony, oba ujęcia są w tej samej galerii :) stronka motorsport-total.com galeria F1 Backstage Abu Dhabi

  • 279. elin
    • 2012-11-08 23:57:15
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    278. Marti - Dzięki :-), Kimiego z Sonią już widziałam wcześniej, ale Schumiego dopiero teraz ...
    Racja - obaj mają " rozanielone " spojrzenia ;-)), ale w sumie nie jest tak źle ... W swojej karierze byli już przyłapani w znacznie gorszym stanie ( zwłaszcza Kimi ) ... ;-))).
    Pozdrówka :-)

  • 280. Marti
    • 2012-11-10 15:19:20
    • *.adsl.inetia.pl

    @279. elin - pewnie, że już było gorzej ;) foty o których mowa ilustrują dopiero 1-szą fazę ;))
    pozdrówka również i miłego weekendu :)

  • 281. 6q47
    • 2012-11-10 16:01:25
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    269. pjc
    Nie jesteś pierwszy, ani ostatni...
    Rzecz naturalna - dyskusje w formie na "ty" zawsze powodują zapłon zwojów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo:)
    Myszka szuka pożywienia.
    Na przykład moje ramię niemal zawsze służy jako oparcie dla "podbródka".
    Pozdr.


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo