DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
04.11.2012 19:26
0
Witam. Jest to mój pierwszy post tutaj. Mam nadzieję, że nie ostatni;) Dzisiejszy wyścig był ciekawy. Gratulacje dla pierwszej trójki. Widziałam, że Kimi był rozczarowany szampanem;p Szkoda mi Hamiltona i Webbera. Lewis to pechowiec w tym sezonie. Był to kiepski wyścig Australijczyka. Kibicuję Vettelowi, więc bardzo cieszy mnie jego miejsce na podium. Ładnie przebił się do przodu. Oczywiście miał szczęście, o którym większość z Was pisze. Pewnie gdyby Alonso był na miejscu Seby większość z Was miałaby pełne gacie za szczęścia i nie zwracała uwagi na dwa SC i kilka rozbitych bolidów(na to, że miał szczęście). Seb udowodnił, że jest dobrym kierowcą. Według mnie najlepszymi kierowcami są Alonso i Hamilton. Piszę to z bólem serca, bo większego hejtera Alonso ode mnie nie znajdziecie. Apel do fanów Vettela: nie bądźcie aż tak fanatyczni!!! Starajcie się być obiektywni. Wasz fanatyzm nawet mnie(największą fankę Seby) razi po oczach. Szczerze? Rozumiem tych, którzy Vettela nie cierpią. Zazwyczaj wygrywa startując z PP. Nie walczy o pozycje. I to Was wkurza. Sama chciałabym zobaczyć jak wygrywa startując z dalszej pozycji. Zamknęłoby to usta Wam-jego antyfanom. Pozdrawiam kilerka007
Przejdź do wpisu Raikkonen wygrywa w Abu Zabi!