DO
GP Kataru
28.11 - 30.11
ZOSTAŁO
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Las Vegas
-
Verstappen pewnie wygrał w Las Vegas
-
McLaren utrudnił sobie walkę o tytuł w mistrzostwach kierowców
-
Verstappen wrócił do gry w mistrzostwach świata
-
Przeciętny wyścig Ferrari, ale w kierowcach tli się jeszcze nadzieja na...
-
Chaos na starcie pokrzyżował plany kierowcom Alpine
-
Russell dowiózł podium, Antonelli pojechał świetny wyścig mimo falstartu
-
Hadjar: to był nasz najlepszy weekend w sezonie
-
Haas wyprzedził Astona Martina w klasyfikacji generalnej
-
Świetne tempo Hulkenberga i duży błąd Bortoleto na starcie
-
Sainz najlepszy w środku stawki, Albon jechał wyścig bez komunikacji radiowej
-
Aston Martin stracił tempo na suchym torze

Ostatnia aktywność
08.04.2007 11:33
0
Po pierwsze gratulacje dla Nicka za bardzo równy i dobry wyscig. Jesli chodzi o incydent na 1 zakrecie to wydaje mi sie ze Nick myslal ze Robert odpusci i zmiesci sie za nim, jednak niestety tak sie nie stalo a czyja to wina to juz zapewne sobie osobiscie wyjasnia. Po drugie to team BMW nie zauwazyl uszkodzonego "nosa" bolidu Roberta od razu co dla mnie jest najdziwniejsze w tym wszystkim. Ciekawe czy sam Robert od razu zglaszal ta usterke przez radio i co zespol na to mu odpowiedzial? Moze doczekamy sie odpowiedzi. Pozdrawiam fanow Roberta i BMW :)
Przejdź do wpisu GP Malezji: Dublet McLarena, Kubica ostatni
08.04.2007 11:30
0
Po pierwsze gratulacje dla Nicka za bardzo równy i dobry wyscig. Jesli chodzi o incydent na 1 zakrecie to wydaje mi sie ze Nick myslal ze Robert odpusci i zmiesci sie za nim, jednak niestety tak sie nie stalo a czyja to wina to juz zapewne sobie osobiscie wyjasnia. Po drugie to team BMW nie zauwazyl uszkodzonego "nosa" bolidu Roberta od razu co dla mnie jest najdziwniejsze w tym wszystkim. Ciekawe czy sam Robert od razu zglaszal ta usterke przez radio i co zespol na to mu odpowiedzial? Moze doczekamy sie odpowiedzi. Pozdrawiam fanow Roberta i BMW :)
Przejdź do wpisu GP Malezji: Dublet McLarena, Kubica ostatni
08.04.2007 11:28
0
Po pierwsze gratulacje dla Nicka za bardzo równy i dobry wyscig. Jesli chodzi o incydent na 1 zakrecie to wydaje mi sie ze Nick myslal ze Robert odpusci i zmiesci sie za nim, jednak niestety tak sie nie stalo a czyja to wina to juz zapewne sobie osobiscie wyjasnia. Po drugie to team BMW nie zauwazyl uszkodzonego "nosa" bolidu Roberta od razu co dla mnie jest najdziwniejsze w tym wszystkim. Ciekawe czy sam Robert od razu zglaszal ta usterke przez radio i co zespol na to mu odpowiedzial? Moze doczekamy sie odpowiedzi. Pozdrawiam fanow Roberta i BMW :)
Przejdź do wpisu GP Malezji: Dublet McLarena, Kubica ostatni