Lewis Hamilton nie wygrał prestiżowego GP Monako, ale dojeżdżając na metę na drugiej pozycji wyrównał rekord, należący do jego idola Ayrtona Senny, po raz ósmy stając na podium w Monte Carlo. Domowa runda katastrofalnie zakończyła się dla Charlesa Leclerca. Monakijczyk w końcówce wyścigu uderzył w bandy w ostatnim zakręcie toru, przeklinając układ hamulcowy w swoim SF-26.
Lewis Hamilton, P2
"To świetnie znów stanąć na podium w Monako i ukończyć wyścig na drugim miejscu, drugi raz z rzędu, a także móc podzielić ten moment z Kimim [Antonellim] po jego pierwszym zwycięstwie na tym torze."
"Ten wyścig zawsze jest jednym z najtrudniejszych w sezonie, a dzisiejsze warunki uczyniły go jeszcze bardziej wymagającym, więc drugie miejsce to naprawdę budujący wynik, który pokazuje, jaką dynamikę budujemy jako zespół."
"Nadal robimy solidne postępy i jestem wdzięczny za pracę, jaką wszyscy wykonują - zarówno na torze, jak i w Maranello. Wciąż brakuje nam kroku, aby regularnie walczyć o zwycięstwa, ale wiem, że będziemy dalej mocno naciskać, żeby to osiągnąć."
Charles Leclerc, DNF
"Zakończenie domowego wyścigu w taki sposób jest rozczarowujące. Miałem problem z tylnymi hamulcami w ostatnim zakręcie i uderzyłem w barierę. Pozytywem tego weekendu jest to, że mamy rozwiązanie i dokonamy zmian w konfiguracji hamulców."
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się