Aston Martin zanotował pierwszy mały sukces w sezonie 2026. Mimo potężnych problemów z bolidem AM2R26 udało mu się wywalczyć na krętym torze w Monte Carlo premierowy punkt. Był on zasługą bardzo dobrej jazdy Fernando Alonso, który unikał błędów i skorzystał na karze Sergio Pereza. Lance Stroll nie ukończył niedzielnych zmagań z powodu kraksy przed wyjściem na prostą startową.
Fernando Alonso, P10
"Podjęliśmy spore ryzyko zarówno na pierwszym okrążeniu, jak i podczas restartu, próbując utrzymać swoją pozycję na torze. Było naprawdę trudno dzisiaj i agresywnie podeszliśmy do kwestii strategii. Zjechaliśmy na pit stop już na trzecim okrążeniu i byliśmy pewni, że dojdziemy już do mety bez żadnego zjazdu. Restart po czerwonej fladze nam pomógł, korzystając ze wszystkich okazji, jakie się pojawiły. Zarządzaliśmy odpowiednio tym wyścigiem, a wywalczenie pierwszego punktu to miła nagroda dla każdego w teamie."
Lance Stroll, DNF
"Od początku sezonu mamy problemy po stronie właściwości jezdnych samochodu i tak samo było podczas tego weekendu. Nie ma żadnej konsekwencji, jeśli chodzi o kwestie przyśpieszenia i hamowania. Wszystko zmienia się z zakrętu na zakręt. Na większości torów można korzystać z obszarów wytyczonych poza torem, ale tutaj ściany są naprawdę blisko, przez co każdy problem może zakończyć się w barierach. To był też powód, dla którego otrzymałem karę za przekroczenie limitów toru. Przeanalizujemy to z zespołem i będziemy pracować nad poprawkami przed Barceloną."
© Aston Martin


07.06.2026 22:21
0
Co by nie mówić, kraksa Strolla to był prawdziwy gamechanger w tym wyścigu. Z nudnej procesji dostaliśmy pełno chaosu
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się