Po trudnym, bezpunktowym wyścigu zespół Alpine spada na szóste miejsce w klasyfikacji generalnej, przegrywając tempem wyścigowym nie tylko z Racing Bulls, ale również z Audi. Co gorsze dla francuskiego zespołu, dogonił ich w ten weekend Aston Martin, który dzięki poprawkom dołączył do środka stawki. Jedynym sposobem ekipy na odzyskanie piątego miejsca będzie wprowadzenie znaczących poprawek na Zandvoort.
Pierre Gasly, P12
"Patrząc na końcowy wynik, jako zespół nie byliśmy wystarczająco blisko czołówki, by walczyć o punkty; brakowało nam też tempa, by rywalizować z ekipą Racing Bulls czy samochodami Audi. Spróbowaliśmy innego podejścia i dysponowaliśmy świeżymi kompletami opon, ale nawet to nie miało większego wpływu na nasz wyścig. Dawaliśmy z siebie wszystko, ale taka jest nasza obecna rzeczywistość – nie da się przed nią uciec, a jedynym sposobem na poprawę sytuacji jest zwiększenie osiągów samochodu. Czasami auto nie prowadzi się najlepiej, a mimo to zachowuje dobre tempo i pozwala osiągnąć wynik, jednak obecnie odczucia z jazdy są kiepskie, co znajduje odzwierciedlenie w naszych osiągach. Na szczęście przerwa wakacyjna wypada w dobrym momencie, co oznacza mniej wyścigów, w których można zdobyć punkty i powiększyć przewagę. Wiemy, że czekają nas dostawy nowych części, i mamy nadzieję, że te ulepszenia zapewnią nam oczekiwany wzrost osiągów. Inne zespoły już to udowodniły i my musimy pójść w ich ślady. Kluczowe jest szybkie wprowadzenie poprawek; w przeciwnym razie odzyskanie piątego miejsca w mistrzostwach stanie się dla nas bardzo trudnym zadaniem."
Franco Colapinto, P15
"To było bardzo trudne popołudnie; ogólnie rzecz biorąc, brakowało nam tempa. Problemy z samochodem zaczęły się już po trzech okrążeniach i niestety nie udało się ich opanować. Nawet na nowych oponach nasze tempo było słabe i traciliśmy sporo do rywali, więc musimy zrozumieć przyczyny tego stanu rzeczy – być może doszło do jakiegoś uszkodzenia, bo ani balans, ani przyczepność nie były optymalne. Przeanalizujemy to wspólnie z zespołem. Udajemy się na przerwę ze świadomością, że musimy nadal ciężko pracować. W kilku ostatnich wyścigach zdobywaliśmy punkty, ale musimy się poprawić. Aston Martin pokazał, że można zrobić duży postęp; mam nadzieję, że nam również się to uda, gdy wprowadzimy poprawki. Zostaję na Węgrzech jeszcze kilka dni, by wziąć udział w testach opon Pirelli, a potem udam się na letnią przerwę, żeby nieco odpocząć i z nową energią jechać do Zandvoort."
© Alpine


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się