Mercedes zdecydowanie lepiej zaprezentował się w tempie wyścigowym niż kwalifikacyjnym na Hungaroringu, ale wciąż była to dyspozycja daleka od optymalnej. Próbował wyczarować coś strategicznie z jazdą jeden pit stop, aczkolwiek ten plan spalił finalnie na panewce. Mimo to offset opon po stronie Kimiego Antonellego pozwolił mu dowieźć 9. podium w tym sezonie, utrzymując za sobą Lewisa Hamiltona, który zmienił opony w czasie neutralizacji. Dzięki temu odskoczył od Brytyjczyka w klasyfikacji generalnej na 50 punktów. Oddalił się także od George'a Russella, którego znowu spotkał niemały pech. Tym razem przez włączenie się systemu anti-stall stracił masę pozycji na starcie i musiał przebijać się przez stawkę. Tę pogoń zakończył na 7. lokacie.
Kimi Antonelli, P3
"To nie był łatwy wyścig. Bardzo trudno się wyprzedzało, jeśli nawet mieliśmy znacznie więcej tempa od innych bolidów. Mieliśmy świadomość, że tak to może dzisiaj wyglądać i tak też było. Robiliśmy jednak niezły offset po stronie ogumienia przez cały wyścig i to pozwoliło nam wywalczyć podium. Początkowo celowałem w jazdę na jeden pit stop. W trakcie otwierającego stintu wydawało się, że będzie to możliwe, aczkolwiek później zaczęliśmy zmagać się z tylną osią. Postawialiśmy zatem na dwa pit stopy i dysponowaliśmy naprawdę dobrym tempem. Wirtualna neutralizacja nieco utrudniła nam życie z Lewisem, który jechał tuż za nami ze świeżymi oponami. Mimo to byliśmy w stanie dowieźć 3. lokatę. Zaliczyliśmy znacznie lepszą pierwszą połową sezonu niż mogliśmy się spodziewać. Będziemy dalej naciskać i robić, co tylko możemy. Druga połowa zapowiada się niezwykle intensywnie, aczkolwiek jesteśmy na to gotowi."
George Russell, P7
"To był kolejny trudny wyścig. Straciliśmy wiele pozycji na starcie i to zrujnowało nasze szanse na podium. Nie mamy pewności, co dokładnie się stało. Wszystkie procedury wykonaliśmy tak samo, aczkolwiek silnik nie zachował się zgodnie z oczekiwaniami. Włączył się system anti-stall i spadliśmy na koniec stawki. Pozytyw jest taki, że nasze tempo przez resztę zmagań było mocne i byliśmy w stanie przebić się z powrotem na 7. miejsce. Nie jest to miejsce, na którym chcielibyśmy finiszować, ale wciąż są to zdobyte punkty. To nie była gładka pierwsza połowa sezonu. Nie mogę się doczekać tej wakacyjnej przerwy, bo będziemy mogli się zresetować i powrócić mocniejsi. Dla mnie ten rok to na razie rollercoaster i liczę na znacznie lepszą drugą połowę sezonu."
© Mercedes


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się