Potężna modernizacja bolidu AMR26 przyniosła nie tylko natychmiastowe efekty w tempie kwalifikacyjnym, lecz także wyścigowym. Fernando Alonso jechał przez moment nawet na punktowanym miejscu, kończąc finalnie zmagania na 14. miejscu - jedną lokatę za Lance'em Strollem. Obaj kierowcy przedzielili duet Alpine. Oczywiście dużą rolę odegrała w tym trafiona strategia, aczkolwiek węgierski postęp Astona Martina musi robić wrażenie, a przecież ciągle czeka na poprawki ze strony Hondy.
Lance Stroll, P13
"Dobrze czułem się w bolidzie i przyjemnie było znowu powrócić do prawdziwego ścigania się. Nie jesteśmy jeszcze tam, gdzie chcielibyśmy być, ale mamy jeszcze sporo pracy do wykonania. Kluczowe jest to, że znajdujemy się teraz w tym środku stawki. Im więcej okrążeń zrobimy z tym pakietem, tym więcej odblokujemy osiągów. To najbardziej zachęcające poprawki od dłuższego czasu, a kolejne dostarczymy już w Zandvoort. Pozytywnie oglądać to, że zmierzamy w dobrym kierunku."
Fernando Alonso, P14
"To był dla nas dobry krok naprzód w ten weekend. To solidny punkt odniesienia, na którym będziemy bazować po powrocie z przerwy wakacyjnej. Bolid dobrze spisywał się w wyścigu i byliśmy w stanie walczyć z bolidami wokół nas. To świetne uczucie po kilku trudnych weekendach. Będziemy dalej naciskać i zobaczymy, jak to będzie wyglądać w Zandvoort, gdzie dojdą ulepszenia od Hondy."
© Aston Martin


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się