2007-04-08 GP Malezji - Wyścig 9:00
Poz.KierowcaZespółCzasPkt.
1 F. Alonso McLaren 1:32:14.930 10
2 L. Hamilton McLaren + 17.557 8
3 K. Räikkönen Ferrari + 18.319 6
4 N. Heidfeld BMW + 33.777 5
5 F. Massa Ferrari + 36.705 4
6 G. Fisichella Renault + 1:05.638 3
7 J. Trulli Toyota + 1:10.132 2
8 H. Kovalainen Renault + 1:12.015 1
9 A. Wurz Williams + 1:28.924
10 M. Webber Red Bull + 1:33.556
11 R. Barrichello Honda + 1 okr.
12 J. Button Honda + 1 okr.
13 T. Sato Super Aguri + 1 okr.
14 S. Speed Scuderia Toro Rosso + 1 okr.
15 R. Schumacher Toyota + 1 okr.
16 A. Davidson Super Aguri + 1 okr.
17 V. Liuzzi Scuderia Toro Rosso + 1 okr.
18 R. Kubica BMW + 1 okr.
19 N. Rosberg Williams + 14 okr.
20 D. Coulthard Red Bull + 20 okr.
21 C. Albers Spyker F1 + 49 okr.
22 A. Sutil Spyker F1 + 56 okr.

komentarze
  • 125. rafikac76
    • 2007-04-08 20:57:57
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Polakowi zawsze wiatr w oczy.Oby za tydzień ROBERTO zapunktował.BMW zróbcie coś z tym bolidem ,wtedy ROBERT pokaże na co go stać . POZDRO DLA FANóW F1

  • 126. temal
    • 2007-04-08 20:59:11
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    te świnie z polsatu pragną prywatnej wojny w BMW, jak maja ambicje zgładdzić kolege niech najpier zabiorą się za własne rodziny i swoje problemy a nie robią i igły widły, kto ich wpuścił do tego studia

  • 127. majkawiolka
    • 2007-04-08 21:11:01
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A tam Piotrek15 nie gdybaj... Dobry kierowca w każdym bolidzie potrafi pokazac klasę... Np. przed sezonem niewiele osób wierzyło, że McLaren zdoła wygrać wyścig (jak już to jeśli Ferrari wylecą z trasy), a tu dzisiaj proszę :) Sukces McLarena (gratulacje) :) poczekaj jeszcze trochę, sezon dopiero się zaczął, Kubica jeszcze pokaże na co go stać :P

  • 128. mannuel
    • 2007-04-08 21:46:45
    • *.euro-net.pl

    do Pana o pseudonimie Statek: chyba oglądaliśmy inne wyścigi. W tym, który widziałem ja, F. Massa zaspał ewidentnie na starcie, dał się wyprzedzić lonso i Hamiltonowi, po czym udowodnił, że nie potrafi wyprzedzać wyjeżdżając poza tor podczas próby minięcie Anglika. Co do tempa, to nie bądź śmieszny człowieku, OBA Mc Lareny kręciły zdecydowanie lepsze czasy od Ferrari, od Raikkonena, nie wspominając nawet o przeciętnym Massie.
    Co do Kubicy, awaryjne auto + błędy kierowcy = kiepski wyścig.

    Powodzenia na pustyni w Bahrajnie..

  • 129. mannuel
    • 2007-04-08 22:00:46
    • *.euro-net.pl

    do Pana o pseudonimie Statek: chyba oglądaliśmy inne wyścigi. W tym, który widziałem ja, F. Massa zaspał ewidentnie na starcie, dał się wyprzedzić lonso i Hamiltonowi, po czym udowodnił, że nie potrafi wyprzedzać wyjeżdżając poza tor podczas próby minięcie Anglika. Co do tempa, to nie bądź śmieszny człowieku, OBA Mc Lareny kręciły zdecydowanie lepsze czasy od Ferrari, od Raikkonena, nie wspominając nawet o przeciętnym Massie.
    Co do Kubicy, awaryjne auto + błędy kierowcy = kiepski wyścig.

    Powodzenia na pustyni w Bahrajnie..

  • 130. Piotrek15
    • 2007-04-08 22:06:23
    • *.160.190.63

    mannuel napewno Kubica pokaże co potrafi byle miał SPRAWNY BOLID bo sprawne auto to 70% sukcesu a reszta to umiejętności kierowcy.
    p.s wie ktos gdzie trafił Tiago Monteiro??

  • 131. cavon
    • 2007-04-08 22:25:47
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Kilkadziesiąt razy oglądałem filmik ze startu (kamera z góry) i moje spostrzeżenia są takie. wina Nicka tak zacieśnił jak mu Robert już odpuścił na tym zakręcie, Robert też zrobił błąd bo odpuścił w pewnej chwili gdyby niezwolnił przeszedłby koło niego spokojnie a tak został zamknięty i mu odpadło:) A cały pic polega na tym że Hamilton jechał identycznie jak Robert dostrzegłem to póżniej bo moja uwaga była skupiona na dwóch BMW i dlatego że nie zwolnił przeszedł na tym zakręcie dwa Ferrari i ani Massa ani Raikkonen mu niezajechali drogi nie ścieli zakętu a to przecież obce teamy. Ot cała filozofia. A Nick to .....(każdy ma swoje zdanie) a ja nie przeklinam .

    Powtarzam ten start od kilku godzin i mnie szlak jasny trafia jak ten szwabiszon jeździ!!! On się nadaje - do MonsterCars.

  • 132. Tanis
    • 2007-04-08 22:57:10
    • *.153.241.203

    cavon - zgadzam się z tobą w 100% - taki sam komentarz zamieściłem na forum :-) Heidfeld dla Roberta był bardziej bezwzględny niż Massa dla Hamiltona :-(

  • 133. roger
    • 2007-04-08 22:59:46
    • *.smgr.pl

    Niemiecki samochód, niemiecki kierowca, niemiecki team o wielkim potencjale. Taki układ. A czas Roberta jeszcze przyjdzie.

  • 134. prophet
    • 2007-04-08 23:21:44
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Miejmy nadzieje, że przyjdzie jeszcze czas Kubicy i "jego" Saubera... Brawo dla Hamiltona, jego lokata to chyba największa niespodzianka tego wyścigu.

  • 135. ndrw
    • 2007-04-09 06:21:12
    • *.dyn.optonline.net

    widomo, ze heidlefd jest ambitny. przed rozpoczeciem sezonu mowil, ze jego osobistym celem jest zdobycie tytulu mistrza swiata i w zwiazku z tym zadowolony jest z nowego bolidu i jego osiagow (mnozna przeczytac na serwisie f1.com). kubica ma nauczke, ze nie moze polegac na heidfeldzie. nastepnym razem nie wejdzie mu na wewnetrzna na pierwszym zakrecie, tylko przeczeka i wyprzedzi go na 5-10 okrazeniu. co do komentarzy teamu - f1 to zamkniete towarzystwo, nie ma co podnosic glosu i krytykowac wlasnego kierowcy, tym bardziej ze jednak punkty zdobywa. oni piora brudy za zamknietymi drzwiami. ja tego nie lubie, ale co zrobic. mam nadzieje, ze heidfeld uslyszal ostrzezenie po tym wyscigu. jezeli nie - to przynajmniej mam nadzieje, ze kubica jest na tyle doswiadczony, ze nie przejmie sie postawa kolegi z zespolu i nastepny wyscig zakonczy juz na pozycji, na ktora zasluguje.

  • 136. rafal_14
    • 2007-04-09 07:28:32
    • *.adsl.szeptel.net.pl

    Wina MW jest. Jednak gdy Kubica miał 13 miejsceto po kiego wywalił się z toru.

  • 137. fidelek
    • 2007-04-09 09:12:25
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    definitywnie heidfeld zachaczył kubice a nasz go jeszcze przeprasza no ludzie w formule nie ma miejsca na uczucia trzeba miec jaja!

  • 138. Darco
    • 2007-04-09 10:20:36
    • *.adsl.inetia.pl

    wogole to cale bmw to mi sie nie podoba - smierdzi tu konszachtami na odleglosc bo jak to mozliwe aby jeden bolid jest bez zazutow natomiast drugi psuje sie non stop.Kubica jest poprostu za dobry i nie dopuszczaja go do czolowki szfaby:/zly zespol Robert sie tylko tam meczy bo nie moze sie wykazac - nie pozwalaja mu !!!ja widze Roberta w ferrari lub reno - mysle ze tam w koncu dadza mu sznase na pokazanie na co go stac a nie w tym j.......ym bmw!!!

