Ekipa Cadillaca na metę GP Monako wjechała na 10. pozycji, za sprawą jazdy Sergio Pereza. Utrzymanie jej zależało jednak od decyzji sędziów, którzy orzekli na niekorzyść zawodnika, który źle ustawił się na polach startowych. Efekt był taki, że z pierwszego punktu w tym sezonie zamiast Amerykanów cieszył się Aston Martin. Valtteri Bottas nie dojechał do mety po kolejnych w ten weekend problemach z chłodzeniem hamulców.
Sergio Perez, P15
"To niesamowity wynik dla zespołu. To był bardzo trudny wyścig ze względu na wibracje - w pewnym momencie nawet rozważaliśmy wycofanie auta, ponieważ jazda była tak trudna. Nie poddaliśmy się jednak, dalej naciskaliśmy, zachowaliśmy koncentrację, a wyścig dał nam kolejną szansę, by wykorzystać okazję. Miałem słaby restart, ale za to znakomite pierwsze okrążenie, podczas którego wyprzedziłem wiele samochodów. Ostatecznie ukończyliśmy wyścig na 10. miejscu na torze. Szkoda kary, ponieważ nie odnieśliśmy żadnej korzyści z restartu, ale tak już bywa. Nie umniejsza to jednak osiągniętego dziś rezultatu."
Valtteri Bottas, DNF
"Wiedzieliśmy przed wyścigiem, że temperatury hamulców mogą stanowić problem. Nawet pomimo bardzo ostrożnego zarządzania nimi już od pierwszego okrążenia, nie byliśmy w stanie utrzymać temperatur pod kontrolą, dlatego musieliśmy wycofać bolid z wyścigu. To był trudny weekend na wyjątkowym torze, ale mimo wszystko dostrzegamy pewne pozytywne sygnały. To kolejne wydarzenie, z którego możemy wyciągnąć wnioski, aby się poprawić i zapobiegać podobnym problemom w przyszłości."
© Cadillac


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się