DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
08.04.2007 11:46
0
tom38 zgadzam sie w100 % z toba po pierwsze kubica jest 2 kierowca bmw czyli barankiem doswiadczalnym-eksperymentalnym :-))bmw jest nowym zespolem wciaz eksperymentuje ,nowe przepisy to tez pewne utrudnienie,moim zdaniem robert ma troche pecha jest bardzo dobrym kierowca(sam fakt ze niemcy wzieli do zespolu polaczka swiadczy o czyms,nie jest kims przypadkowym w f1) jeszcze ma czas na wygrywanie i dopoki nie dorobi sie statusu 1-szego kierowcy bedzie mu trudno przebic sie do czolowki,moim zdaniem podkladanie klod pod nogi roberta to bzdura,bmw zalezy na punkatach wklasyfikacji kierowcow ,a takze i konstruktorow,a chyba w tej drugiej bardziej wiwec niosek nasuwa sie sam...
Przejdź do wpisu GP Malezji: Dublet McLarena, Kubica ostatni