DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
08.04.2007 11:46
0
tom38 zgadzam sie w100 % z toba po pierwsze kubica jest 2 kierowca bmw czyli barankiem doswiadczalnym-eksperymentalnym :-))bmw jest nowym zespolem wciaz eksperymentuje ,nowe przepisy to tez pewne utrudnienie,moim zdaniem robert ma troche pecha jest bardzo dobrym kierowca(sam fakt ze niemcy wzieli do zespolu polaczka swiadczy o czyms,nie jest kims przypadkowym w f1) jeszcze ma czas na wygrywanie i dopoki nie dorobi sie statusu 1-szego kierowcy bedzie mu trudno przebic sie do czolowki,moim zdaniem podkladanie klod pod nogi roberta to bzdura,bmw zalezy na punkatach wklasyfikacji kierowcow ,a takze i konstruktorow,a chyba w tej drugiej bardziej wiwec niosek nasuwa sie sam...
Przejdź do wpisu GP Malezji: Dublet McLarena, Kubica ostatni