WIADOMOŚCI

Russell wygrał w Austrii, pokonując o włos Verstappena i Antonellego
Russell wygrał w Austrii, pokonując o włos Verstappena i Antonellego © Mercedes

George Russell sięgnął po zwycięstwo w GP Austrii, lecz do końca rywalizacji musiał liczyć się ze zbliżąjącymi się Maxem Verstappenem oraz Kimim Antonellim. Na podium zabrakło startujących z przodu zawodników Ferrari, którzy na dystansie wyścigu prezentowali bardzo słabe tempo. 

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Przed rozpoczęciem rywalizacji temperatura - zgodnie z przewidywaniami - osiągała wyjątkowo wysokie wartości. Warunki pogodowe miały ogromne znaczenie w kwestii doboru strategii - większość zespołów rozpoczęła rywalizację z planem jazdy na dwa postoje.

Prawie wszyscy zawodnicy ruszyli na okrążenie formujące na pośrednich oponach - wyjątek stanowili Gabriel Bortoleto oraz Carlos Sainz, którzy wystartowali na miękkich oponach.

Na stracie czołowi kierowcy zachowali swoje pozycje, niemniej Antonelli wyjechał szeroko w zakręcie numer 1. Leclerc zaatakował Russella do "trójki", lecz przestrzelił dohamowanie, przez co naraził się na atak ze strony Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk awyprzedził swojego partnera z ekipy, a na następnym okrążeniu Leclerca zaatakował także Kimi Antonelli. Włoch wyjechał szeroko w "jedynce" i musiał oddać pozycję Charlesowi, a do całej walki wmieszał się Max Verstappen i to on wskoczył na trzecie miejsce.

W międzyczasie Valtteri Bottas wycofał się z rywalizacji przez kolejną awarię hamulców w samochodzie Cadillaca.

Liam Lawson wyprzedził na starcie Isacka Hadjara, lecz wkrótce potem zakomunikował, że w swoim samochodzie czuje zapach spalenizny. Na czwartym okrążeniu Hadjar uporał się z nowozelandzkim kierowcą.

Sergio Perez również zgłosił problemy z samochodem - Meksykanin zjechał do alei serwisowej meldując, iż w jego kokpicie pojawił się dym - tym samym już na samym początku z wyścigu odpadły oba Cadillaki.

Antonelli szybko ruszył do ataku na Charlesa Leclerca, lecz Monakijczyk prezentował znakomitą defensywę. Włoch uporał się jednak z Leclerkiem na dojeździe do zakrętu numer 9, wykorzystując moc z baterii.

Tempo Ferrari w początkowej fazie wyścigu nie wyglądało najlepiej - gdy Leclerc znalazł się pod presją ze strony jadącego na 6. miejscu Oscara Piastriego, Hamilton zmuszony był odpierać ataki Maxa Verstappena w walce o drugie miejsce. George Russell ruszył natomiast do budowania przewagi na prowadzeniu.

Na 11. okrążeniu Max przypuścił atak do zakrętu numer 3, a Hamilton skontrował go w "czwórce". Dwaj mistrzowie dali popis znakomitej, twardej walki w sekcji zakrętów 5-8, a zawodnik Ferrari utrzymał się z przodu.

Z uwagi na słabe tempo, Lewis został ściągnięty do alei serwisowej na następnym okrążeniu, potencjalnie decydując się na strategię trzech pit-stopów. Chwilę później na stanowisku serwisowym zameldował się także Charles Leclerc - obaj kierowcy Ferrari otrzymali twardą mieszankę. Oprócz zawodników Scuderii, swój postój zaliczył także Pierre Gasly, który także założył twarde opony.

Po pit-stopie Hamiltona, Verstappen prezentował znakomitą formę, nawiązując do tempa Russella. Antonelli utrzymywał dystans do Holendra poniżej dwóch sekund, niemniej nie był w stanie zbliżyć się do kierowcy Red Bulla.

Wkrótce Max także zjechał do alei serwisowej i zgodnie z oczekiwaniami wyjechał za Hamiltonem. Tempo Ferrari na świeżych oponach nie było jednak dużo lepsze niż tempo czołówki, więc strata Verstappena do siedmiokrotnego mistrza świata po pierwszej serii pit-stopów wyniosła zaledwie niecałe 2 sekundy.

Tuż po zjeździe Maxa w alei zameldował się lider, George Russell, ostrożnie pokrywając strategię Red Bulla. W boksie pojawiło się kilku kolejnych kierowców - na odmienną strategię zdecydował się natomiast McLaren w przypadku Lando Norrisa - Brytyjczyk otrzymał informację, iż jego plan zakłada wydłużony przejazd na pośredniej mieszance. Mistrz świata zjechał jednak wkrótce.

Na 22. okrążeniu Verstappen ponownie przypuścił atak na Hamiltona do "trójki", a Lewis znów skontrował w czwartym zakręcie. Tym razem Holender nie dał jednak za wygraną i agresywnie zaatakował Hamiltona do "szóstki". Kierowca Red Bulla zdobył tym samym drugie miejsce i od razu zabrał się do budowania przewagi, prezentując znacznie lepsze tempo niż Lewis.

Trzy okrążenia później na torze pojawiła się żółta flaga, ponieważ na prostej startowej po awarii bolidu zatrzymał się Carlos Sainz. To była świetna okazja dla Kimiego Antonellego, który prowadził w wyścigu przez to, że nie zjeżdżał jeszcze do alei serwisowej na to, aby wykonać postój i stracić mniej czasu.

Mercedes ściągnął go jednak za wcześnie i nie zdążył w pełni skorzystać z wirtualnej neutralizacji, która pojawiła się na torze kilka sekund później.

Na taką opcję zdecydowano się jednak w Ferrari - ekipa ściągnęła Hamiltona po opony miękkie, wykonując już drugi postój na przestrzeni 25. "kółek".

Gdy na torze pojawiła się zielona flaga, kierowcy wznowili rywalizację w kolejności: Russell, Verstappen, Leclerc, Antonelli, Piastri, Hadjar, Hamilton, Norris, Lindblad, a pierwszą dziesiątkę wyścigu na tym etapie zamykał Liam Lawson.

Kimi szybko wziął się do nadrabiania strat i wyprzedził Leclerca, korzystając ze znacznie świeższych opon. Za ich plecami kilka sekund później Hamilton uporał się z Isackiem Hadjarem wykonując imponujący manewr od zewnętrznej w zakręcie numer 6. Wkrótce później Lewis usłyszał jednak przez radio, że samochód ma problemy ze zbyt wysoką temperaturą.

W czołówce Verstappen zaczął odrabiać straty do George'a Russella. Na półmetku wyścigu różnica między nimi wynosiła zaledwie 2,3s. Holender na poważnie włączył się do walki o zwycięstwo.

Na 38. okrążeniu Oscar Piastri podjął odważną próbę ataku na Charlesa Leclerca na dohamowaniu do "trójki". Atak się powiódł, lecz między kierowcami doszło do delikatnego kontaktu, przez co Monakijczyk uszkodził lotkę przedniego skrzydła. Leclerc został wyprzedzony także przez jadącego za nimi Hamiltona i zjechał do boksu jeszcze na tym samym okrążeniu. Charles otrzymał twarde opony, lecz zespół uznał, iż nie ma potrzeby wymieniać przedniego skrzydła. Jego najbliżsi rywale pojawili się w alei serwisowej 5 okrążeń później - wszyscy otrzymali opony twarde.

W międzyczasie Max zbliżył się do Russella na odległość 1,2s. Mercedes zdecydował się ściągnąć zatem Russella, aby uniknąć podcięcia ze strony załogi Red Bulla. To oznaczało, że Verstappen straci nieco dystansu kosztem lepszej żywotności opon do samego końca wyścigu.

Warto zaznaczyć, że w czasie sobotnich kwalifikacji, Red Bull podjął ogromne ryzyko i skorzystał tylko z jednego kompletu opon miękkich w czasie rywalizacji w Q1 i w Q2. Ryzyko się opłaciło, a Maxowi udało się zakwalifikować do Q3, zaoszczędzając komplet świeżych opon miękkich na wyścig.

Na 48. okrążeniu Piastri uporał się z Leclerkiem, a Norris zjechał na swój ostatni pit-stop. Brytyjczyk był zmuszony na samym wjeździe do alei serwisowej wymijać wycofującego się z wyścigu Lance'a Strolla. Norris po swoim pit stopie ruszył w pogoń za Isackiem Hadjarem i kierowcami Ferrari - jego strata do najbliższego rywala wynosiła 8,5 sekundy.

Wkrótce potem w alei zameldował się Max - Red Bull nie zdecydował się jednak na opony miękkie. Holender wyjechał aż 10 sekund za George'em Russellem, lecz od razu wziął się za odrabianie strat na 20 okrążeń do mety. Swój pit-stop zaliczył także Kimi Antonelli - po raz kolejny zaledwie jedno okrążenie później na torze pojawiła się wirtualna neutralizacja z uwagi na pachołek, który został zepchnięty przez Alexa Albona w okolicach trzeciego zakrętu. Neutralizacja potrwała jednak bardzo krótko i nie miała wpływu na dynamikę rywalizacji.

W międzyczasie Ferrari nadal zmagało się z tempem - Leclerc został wyprzedzony przez Isacka Hadjara, zgłaszając tym samym, że jego opony się już zużyły. Hamilton jadący z przodu również tracił dystans do Oscara Piastriego, a za ich plecami zbliżał się Lando Norris z dużo świeższym ogumieniem. Nie minęło wiele czasu, a mistrz świata bez większego problemu uporał się z Leclerkiem - Monakijczyk został ściągnięty do alei serwisowej.

Do końca wyścigu Max Verstappen wciąż nadrabiał czas do prowadzącego Russella, niemniej tempo odrabiania strat nie wystarczyło, aby zagrozić Brytyjczykowi. Do Holendra zbliżył się natomiast Kimi Antonelli, nakładając presję na czterokrotnego mistrza świata.

Po 71. okrążeniach rywalizacji w niebywałym upale, George Russell przekroczył linię mety jako pierwszy i zwyciężył w Grand Prix Austrii po raz drugi w swojej karierze, a Verstappen utrzymał za plecami szarżującego Kimiego Antonellego. Czołowa trójka skończyła wyścig prawie 20 sekund przed czwartym Oscarem Piastrim. Hamilton dojechał na piątym miejscu utrzymując za swoimi plecami Hadjara, Norrisa i Leclerca, a punktowaną dziesiątkę zamknęli zawodnicy Racing Bulls.

George Russell odzyskał drugie miejsce w tabeli po kiepskim występie Ferrari, lecz przede wszystkim odrobił cenne 10 punktów do swojego partnera z ekipy, Kimiego Antonellego.

Wyniki

# Kierowca Czas Liczba okrążeń Opony
1

Kimi Antonelli

Mercedes

1:07.796
29
S
2

George Russell

Mercedes

1:07.836
+0.040 s
30
S
3

Oscar Piastri

McLaren

1:07.913
+0.117 s
26
S
4

Max Verstappen

Red Bull

1:08.077
+0.281 s
17
S
5

Lewis Hamilton

Ferrari

1:08.461
+0.665 s
25
S
6

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:08.726
+0.930 s
18
S
7

Lando Norris

McLaren

1:08.873
+1.077 s
9
M
8

Franco Colapinto

Alpine

1:08.962
+1.166 s
27
S
9

Dino Beganovic

Ferrari

1:09.054
+1.258 s
26
S
10

Oliver Bearman

Haas

1:09.071
+1.275 s
26
S
11

Nico Hulkenberg

Audi

1:09.165
+1.369 s
30
S
12

Isack Hadjar

Red Bull

1:09.481
+1.685 s
11
S
13

Valtteri Bottas

Cadillac

1:09.521
+1.725 s
21
S
14

Pierre Gasly

Alpine

1:09.546
+1.750 s
28
S
15

Ayumu Iwasa

Racing Bulls

1:09.637
+1.841 s
19
S
16

Alexander Albon

Williams

1:09.644
+1.848 s
31
S
17

Paul Aron

Audi

1:09.646
+1.850 s
20
S
18

Luke Browning

Williams

1:09.979
+2.183 s
29
S
19

Ryo Hirakawa

Haas

1:10.493
+2.697 s
23
S
20

Jak Crawford

Aston Martin

1:11.202
+3.406 s
22
S
21

Sergio Perez

Cadillac

1:11.283
+3.487 s
14
H
22

Fernando Alonso

Aston Martin

1:11.333
+3.537 s
21
S
# Kierowca Czas Liczba okrążeń Opony
1

Kimi Antonelli

Mercedes

1:07.014
32
S
2

Oscar Piastri

McLaren

1:07.251
+0.237 s
32
S
3

Lando Norris

McLaren

1:07.339
+0.325 s
32
S
4

Max Verstappen

Red Bull

1:07.564
+0.550 s
29
S
5

Lewis Hamilton

Ferrari

1:07.611
+0.597 s
33
S
6

George Russell

Mercedes

1:07.637
+0.623 s
25
S
7

Isack Hadjar

Red Bull

1:07.758
+0.744 s
28
S
8

Charles Leclerc

Ferrari

1:07.855
+0.841 s
35
S
9

Liam Lawson

Racing Bulls

1:08.235
+1.221 s
34
S
10

Gabriel Bortoleto

Audi

1:08.300
+1.286 s
30
S
11

Pierre Gasly

Alpine

1:08.376
+1.362 s
33
S
12

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:08.378
+1.364 s
29
S
13

Oliver Bearman

Haas

1:08.532
+1.518 s
33
S
14

Nico Hulkenberg

Audi

1:08.559
+1.545 s
33
S
15

Esteban Ocon

Haas

1:08.830
+1.816 s
32
S
16

Franco Colapinto

Alpine

1:08.831
+1.817 s
33
S
17

Alexander Albon

Williams

1:08.838
+1.824 s
34
S
18

Carlos Sainz

Williams

1:09.131
+2.117 s
30
S
19

Fernando Alonso

Aston Martin

1:10.544
+3.530 s
27
S
20

Lance Stroll

Aston Martin

1:10.698
+3.684 s
32
S
21

Valtteri Bottas

Cadillac

1:11.307
+4.293 s
6
M
22

Sergio Perez

Cadillac

-:--.---
2
# Kierowca Czas Liczba okrążeń Opony
1

George Russell

Mercedes

1:07.096
19
S
2

Kimi Antonelli

Mercedes

1:07.134
+0.038 s
17
S
3

Lewis Hamilton

Ferrari

1:07.134
+0.038 s
22
S
4

Oscar Piastri

McLaren

1:07.211
+0.115 s
17
S
5

Lando Norris

McLaren

1:07.344
+0.248 s
20
S
6

Max Verstappen

Red Bull

1:07.360
+0.264 s
16
S
7

Charles Leclerc

Ferrari

1:07.369
+0.273 s
24
S
8

Isack Hadjar

Red Bull

1:07.452
+0.356 s
27
S
9

Liam Lawson

Racing Bulls

1:08.031
+0.935 s
21
S
10

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:08.109
+1.013 s
24
S
11

Pierre Gasly

Alpine

1:08.193
+1.097 s
16
S
12

Nico Hulkenberg

Audi

1:08.303
+1.207 s
22
S
13

Gabriel Bortoleto

Audi

1:08.311
+1.215 s
22
S
14

Franco Colapinto

Alpine

1:08.394
+1.298 s
18
S
15

Oliver Bearman

Haas

1:08.529
+1.433 s
19
S
16

Esteban Ocon

Haas

1:08.707
+1.611 s
15
S
17

Carlos Sainz

Williams

1:08.843
+1.747 s
27
S
18

Alexander Albon

Williams

1:08.992
+1.896 s
25
S
19

Sergio Perez

Cadillac

1:09.532
+2.436 s
29
S
20

Valtteri Bottas

Cadillac

1:09.740
+2.644 s
24
S
21

Fernando Alonso

Aston Martin

1:10.421
+3.325 s
21
S
22

Lance Stroll

Aston Martin

1:10.567
+3.471 s
19
S
# Kierowca Czas Opony
1

Kimi Antonelli

Mercedes

1:07.083
S
2

Lando Norris

McLaren

1:07.259
+0.176 s
S
3

Lewis Hamilton

Ferrari

1:07.290
+0.207 s
S
4

Liam Lawson

Racing Bulls

1:07.385
+0.302 s
S
5

George Russell

Mercedes

1:07.398
+0.315 s
S
6

Max Verstappen

Red Bull

1:07.407
+0.324 s
S
7

Isack Hadjar

Red Bull

1:07.408
+0.325 s
S
8

Oscar Piastri

McLaren

1:07.487
+0.404 s
S
9

Charles Leclerc

Ferrari

1:07.543
+0.460 s
S
10

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:07.549
+0.466 s
S
11

Franco Colapinto

Alpine

1:07.894
+0.811 s
S
12

Gabriel Bortoleto

Audi

1:08.035
+0.952 s
S
13

Pierre Gasly

Alpine

1:08.038
+0.955 s
S
14

Oliver Bearman

Haas

1:08.061
+0.978 s
S
15

Nico Hulkenberg

Audi

1:08.066
+0.983 s
S
16

Esteban Ocon

Haas

1:08.231
+1.148 s
S
17

Carlos Sainz

Williams

1:08.252
+1.169 s
S
18

Alexander Albon

Williams

1:08.509
+1.426 s
S
19

Sergio Perez

Cadillac

1:08.945
+1.862 s
S
20

Valtteri Bottas

Cadillac

1:09.030
+1.947 s
S
21

Fernando Alonso

Aston Martin

1:09.942
+2.859 s
S
22

Lance Stroll

Aston Martin

1:10.363
+3.280 s
S
# Kierowca Czas Opony
1

Kimi Antonelli

Mercedes

1:06.763
S
2

Oscar Piastri

McLaren

1:06.890
+0.127 s
S
3

Lando Norris

McLaren

1:06.897
+0.134 s
S
4

George Russell

Mercedes

1:06.979
+0.216 s
S
5

Lewis Hamilton

Ferrari

1:06.994
+0.231 s
S
6

Charles Leclerc

Ferrari

1:07.030
+0.267 s
S
7

Isack Hadjar

Red Bull

1:07.086
+0.323 s
S
8

Liam Lawson

Racing Bulls

1:07.136
+0.373 s
S
9

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:07.155
+0.392 s
S
10

Max Verstappen

Red Bull

1:07.183
+0.420 s
S
11

Pierre Gasly

Alpine

1:07.223
+0.460 s
S
12

Gabriel Bortoleto

Audi

1:07.293
+0.530 s
S
13

Oliver Bearman

Haas

1:07.523
+0.760 s
S
14

Nico Hulkenberg

Audi

1:07.611
+0.848 s
S
15

Esteban Ocon

Haas

1:07.817
+1.054 s
S
16

Franco Colapinto

Alpine

1:08.171
+1.408 s
S
# Kierowca Czas Opony
1

George Russell

Mercedes

1:06.113
S
2

Charles Leclerc

Ferrari

1:06.349
+0.236 s
S
3

Lewis Hamilton

Ferrari

1:06.408
+0.295 s
S
4

Kimi Antonelli

Mercedes

1:06.414
+0.301 s
S
5

Max Verstappen

Red Bull

1:06.475
+0.362 s
S
6

Lando Norris

McLaren

1:06.502
+0.389 s
S
7

Oscar Piastri

McLaren

1:06.511
+0.398 s
S
8

Isack Hadjar

Red Bull

1:06.632
+0.519 s
S
9

Liam Lawson

Racing Bulls

1:06.955
+0.842 s
S
10

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:07.007
+0.894 s
S
# Kierowca Czas Liczba okrążeń
1

George Russell

Mercedes

1:06.113
20
2

Charles Leclerc

Ferrari

1:06.349
+0.236 s
15
3

Lewis Hamilton

Ferrari

1:06.408
+0.295 s
14
4

Kimi Antonelli

Mercedes

1:06.414
+0.301 s
17
5

Max Verstappen

Red Bull

1:06.475
+0.362 s
11
6

Lando Norris

McLaren

1:06.502
+0.389 s
15
7

Oscar Piastri

McLaren

1:06.511
+0.398 s
14
8

Isack Hadjar

Red Bull

1:06.632
+0.519 s
18
9

Liam Lawson

Racing Bulls

1:06.955
+0.842 s
18
10

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:07.007
+0.894 s
18
11

Pierre Gasly

Alpine

1:07.223
+1.110 s
12
12

Gabriel Bortoleto

Audi

1:07.293
+1.180 s
12
13

Oliver Bearman

Haas

1:07.523
+1.410 s
12
14

Nico Hulkenberg

Audi

1:07.611
+1.498 s
15
15

Esteban Ocon

Haas

1:07.817
+1.704 s
15
16

Franco Colapinto

Alpine

1:08.171
+2.058 s
11
17

Carlos Sainz

Williams

1:08.252
+2.139 s
9
18

Alexander Albon

Williams

1:08.509
+2.396 s
9
19

Sergio Perez

Cadillac

1:08.945
+2.832 s
9
20

Valtteri Bottas

Cadillac

1:09.030
+2.917 s
9
21

Fernando Alonso

Aston Martin

1:09.942
+3.829 s
9
22

Lance Stroll

Aston Martin

1:10.363
+4.250 s
8
# Kierowca Czas Punkty
1

George Russell

Mercedes

1:26:37.979
25
2

Max Verstappen

Red Bull

+1.611
18
3

Kimi Antonelli

Mercedes

+1.986
15
4

Oscar Piastri

McLaren

+21.809
12
5

Lewis Hamilton

Ferrari

+26.393
10
6

Isack Hadjar

Red Bull

+29.399
8
7

Lando Norris

McLaren

+31.505
6
8

Charles Leclerc

Ferrari

+45.659
4
9

Liam Lawson

Racing Bulls

+1 okr.
2
10

Arvid Lindblad

Racing Bulls

+1 okr.
1
11

Gabriel Bortoleto

Audi

+1 okr.
12

Nico Hulkenberg

Audi

+1 okr.
13

Pierre Gasly

Alpine

+1 okr.
14

Oliver Bearman

Haas

+1 okr.
15

Franco Colapinto

Alpine

+1 okr.
16

Esteban Ocon

Haas

+2 okr.
17

Alexander Albon

Williams

+2 okr.
18

Fernando Alonso

Aston Martin

+3 okr.
19

Lance Stroll

Aston Martin

DNF
20

Carlos Sainz

Williams

DNF
21

Sergio Perez

Cadillac

DMF
22

Valtteri Bottas

Cadillac

DNF

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

8 KOMENTARZY
avatar
TomPo

28.06.2026 16:41

0

Ferrari bez tempa w tym wyscigu, probowali cos pokombinowac z HAM ale niewiele to dalo.

Milo widziec ze RBR i McL przyspieszyl, przynajmniej na tym torze, wiec moze sie nam stawka zaciesni.

Merc z przodu, a ANTek sie w tym wysigu nie popisal, Tzn, pod koniec cisnal i ze 2 okrazenia wiecej i by wyprzedzil Maxa, ale poczatek wyscigu chaotyczny i potracil miejsca i mnostwo czasu.

Reszta? Reszta robi za tlo jezdzac w F1.5, a koniec stawki to juz F2 i nie dosc ze nie maja tempa, to jeszcze maja awaryjne bolidy. W przypadku CAD mozna to zrozumiec, ale Williams, a zwlaszcza Aston, to juz dno dna.


avatar
Rextrex

28.06.2026 16:51

0

@TomPo  "a koniec stawki to juz F2" - hola hola, wypraszam sobie, dziś w F2 - a nawet bardziej w F3 - była bardzo ciekawa końcówka (tak na dobre kilka kółek do końca), także koniec stawki F1, to nawet nie F2, a Cadillac...eh...


avatar
jogi2

28.06.2026 16:48

4

0

Russell to jednak średniak .Taki jednak pan sobota .po takich wyprzedzaniach i walce na torze oraz początkowych przepychankach na torze Antek i Verst doszli Russella .On jednak nie ma tempa wyścigowego


avatar
babablond

28.06.2026 17:12

3

0

Ale fajnie, że redbull wrócil do gry. Russel wygrał tym zagraniem w kwalifikacjach. Komentarz na eleven brak słów. 


avatar
Vicente

28.06.2026 17:15

4

0

@babablond  Tego Felipe Kaplicę to nie mam pojęcia z jakiego powodu tam trzymają i jeszcze dają mu komentować. Jeszcze jak siedzi w studiu to pół biedy, ale komentarz live? On ma na kogoś kwity w tym Eleven.


avatar
TomPo

28.06.2026 17:25 zmodyfikowany

2

0

@Vicente  Zgadzam sie. Kaplica to totalne nieporozumienie. Gosc pierdzieli cos od czapy bez ladu i skladu, a juz najlepsze sa jego odniesienia do pilki noznej, bo gosciowi sie wydaje, ze kazdy sie pilka interesuje i kogos beda te jego nawiazania obchodzic. Sokol o tyle dobry, ze jest konkretny, skupia sie na wyscigu i ma wiedze i sie nie ekscytuje z byle powodu jak dziecko, gdy tak na prawde nic sie nie dzieje. Kaplica chce byc kasliwy, dowcipny, wciagac w jakies mini gowno-burze rodem z piaskownicy, popuszczac rozmowcow, itd. Wydaje mu sie ze jest cwany i zabawny, a tak na prawde wychodzi to zalosnie.


avatar
carrera 2013

28.06.2026 17:30

0

To co? Max już nie będzie mówił o Mario Kart?;)


avatar
Danielson92

28.06.2026 17:32

2

0

@carrera 2013

 

Jak bolid szybki, konkurencyjny to i Max bardziej zadowolony i mniej płaczu. 


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.