  • 139. CHRYS66
    • 2007-04-09 13:40:28
    • *.acn.waw.pl

    a mnie sie wydaje ze to jest chyba celowa robota w bmw czemu ? robi mA PODPISANY KONTRAKT 3 KIEROWCA JEST TEN PEDALKOWATY VETTEL wiec jesli robi nie zacznie zdobywac punktow beda mieli pretekst rozwiazac kontrakt i zatrudnic pedalka tak jak to zrobili vilnelkiem

  • 140. Tanis
    • 2007-04-09 17:25:52
    • *.153.241.203

    Panowie - bez przesady !!!!!! Formuła 1 to pieniądze, nikt nie podpisuje kontraktu z kierowcą by go gnębić. Co wy wygadujecie tutaj. To jest forum o F1 więc trzymajmy się fatów a nie twórzmy niestworzonych teorii spiskowych w których koncern BMW nie ma co robić z kasą więc podpisuje trzyletni (wielomilionowy ) kontrakt z kierowcą by go następnie upokorzyć, zmieszać z błotem i wywalić by zrobić miejsce następnemu kierowcy. Ale jak się trochę zastanowicie to dojdziecie do wniosku, że kto jak kto, ale Niemcy nie należą do tych co wyrzuycają pieniądze. A co do tego czy Robert jest w dobrym zespole - to oczywiście tak, czy czasem w ubiegłym roku nie cieszylibyście się na wieść, że Kubica jeździ w TorroRoso lub w Spykerze i co w tedy ??

  • 141. 9876
    • 2007-04-09 19:29:39
    • *.wislaNET.pl

    BMW inwestuje w Kubicę swoje pieniądze nie po to aby go upokażać, ale aby się nauczył jak łatwo w F1 można stracić szansę na wygranie, jeżeli chce się wygrywać już w pierwszym zakręcie.
    BMW w przyszły sezonie napewno pozbędzie się
    Heidfelda, bo on w przeszło 100 wyścigach nie dokonał niczego. Co innego Vettel on możę kiedyś zagrozić Robertowi jeżeli będzie podglądał naszego Mistrza, ale narazie musi jeszcze się dużo uczyć. Robertowi życzę aby spokojnie pracował nad swoim talentem - a doczekamy się nijednego zwycięstwa w GP.

  • 142. Kazik
    • 2007-04-09 22:43:32
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tanis,cóż się dziwić ,że ludzie wypisują takie czy inne rzeczy (nieobiektywne) skoro w "sztandarowym" programie polskiej TV(,o którym przecież wiadomo ,że w tym roku niejako reprezentuje F1 na polskiej antenie) pan główny prowadzący(niejaki Zientarski starszy) mówi,że "najchętniej to by przywalił Heidfeldowi".Przykro mi ,że Pan Artur Kubica (ojciec Roberta-niezwykle inteligentny i obiektywny) musiał uczestniczyć w tym tępym "show" Zientarskich.Poziom jaki oficjalnie prezentujemy jest poziomem ,który nas określa potem na zewnątrz.(nie wierzę,że ktoś, gdzieś potem np.w Niemczech nie zacytuje superfachowca od F1 z polskiej TV).

  • 143. reikorp
    • 2007-04-10 02:27:29
    • *.gprsbal.plusgsm.pl

    w zupełności się z Tobą zgadzam Kazik. cały weekend musimy wysłuchiwać tych gości, których wiedza o f1 jest co najwyżej przeciętna, a potem jeszcze wysyp zbędnych komentarzy, między którymi trudno już znaleźć jakiś ciekawy i cokolwiek wnoszący nowego. no ale można się tego było spodziewać:/ jest masa ludzi, którzy chcą mieć swoje zdanie w związku z f1. ale nie każdy z nich chce formułę zrozumieć, a to jest konieczne. co do spisku w BMW - panowie i panie, którzy bierzecie to pod uwagę - jebnijcie się w łby. pozdrawiam i życzę udanego bahrajnu

  • 144. Darco
    • 2007-04-10 10:28:22
    • *.adsl.inetia.pl

    oby tak bylo - poczekajmy do bahrajnu.pozdro !

  • 145. F1_riko
    • 2007-04-10 11:13:49
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Szkoda że Raikkonen-owi nie starczyło czasy...
    Mailby teraz remis z Alonso...

