WIADOMOŚCI

Alpine spada na szóste miejsce klasyfikacji
Alpine spada na szóste miejsce klasyfikacji © Alpine

Po trudnym, bezpunktowym wyścigu zespół Alpine spada na szóste miejsce w klasyfikacji generalnej, przegrywając tempem wyścigowym nie tylko z Racing Bulls, ale również z Audi. Co gorsze dla francuskiego zespołu, dogonił ich w ten weekend Aston Martin, który dzięki poprawkom dołączył do środka stawki. Jedynym sposobem ekipy na odzyskanie piątego miejsca będzie wprowadzenie znaczących poprawek na Zandvoort.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Pierre Gasly, P12

"Patrząc na końcowy wynik, jako zespół nie byliśmy wystarczająco blisko czołówki, by walczyć o punkty; brakowało nam też tempa, by rywalizować z ekipą Racing Bulls czy samochodami Audi. Spróbowaliśmy innego podejścia i dysponowaliśmy świeżymi kompletami opon, ale nawet to nie miało większego wpływu na nasz wyścig. Dawaliśmy z siebie wszystko, ale taka jest nasza obecna rzeczywistość – nie da się przed nią uciec, a jedynym sposobem na poprawę sytuacji jest zwiększenie osiągów samochodu. Czasami auto nie prowadzi się najlepiej, a mimo to zachowuje dobre tempo i pozwala osiągnąć wynik, jednak obecnie odczucia z jazdy są kiepskie, co znajduje odzwierciedlenie w naszych osiągach. Na szczęście przerwa wakacyjna wypada w dobrym momencie, co oznacza mniej wyścigów, w których można zdobyć punkty i powiększyć przewagę. Wiemy, że czekają nas dostawy nowych części, i mamy nadzieję, że te ulepszenia zapewnią nam oczekiwany wzrost osiągów. Inne zespoły już to udowodniły i my musimy pójść w ich ślady. Kluczowe jest szybkie wprowadzenie poprawek; w przeciwnym razie odzyskanie piątego miejsca w mistrzostwach stanie się dla nas bardzo trudnym zadaniem."

Franco Colapinto, P15

"To było bardzo trudne popołudnie; ogólnie rzecz biorąc, brakowało nam tempa. Problemy z samochodem zaczęły się już po trzech okrążeniach i niestety nie udało się ich opanować. Nawet na nowych oponach nasze tempo było słabe i traciliśmy sporo do rywali, więc musimy zrozumieć przyczyny tego stanu rzeczy – być może doszło do jakiegoś uszkodzenia, bo ani balans, ani przyczepność nie były optymalne. Przeanalizujemy to wspólnie z zespołem. Udajemy się na przerwę ze świadomością, że musimy nadal ciężko pracować. W kilku ostatnich wyścigach zdobywaliśmy punkty, ale musimy się poprawić. Aston Martin pokazał, że można zrobić duży postęp; mam nadzieję, że nam również się to uda, gdy wprowadzimy poprawki. Zostaję na Węgrzech jeszcze kilka dni, by wziąć udział w testach opon Pirelli, a potem udam się na letnią przerwę, żeby nieco odpocząć i z nową energią jechać do Zandvoort."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.