DO
GP Hiszpanii
11.09 - 13.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Włoch
-
Antonelli dokonał niemożliwego i wprawił w euforię włoskich kibiców!
-
Włosi czekali na to 60 lat
-
Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu
-
Audi znowu tuż za punktami
-
Tsunoda dołączył do grona tegorocznych zdobywców punktów
-
Alpine z podwójnymi punktami, choć była szansa na więcej
-
W Ferrari rośnie napięcie po GP Włoch
-
McLaren zmaksymalizował zdobycz punktową
-
Kierowcy Williamsa zadowoleni z weekendu na Monzy mimo braku punktów
-
Cadillac tam gdzie zwykle
-
Haas zawiedziony we Włoszech
-
Oba Astony nie dojechały do mety

Ostatnia aktywność
08.04.2007 11:33
0
Po pierwsze gratulacje dla Nicka za bardzo równy i dobry wyscig. Jesli chodzi o incydent na 1 zakrecie to wydaje mi sie ze Nick myslal ze Robert odpusci i zmiesci sie za nim, jednak niestety tak sie nie stalo a czyja to wina to juz zapewne sobie osobiscie wyjasnia. Po drugie to team BMW nie zauwazyl uszkodzonego "nosa" bolidu Roberta od razu co dla mnie jest najdziwniejsze w tym wszystkim. Ciekawe czy sam Robert od razu zglaszal ta usterke przez radio i co zespol na to mu odpowiedzial? Moze doczekamy sie odpowiedzi. Pozdrawiam fanow Roberta i BMW :)
Przejdź do wpisu GP Malezji: Dublet McLarena, Kubica ostatni
08.04.2007 11:30
0
Po pierwsze gratulacje dla Nicka za bardzo równy i dobry wyscig. Jesli chodzi o incydent na 1 zakrecie to wydaje mi sie ze Nick myslal ze Robert odpusci i zmiesci sie za nim, jednak niestety tak sie nie stalo a czyja to wina to juz zapewne sobie osobiscie wyjasnia. Po drugie to team BMW nie zauwazyl uszkodzonego "nosa" bolidu Roberta od razu co dla mnie jest najdziwniejsze w tym wszystkim. Ciekawe czy sam Robert od razu zglaszal ta usterke przez radio i co zespol na to mu odpowiedzial? Moze doczekamy sie odpowiedzi. Pozdrawiam fanow Roberta i BMW :)
Przejdź do wpisu GP Malezji: Dublet McLarena, Kubica ostatni
08.04.2007 11:28
0
Po pierwsze gratulacje dla Nicka za bardzo równy i dobry wyscig. Jesli chodzi o incydent na 1 zakrecie to wydaje mi sie ze Nick myslal ze Robert odpusci i zmiesci sie za nim, jednak niestety tak sie nie stalo a czyja to wina to juz zapewne sobie osobiscie wyjasnia. Po drugie to team BMW nie zauwazyl uszkodzonego "nosa" bolidu Roberta od razu co dla mnie jest najdziwniejsze w tym wszystkim. Ciekawe czy sam Robert od razu zglaszal ta usterke przez radio i co zespol na to mu odpowiedzial? Moze doczekamy sie odpowiedzi. Pozdrawiam fanow Roberta i BMW :)
Przejdź do wpisu GP Malezji: Dublet McLarena, Kubica ostatni