Malmedy19
Ostatnia aktywność
avatar
Malmedy19

05.05.2026 16:58

0

Warto byłoby zapoznać się ze statystyką manewrów wyprzedzania Maxa. Ile z nich było po zewnętrznej?

avatar
Malmedy19

05.05.2026 05:52

0

@Michael Schumi  Jechali za europejską część sezonu. Miami na razie w Europie nie jest.

avatar
Malmedy19

05.05.2026 05:48

0

@Danielson92  Od początku piszę, że Charles to marnowanie czasu. On jest szybki, ale ani auta nie umie zrobić, ani strategii wymyśleć. 

Sinusoidę poziomu aut wyraźnie widać. Czy Sebastian, czy Carlos, czy aktualnie Lewis wzięli się za auto, to zawsze było mocne. I Charles błyszczał. To jest mysikrólik z bajkii o bocianie i mysikróliku. Wieczny "numer dwa", który pojedzie szybciej niż "numer jeden", o ile ten mu przygotuje auto.

Wychwalany przez dziennikarzy , tak samo jak Daniel, po to aby poniżyć nielubianego przez nich Sebastiana. To pokazuje ile faktycznie warte są ich opinie.

avatar
Malmedy19

20.04.2026 13:29

0

@kiwiknick  Nie. Problem jest innego rodzaju. Szerokość pojazdów względem szerokości toru i ograniczenie tylko do jednego optymalnego toru jazdy w zakręcie.

avatar
Malmedy19

20.04.2026 13:27

0

@Max_71  Jeżdżąc od dziesięcioleci używam tej techniki w ruchu drogowym. Zwalniam na prostej, przed zakrętem, przyspieszam, przejeżdżam zakręt z większą prędkością niż poprzedzajace mnie auto i zaraz za zakrętem wyprzedzam, albo i nie. Bo cóż znaczy kodeks drogowy, w porównaniu do urażonej dumy wyprzedzanego.

avatar
Malmedy19

16.04.2026 07:25

1

Praworządność? Czy to oznacza zawieszenie przez organ własnej decyzji, po wyczerpaniu przez poszkodowanego sądowej ścieżki odwoławczej? Wstyd GIOŚ.

Prawdziwym winowajcą są władze samorządowe, ustalające nieadekwatne wymagania w zakresie limitu hałasu. Pazerne na pieniądze pochodzące z stawiania budynków mieszkalnych w okolicy toru.

avatar
Malmedy19

15.04.2026 06:45

0

Tytuły zdobywane pod Flavio zawsze były podejrzane. Michael jako jedyny wykazał, że faktycznie ma olbrzymi talent jako kierowca, ale oprócz tego inne cechy, które powodują, że był kierowcą kompletnym. Nikt inny nie osiagnął jego poziomu. Zachowania patologiczne mogły byc efektem współpracy z Flavio. 2009 rok pokazał, że nadal nie ma dla niego tabu.

avatar
Malmedy19

04.04.2026 04:52

0

@Michael Schumi  Ma rację, jeśli pisząc o aucie, nie uwzględnia opon. Tytuły ma tylko dzięki Michelinowi.

avatar
Malmedy19

04.04.2026 04:44

0

@MomoR  Zawsze Trabantem.

avatar
Malmedy19

02.04.2026 12:48

0

@EnderWiggin  Z oboma stronami jest coś nie tak. Od parudziesięciu lat jest lobby prosennowe i probrytyjskie. Dlatego zawsze tak źle pisało się o niemieckich mistrzach. Polscy nestorzy pisarstwa też tacy są. Nieznajomość niemieckiego od razu pchała ich w sferę wpływów.

avatar
Malmedy19

01.04.2026 22:41

1

@FUNO  Pojawiają się tu wypowiedzi osób, które oglądają mecze pilki nożnej. To jest dopiero powód do wstydu i zbaczanie z tematu. Nie widzę żadnych oznak ostracyzmu. Jak moźna? 

avatar
Malmedy19

30.03.2026 11:30

0

@mm27m  Na razie mamy powtórkę. Nie wiadomo, czy dalej nie będzie tak samo.

avatar
Malmedy19

30.03.2026 11:28

2

Oo, George potrafi poradzić sobie rownież z negacją. To za wysoki poziom dla innych.

Nie kibicuje mu, ale doceniam.

avatar
Malmedy19

30.03.2026 11:23

3

Kolejny raz, gdy kolega Charlosowi zrobi auto, to pojedzie szybciej od niego. Potem, jak braknie lepszego kierowcy i sam ma rozwijać auto, to jest znowu porażka. No, ale od samego tylko oglądania kolejnego już sezonu, to umiejętność oceny wartości kierowcy sama się nie pojawi. To się ma lub nie. Jak widać przyklad Matti i komentatorów z 11, nie trzeba tego mieć, żeby zarabiać całkiem niezłe pieniądze.

Przejdź do wpisu Ferrari nie schodzi z podium

avatar
Malmedy19

16.03.2026 21:36

0

@Jacko   Jedną z metod oceny i wyboru rozwiązania projektowego jest wykres radarowy. Wg niej widać, którzy kierowcy są optymalni (najlepsi), a którzy potrafią być tylko najszybsi. "Jak ten drugi zrobi mi szybkie auto, to pojadę od niego 0,2 s szybciej na okrążeniu."

avatar
Malmedy19

16.03.2026 16:14

0

@kiwiknick  Zawsze wymagane były umiejętności, a że się zmieniają, to już inna sprawa.

avatar
Malmedy19

16.03.2026 16:05

2

@ojciec3d  Jak na ojca, to bardzo niedojrzały komentarz.

avatar
Malmedy19

10.03.2026 14:59

1

Nauczą się. Spokojnie. 

avatar
Malmedy19

10.03.2026 07:55

0

@mcjs  Toto mówi o wypowiedziach w trakcie sezonu 2025. Dopiero teraz mówią, jak to było super, a teraz jest źle.

avatar
Malmedy19

09.03.2026 17:15

1

@FanFerrari16  Dobry komentarz. Bardzo dobry. Cenię inteligencję.

avatar
Malmedy19

08.03.2026 10:42

5

@tysu  Sebastian sobie radził z rozwojem auta, kierowaniem i strategią. Lewis radzi sobie z pierwszymi dwoma. Charles tylko z drugim. Nie każdy jest Sebastianem.

avatar
Malmedy19

08.03.2026 10:33

2

Do końca kariery,  mówiąc po kolarsku, będzie "woził się na kole". Daj mu kierowcę, który umie zrobić szybkie auto, to pojedzie.

avatar
Malmedy19

05.03.2026 13:11

3

Ufff, czyli jednak utrzyma PP.

avatar
Malmedy19

23.02.2026 12:48

0

W zeszlym roku byłem ogromnie rozczarowany tym, jak z synem czekałem, aż żeńska część naszej rodziny, przejdzie przez kontrolę bezpieczeństwa na Spielbergu. Tam musi być "prority pass", żeby kobiety z większą życzliwością traktowały nasze hobby i chciały się zaangażować. Nie jesteśmy wszak ..., którzy interesują się piłką nożną.

avatar
Malmedy19

19.02.2026 10:16

0

@Frytek  Charles to urodzony drugi kierowca. Sam auta nie zbuduje, ale jak już dostanie, to potrafi go lepiej wykorzystac niz pierwszy. Z tego powodu, to szkoda na niego czasu, bo pierwszych niełatwo załatwić. 

avatar
Malmedy19

09.02.2026 18:22

1

@Andrzej369  Pomylilo mi się. Zapamiętałem jak widać ostatnia wersję. Dziękuję.

avatar
Malmedy19

09.02.2026 10:41

1

A w barze nie było wolno. No, ale inny właściciel teraz.

avatar
Malmedy19

03.02.2026 10:17

0

@Gumek73   Mogą mieć problem z przekazywaniem wiedzy między pokoleniami. 15 lat pracowałem dla japońskiego producenta części, do wytwarzania nowych samochodów, m.in. Toyoty. Z racji tego, że miałem okazję wielokrotnie być na liniach producenta samochodów i dogłębnie zapoznawać się z procesem montażu wytwarzanych przez tą fimę części, to miałem bogatą wiedzę na ten temat. Kiedyś zrobiłem szkic ukladu, w którym pracowała jedna z części.  Przekazałem go młodemu Japończykowi, który o to poprosił i był bardzo wdzięczny.  To był projektant tej części. Poczułem się jak bohater filmu "Czy leci z nami pilot".

avatar
Malmedy19

31.01.2026 07:24

0

Nigdy dosyć filmów o największym kierowcy wszechczasów.  94 to Flavio, a każdy tytul zdobyty pod nim to wydokie prawdopodobieństwo przekrętów. Zwłaszcza te fernandowe.

