Ekipa Williamsa ponownie postawiła w Monako na pracę zespołową. Kierowcy zastosowali nieco kontrowersyjną strategię, znaną z ubiegłorocznego wyścigu kiedy to najpierw jeden robił przestrzeń do zmiany opon drugiemu bez utraty pozycji na torze, a później drugi odwdzięczał się tym samym. Ostatecznie tę strategię pokrzyżował restart pod koniec wyścigu oraz kolizja Sainza i Hulkenberga. Mimo to Alex Albon zdołał dojechać do mety na ósmym miejscu.
Alex Albon, P8
"To było ogólnie trudne popołudnie, ale dobrze, że udało się zdobyć kilka punktów. Na początku wyścigu byliśmy szybcy, jednak od 15. okrążenia musieliśmy radzić sobie z problemem dotyczącym wykorzystania energii, którego niestety nie udało się usunąć."
"Próbowaliśmy zastosować zespołową taktykę, aby zbudować przewagę zarówno dla Carlosa, jak i dla mnie, ale przez to staliśmy się bardziej narażeni pod względem pozycji na torze. Starałem się bronić przed Lindbladem, jednak nie byłem w stanie go utrzymać za sobą, ponieważ na prostych traciłem czas przez zarządzanie naszym problemem technicznym."
"To był chaotyczny wyścig z czerwoną flagą i restartami, ale ostatecznie uważam, że był to mój najczystszy weekend wyścigowy w tym roku. Czułem lepszy rytm jazdy i większą harmonię z bolidem. Przeanalizujemy wszystko, zresetujemy się, spędzimy trochę czasu w symulatorze i wrócimy do walki w Barcelonie w przyszły weekend."
Carlos Sainz, P16 (+8 okr.)
"Dobrze zarządzaliśmy wyścigiem i generalnie miałem bardzo dobre tempo aż do momentu czerwonej flagi i restartu. Szczerze mówiąc, trudno pogodzić się z tym, że zostałem uderzony w tym zakręcie podczas restartu. Niestety nie mogłem nic zrobić, żeby tego uniknąć. To frustrujące zakończyć weekend w taki sposób i stracić punkty, zwłaszcza że zespół tak ciężko pracował nad rozwojem auta, aby regularniej walczyć o punktowane miejsca. Tak, to frustrujące, ale postaramy się skupić na pozytywach i wrócić do walki w Barcelonie."
© Williams


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się