komentarze
  • 26. Maxy
    • 2010-09-03 20:50:11
    • *.54.118.8

    5 silnikow :O hohoho pieknie :D to dystans w wyscigu 3krotnie musialby sie zmniejszyc.. w kazdym!..

  • 27. Polak477
    • 2010-09-03 20:57:22
    • *.pppoe.covernet.pl

    12. Silniki Wankla to nie taki głupi pomysł :). Oprócz problemów z wytrzymałością to byłoby to bardzo korzystne rozwiązanie. Oprócz tego, że F1 byłaby strasznie cicha to mieliby bardzo dużo mocy przy małym silniku. Niedawno widziałem taką Mazdę z tym silnikiem. Na prawdę fantastyczny silnik. Nie dość, że strasznie cichy to miał mocy przy 1 coś litra 260, albo 300 KM z kawałkiem(ale dokładnej liczby nie pamiętam), czy jakoś tak. Ograniczyliby spalanie, emitowany hałas, tylko niestety mogłyby być problemy z wytrzymałością.

  • 28. yonix
    • 2010-09-03 21:10:54
    • *.icpnet.pl

    Ależ pojechał z tym silnikiem z wirującym tłokiem. W osobówce jest kłopot ze szczelnością po stu tysiącach a ty chcesz w F1 to montować? Zgodzę się co do osiągów i wielu zalet tego silnika, może jego zastosowanie w F1 rozwinęłoby pomysł "Wankla".

  • 29. głodny
    • 2010-09-03 21:13:35
    • *.lublin.mm.pl

    A może F1 niech się na silniki elektryczne przerzuci , na PIT-STOPie wymiana akumulatora i oponek , będzie ekologicznie i bezpiecznie , 1 silnik na cały sezon przy 5-ięcio krotnej wymianie szczotek
    A tak na serio to ważna jest moc i aero ,więc niech sobie będzie nawet 1,0 ale zostawmy te 750KM tak dla zasady bo to w końcu F1 a nie jakaś popierdułka

  • 30. Tukan
    • 2010-09-03 21:24:18
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Formuła kiedyś była najbogatsza, elitarna. 10 lat temu nikt tam nie znał słowa "oszczędność". Teraz nikt nie będzie "robić show" na torze bo a to opony trzeba oszczędzać, paliwo, silniki, skrzynie. Czołówka będzie starała się tylko dotoczyć do mety aby niczego nie zużyć - "bo ma starczyć na kolejne 5 GP". Bezsens.

  • 31. Polak477
    • 2010-09-03 22:01:35
    • *.pppoe.covernet.pl

    28. Ale Mazda już się uporała z tym problemem. Kiedyś to był problem z uszczelnieniem i trwałością, a dodatkowo spalaniem, ale teraz technika się tak rozwinęła, że ta konstrukcja może być stosowana i zresztą jest w RX-7 i RX-8 jest to nawet trwałe i teraz już mało, bardzo mało spala, a w F1 na pewno udałoby się to udoskonalić i rozpowszechnić. Wybaczcie stronniczość, ale dla mnie był to świetny niewykorzystany pomysł :).

  • 32. polert
    • 2010-09-03 22:06:37
    • *.olsztyn.mm.pl

    [email protected] Voight - 200KM napewno robi rożnice przypomnij sobie z przed 2 lat na spa czasy krecili po 1:44 - 1:43:5 a teraz widzieliśmy czasy ledwo pozizej 1:45 wiec napewno spadły osiągi, ale zobaczymy co ciekawego to przyniesie bo wszystko ma swoje wady i zalety. pozdro

  • 33. lukaszk99
    • 2010-09-04 01:21:06
    • *.siedlce.vectranet.pl

    @ 32 tylko problem jest taki, ze w tym roku na Spa nie było dobrych warunków, tor nigdy nie był do końca suchy a tym bardziej nagumowany. Poza tym przed dwoma laty w 2008, najlepszy czas podczas kwalifikacji w Q2 to 1:46.037 , natomiast w 2009 to 1:44.503. Jest w 100 % pewne że gdyby to był słoneczny weekend, to bez problemu osiągnęli czasy sporo poniżej 1:45. Pozdrawiam.

  • 34. DJ SaM
    • 2010-09-04 07:50:24
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    oglądam F1 od 20 lat ale jeszcze nigdy tak mnie nie nudziła jak ostatnio. Szkoda że nie powstała nowa Formuła jak chciała FOTA. To ma być sport zaawansowany technologicznie, szybki i nieprzewidywalny a nie scena "fochów" kilku tetryków. Niech moc będzie z Wami.

  • 35. roko
    • 2010-09-04 08:10:37
    • *.limes.com.pl

    Hmm, turbodoładowanie do 4-cylindrowego silnika F1, dziwny pomysł ale skoro są taki powstał to pewnie inżynierowe go rozwiążą. Trochę inaczej zapatruję się na "przyziemienie". Swego czasu zabronione ono było bo zdaje się wykorzystywano tutaj także sprzętowe wspomaganie "przyssania" i dlatego dawne modele miały dość bogatą zabudowę nadwozia, pomiędzy przednią a tylną osią. Jednak przydarzało sie kilka wypadków gdy na szybkich zakrętach te "odkurzacze" zaprzestały pracy i bolidy wypadały z trasy. FIA zatem uznała montaż takich urządzeń jako bardzo niebezpieczne. Dziwne jest zatem, że po latach wracają do tamtego pomysłu, chyba że będzie on tak mocno ograniczony technicznie,iz będzie jedynie namiastką dawniejszych rozwiązań.

  • 36. [email protected]
    • 2010-09-04 09:05:16
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    35. roko Dodam jeszcze do Twojej wypowiedzi to że w efekcie większej siły docisku bolidy będą szybciej pokonywały zakręty a co za tym idzie zwiększy się przeciążenie. Już w latach 80-tych istniała groźba utraty przytomności właśnie ze względu na przeciążenia. Zdaje się ze wówczas rozważano nawet ubieranie kierowców w specjalne kombinezony coś na wzór kombinezonów pilotów myśliwców ;-)) No ciekawie to wszystko będzie wyglądało ;-)) Tylko dźwięk silników będzie o niebo gorszy ;-))

  • 37. vukar
    • 2010-09-04 10:43:26
    • *.walbrzych.vectranet.pl

    Chcecie ułatwić wyprzedzanie? jest na to prosty sposób nawet przy tych zasadach i bolidach jakie są dzisiaj. Otóż....ZMIEŃCIE TORY!! żadne milionowe zmiany i nowinki techniczne nic nie dają jak jakieś debile projektują tory na których jest znikoma ilość albo w ogóle nie ma miejsc do wyprzedzania. Zobaczcie jak jest teraz według wypowiedzi kierowców przed każdym wyścigiem na 95% torów nie da się wyprzedzać. Za dużo zakrętów za mało prostych od co. I żadne turbo doładowanie, dopalacz czy też nitro nie pomoże bo tą technologie będzie miał i prowadzący bolid i ten za nim więc wyjdzie ZERO. Dajcie kierowcą miejsce do wyprzedzania bo na zakrętach się po prostu nie da!

  • 38. lukaas67
    • 2010-09-04 11:19:53
    • Blokada
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Tak, wogole, to teamy powinne decydować o regulaminie, a nie kolesie, co siedza za biurkiem i nic nie wiedza o tym sporcie xD

  • 39. lukaas67
    • 2010-09-04 11:20:33
    • Blokada
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    * sorry, nie doczytalem xD

  • 40. [email protected]
    • 2010-09-04 11:28:54
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    hmm czyli od 2013 roku przestaje oglądać F1... formula dla mnie skonczyla sie po 2006 roku jak zamrozili rozwój silników i wgl wszystkiego. juz nic nie mozna grzebac przy tych bolidach. bezsensu. jeszcze teraz wprowadzą te brzęczki z pojemnoscią mniejszą niz moja osobówka to ja dziękuje.. ehh. silniki 3.0 V10 to było coś. ta moc i piękny dzwięk juz chyba nigdy nie powróci..

  • 41. Gwyn_Bleidd
    • 2010-09-04 12:50:34
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    #37
    Wystarczy prosty przepis, ze do obrony nie mozna uzywac dopalacza. Wtedy by bylo, jeden wyprzedza drugiego, bo moze uzyc a wyprzedzany nie moze, ale wyprzedzony stanie sie wyprzedzajacym i teraz on moze a ten przed nim nie. By bylo 3x wiecej wyprzedzania.

  • 42. maniak300
    • 2010-09-04 13:00:22
    • *.ssp.dialog.net.pl

    @37 vukar
    To nie tory sa problemem, a zaawansowanie technologiczne bolidow F1. Postawiono na zbyt duzy rozwoj aero, kosztem predkosci max na prostych. Dochodza rowniez zmiany jednostek napedowych. Teraz rzadko kto przekracza 320kmh. Wszyscy sie zachwycaja, gdy Hamilton ze swoim Fdakiem przekroczy 310 na jakims zwyklym torze. Jeszcze pare lat temu na znacznej wiekszosci torow predkosci max przekraczaly 330 i 340. Jakos 30 czy 40lat temu nie bylo tak dlugich prostych na torach, a wyprzedzen bylo duzo wiecej. Wg ciebie powinni budowac tory z dwiema 5km prostymi i dwoma jedynkowymi nawrotami?! Paranoja

    Powtarzam, wieksza predkosc na prostej - mniejsza w zakrecie = wiecej szans na wyprzedzenie.