Ja osobiście najbardziej cenię 96. Przychodziłem oglądać do kolegi i już po rzucie oka na ekran wiedziałem, jaki będzie wynik. Deszcz, chłodno - wygra. Słońce- awaria silnika. Ot kabaret zwany Ferrari. 

avatar
Malmedy19

27.01.2026 07:47

0

@michal395  Dwa tytuły od Michelina, to łut szczęścia.

avatar
Malmedy19

20.01.2026 11:01

0

@Rextrex  Nie lubię błyszczeć znajomością historii, ale to akurat bardzo zły przykład i kompletnie błędna konkluzja.

avatar
Malmedy19

31.12.2025 09:23

0

@bran  Oglądam od 96 i widziałem wtedy ten "los na loterii" jaki wygrał Michael. Pisałem kiedyś - niedziela Sydney, środa Fiorano, piątek Sepang. To nie o Luce.

Po Michaelu coś zostało w zespole. Po Kimim nic. Podobnie z Fernando, którego zatrudniono, żeby "wesprzeć" Felipe po wypadku.

Ferrari zasługuje na to co ich spotyka, bo nie umieją docenić wartościowych kierowców.

avatar
Malmedy19

30.12.2025 20:23

0

@bran  Trafiło się ślepej kurze ziarnko.

Nie umiesz pomóc, to przynajmniej nie przeszkadzaj.

Mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy.

Tyle o Luce.

avatar
Malmedy19

29.12.2025 16:32

3

Słowa Luci mają wagę? Owszem. Kuli do wyburzania budynków. Ściągnął Kimiego w miejsce Michaela. Ściągnął Fernando.  Efekt żaden, poza jednym tytułem z lotu ślizgowego.

avatar
Malmedy19

18.12.2025 11:25

1

@Michael Schumi  Bo miał przyjść i podziwiać. Nie krytykować, nie wtrącać się, przyjmować przeprosiny od zespołu za zawaloną strategię, wegetować i brać pieniądze.  Wypisz, wymaluj Charles. Ten to do 50 będzie tam jeździł.

avatar
Malmedy19

18.12.2025 11:22

1

@Danielson92  Jedna uwaga. Fernando ma tytuł za opony.

avatar
Malmedy19

17.12.2025 18:50

2

@mm27m  Michael mógł osiągnąć tyle, jedynie dzięki triumwiratowi z Jeanem i Rossem, na który wspaniałomyślnie pozwolil Luca. W momencie, gdy Luca uznał, że zna się na F1, rozwaliło się wszystko.

Michael włożył w tytuły ogrom pracy, jak żaden z mistrzów przed nim, ani po. Na obronę tych po powiem, że im nie było już wolno, bo Michael niby król, a pracował jak niewolnik. 

Sebastian był jego wychowankiem i bardzo dobrze przygotował się do kariery w Ferrari. Że z tego nic nie wyszło, to wynik między innymi zmiany szefa. Matia musiał mieć z nim na pieńku, że tak nakręcał Charlesa i ostatecznie wywalił. Tak to wyglada  jakby zwolnienie było elementem ugody, za dopalanie oleju i nadmierne przeplywy. Nie ździwilbym się,  gdyby Sebastian byl zamieszany w ten proceder. 

avatar
Malmedy19

17.12.2025 18:30

0

@mcjs  Jestem zszokowany jego komentarzem. Pokazał lojalność względem Ferrari, a nie własnej wiedzy. Chyba, że stawką jest prawdopodobny powrót na stanowisko szefa zespołu, jeśli pomysł z Lewisem nie wypali. Kibicuje Ferari od 96, ale mało któremu kierowcy. Zasadniczo przyzwyczailem się do tego, że stoję w permanentnej opozycji do ich wyborów. Lewisowi nie kibicowałem, ale decyzję o jego zatrudnieniu popieram i dalej mu nie kibicuję. Drugi fotel ma obstawić Lando. 

avatar
Malmedy19

16.12.2025 22:02

0

@giovanni paolo  W myślach potwierdzam, ale o zmarłych dobrze lub w ogóle.

avatar
Malmedy19

16.12.2025 22:01

0

@WINNER28SL  Zrobił co zrobił, ale ma prawo dalej żyć i z czegoś się utrzymywać. Chyba trochę się na tym zna, więc wybór nienajgorszy.

avatar
Malmedy19

16.12.2025 11:04

4

Po słowach, że Max to najlepszy kierowca z jakim pracował, to już nie ma sensu czytać co dalej.

avatar
Malmedy19

15.12.2025 12:00

2

@xmalekox  Wyścigi i rajdy, to kompletnie sprzeczne dyscypliny motosportu. Nie ma sensu uprawiać obu na raz, bo to marnowanie czasu.

avatar
Malmedy19

11.12.2025 10:36

2

Mam nadzieję,  że dotrzyma słowa i skończy.

avatar
Malmedy19

08.12.2025 15:18

1

@TZ4Z  Czy mógłby Pan zmienić awatar lub poglądy, cokolwiek łatwiejsze? Max nie ma nic wspólnego z Sebastianem, poza tym, że obaj to zawodnicy Red Bulla.

avatar
Malmedy19

06.12.2025 22:58

0

@devious  Niepotrzebnie wstawiasz  Pan te minki, żeby złagodzić wydźwięk swoich wypowiedzi. Starość łapie? Wątpliwości naszły? Jak błaźnić, to do końca. Może do tv Pan pójdziesz? Boluś Krzywousty piwo postawi, a Baranek obiad. To doborowe towarzystwo ignorantów i jeszcze pieniądze za to biorą.

avatar
Malmedy19

06.12.2025 22:53

1

A ja mówię: "Nieważne". Tak samo jak obroty Sebastiana.

avatar
Malmedy19

01.12.2025 20:26

0

@kiwiknick  Potwierdzam. 

avatar
Malmedy19

01.12.2025 19:01

3

@mcjs  Fakt, 7+25+25. Oni 25 +25+7. Dziękuję za zwrócenie uwagi na mój błąd.

avatar
Malmedy19

01.12.2025 17:54

0

Przedstawię parę oczywistości.

1. Dla lidera wyścigu wybiera się strategię pasywną, wiążącą się z niższym ryzykiem, a polegającą na obserwacji zachowania głównego konkurenta. Dokonuje się oceny, czy jego strategia daje mu przewagę. Na podstawie wyniku podejmuje się decyzję, czy należy ją skopiować, czy zmodyfikować własną, czy nie robić nic. 

Zasadniczo to, że robi się coś później, oznacza stratę.

2. Jedną z popularnych strategii jest opozycja, gdy kierowca goniący zachowuje się odwrotnie do kierowcy gonionego. Jeśli goniony zjeżdża na wymianę opon, goniący pozostaje na torze. Jeśli goniony pozostaje na torze, goniący zjeżdża na wymianę opon.

Tutaj nie ma wyraźnego wskazania, które zachowanie daje przewagę.

3. McLaren mimo, iż teoretycznie ma dwie indywidualne strategie, to w praktyce, w związku z tym, że ich kierowcy zajmują sąsiadujące pozycje w wyścigu, ma jedną, wspólną strategię dla duetu, przesuniętą o jedno okrążenie.

Strategia dla duetu, gdy kierowcy mają własne, wzajemnie sprzeczne interesy, jako, że ma charakter kompromisowy, zasadniczo jest gorsza od strategii tylko dla jednego kierowcy.

4.  Podwójna zmiana opon, obarczona jest wyższym ryzykiem straty dla obu kierowców, niż dwie zmiany, rozdzielone co najmniej czasem całego zjazdu do garażu (te 23-26 sekund).

Prawie zawsze oznacza stratę, zwłaszcza w sytuacji, gdy w alei serwisowej pojawia się większość zespołów, co generuje tłok.

Podsumowując, w pełni rozumiem decyzję McLarena, mimo iż  dla obu kierowców oznaczała stratę.

Jedyne czego nie rozumiem, to fakt, iż widząc, że Max jedzie na twardych, co może oznaczać, że może próbować jechać na nich do końca, nie przeszli ze strategii 2 zmian na strategię 1 zmiany. Nie wiem tylko jakie mieli na nich tempo. Może słabe i dlatego wybrali pośrednie.

Szkoda, że nasi komentatorzy koncentrują się na fetowaniu kierowcy, któremu kibicują, zamiast tłumaczyć zawiłości. Nie pierwszy to raz, gdy ktoś z czegoś żyje, zajmuje się tym latami, ale tak naprawdę wiedzę ma bardzo powierzchowną.

LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.