  • 146. RobertSad
    • 2007-04-10 15:04:42
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    To oczywiste ze nie ma mowy o spisku BMW przeciw Kubicy. Jednak do jakiego stopnia mozna wierzyc w przypadek ? Obserwujac pierwszy zakret na kolejnych pojawiajacych sie w sieci nagraniach widac bardziej ze Roberty wycofywal sie agresywnego "brania" Heidfelda po wewnetrznej, a to Nick szybkim manewrem wjechal w Roberta, ktory nie mial raczej szansy na jakakolwiek reakcje (kola byly zbyt blisko siebie). Do myslenia daje komentarz Piqeta by Robert porozmawial z Nickiem. Teoria spisku BMW jest smieszna i nieprawdopodobna jednak bylbym sklonny uwiezyc w chocby jednego zbuntowanego mechanika sabotujacego bolid Kubicy. Mam nadzieje ze BMW powaznie podejdzie do sprawy i bolid Kubicy bedzie nalezycie przygotowany na kolejny wyscig, a z Heidfeldem z pewnoscia oberwie za niepotrzebna agresje na 1 zakrecie.

  • 147. Tanis
    • 2007-04-10 16:27:25
    • *.153.241.203

    A jaki był ten komentarz Piqeta - gdzie go mozna przeczytać ??

  • 148. Kazik
    • 2007-04-10 18:04:24
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tanis,jeżeli Piquet to napeno Super Express.Jeżeli chcesz to czytaj, pamiętaj jednak ,że to ten sam Piquet ,który "opowiedział" superexpresowi o tym jak Heidfeld pobił się z Vettelem i przy okazji jeszcze i Prostowi się dostało.

  • 149. Kazik
    • 2007-04-10 18:07:53
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    P.S.W pierwszym zakręcie na wszystkich kierowców działa największa adrenalina.Najwięcej kolizji bywa w pierwszym zakręcie.Wszystko może się zdarzyć więc porównanie z "agresją" jest poprostu pomyłką.

  • 150. Novy
    • 2007-04-10 20:46:56
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Tylko wszystko wskazuje na to ze wina za kolizje obarczyli Roberta !!! dziwne to jest. Pozatym faktycznie za duzo przypadkow jest zlego funkcjonowanie bolidu Kubicy w stosunku do Haidfelda. Mam nadzieje ze w tym tygodniu Robert wkoncu bedzie mial mozliwosc udowodnienia ze jest dobry.

  • 151. RobertSad
    • 2007-04-11 08:19:58
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Kazik obejrzyj te nagrania jeszcze kilkakrotnie - moim zdaniem to swiadomy manewr, bez watpienia gresywny bo moim zdaniem Hei dazyl do kolizji. Novy, a to ze Heidfeld obwinil za to Roberta nie onzacza ze team ma identyczna opinie. Juz oni sobie to sami zweryfikuja a maja znacznie wiecej mozliwosci wgladu w sytuacje niz my. Jesli sami tego nie zrobia, przycisna ich sponsorzy dla ktorych walka kierowcow o dominacje w teamie jest nieporozumieniem.

  • 152. Kazik
    • 2007-04-11 09:40:04
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Oglądałem nagranie z bolidu Rosberga dziesiątki razy zanim napisałem o sytucjach zdarzających się często na pierwszym zakręcie.Nie podjąłbym się jednak wyrokowania o winie któregokolwiek z kierowców BMW (ojciec Roberta po transmisji również tego nie robil).

  • 153. RobertSad
    • 2007-04-11 09:54:25
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Moim zdaniem ciezko jest byc pewnym winy swiadomej, jednak wg mnie wyglada to na wine NH - byc moze zrobil to nieswiadomie. Pewne osoby w pewnych systuacjach nigdy nie moga publicznie oceniac pewnych sytuacji - co nie znaczy ze prywatnie maja identyczna opinie. Tutaj mozemy pisac jak my widzimy pewne sprawy. A ja widzialem jak NH wjechal w RK.

  • 154. Novy
    • 2007-04-11 17:27:14
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    RobertSad- Mario Theissen powiedzial po wyscigu "Zniszczył aerodynamikę swojego bolidu podczas kolizji na pierwszym zakręcie " dla mnie brzmi to jednoznacznie :)

  • 155. RobertSad
    • 2007-04-12 08:28:51
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    NH powiedzial ze to Kubica, a RK przeprosil, a Theissen to powiedzial zaraz po wyscigu, wiec co mial powiedziec skoro nie widzial jeszcze zadnych nagran i nie mial czasu na analizowanie sprawy. To chyba oczywiste.


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo