komentarze
  • 37. strong1
    • 2009-10-23 19:51:37
    • *.202.54.80.static.rdi.pl

    1.Afery nieodkryte pozostaną "pod dywanem".Już pewno jest po słowie z Mosleyem Pan Todt w tym wypadku skoro dostał poparcie.
    2. Może nawet w Maranello o zgrozo przeforsują swoją procesję w postaci Formuła Ferrari,ale w formie ósemki ze sternikiem jak się Prezesi FIA i FOTA napiją na wspólnej kolacji,zostawią stary urazy i zaczną radzić co jest "najlepsze:(stfu) dla F1.
    3. W skrajnym przypadku robienie przepisów pod Ferrari,kolejna rewolucja w regulaminie. Tego się właśnie boję,albowiem nawet jeśli Markiz Napoleona wylał z roboty,to "czym skorupka nasiąknie"... Ech pozdro.

  • 38. pz0
    • 2009-10-23 19:52:48
    • *.1.92.188

    34. Marti - a niech sobie ten Płaczek siedzi w Ferrari. Pewnie pociągnie za sobą ten smrodek do kolejnego zespołu. W końcu go wyleją. Jako kierowca jest dobry, ale na tym jego pozytywne cechy się kończą. Początkowo myślałem że FOTA powstała w celu zwiększenia roli zespołów w F1, jednak okazuje się że to niemal prywatny folwark pana Montezemolo który pomaga przepchać pomysły jednego z zespołów. Jean Todt jako szef FIA to było oczywiste. Właściwie to jak na razie podoba mi się że akurat on został następcą Maxa. Tam potrzeba nadal silnej łapy. Co z tego wyjdzie przekonamy się. Jednak nie jestem przekonany że Ferrari będzie ciągle aż tak silne.

  • 39. Grellenort
    • 2009-10-23 20:00:10
    • *.satfilm.net.pl

    Ktoś powiedział że Vatanen nie ma doświadczenia... Radzę spojrzeć na to że fia to nie tylko f1, ale też wrc więc ma nie małe doświadczenie (w f1 był by przynajmniej bezstronny). Osobiście twierdzę że dla obu dyscyplin lepszy był by wybór Vatanena. Jak będzie? Zobaczymy.

  • 40. Marti
    • 2009-10-23 20:38:03
    • *.160.167.2

    35. fezuj - nic innego nam nie pozostaje ;-)

    36. dziarmol - a Ty co, mój doradca językowy?? :-) Proponujesz jakieś ciekawsze stwierdzenie? :-) To niżej może być? :D

    38. pz0 - tej Divy tak szybko nie wyleją. Jako kierowca wręcz bardzo dobry, powiedziałabym.
    Dlaczego Ferrari ma nie być silne? Mają dwóch topowych kierowców, w tym jednego, który daje zespołowi ok 0.5 sec (dla wyjaśnienia - to nie ironia). Będą walczyć o jednego majstra za drugim.

  • 41. strong1
    • 2009-10-23 20:59:36
    • *.202.54.80.static.rdi.pl

    40 Marti Ferrari może lecz nie musi walczyć o majstra przynajmniej w przyszłym roku. Massa jest dobry jak startuje z P1,w walce bolid w bolid nie bardzo.Podobnie jak Vettel,ale dzieli ich epoka. Dopiero przed kontuzją przestał popełniać błędy. W tym roku przegrało Ferrari "wojnę na ulepszenia". z Mackiem i to wyrażnie.Mają "miałkiego" szefa,z którym przegrali tytuł,choć mogli go wygrać,bo "oddali" go również przez błędy zespołu.
    MCL i Ferrari obrały dwie różne strategie rozwoju bolidu na przyszły rok-jedni ulepszają go nadal,robiąc sobie testy podczas sesji treningowej,drudzy tego zaniechali.Za Mackiem stoi silnik Mercedesa,silnik Ferrari pali całkiem sporo. Bez dobrej konstrukcji to Ferdek może sobie dodawać-zarobione miliony:) W między czasie Ferce wyrośli bardzo grożni rywale.Nie założyłbym się się,że koniecznie to SF powalczy o tytuł w przyszłym sezonie,zwłaszcza,że w Wolking mam nadzieję spotkają co najmniej konkurencyjny duet. Z naciskiem na co najmniej:)

  • 42. Gosu
    • 2009-10-23 22:29:03
    • *.adsl.inetia.pl

    Mój faworyt przegrał, choć obydwoje to fachowcy i godni siebie rywale.
    Todt nie raz doświadczy stronniczości, i tego mu nie życzę.
    Mam nadzieję, że rozwinie ten sport w każdej dziedzinie, bo na dzień dzisiejszy sporo kwestii jest zamrożonych w F1.

  • 43. norek7107
    • 2009-10-23 22:34:19
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Todt byłem za nim od początku lecz później ten Ari robił dobre wrazenie
    myśle że powinno być lepiej bez żadnych afer bo afery psują wizerunek całego tego wielkiego cyrku ;D

  • 44. walerus
    • 2009-10-23 23:55:39
    • *.adsl.inetia.pl

    no cóż może będzie lepiej niż w PZPN....

  • 45. fullbzikaaa
    • 2009-10-24 08:42:05
    • *.chello.pl

    walerus - dobre. Ale mię się zdaje, że teraz ktoś celowo robi nagonkę na PZPN. Chyba jakaś ekipa chce zastąpić obecny zarząd. Zwłaszcza jak nagle wyrosło jakieś stowarzyszenie internetowe i wołało o bojkot. O bojkot PZPN, a nie jak należało piłkarzy. Czy, to nie zastanawia, że chcą usunąć zarząd, a do piłkarzy nic nie mają. Obniżyć im pensję i niech zarabiają 3 tysiące na miesiąc. I zacząć wymagać gry, a nie rozgrzewki. Takie przebieżki, to nawet amatorzy biegania regularnie za friko biegają. Nie pamiętam kiedy ostatnio był piłkarz, który nie miał problemu z kiwką lub przyjęciem piłki. Nie odpisujcie na to, co tu wypisałem.

  • 46. Hamilton_Mistrz
    • 2009-10-24 08:55:25
    • Blokada
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    czyli ferrarri już oficjalnie będzie miało scuderFIA

  • 47. grzes12
    • 2009-10-24 09:53:07
    • *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    Zwracam honor dla tych a którymi się spierałem ze Max będzie się ubiegał o kolejną prezydenturę ....
    Co do wyboru , ta wszystko już było jasne jeszcze przed głosowaniem . Szczerze , to mam nadzieję ze nie będzie tak jak w PZPN ze osła zastąpił baran ....A z oceną Todta jako prezydenta FIA wstrzymuję się do najbliższych jego decyzji ....

  • 48. Budyn_F1
    • 2009-10-24 11:25:04
    • *.chello.pl

    Mi to obojetnie kto byl by prezydentem FIA.

  • 49. Dr Prozac
    • 2009-10-24 11:47:48
    • *.ipartners.pl

    Dalej tu nie ma wypowiedzi Stewarta za którą skasowali (tak mysle bo ciągle nie moge się doprosić o podanie przyczyny) mój komentarz. Szkoda bo to idealne podsumowanie sytuacji.
    Jak dla mnie wybory były ustawione - może nie formalnie z prawnego punktu widzenia ale w praktyce tak właśnie było. Kibicowałem Vatanenowi , ale spodziewałem się takiego wyniku. Obawiam się że nic w FIA tak w praktyce się nie zmieni.

  • 50. Marti
    • 2009-10-24 14:01:36
    • *.160.167.2

    Ciekawe jaką rolę w strukturach FIA otrzyma MSC, Todt już przebąkuje, że chętnie by go widział u swego boku...

  • 51. shad2pl
    • 2009-10-24 15:26:35
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Przecież Todt nie odszedł z Ferrari, bo mu się znudziło. Tylko by po roku zacząć kandydować na szefa całego interesu spod znaku FIA.

  • 52. hot dog
    • 2009-10-24 16:27:43
    • *.222.244.179

    50. Marti
    Krotko mówiąc folwark - prywatny....

  • 53. Marti
    • 2009-10-24 19:00:44
    • *.160.167.2

    52. hot dog - krótko mówiąc - racja

  • 54. walerus
    • 2009-10-24 22:53:06
    • *.adsl.inetia.pl

    z ocenami poczekajmy sezon... a co do PZPN to kibice powinni mieć 40% głosu co do wyboru selekcjonera - a prezes nie może być tak nie-merytoryczny według mnie na szefa związku trzeba menedżera a nie byłego piłkarza ale menedżera amatora....

  • 55. Niespokojny
    • 2009-10-24 23:52:15
    • *.tvgawex.pl

    Gratuluję, Jean Todt ! - teraz obserwujemy, co z tego wyniknie dobrego, miejmy nadzieję, że dobrego dla F1. :-)

  • 56. zawist
    • 2009-10-25 02:10:13
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Bardzo dobrze sie stalo wiec do boju Jean Pokazal jak sie rzadzi w Ferrari i gdy wlasnie odszedl to wszystko sie pochrzanilo w tym perfekcyjnym jak dotad i prawie zawsze zespole Teraz to jest koszmar w tak zasluzonym teamie i jeszcze jak zwykle ten Maclaren moze ich wyprzedzic w punktacji To dla tego zespolu totalna porazka ale kiedy Todt byl szefem nie dopuszczal do jakichkolwiek bledow w zespole i wszystko gralo i byly sukcesy Odzedl dobry szef i najlepsi ludzie ktorzy czuja naprawde ten sport Takim pzykladem jest Ross Brown Czlowiek orkiestra w F1 czlowiek teamu Ferrari Teraz bedzie ciezko im sie pozbierac bez tych ludzi dlatego mam mala nadzieje ze moze Todt podswiadomie pocignie z tego bagna ten team bo przeciez tyle go z nim laczy Bedac oczywiscie sprawiedliwym dla innych!!!

  • 57. Jacu
    • 2009-10-25 10:52:59
    • *.chello.pl

    Wielka szkoda, wielna Ari bylby switnym wyborem i wprowadzilby spokoj, troche demokracji (ktorej w FIA tak brakuje) i zmiane wizerunku. Dawal nadzieje na przyszlosc. A Todt podziela polityke Mosleya, czyli bedzie kontynuacja spiec lub generowanie przepisow pod dyktando Ferrrari. Kolejny silny i bezwzgledny koles na stanowisku prezesa FIA to nic dobrego dla atmosfery wokol F1. Ale zobaczymy moze sie myle i Jean bedzie lepszy od Maxa.

  • 58. [email protected]
    • 2009-10-25 11:11:11
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    47. grzes12 - można śmiało po nim (todt) pojechać ;-)) wszak zapowiedział kontynuację dotychczasową , czyli schedę po Maxiu, czyli autorytaryzm (dyktatura) czyli faworyzowanie jednych kosztem drugich, jak w rodzinie ;-)))

  • 59. grzes12
    • 2009-10-25 13:28:47
    • *.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    58 dziarmol
    Mi się też wiele rzeczy na starcie Todta nie podoba . Zaczynając od kampanii wyborczej i zaangażowaniu się w niej samego Maxa .Jaki on ( Mosley) miał w tym interes ? wolę głośno nie pisać o swoich podejrzeniach .... Piszesz o zapowiedziach Todta i że Ci się nie podoba taki styl sprawowania władzy ... i masz 100% racji , a ja obawiam się ze faworyzowanie swoich ( Ferrari ) może się jeszcze nasilić ....
    Ale słowo się rzekło (post 47) i z oceną Todta jako prezydenta FIA na jakiś czas się wstrzymuję ...
    pozdrawiam :-)

  • 60. jamal017
    • 2009-10-25 14:43:07
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Oby bylo lepiej
    Pozdro :p

  • 61. [email protected]
    • 2009-10-25 21:51:24
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A czy Jean Todt nie przypomina wam niejakiego Mela Brooksa??? Wypisz wymaluj ;-))
    Oj będzie niezła jazda ;-)))

  • 62. hotshots
    • 2009-10-26 08:12:39
    • *.72.108.106

    ......więc prv busines będzie się kręcił bez zgrzytów (Vatanen)
    61. [email protected]
    hehehe racja ...wypisz-wymaluj M.B. !
    ....a może nowy film pt:"Kosmiczne Jaja ....w F1"

  • 63. major.
    • 2009-10-27 08:11:44
    • *.252.228.4

    Ładną ma kochanke

  • 64. [email protected]
    • 2009-10-28 12:29:36
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    62. hotshots- Tyle że chyba nie będzie tak śmiesznie ;-) pozd.

  • 65. Skoczek130
    • 2009-10-28 17:43:47
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    No to nie miejmy już żadnej nadziei, że coś w FIA się zmieni. A to z tego powodu, że Todt to nikt inny, jak człowiek Mosleya. Dodatkowo związany z Ferrari. Można to porównać do wyborów w Rosji, gdzie prezydentem jest Medwiediew - człowiek Putina i tak na prawdę to Wołodymyr nadal RZĄDZI. "Niedźwiedź to tylko marionetka. Może identycznie nie będzie w przypadku FIA, ale na pewno, nie zmieni się za wiele w sposobie rządzenia. Tak więc reżimu CIĄG DALSZY!!! ;((

  • 66. Skoczek130
    • 2009-10-28 17:44:17
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Mimo wszystko nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować mu triumfu. ;)

  • 67. hotshots
    • 2009-10-30 01:02:47
    • *.72.162.171

    64. [email protected]
    smieszne na pewno nie.......oby nie, bo jak na razie w tym światku za mało widzę ludzi zza kierownicy/warsztatu, tylko tych zza stolików w kasynach.....Vatanen osobiście był dla mnie bardziej wiarygodny
    pozdro ;D


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo