WIADOMOŚCI

Kierowcy BMW Sauber przed GP Singapuru
Kierowcy BMW Sauber przed GP Singapuru
Zespół BMW zakończył dzisiaj ostatnie w tym sezonie testy i powoli zmierza do Singapuru gdzie rozegrany zostanie pierwszy w historii Formuły 1 nocny wyścig. Robert Kubica znany z tego, że lubi tory uliczne już nie może doczekać się nowego wyzwania.
2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg
Nick Heidfeld
„Wszyscy nie mogą się doczekać Grand Prix Singapuru. Po pierwsze ze względu na to iż to nowy tor, po drugie, że to tor uliczny, a po trzecie, że oczywiście będziemy tam jeździć w nocy. Reflektory powinny zapewnić nam jasność jak w dzień, ale jeszcze nikt nie doświadczył tego jak te światła będą odczuwane przy prędkościach jakie osiągamy w Formule 1. Wołałbym mieć okazję testowania na tym torze, zwłaszcza w deszczu. Deszcz w połączeniu ze sztucznym oświetleniem jest dla mnie ogromną niewiadomą w tym wyścigu. Klimat powinien być podobny do tego jaki jest w pobliskimi Kuala Lumpur i z doświadczenia wiem ,że często tam pada, zwłaszcza wieczorami.”

„Zasadniczo sądzę, że to wspaniały pomysł rozegrać nocny wyścig. Prowadzę raczej nocny tryb życia- lubię późno iść spać i nie lubię wcześnie wstawać. Z tego powodu rytm tego weekendu powinien mi odpowiadać. To kwestia przyzwyczajenia. Ważne jest aby jeść i spać o odpowiednich godzinach, tak aby zapewnić najwyższą formę wtedy kiedy jest ona potrzebna. Wątpię żebyśmy mieli sporo wolnego czasu, ale jako że wyścig odbywa się w środku miasta mogę sobie wyobrazić, że będziemy w stanie poczuć atmosferę. Nigdy nie byłem w Singapurze, poza siedzeniem na lotnisku i spodziewam się, że to będzie żywa i interesująca azjatycka metropolia.”

Robert Kubica
„Czekam z niecierpliwością na wyścig w Singapurze, gdyż to Grand Prix będzie drugim nowym wyścigiem w sezonie. Ściganie się na nowych torach zawsze jest interesujące- bardzo to lubię i jestem bardzo podekscytowany. Po za tym jestem ogromnie szczęśliwy, że będę mógł się ścigać na kolejnym torze ulicznym, gdyż jestem wielkim fanem tego typu obiektów. Wielu ludzi uważa to za interesujące, że wyścig rozpocznie się w nocy. Ale z perspektywy kierowcy, sądzę że to nie ma większego znaczenia, czy ścigamy się w dzień czy w nocy. Jest kilka znaków zapytania dotyczących pogody związanych z prawdopodobieństwem wystąpienia deszczu i rozwiązania oświetlenia w takiej sytuacji. Jestem pewny, że FIA zrobiła wszystko, aby był to bezpieczny wyścig.”

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

104 KOMENTARZY
avatar
Hubi

19.09.2008 19:58

0

no i gitara ;]


avatar
sieku

19.09.2008 19:59

0

To będzie GP dla naszego Roberta, stawiam że będzie min. 3 na mecie. Jak pokazała Walencja Kubica szybko się uczy torów, inni mają z tym troche problemów np. Alonso mylił zakręty. Do tego noc plus ewentualny deszcz, może być najciekawsze gp w całym roku. Dla mnie i tak najważniejsze to: primo- Kubica przed Heidfeldem secundo -Massa przed gwiazdorem, wiadomo o kogo mi chodzi :)


avatar
splott

19.09.2008 20:08

0

jak zawsze Robertowi wszystko jedno czy dzien czy noc, czy mokro czy sucho czy z TC ABS ESP czy bez, miekkie czy twarde, wszystko mu jedno :D


avatar
dzm

19.09.2008 20:16

0

no coz.....poczekamy i znow sie bedziemy cieszyc..z wielkiego lub mniejszego sukcesu rodaka....100%wiary! :)


avatar
niza

19.09.2008 20:18

0

ojjj Nick, Nick,jest takie przysłowie kto rano wstaje temu Pan Bóg daje, widocznie u Ciebie to się sprawdza, bo coś ostatnio kiepsko :P ( a tak poza tym ja tez lubię późno wstawać, ale u mnie wszystko ok hehe ). Mam nadzieję, że Robert będzie na podium, a przynajmniej przed Kimim i spokojnie zachowa to swoje 3 miejsce w generalce. splott, bo widzisz Kubica, to taki uniwersalny kierowca, szybko się do wszystkiego przystosowuje i o to chodzi ! :) p.s oby Roberta już ząb nie bolał


avatar
Dagmara_W

19.09.2008 20:26

0

ja tez sie doczkac nie moge


avatar
lulek

19.09.2008 20:39

0

W Singapurze uslyszymy Mazurka dabrowskiego. W kwalifikacjach robert bedzie 2 za hamiltonem ale wygra bo Hamilton nie dojedzie do mety. Massa 2 a 3 kovalainen:)


avatar
Siwy_BMW

19.09.2008 20:55

0

No i Git :) no licze na pudlo Roberta on lubi takie tory :]


avatar
danielcavendish

19.09.2008 20:57

0

lulek popieram ten scenariusz, az sie doczekac nie moge


avatar
morek150

19.09.2008 21:12

0

walencia szczeze mnie zawiodła, jakoś nie podoba mi sie ten tor po tym co było rozgłaszane, mam nadzieje z sigapur bedzie inny


avatar
GrzesB

19.09.2008 21:21

0

Walencja była kichą... ale Singapur i to z takim secenariuszem jak powyżej bardzo by mi się spodobał :D


avatar
greggral

19.09.2008 21:25

0

już nie mogę się doczekać tego GP symulacja tego toru pokazała że będzie on o wiele lepszy niż ten w Walencji, miejmy nadzieję że w trakcie wyścigu nie będzie padało bo lepszy będzie efekt oglądania tego widowiska...


avatar
mario88_92

19.09.2008 21:41

0

nie wiecie czy kwalifikacje i treningi będą też w nocy?


avatar
piotrek74

19.09.2008 21:43

0

Może N... ma kurzą ślepotę ,dlatego obawia się tego Gp


avatar
masaj

19.09.2008 21:59

0

@mario88_92 Tak. Zresztą zaglądnij sobie na f1.com - tam podane są godziny czasu lokalnego Singapuru jak i możliwość zmiany na nasz czas lokalny.


avatar
morek150

19.09.2008 22:18

0

kwalifikacje chyba o 16 a wyscig chyba o 18 naszego czasu


avatar
SoL Crusader

19.09.2008 22:41

0

A nie ma ktoś może filmu z przejechanym okrążeniem toru, albo coś w stylu tego co pojawiło się przed Walencją?


avatar
masaj

19.09.2008 22:47

0

@morek150 Nie lepiej zajrzeć na f1.com niż zgadywać? Wyścig jest tradycyjnie o 14 naszego czasu (20 w S).


avatar
walerus

19.09.2008 22:57

0

a jednak ostatnio Leo narzekał na godzinę rozgrywania meczu - bokserzy też walczą zawsze wieczorem a kierowcy F1 jeżdzą po południu - uważam że pora będzie miała wpływ na formę co poniektórych....


avatar
jaros69

19.09.2008 23:00

0

Nick prowadzi też nocny tryb życia czy tak jak RAI ? .. Też ma obawy co do wpływu deszczu na widoczność.. Trochę się jeszcze fizyki pamięta


avatar
Vysogota

19.09.2008 23:06

0

No właśnie jak to będzie z kwalifikacjami do GP Singapuru? Widzieliście co na formel1.de wypisują? Że 1 sesja będzie w piątek po treningach a dwie pozostałe jak zwykle w sobotę. Sami sprawdźcie.


avatar
shad2pl

19.09.2008 23:10

0

Heh, szczerze to o czym ten Nick pie....? Z tego co widzialem na makiecie 3d to tor wydaje sie na prawde ciekawy. Mysle zeRobert da rade, ciekawe jak Nick wypadnie.


avatar
Leeloo

19.09.2008 23:17

0

@walerus, pewnie że będzie miała, kimi nie będzie się mogł doczekać popijawy i balangi bo to będzie jego pora, i być może popędzi do przodu :)


avatar
dragomirov

19.09.2008 23:21

0

Robert wygra ten wyścig, tak czuję. to będzie "czarny koń", tego wyścigu.


avatar
olczykandre

20.09.2008 00:42

0

pomarzyć dobra rzecz


avatar
koletz

20.09.2008 07:53

0

Jak zwykle czeka na was rozczarowanie.Nick ustawia bolid i pracuje za dwoje podczas kiedy Robert woli ogladac telewizor.Mam nadzieje ze zostanie to wynagrodzone Heidfeldowi.Wklada wiele pracy i determnacji by prowadzic BMW do sukcesu.Podobnie bylo z Schumacherem.To on postawil Ferrari na nogi i to dzieki niemu odnosili takie sukcesy.Bardzo mi Nick przypomina Schumachera a na dodatek jezdzi bardzo fair w przeciwienstwie do mistrza.Kubica nie angazuje sie tak w zespol jak Heidfeld i to on bedzie musial ustapic miejsca w przyszlym sezonie.


avatar
Slaweczko

20.09.2008 08:04

0

koletz....ale napisaleś mądrego posta.....:D:D:D


avatar
Cwirs

20.09.2008 08:31

0

Widze, ze onetowe trolle z onetu zaczynaja sie wpier*alac juz wszedzie. Ale sadzac po "pool.einsundeins.de" to jakis kolejny gosc co nie moze zniesc wyzszosci Roberta od Nikta Heidfelda, oj boli...


avatar
koletz

20.09.2008 08:33

0

Robert jest wyzszy to fakt.Poza gabarytami nie oferuje nic co mogloby przerastac Nicka Heidfelda:))


avatar
softail

20.09.2008 08:53

0

Jestem ciekawy jak "wizualnie" odbierac bedziemy nocny wyscig w TV i jakie bedą czasy na pit-stopach. Noc ma swoją moc :))) Mam nadzieje ze to ładniejszy tor niz w Walencji ( czasem traciłem orientację który to zakręt) same betonowe szare bandy... graffiti by sie przydalo :)


avatar
Mario Theissen

20.09.2008 09:38

0

kotletz kosztokohomofiszkuffa? Coo kuuufffa?


avatar
kostek88

20.09.2008 09:41

0

z tego co wiem to treningi rozgrywane będą po południu, a ty Koletz już przestań gadac, powiedziałes ze twoim zdaniem Nick jest lepszy i dobra, lepiej ci? a teraz już skończ z tą gadką ...


avatar
masaj

20.09.2008 10:10

0

Godziny podane są na oficjalnej stronie f1 (www.f1.com) /powtarzam się ale trudno/


avatar
atomic

20.09.2008 10:12

0

luzik.nick wszystko ustawi ,przetestuje i będzie gicior w końcu gdyby nie jego spektakularne sukcesy to czym by było f1 dzisiaj.


avatar
Peti

20.09.2008 11:13

0

Serfowałem trochę po zagranicznych stronach (tego typu) i doczytałem się ciekawych teorii: mianowicie tam twierdzą, że po wygranej RK w kanadzie Robert spiknął się z Denisem i ma jeździć z Hamiltonem w MCL. Nie wiem jak to się ma do infa, że Kovalowi przedłużyli kontrakt, ale przecież media dawno piały, że Robert też ma podpisany kontrakt z BMW co okazało się nieprawdą. Nie wiem na jakiej podstawie mają takie spostrzeżenia, ale podsuwają myśl, że Robert w bezpośrednich walkach z Hamiltonkiem nie naciska na niego zbytnio. A MCL cóż, ma prawo być trochę zawiedziony Kovalem, tym bardziej, że był on trochę takim kołem ratunkowym. Przejęcie Kubicy może im zagwarantować dwa tytuły: Hama mistrzostwo i konstruktorów. Patrząc na aspekt finansowy mozna pomyśleć o Polonii na Wyspach i ogólnie co też miałoby sens. Może coś w tym jest !?


avatar
jerry_23

20.09.2008 11:41

0

koletz... masz racje, Robert ustąpi miejsca, bo przeniesie się do Renault gadzie z Alonso stworzą mistrzowski team F1... a wasz LITTLENICK będzie się czołgał za Toyota i Hondą


avatar
jar188

20.09.2008 11:42

0

Filimik red bulla z toru w singapurze. Nie wiem na ile oddaje on realia ale warto zobaczyć: http: //www .redbullracing. com/4th- Sector/Webber-Singapore/ usunuąć spacje:)


avatar
masaj

20.09.2008 11:49

0

@Peti Tej plotki jeszcze nie słyszałem. Wydaje się raczej bardzo mało prawdopodobne, szczególnie w kontekście perypetii Alonso i jego znajomości z Robertem. Na pewno Kubica nie zgodziłby się na posadę pomagiera Hamiltona. Jednak obecny sezon pokazał, że w BMW też nie może liczyć na 100% wsparcie w momentach w których powinien je dostać. Wiec ewentualne ryzyko podobnej sytuacji w Macu nie byłoby chyba takie straszne, ale w takiej sytuacji z Hamem by raczej przegrywał. A jak się domyślam jedyny sensowny cel takiego przejścia to złoić skórę Brytyjczykowi.


avatar
masaj

20.09.2008 12:03

0

@jar188 Na tym filmiku chyba jednak oświetlenie toru nie oddaje tego z czym się spotkamy - dość marne jest. Gdzieś widziałem rzeczywiste chyba zdjęcie na którym oświetlony był fragment toru, i było to bardzo mocne oświetlenie.


avatar
Peti

20.09.2008 12:11

0

masz oczywiście rację masaj, ale swoja drogą zaskakujace są sytuacje: spadek formy bolidu Roberta od razu po Kanadzie, brak RK na testach (weź pod uwagę, że Robert mało co testował bolid pod kątem 2009 w przeciwieństwie do Nicka). Ja myślę, że jazda dla Mcl lub Ferrari to marzenie każdego z kierowców, a nie wiemy jak naprawdę RK jest traktowany w BMW. Mam wrażenie, karty są już pod stołem rozdane i wyhamowanie Roberta jest zwiazane z czymś o czym my nie wiemy, a wie to Mario. A Robert delikatnie pokazał światu - nie staję na podium ale to nie moja wina, gdyby wszystko zależało ode mnie to byłbym blisko Hama w klasyfikacji.


avatar
greggral

20.09.2008 12:21

0

nie doszukujmy się ciągłego gorszego traktowania Roberta przez BMW bo gdyby tak było to zawsze był by gorszy od HEI a już na pewno nie zdobył by podium na Monzy. Co do nowego toru w Singapurze to wydaje się On dość szybki ale oglądając symulację ciężko znaleźć będzie miejsce do wyprzedzania:( a co za tym idzie wszystko rozstrzygnie się w Qualu, oby pogoda znów nie pokrzyżowała planów Robertowi...


avatar
justka46

20.09.2008 12:22

0

Zważając na wysokie pozycje Roberta podczas ostatnich GP i w tym roku na torach ulicznych- liczę na pudło


avatar
Morgoth

20.09.2008 12:33

0

Panowie i Pnie mam prosbe,wie ktos dlaczego nie widac mnie w rankingu,normalnie powinienem byc widiczny powyzej wynikow a tu czuje sie jak widmo.Wielkie dzieki z gory i sory,ze nie na temat.


avatar
Morgoth

20.09.2008 12:33

0

oczywiscie i Panie


avatar
bussyboss

20.09.2008 12:39

0

Musze przyznac ze zalozylem konto na tym portalu specjalnie dla uzytkownika o nicku "koletz". Czytam jego komentarze i nie moge sie nadziwic co tu sie w ogole dzieje. Zawsze zaczyna sie tak samo i konczy sie tak samo, slepa dyskusja fanow Roberta i Koletz'a :) obie strony nie przyjmuja zadnych argumentow. A tak naprawde obie strony maja racje. Nick wyprzedza lepiej, byc moze dlatego ze ma wieksze doswiadczenie. Robert natomiast jezdzi najrowniej z calej stawki. Koletz oskarza raz po raz Roberta o to ze nie walczy o pozycje i dojezdza na tej pozycji na ktorej wystartowal. Po pierwsze majac przed soba tylko Ferrari i McLareny ciezko w tym BMW poszalec, a Nick startujac z dalszych pozycji zawsze ma szanse wyprzedzic jakiegos Glock'a albo innego zawodnika ze srodka stawki i chwala mu za to :) Ponadto warto oddac i Robertowi i Nickowi ze nie popelniaja bledow co tez jest sztuka. Jechac tak wysokim tempem przez caly wyscig i tylko "utrzymywac" pozycje 2-4 w wypadku Roberta to wielki wyczyn, o czym kolega Koletz zapomnial. Osobiscie dziwie sie tez ze kolega Koletz mowil ze to Heidfeld ustawia bolid skoro Mario Theissen nie raz mowil ze ceni Roberta za te cenne informacje w piatkowych treningach bo czuje bolid jak nikt inny. Osobiscie uwazam ze Kubica w krotszym czasie pokazal wiecej w formule niz Heidfeld, o czym mowia statystyki przytaczane na forum juz wiele razy. Troche obiektywizmu Koletz i tego samego zycze slepym fanom Kubicy. Oboje sa dobrymi kierowcami ale jednak widac kto jest aktualnie lepszy. Pozdro


avatar
dziarmol@biss

20.09.2008 12:53

0

wprawdzie kierowcy w f1 jeżdżą za pieniądze i to nie małe, ale pieniądze to nie wszystko jest jeszcze sława uznanie w środowisku prestiż i temu podobne rzeczy a przechodząc do Mclarena (Kubica) z pewnością zyska na topowej furze i na pieniądzach tyle że będzie musiał się zgodzić na drugiego co nie przyniesie mu sławy (u mnie by na pewno stracił uznanie i szacunek) tak więc @Peti oby to były plotki pozd.


avatar
Budyn_F1

20.09.2008 13:22

0

Robet musi byc pierwszy na nwym torze ulicznym w Monaco byl 3 w Walencji 3 teraz czas na 2 lub pierwsze miejsce na nowym torze w poludniowej Azji...


avatar
masaj

20.09.2008 14:10

0

http: //www. fotosik.pl/ pokaz_obrazek/67661bbd95766884.html [usunąć spacje] Zdjęcie oświetlonego toru w Singapurze.


avatar
pz0

20.09.2008 14:46

0

koletz - trochę się z tobą nie zgodzę. Ferrari to ostawił na nogi Ross Brawn, przy okazji ściągnął Schumiego z którym zrobili wcześniej dobrą robotę w Benettonie. To Ross Brawn stał raczej za sukcesami w obu teamach. Już się nie mogę doczekać co za rok - dwa będzie w Hondzie. Na tym torze to raczej robert ma szansę błysnąć, ni Nick. Nickowi bardziej pasują Tilkodromy.


avatar
greggral

20.09.2008 14:49

0

Budyń Robert o mały włos nie wygrałby GP Monaco bo przegrał tylko z Lewisem dzięki jego szczęśliwej zmianie taktyki po błędzie na jednym z zakrętów przy którym tylko złapał gumę;) ale zgadzam się z Tobą powinien utrzymać dobrą passę na torach ulicznych więc podium jest jak najbardziej w jego zasięgu


avatar
hot dog

20.09.2008 16:07

0

2008-09-20 07:53:55 koletz Tak z tym sie zgodze Nick wklada duuuzzzzooo pracy w Lans i Bans. Pislalem CI juz ze nie masz argumentow. Potrafisz tylko obrazac.


avatar
leblon1

20.09.2008 16:54

0

Dołożę swój kamyk do ogródka. Po Spa Kimi się na dobre rozłożył , pokazał brak opanowania co nie brakuje mistrzom . Mógł bez szarży jechać za Hamilt. , poniosły go nerwy , a byłby pierwszy po przesun. Hama . Zrobił wielki błąd który dostrzegli szefowie Ferrari . Chcąc wszystko uspokoić i dać Kimiemu szansę na jazdę bez stresów na co pewnie Kimi się żalił , podali do wiadomości o podpis. umowy na 3 lata. Tym samym przepędzili prasę i mają spokój nie tylko z prasą ale i z Fredkiem , który stale do nich puka . Umowa podpisana została przed wyśćigiem na Monzie by uspokoić Kimiego . Nowa umowa anuluje starą a w nowej może być kilka ważnych aneksów. Naprzykład : Jeżeli KImi zdobędzie w 2008 mistrza to ma umowę na 3-lata , jeżeli będzie drugi to na 2-lata , a jeżeli trzeci to na 1 rok ! , gdy będzie czwarty to tylko do końca tego sezonu!! Kimi mógł spokojnie taką umowę podpisać , bo był pewny że uda się ten cel osiągnąć , nic nie tracąc ,a wiele zyskać. Nastąpiła Monza i strach w oczach Kimiego .Teoretycznie i praktycznie Robert może Kimiego wyprzedzić ,a że nic jeszcze nie podpisał to ferrari tuż , tuż. Ciekawe jest jeszcze to , że Fredek też nic do tej pory nie podpisał , może liczy że jak Robertowi by się udało to on do BMW. i poda swoje warunki. Ferrari też ma strach w oczach i bardzo podrasowało swoich zawodników , nie chcą być na drugich pozycjach , dla nich to porażka. Chytra i tajemnicza umowa ze strony Ferrari.


avatar
ris

20.09.2008 16:58

0

bussyboss - koleś o którym piszesz nadaje z niemiec więc szuka gości którzy z nim będą polemizować ale tu nie onet wiec sobie nie po uzywa.


avatar
leo_

20.09.2008 17:26

0

Napisali że BMW nie ufa Robertowi i odsuwa go od testów. Jeśli to prawda, to nie wykluczam Roberta w Ferrari. Bo tak normalnie, to jednak stawiam na to że Robert i Nick pozostają w BMW.


avatar
TOTTI

20.09.2008 17:53

0

Robert bedzie na podium conajmniej, cos tak czuje. Ale jaja by byly gdyby prad wysiadl i do tego by jeszcze padalo. koletz - To zes walnal posta co do tego ze Nick pracuje jak na Niemca przystalo a Robert ze sie obija jak na Polaka przystalo, no no, nawet to fajnie ujales, choc Robert przewaznie ustawia bolid, i zanim stal sie kierowca wyscigowym to w jego kierunku BMW sie rozwijalo i Nick naprawde przyzwoicie sie prezentowal czego nie mozna bylo powiedziec o Villeneuvie ktory dostal sie do F1 tylko dzieki nazwisku tak jak Nelsinho Piquet. Jedno mnie denerwuje, dlaczego wiekszosc kierowcow to takie male "Yody" a Robert jednym z niewielu jest tym ktory wyglada jak prawdziwy facet jesli chodzi o wzrost. Myslalem ze wiekszosc kierowcow sa wysocy a tak to taki Heidfeld, Bourdais, Massa, Glock, Trulli, Barrichello, Alonso sa wzrostu nastolatka jakby nie wiem co jedli byle by nie urosnac? Choc ponoc podobno wysokim byc w F1 jest niewskazane.


avatar
hotshots

20.09.2008 17:56

0

Tuż po Monzie pisałem - "czeka nas 2 tygodnie czytania/pisania o "pierdółkach" w oczekiwaniu na Singapur"......hehehe..... pojawił sie jakiś germanofil i jest wesoło, ale marnować zdrowie (psychiczne)na czytanie/pisanie/cytowanie wyssanych -zupełnie nie potwierdzonych pseudoinformacji dotyczących Kubicy - bez sensu / nie ten adres. Da sobie radę chłopak - w BMWraku czy w Trabancie, bo umie dobrze/skutecznie jeździć.....a jest jeszcze b.duża szansa na 1 lub 2 miejsce, bo F1 na torze (nie w kuluarach) to piekny/nieprzewidywalny sport i w d... gdzie będzie jeździł w 2009 - zobaczymy......


avatar
masaj

20.09.2008 18:11

0

Plotki się mnożą, chodź jeśli mam być szczery to absencja Roberta na testach jest podejrzana - to zapalenie zęba nie bardzo do mnie przemawia. Prawdopodobne jest, że Kubica nie ma do tej pory podpisanego kontraktu z BMW i zespół postanowił w takiej sytuacji zaprezentować twardą postawę i zrezygnować z jego usług podczas testów. Wprawdzie wcześniej dziennikarze pisali o jakimś rocznym kontrakcie, ale Robert zaprzeczył, a w późniejszych wypowiedziach wspominał coś na temat trwających negocjacji.


avatar
Marti

20.09.2008 20:41

0

koletz - Twoje stwierdzenie, że Nick przypomina Schumachera jest po prostu śmieszne, nawet nie chce się komentować tych słów------------- Przestańcie doszukiwać się drugiego dna z powodu nieobecności Roberta na testach.


avatar
slamark

20.09.2008 20:44

0

Nie martwcie się o Kubicę bo tylko palant zrezygnuje z kierowcy , który jest w stanie walczyć z czołówką F1 przy sporej różnicy bolidów. Dla porównania spójrzcie na KOV. Zresztą co pamiętam kobicz podpisał kontakt na 3 lata z mozliwością przedłużenia na na następny rok . Osobo\iście uważam , że team BMW pomimo błędów jakie popełniają w dalszym ciągu jest rozwojowy i w przyszłym sezonie będzie bardziej konkurencyjny . A propo dyskusja z tym kosmitą KOLETZEM jest całkowicie bez sensu . Gostek najwyrażniej nie rozumie tekstu czytanego i nie wie , że HEI przegrywa z KUB w generalce . A tak na zakończenie to trzeba być niezłym dupkiem skoro HEI tak świetnie ustawia bolidy i nie potrafi tego wykorzystać w wyścigu i jeszcze mu NIEMCY pomagają (spiskowa teoria) :)) Pozdrawiam


avatar
Marti

20.09.2008 20:46

0

Animacja toru w Singapurze: http: //www.motorsport-total.com /videos/f1/ 574 (pousuwać spacje of course :-))


avatar
jar188

20.09.2008 22:12

0

masaj, Jeżeli testowali ustawienia na cztery pozostałe GP to odsuwanie od testów Roberta nie ma większego sensu. Co innego gdyby miał testować części na przyszły sezon, wtedy w razie gdyby chciał odejść z BMW to jest to normalne postepowanie każdego zespołu. Weź pod uwagę że kontrakt Roberta jest tak skonstruowany że BMW może przedłużyć go o 1 rok niezależnie od zdania Roberta (oczywiście trzymanie kogoś na siłę nigdy dobrze nie wychodzi), problem w tym że Robert pewnie niechce dłuższego kontraktu niż roczny a BMW odwrotnie, ale jak to w życiu wszytko jest możliwe. Tak na marginesie zastanawia mnie jaki rachunek dostaną organizatorzy GP Singapuru za prąd :-)


avatar
obi216

20.09.2008 22:25

0

Myślę Marti , że brak Roberta w testach jest dość wymowne. Jako takie przemyślenia miałem już dużo wcześniej , a akurat dzisiaj otrzymałem potwierdzenie (w mojej wiarygodnej prasie)....bardzo klarowne potwierdzenie....Otóż w przyszłym sezonie możemy się spodziewać zmiany teamu prtzez Roberta-----------Niestety! Nie jest nowiną , że kierowca , który ma zmienić team , jest mniej , lub bardziej brutalnie odsuwani od testów. By " nie daj Boże " nie wyniósł do konkurencji rozwiązań na przyszły sezon. Tłumaczenie , że Kubica ma infekcję zęba .....jest stare jak świat. Jedni chorują na zęby , inni na inne wyciągnięte z kapelusza choroby! I nie uchronił się przed tym ani Heidfeld (zmieniając team.....Wlliams na BMW) Kimi (McLaren na Ferrari) Montoya(Williams - McLaren) Alonso(McLaren-Renault) itd itd....... Pytanie tylko - do którego teamu!? Kilka chce go pozyskać ! I to za pokaźną sumkę! Pozdrówka


avatar
obi216

20.09.2008 22:28

0

>>odsuwany<< ;/


avatar
masaj

20.09.2008 22:40

0

@jar188 Ja tylko spekuluje (tylko to nam zostaje :-)) i staram się przedstawić w miarę prawdopodobne wersje. A odnośnie odsunięcia od testów, to chodziło mi bardziej o zabieg będący częścią strategii negocjacyjnej niż ochronę informacji. Bo jeśli rzeczywiście negocjacje jeszcze trwają, to zapewne BMW stara się wzmocnić swoją pozycję negocjacyjną. Chcą pokazać, że nie mają zamiaru podpisać kontrakt na warunkach innych niż swoje, że poważnie rozważają scenariusz w którym zabraknie Roberta w składzie na następny rok. Tym samym nie dopuścić do sytuacji w której Kubica będzie przeświadczony, że trzyma ich w szachu i kontroluje sytuację.


avatar
darecky3

20.09.2008 23:12

0

z tym negocjacyjnym trzymaniem w szachu Kubicy to raczej bym sie nie zgodzil. Otoz kazda ze stajni a w tym i BMW ma juz ustalony scenariusz albo jak kto woli plan A, B lub C. Wszystko zalezy od tego jaki wariant przyniesie los. Kandydatow na okolicznosc odejscia kierowcy to maja juz na pewno, problem polega na tym ze potencjalnie odchodzacy jeszcze nie sa pewni czy odejda i to samo jest z kandydatami czy przyjda. Jesli sie zwalnia miejsce to wchodzi w zycie plan A, jesli kandydat sie rozmysla to plan B itd. A z trzymaniem w szachu to raczej RK trzyma bo on niby prowadzi jakies negocjacje i tu doszukiwalbym sie kluczowej roli Alonso. Kwestia odejscia Nicka jest jasna jesli Kubica zostanie ale Alonso nie chce kontraktu kilkuletniego wiec Alonso w duecie a przynajmniej w BMW z Kubica nie pojezdzi. Jesli natomiast Kubica opusci team, ktory niby jesli ma zostac tylko na rok musi zostac szybko zastapiony i ten roczny kontrakt dla asekuracji obu stron jest korzystny dla Alonso, wiec Kubica zmieniony na Alonso a Nick zostaje. W tym wypadku plan B. Mozliwe jednak ze Kubica odejdzie niespodziewanie do Renault, to na pewno Alonso bedzie siedzial tam dalej przez rok a miejsce RK w BMW zastapi "typowo" dla BMW dobrze zapowiadajacy sie kierowca testowy, plan C. Oczywiscie Kubica moze zmienic team na jakikolwiek ale osobiscie wolalbym tytul mistrza dla niego gdzie pobija McLarena i Ferrari jak zrobil to Alonso w Renault. Tytul mistrza w ferrari w 90% zapewnia juz sama stajnia, trzeba miec tylko kontrakt z nimi. Trudniej siega sie po ten tytul inna konstrukcja. pozdro


avatar
darecky3

20.09.2008 23:29

0

masaj, ja nie wierze w te konstrukcyjne wstrzymanki testowe, bo raczej zaden z kierowcow nie jest w stanie wyniesc zadnych informacji konstrukcyjnych, chyba ze zarabie twardziela z peceta mechanikow, kierowca tylko rozumie zachowanie samochodu w czasie jazdy i dzieli sie spostrzezeniami, potrafi obslugiwac tajemne przyciski w kierownicy i wie jaki efekt daja ale nie rozumie czemu. Aerodynamicznych rozwiazan jeszcze nie ma a w zasadzie beda bardzo zakrojone, slicki zmienia caly balans samochodu, ktorego nawet sam Kubica nie widzial a KERSem i doswiadczeniami z nim BMW chce dzielic oficjalnie ze wszystkimi. Taka teoria o ktorej wspominasz jest rownie wiarygodna jak teoria ze \Kubica wymyslil bol zeba bo ma lenia i woli podupczyc, albo wymiguje sie i nikt nie wie gdzie przebywa oprocz zespolu ferrari ktory testuje na prywatnym torze za zamknietymi drzwiami, tez interesujaca teoria co? hehe pozdrawiam


avatar
masaj

20.09.2008 23:59

0

@darecky3 Chyba nieuważnie przeczytałeś mój post ostatni.


avatar
darecky3

21.09.2008 00:08

0

masaj uwaznie uwaznie, wiem ie chodzi ci o ochrone informacyjna lecz o zabieg strategii negocjacyjnej, wiec o tym moj jeden post wczesniej i wszystko jasne hahaha pozdr


avatar
masaj

21.09.2008 00:23

0

@darecky3 No nie wiem :-) Zacytuje zdanie z mojego posta: "Tym samym nie dopuścić do sytuacji w której Kubica będzie przeświadczony, że trzyma ich w szachu i kontroluje sytuację." Nigdzie nie sugerowałem, że trzymają Roberta w szachu. Prędzej można wyczytać z tego zdania, że to Kubica ma przewagę. Oczywiście nie jesteśmy w stanie tego ocenić. Możemy ważyć różne argumenty (a i tak nie znamy wszystkich), ale na nie wiele się to zda bo psychologia odgrywa swoją rolę - szczególnie w tej sytuacji gdy Robert nie jest zadowolony ze współpracy ze zespołem i tego nie ukrywał.


avatar
hotshots

21.09.2008 00:59

0

"kubice" Kubicy -- miejmy nadzieję,że nie wyjdzie z tego jakaś horrendalna "sieczka" personalna i Robert bedzie jeździł sensownym bolidem z sensownym partnerem, a BMWrak przestanie łaskę robić i ujawni swój plan "barbarossa" na 2009......darecky3 ........twoje kombinacje logiczne dotyczące tych ruchów, są jak plany ruchów wojsk na manewrach.....:-)


avatar
kumahara

21.09.2008 12:15

0

Plany, plany... zdaje się, że obecna sytuacja jest wynikiem właśnie planów BMW względem Roberta, planów realizowanych po GP Kanady, na które cieniem kładzie się istotny dla Niemców nacjonalizm, obym się mylił !


avatar
sivshy

21.09.2008 12:25

0

A ja natomiast nadal uważam, że absencja Kubicy była spowodowana chorobą. Przecież to nie jest żaden cyborg, ani inny robocop i czasem może mu się przytrafić chociażby zapalenie zęba. Oczywiście, negocjacje pewnie ciągle jeszcze trwają, ale wątpię, aby BMW w ten sposób chciało "przekonać" Roberta do swoich "racji". O miejsce Roberta w składzie BMW raczej jestem spokojny. Heidfeld chyba też zostaje, bo w przeciwnym razie raczej by z nimi nie testował.


avatar
karol

21.09.2008 13:05

0

a ja mam wrażenie,że pojawienie się Kubicy w f1 narobiło dużo szkód w głowach piszących tu,pewnie młodych ludzi...


avatar
masaj

21.09.2008 16:48

0

@karo Wniosłeś nieoceniony wkład do dyskusji.


avatar
hotshots

21.09.2008 17:41

0

karol (Host: *.neoplus.adsl.tpnet.pl) ...no i sprawa sie "rypła"...okazuje sie że temat F1 działa odprężajaco tu, tylko na starszych , a młodzi przechodzą przemianę osobowości+zmiany percepcji (odmóżdżenie) - BRAWO !


avatar
kumahara

21.09.2008 18:14

0

2008-09-21 17:41:16 hotshots: to pewnie jedyny (karol) co przeszedł przemianę, ew. nie było już co 'odmóżdżać'...


avatar
Marti

21.09.2008 18:48

0

obi216 - czytałam ten artykuł w Twojej "wiarygodnej prasie" :-) mnie on nie zaniepokoił :-) Uważam, że Robert zostanie w BMW na kolejny rok, odejście do zespołu, który jest obecnie gorszy od BMW, byłoby błędem, tym bardziej, że z powodu zmian, jakie nastapią, wogole nie można przewidzieć, jak bedzie wygladał układ sił w przyszłym roku. Transfer do innego teamu uważam w takiej sytuacji za ryzykowny. Oczywiście, w F1 nic nigdy nie jest pewne na 100% i Robert może zakończyć współpracę z BMW, lecz do jakiego zespołu miałby trafić? Do Hondy, Renault, Toro Rosso? Ja w każdym bądź razie Hondzie nigdy nie będę kibicowała :-) Poza tym nie odnoszę wrażenia, aby inne zespoły byłyby zainteresowane pozyskaniem Roberta w takim stopniu, jak np. Honda lub BMW są zainteresowane Alonso :-) pozdrówka ;-)


avatar
dziarmol@biss

21.09.2008 19:14

0

2008-09-21 17:41:16 hotshots - no to jest podejrzane, wirus "Kubica" zabija szare komórki ale tylko u młodszej "widowni' natomiast ci starsi są uodpornieni np.@ koletz @Pz0 @darecky3 ni i reszta kibiców(kiboli) od Mclarena a tak na marginesie to jaki jest Twój iloraz inteligencji? ponieważ u mnie gdzieś tak od dwóch lat gwałtownie spada i końca nie widać pozd. :-)


avatar
obi216

21.09.2008 21:24

0

Wszystko to (jak dotychczas) bardzo niejasne i " elastyczne " -to prawda Marti :-) Ja z kolei mam mieszane uczucia ;) .....Zatem poczekajmy z niecierpliwą cierpliwością , na bieg wydarzeń -pozdrówka :-)


avatar
Marti

21.09.2008 21:53

0

obi216 - istnieje coś takiego jak "niecierpliwa cierpliwość"? :D Ja bynajmniej czekam cierpliwie na "tą" wiadomość :-)


avatar
hot dog

21.09.2008 21:55

0

2008-09-21 18:48:49 Marti wszystko bylo by ok gdyby kontrakt zalezal tylko od warunkow Kubicy. Tak mozemy gdybyac czy Kubica zostanie czy nie. BMW zapewne tez nie zalezy, aby byc przechowalnia dla Kubicy do momentu tego na ktory tak bardzo czekamy, a ktorego mozemy sie nie doczekac tj Kubica-ScuderiaFerrari. Kazda stajnia chce obecnie zachowac najlepszych kierowcow, gdzyz 09 jest wielka niewiadoma. Przepisy moga poprzewracac cala dotychczasowa prace zespolow. Moga ale oczywiscie nie musza. Jak wiemy BMW nie nadaza za ambicjami Kubicy i to jest najwiekszym powodem problemow na lini BMW-KUBICA. Czy dobrze by bylo aby zostal???Napewno w duzej mierze tak, gdyz raz zna wszystkich dwa sezon 09 moze okazac sie nieobliczalny. Wydaje mi sie ze najwiekszym problemem dotyczacym kontraktu Kubicy wydaje sie termin jego zawarcia. BMW zada dlugoterminowego Kubica na sezon. W takiej sytuacji wcale nie zdziwilbym sie przeniesieniem Roberta do np. Hondy. Wg mnie powinien pozostac w BMW, gdzyz ten Team wydaje sie miec najwieksze mozliwosci na przyszlosc.


avatar
astrostar

21.09.2008 21:56

0

darecky3 uważasz że Kubica jest idiotą, jeździ od dziecka, nie zna się w ogóle na budowie samochodu i tylko wie gdzie jest gaz hamulec i kierownica. Ma nieograniczony dostęp do garażów (widoczek na rozebrany bolid). Po każdych testach analizują z mechanikami każde okrążenie i razem wyciągają wnioski co do zmian w ustawieniach. Uważam, że nie można być dobrym kierowcą jeśli się nie wie czym się jedzie i jak poszczególne ustawienia wpływają na zachowanie samochodu. Także hipotezę o odsuwaniu od testów kierowców którzy mogą zmienić tim uważam za bardzo prawdopodobną. I na wesoło: słyszałem, że zęby psują się osobom które nie wiedzą czego chcą do życie (nie mają jasnego celu w życiu) a tego bym się po Robercie nie spodziewał :-)))))


avatar
astrostar

21.09.2008 22:00

0

A co do toru w singapurze to deszcz i sztuczne oświetlenie to bardzo zła kombinacja. Ja w obcym mi mieście mam duże problemy po zmroku gdy pada deszcz bo dobrze widzę tylko przez przednią szybę (wycieraczki). Jak dobrze pamiętam to nie mają ich na kaskach :-)))


avatar
hot dog

21.09.2008 22:01

0

2008-09-21 21:56:00 astrostar-Racja.


avatar
Marti

21.09.2008 22:09

0

hot dog - mam takie samo zdanie w tej spawie, więc całkowicie podzielam Twoja opinię :-) (2008-09-21 21:55:32 hot dog)


avatar
kony

21.09.2008 23:35

0

Koletz to forum i każy ma prawo wypowiadać swoje poglądy na dany temat ale ... nie dziw sie ze Cie ludzie (nie)odpowiednio traktuja skoro nawet kszty obiektywizmu nie zachowujesz. Obaj kierowcy wkładaja całe swoje serce w walke w zespole w którym jezdzagdyz tylko jako team moga wygrac a lepsze wyniki w calym sezonie swiadcza ze Nick musi ustepowac poprostu juz pod wieloma wzgledami Robertowi... Nick juz powoli musi ustapic mlodszym ,lepszym odwazniejszym i najwazniejsze szybszym kierowcom jakim jest Robert...niestety latka leca....pozdrawiam wszystkich fanow F1 to moj pierwszy post tutaj ale sledze portal od 3 lat i postanowiłem sie wreszcie przylaczyc do dyskusji ... za wszystkie przyszle bledy i moze "glupie" stwierdzenia przepraszam. Do zobaczenia na forach portalu.


avatar
purec

22.09.2008 00:16

0

witam, proponuje wiecej skupić się na faktach, wkońcu ta strona z tego słynie!!! Z nowości: Kubica właśnie wyrwał bolącego zęba (v10.pl) :) Na GP Singapuru będzie lzejszy ;) POZDRO


avatar
purec

22.09.2008 00:34

0

i jeszcze jedno. spoglądam na prognozy, na piątkowe treningi możliwość opadow 30 %, przy tem. ok 30 . Burze zazwyczaj są wieczorem :/


avatar
hotshots

22.09.2008 06:36

0

Nie wiem gdzie wszyscy plan toru/wyścigu podglądają, ale proponuje wysoką rozdzielczość (.pdf do powiększania) ze źródła - czyli www . singaporegp . sg / ticket / racemap . php (skasować spacje) i pogadajmy o konkretach tego b.ciekawego toru.....23 łuki w tym full 90`i jeden 82`+wypad na prostą start/meta na Vmax+most (2pasmowy) - zapowiada sie super ciekawy show i wszyscy opierają sie na symulacjach ! dziarmol@biss hehehe......może masz racje - jak tutaj widać .....wirus Kubicy szaleje bez względu na zapatrywania


avatar
ris

22.09.2008 09:46

0

Fantastyczne teorie gratuluję. A ktoś pomyślał, że jak odejdzie z BMW dla przykładu do Hondy czy Renault to tam dadzą mu lekką ręką 20 milionów i będą zadowoleni ze chche u nich jeździć tylko przez rok? Najpierw się zastanówcie. Nikt nie chce być przechowalnią. ( poza Biatore - który czuje sentyment dla Alonso). Zespoły chcą budowac strategie na kilka lat z kierowcami, których uznają za dobrych. Zmiany (KERS) moga sie okaać zabójcze dla również dla Roberta bo jest za ciężki. Tak więc może się sprawdzić stare polskie przysłowie, że leprzy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Myślę, że jedynym dobrym rozwiżaniem dla Kubicy jest pozostanie w BMW nawet na 3 lata. Wiele teamów przez ostatnie lata zapowiadało co oni nie zrobią i jakie to postępy poczynili ( np. Toyota) i co ? ano nic. Na Ferrari przyjdzie może kiedyś czas. Mimo szacunku do Rosa Browna nie wydaj mi się aby w nadchodzącym sezonie nagle zaczęli odgrywac jakąś znaczącą rolę. Na to potrzeba lat. Poza tym nie oszukujmy się Robert jest na piedestale w Posce a czytając zachodnie portale Kubica nie jest tam pępkiem świata. Sądzę, ze na obecną chwilę większe szanse na czerwony bolid ma Alonso niż Robert. Jeszcze raz podkreślam, że najleprzym rozwiązaniem dla Roberta jest pozostanie w BMW choćby ze względu na tempo rozwoju. NA koniec sądzę, że jeśli zespół z Maranello odczuje potrzebę zatrudnienia Kubicy to będzie ich stać na zapłacenie odszkodowania za zerwanie kontraktu. Pozdro.


avatar
hotshots

22.09.2008 11:04

0

ris (Host: *.77.classcom.pl) w skrócie ....... w tym sezonie zaczyna sie okazywać,że takich młodych "kozaków" jak Robert jest w F1 "jak mrówków"..........


avatar
ris

22.09.2008 11:17

0

hotshots - Kozaków tak kierwoców nie. Mówię o tym, że rok czy dwa lata to kawał czasu i nigdy nie wiadomo czy nie pojawią sie talenty na miarę Szumiego. A jak się pojawi choc jeden to szybko o Kubicy zapomną szczególnie jak będzie jździł w teamie który jest dalekoooooo za BMW. Na dziś najlepszym rozwiązaniem jest BMW. OD lat nikt nie może się przebić wyżej, a co do Renówki to nie wieżę , że nagle zacznie błyszczeć jak za dobrych czasów. pozdro.


avatar
walerus

22.09.2008 11:46

0

Jakby manager Kubicy czytał te wszystkie komentarze - to by własny team założył - na razie Robert mądzrze planuje swoją przyszłość - jest szansa, że będzie tak dalej....


avatar
jar188

22.09.2008 11:56

0

2008-09-22 11:04:23 hotshots, wymień tych młodych "kozaków" których jest "jak mrówków", bo ja się doliczłem dwóch.


avatar
lewusFIA

22.09.2008 12:52

0

2008-09-22 09:46:02 ris : masz rację, to nie jest tak ' hop siup' jak się wielu wydaje. Trochę dziwne byłyby jednoroczne plany teamów związane z jakimkolwiek kierowcą, za duże pieniądze a tym samym za duże straty i nie tylko finansowe w takiej opcji.


avatar
ris

22.09.2008 13:09

0

walerus-dwóch to liczba mnoga :)


avatar
ris

22.09.2008 13:15

0

lewusFIA - no właśnie i uważam że najlepiej zanim się coś napisze na forum ( do tych co gładko im przechodzi stwierdzenie idź do Hondy czy Renault) to trzeba najpierw postawić się w roli szefa teamu czy opcja rocznego angażu to jest coś do zaakceptowania i w roli kierowcy czy kaskaderka będzie opłacalna sportowo nie finansowo. Skok w nieznane może się zakończyć "ciężkim upadkiem" a w przypadku Roberta walką o miejsca od 10 -16 w jakimś "OBIECUJĄCYM" Teamie :).


avatar
hotshots

22.09.2008 14:26

0

jar188 (Host: *.neoplus.adsl.tpnet.pl) mówisz-masz .....Ham,Vet,Kubica,Glock,Sutil,Rosberg ..... - nie rozpisywałem sie w temacie, ale w domyśle chodziło mi o zaistnienie dużej liczby młodzieży(21-26) i to widocznej (walczącej skutecznie od początku do końca) w wyścigach. (pisałem to tuz po niezłym dokumencie -"Rywale" o rywalizacji Prost/Senna, w czasach gdzie tylko oni rządzili na torze)......Teraz wyraźnie widzę tendencje do odmładzania - co dla mnie jest pozytywne, gdzie nie ma znaczenia wyższość talentu jednego (Kubica) nad takim Glockiem czy Sutilem - zwróć uwagę,że za moment pojawi sie następny "zielony"w F1 małolat - Buemi.....Jak będzie tak dalej to 28-31 lat to będzie emeryt .....i Heidfield na rentę przejdzie...:-)....Zmierzch gwiazd, pojawiają sie metoory.


avatar
walerus

22.09.2008 15:02

0

?


avatar
jar188

22.09.2008 16:25

0

hotshots, . Hamilton i Vetel,tych się doliczyłem, Rosberg nic nie pokazał w tym sezonie, ma tylko punkcik więcej od Kamikadze, Sutil- wiadomo nie specjalnie ma czym pokazać więc raczej jest to niewiadoma, Glock 26lat- to nie jest młody kierowca. Dla mnie zdolnych MŁODYCH jest tylko trzech. Więc tych młodych "kozaków" takich jak Robert gdy dobrze popatrzeć wcale nie ma "jak mrówków". A to że są coraz młodsi to jest ogólna tendencja w większości sportów.


avatar
hotshots

23.09.2008 06:52

0

no dobra.......młodzi to tylko 20-24? - dla mnie granica jest ciut wyższa......a wyniki nie mają znaczenia - dzieje się na torze dużo ciekawostek dzieki tej "starej" młodzieży - nie każdy ma 2 tytuły jak Alonso i psioczy-przebiera - walczą. Tak powinno być .....mistrz / nie mistrz - jeśli jest show i rozwój zespołu to żaden Alonso czy Raikonen nie jest potrzebny.....I wtedy np:tekst Alonso,że ma jeszcze czas z 10 lat na Ferrari........nie ma racji bytu - żadne miejsce nie będzie na niego czekać, bo jakiś "młody" 26 latek juz tam będzie.


avatar
jar188

23.09.2008 10:26

0

hotshots, Alonso jest TYLKO o rok starszy od twoich "młodych 26-latków", ma 27 lat!!!!


avatar
hotshots

24.09.2008 07:50

0

jar188 (Host: *.neoplus.adsl.tpnet.pl) ...no właśnie ! ...jego nie wymieniłem tylko dlatego,że to oczywiste.....jednym słowem - bić mistrza na torze i medialnie !


avatar
ferrarimarlboro

24.09.2008 20:36

0

Najlepiej dla Kubicy to zostać w BMW.Bo w innych zespołąch raczej nie powalczy z Mcami i Ferrarkami.Jeśli BMW chce mieć mistrza konstruktorów to mousi mieć dwóch dobrych kierowców.Alonso do beemki nie przyjdzie bo on chce rocznego kontraktu.Zatrudnić jakiegoś młodego to ryzyko.Ale zostaje jeszcze zapomniany przez wszystkich Button>Chłopak ma doświadczenie takie jak Heidfeld a talent dużo większy niż Nick tylko ma problem bo nie ma gdzie tego pokazać.I myśle że zatrudnienie Jensona przez BMW byłoby dla obu stron korzystne.


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu