Malmedy19
Ostatnia aktywność
avatar
Malmedy19

10.03.2026 14:59

1

Nauczą się. Spokojnie. 

avatar
Malmedy19

10.03.2026 07:55

0

@mcjs  Toto mówi o wypowiedziach w trakcie sezonu 2025. Dopiero teraz mówią, jak to było super, a teraz jest źle.

avatar
Malmedy19

09.03.2026 17:15

1

@FanFerrari16  Dobry komentarz. Bardzo dobry. Cenię inteligencję.

avatar
Malmedy19

08.03.2026 10:42

5

@tysu  Sebastian sobie radził z rozwojem auta, kierowaniem i strategią. Lewis radzi sobie z pierwszymi dwoma. Charles tylko z drugim. Nie każdy jest Sebastianem.

avatar
Malmedy19

08.03.2026 10:33

2

Do końca kariery,  mówiąc po kolarsku, będzie "woził się na kole". Daj mu kierowcę, który umie zrobić szybkie auto, to pojedzie.

avatar
Malmedy19

05.03.2026 13:11

3

Ufff, czyli jednak utrzyma PP.

avatar
Malmedy19

23.02.2026 12:48

0

W zeszlym roku byłem ogromnie rozczarowany tym, jak z synem czekałem, aż żeńska część naszej rodziny, przejdzie przez kontrolę bezpieczeństwa na Spielbergu. Tam musi być "prority pass", żeby kobiety z większą życzliwością traktowały nasze hobby i chciały się zaangażować. Nie jesteśmy wszak ..., którzy interesują się piłką nożną.

avatar
Malmedy19

19.02.2026 10:16

0

@Frytek  Charles to urodzony drugi kierowca. Sam auta nie zbuduje, ale jak już dostanie, to potrafi go lepiej wykorzystac niz pierwszy. Z tego powodu, to szkoda na niego czasu, bo pierwszych niełatwo załatwić. 

avatar
Malmedy19

09.02.2026 18:22

1

@Andrzej369  Pomylilo mi się. Zapamiętałem jak widać ostatnia wersję. Dziękuję.

avatar
Malmedy19

09.02.2026 10:41

1

A w barze nie było wolno. No, ale inny właściciel teraz.

avatar
Malmedy19

03.02.2026 10:17

0

@Gumek73   Mogą mieć problem z przekazywaniem wiedzy między pokoleniami. 15 lat pracowałem dla japońskiego producenta części, do wytwarzania nowych samochodów, m.in. Toyoty. Z racji tego, że miałem okazję wielokrotnie być na liniach producenta samochodów i dogłębnie zapoznawać się z procesem montażu wytwarzanych przez tą fimę części, to miałem bogatą wiedzę na ten temat. Kiedyś zrobiłem szkic ukladu, w którym pracowała jedna z części.  Przekazałem go młodemu Japończykowi, który o to poprosił i był bardzo wdzięczny.  To był projektant tej części. Poczułem się jak bohater filmu "Czy leci z nami pilot".

avatar
Malmedy19

31.01.2026 07:24

0

Nigdy dosyć filmów o największym kierowcy wszechczasów.  94 to Flavio, a każdy tytul zdobyty pod nim to wydokie prawdopodobieństwo przekrętów. Zwłaszcza te fernandowe.

Ja osobiście najbardziej cenię 96. Przychodziłem oglądać do kolegi i już po rzucie oka na ekran wiedziałem, jaki będzie wynik. Deszcz, chłodno - wygra. Słońce- awaria silnika. Ot kabaret zwany Ferrari. 

avatar
Malmedy19

27.01.2026 07:47

0

@michal395  Dwa tytuły od Michelina, to łut szczęścia.

avatar
Malmedy19

20.01.2026 11:01

0

@Rextrex  Nie lubię błyszczeć znajomością historii, ale to akurat bardzo zły przykład i kompletnie błędna konkluzja.

avatar
Malmedy19

31.12.2025 09:23

0

@bran  Oglądam od 96 i widziałem wtedy ten "los na loterii" jaki wygrał Michael. Pisałem kiedyś - niedziela Sydney, środa Fiorano, piątek Sepang. To nie o Luce.

Po Michaelu coś zostało w zespole. Po Kimim nic. Podobnie z Fernando, którego zatrudniono, żeby "wesprzeć" Felipe po wypadku.

Ferrari zasługuje na to co ich spotyka, bo nie umieją docenić wartościowych kierowców.

avatar
Malmedy19

30.12.2025 20:23

0

@bran  Trafiło się ślepej kurze ziarnko.

Nie umiesz pomóc, to przynajmniej nie przeszkadzaj.

Mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy.

Tyle o Luce.

avatar
Malmedy19

29.12.2025 16:32

3

Słowa Luci mają wagę? Owszem. Kuli do wyburzania budynków. Ściągnął Kimiego w miejsce Michaela. Ściągnął Fernando.  Efekt żaden, poza jednym tytułem z lotu ślizgowego.

avatar
Malmedy19

18.12.2025 11:25

1

@Michael Schumi  Bo miał przyjść i podziwiać. Nie krytykować, nie wtrącać się, przyjmować przeprosiny od zespołu za zawaloną strategię, wegetować i brać pieniądze.  Wypisz, wymaluj Charles. Ten to do 50 będzie tam jeździł.

avatar
Malmedy19

18.12.2025 11:22

1

@Danielson92  Jedna uwaga. Fernando ma tytuł za opony.

avatar
Malmedy19

17.12.2025 18:50

2

@mm27m  Michael mógł osiągnąć tyle, jedynie dzięki triumwiratowi z Jeanem i Rossem, na który wspaniałomyślnie pozwolil Luca. W momencie, gdy Luca uznał, że zna się na F1, rozwaliło się wszystko.

Michael włożył w tytuły ogrom pracy, jak żaden z mistrzów przed nim, ani po. Na obronę tych po powiem, że im nie było już wolno, bo Michael niby król, a pracował jak niewolnik. 

Sebastian był jego wychowankiem i bardzo dobrze przygotował się do kariery w Ferrari. Że z tego nic nie wyszło, to wynik między innymi zmiany szefa. Matia musiał mieć z nim na pieńku, że tak nakręcał Charlesa i ostatecznie wywalił. Tak to wyglada  jakby zwolnienie było elementem ugody, za dopalanie oleju i nadmierne przeplywy. Nie ździwilbym się,  gdyby Sebastian byl zamieszany w ten proceder. 

avatar
Malmedy19

17.12.2025 18:30

0

@mcjs  Jestem zszokowany jego komentarzem. Pokazał lojalność względem Ferrari, a nie własnej wiedzy. Chyba, że stawką jest prawdopodobny powrót na stanowisko szefa zespołu, jeśli pomysł z Lewisem nie wypali. Kibicuje Ferari od 96, ale mało któremu kierowcy. Zasadniczo przyzwyczailem się do tego, że stoję w permanentnej opozycji do ich wyborów. Lewisowi nie kibicowałem, ale decyzję o jego zatrudnieniu popieram i dalej mu nie kibicuję. Drugi fotel ma obstawić Lando. 

avatar
Malmedy19

16.12.2025 22:02

0

@giovanni paolo  W myślach potwierdzam, ale o zmarłych dobrze lub w ogóle.

avatar
Malmedy19

16.12.2025 22:01

0

@WINNER28SL  Zrobił co zrobił, ale ma prawo dalej żyć i z czegoś się utrzymywać. Chyba trochę się na tym zna, więc wybór nienajgorszy.

avatar
Malmedy19

16.12.2025 11:04

4

Po słowach, że Max to najlepszy kierowca z jakim pracował, to już nie ma sensu czytać co dalej.

avatar
Malmedy19

15.12.2025 12:00

2

@xmalekox  Wyścigi i rajdy, to kompletnie sprzeczne dyscypliny motosportu. Nie ma sensu uprawiać obu na raz, bo to marnowanie czasu.

avatar
Malmedy19

11.12.2025 10:36

2

Mam nadzieję,  że dotrzyma słowa i skończy.

avatar
Malmedy19

08.12.2025 15:18

1

@TZ4Z  Czy mógłby Pan zmienić awatar lub poglądy, cokolwiek łatwiejsze? Max nie ma nic wspólnego z Sebastianem, poza tym, że obaj to zawodnicy Red Bulla.

avatar
Malmedy19

06.12.2025 22:58

0

@devious  Niepotrzebnie wstawiasz  Pan te minki, żeby złagodzić wydźwięk swoich wypowiedzi. Starość łapie? Wątpliwości naszły? Jak błaźnić, to do końca. Może do tv Pan pójdziesz? Boluś Krzywousty piwo postawi, a Baranek obiad. To doborowe towarzystwo ignorantów i jeszcze pieniądze za to biorą.

avatar
Malmedy19

06.12.2025 22:53

1

A ja mówię: "Nieważne". Tak samo jak obroty Sebastiana.

avatar
Malmedy19

01.12.2025 20:26

0

@kiwiknick  Potwierdzam. 

avatar
Malmedy19

01.12.2025 19:01

3

@mcjs  Fakt, 7+25+25. Oni 25 +25+7. Dziękuję za zwrócenie uwagi na mój błąd.

avatar
Malmedy19

01.12.2025 17:54

0

Przedstawię parę oczywistości.

1. Dla lidera wyścigu wybiera się strategię pasywną, wiążącą się z niższym ryzykiem, a polegającą na obserwacji zachowania głównego konkurenta. Dokonuje się oceny, czy jego strategia daje mu przewagę. Na podstawie wyniku podejmuje się decyzję, czy należy ją skopiować, czy zmodyfikować własną, czy nie robić nic. 

Zasadniczo to, że robi się coś później, oznacza stratę.

2. Jedną z popularnych strategii jest opozycja, gdy kierowca goniący zachowuje się odwrotnie do kierowcy gonionego. Jeśli goniony zjeżdża na wymianę opon, goniący pozostaje na torze. Jeśli goniony pozostaje na torze, goniący zjeżdża na wymianę opon.

Tutaj nie ma wyraźnego wskazania, które zachowanie daje przewagę.

3. McLaren mimo, iż teoretycznie ma dwie indywidualne strategie, to w praktyce, w związku z tym, że ich kierowcy zajmują sąsiadujące pozycje w wyścigu, ma jedną, wspólną strategię dla duetu, przesuniętą o jedno okrążenie.

Strategia dla duetu, gdy kierowcy mają własne, wzajemnie sprzeczne interesy, jako, że ma charakter kompromisowy, zasadniczo jest gorsza od strategii tylko dla jednego kierowcy.

4.  Podwójna zmiana opon, obarczona jest wyższym ryzykiem straty dla obu kierowców, niż dwie zmiany, rozdzielone co najmniej czasem całego zjazdu do garażu (te 23-26 sekund).

Prawie zawsze oznacza stratę, zwłaszcza w sytuacji, gdy w alei serwisowej pojawia się większość zespołów, co generuje tłok.

Podsumowując, w pełni rozumiem decyzję McLarena, mimo iż  dla obu kierowców oznaczała stratę.

Jedyne czego nie rozumiem, to fakt, iż widząc, że Max jedzie na twardych, co może oznaczać, że może próbować jechać na nich do końca, nie przeszli ze strategii 2 zmian na strategię 1 zmiany. Nie wiem tylko jakie mieli na nich tempo. Może słabe i dlatego wybrali pośrednie.

Szkoda, że nasi komentatorzy koncentrują się na fetowaniu kierowcy, któremu kibicują, zamiast tłumaczyć zawiłości. Nie pierwszy to raz, gdy ktoś z czegoś żyje, zajmuje się tym latami, ale tak naprawdę wiedzę ma bardzo powierzchowną.

avatar
Malmedy19

30.11.2025 22:45

0

@Danielson92  Podczas wyścigu już powiedzieli.

A dlaczego musiał go przepuszczać, to już się nie pamięta i ilu kierowców wtedy wyprzedził też. Maxa nikt by nie przepuścił. Poza RBR2.

avatar
Malmedy19

28.11.2025 04:48

0

@michal395  Ostatnio jeszcze ich nie pomierzyli, a już mieli wątpliwości. Dowodem na to tabelka z napisem "Provisional", którą pokazali w momencie, gdy kierowcy wysiadali z aut.

avatar
Malmedy19

27.11.2025 22:26

1

Oj to może być krótki kontrakt. Nie kibicuje mu, ale uważam go za najbardziej kompletnego kierowcę w stawce. Między innymi ze względu na wiek.

avatar
Malmedy19

25.11.2025 09:15

3

@mm27m Przed pomiarem FIA wiedziało, że jest źle.

avatar
Malmedy19

24.11.2025 14:46

0

@DanRicc  Lando to wyższa półka niż Max. Umie zrobić auto, którym jego kolega z zespołu potrafi jeździć tak samo szybko jak on. Nieosiągalny poziom dla Maxa, który musi jeździć do końca kariery w RB, bo poza nic nie osiągnie.

avatar
Malmedy19

21.11.2025 08:36

0

Czyli komentarz był skierowany do Lewisa. Ach ci Włosi, nadal się nie znają na zarządzaniu Ferrari. Taaaa Charles z pewnością poprawi sytuację.

avatar
Malmedy19

21.11.2025 08:27

0

Po powrocie Michaela, w związku z jego skuteczną z jednej, a lekko niebezpieczną z drugiej strony, obroną pozycji w zakrętach, wprowadzono wytyczne.

Gdy pojawił się Max, w związku z jego, bezpardonowymi manewrami wyprzedzenia, w wewnętrznej zakrętu, znowu pojawiły się wytyczne. Carlos nie powinien się dziwić, że teraz jest to czasami karane. Max przypuszczalnie nie dostałby kary, że względu na osobę, inni jednak tak.

avatar
Malmedy19

11.11.2025 08:53

0

@kodzix  W Astonie oczywiście.

avatar
Malmedy19

11.11.2025 06:31

2

@Andrzej369  Zrobił jak Max, ale Max by kary nie dostał. 

avatar
Malmedy19

10.11.2025 22:56

0

@ojciec3d  Racja. Pytanie co się mogło zmienić w takim razie? 

avatar
Malmedy19

10.11.2025 16:42

0

@kodzix  Yyyyy, dziękuję za tą kluczową informację. Poza tym, gdyby nawet pod płaszczykiem równych szans, chcieli zrobić dwa różne elementy - jeden dobry dla Lando, a drugi nie, dla Oscara, to musieliby włączyć do spisku wykonawcę. Trochę dużo tych spiskowców do zachowania dyskrecji.

avatar
Malmedy19

10.11.2025 16:38

4

@ryan27  Naprawdę to wczoraj, to nie było nic wyjątkowego, chyba, że ktoś patrzy na tabelkę i stwierdzi, że skoro taki awans, to musiało to być coś epokowego. Mieliśmy już takie przypadki, gdzie auto w kwalifikacjach było ustawione pod wyścig i wtedy niezorientowani się podniecali wynikiem.

Który manewr z wczorajszego wyścigu przejdzie do annałów F1 ?

avatar
Malmedy19

10.11.2025 16:27

0

W kwestii formalnej, ale zgodnie z tytułem to było w 2012. Tu był lekki trucht.

avatar
Malmedy19

09.11.2025 13:55

0

@johan24  Proszę wskazać mi, kogo odkrył Sokół, zanim ten zaczął odnosić "seryjne" sukcesy w F1?  Nie kojarzę.

avatar
Malmedy19

09.11.2025 08:49

1

Red Bull zdecydował się na kontynuację rozwoju tegorocznego auta, gdy McLaren przerzucił się na przyszły. Wtedy u naszych ekspertów telewizyjnych pojawiła się opinia, że Max czwartym autem w stawce "robi różnicę". Gdy McLaren zdecydował się przerwać lot ślizgowy i włączyć silniki, od razu ta bajka się skończyła. Tyle o wiarygodności panów z tv i umiejętnościach Maxa. Sam sobie to auto zrobił, to niech tak ma. 

avatar
Malmedy19

09.11.2025 08:41

1

@Markok  Racja. Tam są kierowcy, którzy umieją zrobić z inżynierami auto. 

avatar
Malmedy19

08.11.2025 05:39

0

@ojciec3d  Chciałbym poznać nazwisko kierowcy, którego talent rozpoznały nasze czołowe autorytety, zanim zdobył tytuł w F1. Nie kojarzę żadnego. Wprost przeciwnie wykluczali tych, którzy ostatecznie go zdobyli. 

Ja pomyliłem się raz. Po 2018 wykluczyłem Maxa. Oni są znani z lansowania kogokolwiek w opozycji do kierowców, których nie lubią. 

LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.