    @41
    To tez dobre rozwiazanie. KERS mial byc ulatwieniem, a stal sie bronia defensywna. Kierowca poprzedzajacy innego w odleglosci mniejszej niz 1s powinien miec automatyczny zakaz uzywania dopalacza.

  • 43. Smola
    • 2010-09-04 13:13:52
    • *.adsl.inetia.pl

    Popiszę sobie dzisiaj na tym forum, bo dawno się nie udzielałem. Tak, kochamy Champmana i jego wynalazek z efektem przyziemnym. To idealne rozwiązanie, dające ogromne możliwości zarówno w fazie wyprzedzania, jak i regulacji przepustnicy podczas wchodzenia w zakręt - more and more ;) Załadowanie turbo do silników 1.6 nie musi być gorszym rozwiązaniem od silników których używanmo jeszcze kilka lat temu. Moc zapewne nieznacznie spadnie, ale jak wiadomo, nie o to chodzi. 650 KM to nie mało, a sam przysysacz w formie dyfuzora jako ośrodka docisku daje nadzieję, na osiąganie czasów na poziomie tych współczesnych. Nie zapominajmy o Pirelli, które deklaruje agresywne opony ze zwiększonym współczynnikiem ścieralności. Ograniczenia ograniczeniami, ale nie zauważyliście, że od lat 90' mimo notorycznych restrykcji prawnych, F1 nieustannie maksymalizuje wydajność bazy technologicznej?

  • 44. Gwyn_Bleidd
    • 2010-09-04 13:59:15
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    #43 smola
    pełna zgoda

  • 45. sharpi
    • 2010-09-04 16:48:47
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ehh... banda hipokrytów. jeśli FIA tak bardzo zależy na ekologii to niech umieszczą wszystkie wyścigi np. w europie. ilość paliwa spalana przez bolidy w żadnym stopniu nie może równać się z tej, którą spalają samoloty i ciężarówki dowożące sprzęt na prawie wszystkie kontynenty.

  • 46. vukar
    • 2010-09-04 19:57:33
    • *.walbrzych.vectranet.pl

    42. maniak300
    No to jak to jest że przed prawie każdym wyścigiem w wywiadzie z kierowcami F1 mówią że piczy się miejsce na Q bo tutaj się ciężko wyprzedza albo się nie da?? Coś w tym musi być

  • 47. Dr Prozac
    • 2010-09-04 20:58:38
    • *.ipartners.pl

    28. yonix : Mazda wygrala 24 godzinny wiscig w Le Mans autem grupy C z silnikiem wankla (ok 700 KM i ok 600 nm, z tego co pamiętam silnik był w stanie osiągnąc i ponad 900 KM). Wiec nie gadaj prosze głupot.

    Auto miało oznaczenie 787B i wygrało w 1991 r po przejechaniu (w wyscigu, non stop!) 362 okrażeń czyli 4922.810 KM - wiecej niż wytrzymuja obecne silniki F1. Moze i dwa razy więcej.
    Co więcej, było to jedyne auto produkcji Japońskiej które wygrało słynny wyścig. Szybko zakazano użycia tego rodzaju silników - niestety.

  • 48. głodny
    • 2010-09-04 23:32:22
    • *.lublin.mm.pl

    Niestety silniki Wankla nieznajdą prawdopodobnie nigdy zastosowania w F1. Owszem uzyskuje się z nich dużą moc przy niskich pojemnościach i można by je kręcic na bardzo wysokich obrotach lecz są okropnie PALIWOŻERNE.
    Więc są nieekologiczne.
    Obecnie mamy ere ekologi, a silniki turbodoładowane przy stosunkowo niewielkim poborze paliwa są w stanie wygenerować odpowiednią ilość mocy więc niestety albo i stety będą napędzały bolidy F1
    Nie to żebym się wymądrzał bo sam o tym w necie poczytałem

  • 49. michalv8
    • 2010-09-05 01:37:59
    • *.cable.smsnet.pl

    @42 maniak300 - przecież vukar wcale nie mówiłe że tory mają się składać tylko z prostych. Chodzi o to żeby tory były inaczej budowane. Taki Singapur albo Walencja - super widowisko, ale w ogóle niema miejsc do wyprzedzania. Owszem - rozwój bolidów poszedł w stronę aerodynamiki i to też jest tego wina ale bolidy także stały się dłuższe i szersze. Kiedyś na Monaco bez problemu np. na części toru starcie mieściły się 3 bolidy a teraz max. 2.
    A silniki z turbo wcale nie muszą być gorsze. Będą mieć mniejszą moc ale o ile większy moment obrotowy.

  • 50. hrmpf
    • 2010-09-05 10:24:53
    • *.84-49-198.nextgentel.com

    No ale 4 cylinydry?!?!?! To gdzie jeśli nie w F1 będzie można zobaczyć prawdziwe silniki typu V8, V10, V12. Żeby to jeszcze R6 było ale 4!?!?!?!?!? Poza tym po co jakieś durne turbo..., piękno obecnych i wcześniejszych konstrukcji (z małymi wyjątkami) polega właśnie na ogromnej mocy uzyskiwanej z wielu cylindrów silnika wolnossącego. Turbo to droga na skróty. A dźwięk czterocylindrówki? Przecież to śmieszne. Ciekawe co na to Ferrari i McLaren? Już widzę jak wykorzystują te rozwiązania w cywilnych modelach i montują do nich czterocylindrówki a klienci walą drzwiami i oknami. Żenada. Zresztą po co cztero. Zamontujmy trzycylindrówki będzie jeszcze oszczędniej. Albo lepiej, jeden cylinder i biturbo, albo triturbo. Brną w ślepą uliczkę. Oby zawrócili w porę.

  • 51. Budyn_F1
    • 2010-09-05 16:14:53
    • *.chello.pl

    Bez sensu taki regulamin niedlugo bolidy beda tak wygladac np. z lat 80 tzw. ogorki.

  • 52. sharpi
    • 2010-09-05 17:29:07
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    50. właśnie chyba nikt nie pomyślał o dźwięku. nie od dzisiaj wiadomo, ze v8 najlepiej brzmi, a jeśli na gp f1 widzowie będą widzieli szybkie samochody o głośności 80db to wróżę szybki upadek f1.

  • 53. Dr Prozac
    • 2010-09-05 22:27:29
    • *.ipartners.pl

    50. hrmpf : a o erze Turbo slyszales?:D Tamtejsze silniki to byly 1500 cc 4/6 cylindrow, w roznych konfiguracjach. Mocą w szczytowej formie podczas wyscigu dorównywały współczesnym V10, zas w kwalifikacjach byly bezkonkurencyjne - nie bylo mocniejszych silników w F1. Plus toksyczne paliwa na bazie toluenu i nitroheptanu, silniki kwalifikacyjne ktore nadawaly sie na zlom po kilku okrążeniach :P Ogolnie takie silniki mogą być fajne. Ale nie przy debilnych ograniczeniach jak proponowane 5 silnikow na sezon.

    27. Polak477 - mysle ze każdy kto slyszal "na własne uszy" bolid F1 zgodzi się, że dźwięk jest niepowtarzalny i choćby dla niego warto się wybrać na wyscig / pokaz ;) Z bliskiej odległości jest to dźwięk, który czuć całym ciałem (mialem przyjemność stać 1,5 m od bolidu gdy kierowca dał mocno po gazie :P ). Zresztą z takimi wydechami to każdy silnik wyczynowy bedzie głośny ;)

  • 54. TomPo
    • 2010-09-06 03:18:08
    • *.adsl.inetia.pl

    Problemem są tory i ich przestarzałe konstrukcje nijak nie pasujące do dzisiejszych bolidów. Skoro bolid bedący np 1s szybszy na okrążeniu nie jest w stanie wyprzedzac to wina jest po stronie toru. Ciasno, wolno, na całym kółku 1-2 miejsca gidze można wyprzedzać... no paranoja.
    To tak jakby GP2 wsadzić na tory od kartingu, życzę powodzenia z wyprzedzaniem xD

  • 55. slabski
    • 2010-09-06 10:02:52
    • *.range109-155.btcentralplus.com

    1.6 i cztery cylindry? To jest jakaś profanacja Formuły 1. Wyobraźcie sobie ten gang czterocylindrowca. Haha. A za pięc lat 3 cylindry a potem dwa. To Ferrari zamontuje silnik multiair z Fiata 500. A może jeszcze Diesel?

  • 56. Jamer
    • 2010-09-12 15:50:39
    • *.54.103.177

    KONIEC FORMUŁY 1 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! brawo TomPo 54 :) 100 % racji ! 1600 pojemność silnika.... to tyle co moja C5 benz też z turbiną... parodia!!!!!!!!!!!!!!!!!!1


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo