komentarze
  • 1. berko
    • 2019-02-14 18:30:47
    • *.centertel.pl

    Powiedziała co wiedziała :D Malowanie jest nie ładne i koniec kropka, a takie wymyślanie wytłumaczeń jest bez sensu. Clair niech lepiej przyzna ze sama robiła projekt malowania aby ciąć koszty :D

  • 2. saint77
    • 2019-02-14 18:49:59
    • *.centertel.pl

    No to si? wyjaśniło. Spędzili dużo czasu nad myśleniem nad wyglądem i malowaniem. Zabrakło czasu na opracowanie podstaw konstrukcji. Malowanie jest gotowe ale nie ma na czym go umieścić bo auto nie jest gotowe.
    Typowo kobiece podejście do wszystkiego. Kolor najważniejszy. Kobieta już planuje kolor ścian w domu chociaż fundamenty jeszcze nie wylane.

  • 3. Mat5
    • 2019-02-14 18:52:20
    • *.146.59.129.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Tegoroczne malowanie Williamsa w ogóle nie przypadło mi do gustu. Będąc szczerym spodziewałem się, że Williams po zakończeniu współpracy w Martini wróci do swoich tradycyjnych granatowo-białych barw. Z drugiej strony samochód nie musi być ładny, musi być dobry.

  • 4. ahaed
    • 2019-02-14 19:51:59
    • *.access.telenet.be

    Bardzo lubię williamsa. Ale jak widzę od razu tłumaczenie się, to trochę słabo.
    Nie wiadomo czy bolid złożą do testów, a ona zmienia temat na kolory. Kobiety...
    Zmiana Clair, Paddiego i jak ktoś wyżej wspomniał: biało granatowy bolid.
    I wtedy może być nawet ostatni, ale będzie z szacunkiem dla Franka.

  • 5. jmp64f1
    • 2019-02-14 20:29:36
    • *.184.193.37.ipv4.supernova.orange.pl

    Jakie znaczenie ma malowanie samochodu, ważne żeby to co pod lakierem dało szybkość i konkurencyjność i niezawodność, ku radości kierowców i ich fanów.

  • 6. Jacko
    • 2019-02-14 20:36:45
    • *.dynamic.chello.pl

    @3. Mat5 & 4. ahaed
    Nie ma czegoś takiego jak "tradycyjne granatowo-białe" barwy Williamsa. Przecież to też były tylko barwy sponsora, czyli Rothmansa. Poszukajcie sobie zdjęć z lat 70-tych i początku 80-tych, jak zaczynali. Już chyba bardziej "tradycyjne" były późniejsze barwy Camela.

  • 7. Raptor202
    • 2019-02-14 21:32:27
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @6 Najwyraźniej dla niektórych słowo "tradycyjne" w kontekście F1 zaczyna się pod koniec lat osiemdziesiątych, a zaczyna na początku dziewięćdziesiątych. Czekam tylko na komentarz wyczekujący powrotu do "tradycyjnego" biało-czerwonego McLarena. A co do Williamsa, to według mnie oni nigdy nie mieli żadnych swoich "tradycyjnych" barw, zawsze byli dostosowani do sponsorów.

  • 8. Raptor202
    • 2019-02-14 21:32:54
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    A kończy* na początku dziewięćdziesiątych

  • 9. mariok77
    • 2019-02-14 21:40:25
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Osobiście wolę skopane malowanie niż skopany bolid.
    Może być nawet różowy- byle był szybki !!!

  • 10. Kimi Rajdkoniem
    • 2019-02-14 22:16:09
    • *.centertel.pl

    Mim zdaniem malowanie jest spoko. Szpeci go przaśne logo ROKiT. Wygląda przez to jak auto do KJS...

  • 11. Heytham1
    • 2019-02-14 22:51:30
    • *.gdansk.vectranet.pl

    Williams ma szansę się poprawić w tym roku i (co może niektórych zdziwi) nie za sprawą malowania. Jeśli faktycznie zrozumieli swoje błędy a do tego mają mocny skład kierowców to powinni odbić się od dna.
    Myślę że w tym sezonie nie będzie takiego typowego zespołu zamykającego stawkę. To na przestrzeni sezonu może się zmieniać i w jednym wyścigu blado wypadnie np. Toro Rosso, w innym Haas czy Williams.
    Obstawiam na pewno Mercedesa, Ferrari, RedBulla i Renault bijących się o podia. Reszta będzie sporo tracić do czołówki ale patrząc na to co prezentują zespoły może być bardzo ciasno i ciekawie w tej drugiej części stawki. Wśród tych ekip myślę że rządzić będzie Alfa Romeo i McLaren...ale liczę też na to że Williams powalczy z nimi o 5-6 miejsce na koniec sezonu.

  • 12. Kalor666
    • 2019-02-15 00:25:05
    • *.40.248.218.threembb.co.uk

    Poczekajmy na malowanie na nowym aucie a nie ma jakimś składaku.
    Wydaje mi się że nie jest tak źle

  • 13. belzebub
    • 2019-02-15 01:46:14
    • *.jeleniagora.vectranet.pl

    "Spędziliśmy sporo czasu w zeszłym roku, myśląc o 2019 roku i wyglądzie naszego samochodu. Chcieliśmy wysłać światu jasną wiadomość naszym malowaniem. Chcieliśmy zrobić coś innego i wybraliśmy kolor, który jest bardzo jasny i odświeżający. Zdołano stworzyć zupełnie nowy projekt. Zobaczymy zmiany koloru w różnym świetle. W nocy bolid będzie wyglądał inaczej niż podczas dziennych wyścigów. Chcieliśmy powiedzieć światu, że Williams jest tu zadomowiony na dobre, da sobie radę i mamy ambicję, by odnieść sukcesy w przyszłości."
    Co ona bredzi???? Każde malowanie w innym świetle będzie inaczej wyglądać. Dalej, chcieliśmy wysłać jasną wiadomość naszym malowaniem. Taaa, ja widzę jedną wiadomość, walczymy o przetrwanie, naszym celem jest utrzymanie się do 2021 roku. I na koniec najlepsze, jesteśmy tutaj zadomowieni i mamy ambicje by odnieść sukcesy w przyszłości. Jasne, wszystko wskazuje że zadomowili się na razie na ostatnim miejscu, a jeśli o ambicje i sukcesy w przyszłości to razie to jest tylko mrzonki. Na razie walczą, jak napisałem wyżej o przetrwanie.
    Ktoś wyżej napisał, że mają mocny skład. Ciekawe, chyba za wcześnie na taką ocenę uwzględniając, to że jeden wraca po dłuższej przerwie, a drugi to debiutant. Ale rozumiem, niektórym fanom brakuje obiektywnej oceny sytuacji i wolą żyć złudzeniami. Albo wierzyć w cuda.

  • 14. devious
    • 2019-02-15 04:02:54
    • *.centertel.pl

    @6. Jacko
    "Nie ma czegoś takiego jak "tradycyjne granatowo-białe" barwy Williamsa. Przecież to też były tylko barwy sponsora, czyli Rothmansa. Poszukajcie sobie zdjęć z lat 70-tych i początku 80-tych, jak zaczynali. Już chyba bardziej "tradycyjne" były późniejsze barwy Camela."


    Fajnie, że bierzesz się za pouczanie a sam nie masz bladego pojęcia, o czym piszesz... Granatowo-białe to właśnie tradycyjne barwy Williamsa, możesz zadzwonić do Franka i się zapytać :) Nawet Clair sama wspomniała o tym w jednym z wywiadów cytuję:

    "Frank jest tradycjonalistą i chroni kultowe granat i biel, ale też rozumie argumenty, które stoją za zmianą. (...) Wiele osób jest świadomych naszych tradycyjnych kolorów, ale chciałam odejść od tego i pokazać światu, że jesteśmy odświeżoną marką."

    No ale co tam Claire może wiedzieć, Jacko z Polski wie lepiej!


    Co do historii - skoro tak nakłaniasz innych do oglądania starych zdjęć, to może sam najpierw zacznij je przeglądać?

    Proponuję zacząć od "Frank Williams Racing Cars":
    1) 1969, pierwszy sezon Franka w F1, bolid Brabhama BT26A i Piers Courage za kierownicą (świetny jegomość i przedni kierowca!) - barwy auta? granat z białymi dodatkami i akcentami jak skrzydła, skrzydełka itd.
    2) 1971, bolid March 711, za kierownicą Henri Pescarolo, kolory takie same - dominujący granat i białe skrzydła i akcenty
    3) 1972, March 721, H. Pescarolo - kolory jak wyżej
    4) 1972, Politoys FX3, H. Pescarolo - kolory jak wyżej
    W międzyczasie Frank miał też czerwony bolid De Tomaso (kolor jak zgaduję wybrany przez producenta nadwozia pana de Tomaso, który płacił za wszystko) a potem przyjął barwy sponsora Marlboro biało-czerwone...

    W 1977 Frank założył Williams Grand Prix Engineering (skoro pan Wolf przejął jego poprzedni zespół i przemianował na Walter Wolf Racing) - bolid Marcha 761 miał biało-czerwone barwy, ale te narzucił nowy sponsor, który płacił za wszystko (Frank był biedny jak mysz kościelna): belgijski browar Belle Vue.
    Od 1978 Williams miał już swoje auta, a białe bolidy z ciemno-zielonymi akcentami narzucił nowy główny sponsor linie lotnicze Saudia (ich samoloty w przeszłości były białe z ciemno-zielonym usterzeniem, obecnie mają bodajże granatowe odcienie).
    Saudia przestała sponsorować Williamsa z końcem sezonu 1984 i w 1985 FW10 wróciło do granatu i bieli dodając do tego trzeci - żółty - kolor. Nie do końca wiem, skąd ten żółty - jak mniemam był to kolor sponsora lub miał podkreślić właśnie naklejki sponsorów Tactel i ICI (Imperial Chemical Industries - ich logo jest jednak niebieskie).
    W latach 1985-90 (FW1-FW13) mieliśmy więc piękne bolidy w kolorach białym (Canon), granatowym (Honda, Mobil 1) i żółtym Tactel i ICI) - dla mnie kultowe malowanie :) Z czego właśnie granat i biel to były właśnie historyczne kolory Franka...
    W sezonach 1991-93 (FW14 - FW15) zmienił się układ sponsorów ale barwy zostały zachowane - Canon był nadal na białym, Renault / Elf / Labatt's (kanadyjskie piwo) na granacie a papierosy Camel na żółtym. Idealnie się to wpasowało w ówczesne barwy Williamsa :)

    1994 Williams zmienił sponsora i barwy - wszedł Rothmans, który akurat miał barwy zbieżne z ulubionymi Franka Williamsa :) Kolory, które zespół miał tylko 4 lata (94-97) chyba pozostały najbardziej zapamiętane - sam jak zamykam oczy i myślę o Williamsie to widzę właśnie granat i biały ze złotym paskiem... Może to związek emocjonalny bo mocno wtedy kibicowałem Williamsowi :) Rothmans Williams Renault, sezon 1996 i pamiętam nawet w Gazecie Wyborczej mieli specjalną wykupioną całą stronę w dziale sportu, gdzie Damon Hill opowiadał o ost. wyścigu itd. - wtedy o F1 nie było gdzie czytać, tylko właśnie artykuły takie jak w "Wyborczej" czy w moto dodatku do Dziennika Lubelskiego (wow, to było coś wtedy, jakaś tam jedna strona newsów o F1 raz w tygodniu, wycinałem wszystko i wklejałem do zeszytu, mam to gdzieś do dzisiaj!) - wyścig czasami udało się obejrzeć "na satelicie" u sąsiada lub kuzyna, czasami nie... Na każdy skrawek informacji czekałem cały tydzień! Dopiero w 1997 wszedł do kisoków Auto Sport - oszalałem wtedy z radości, jak przychodził nowy miesiąc to wypatrywałem w kioskach codziennie i czytałem od razu od deski do deski :) Mam do dziś większość numerów od nr 1, niezła kolekcja i sporo warta obecnie :) Najlepsza gazeta ever!

    Wracając do Williamsa - po 2 latach w barwach papierosów Winfield w 2000 znowu zmielili sponsorów i powrócili do klasycznych kolorów - granat i biały, a na nich BMW i Compaq (potem HP). Znowu barwy Williamsa idealnie pokryły się z barwami sponsorów :)))
    W kolejnych latach zmieniali się sponsorzy:
    -bank RBS - Royal Bank Scotland - kolejny raz idealnie dopasowane barwy!
    -Allianz - i znowu idealnie dopasowane barwy - Jak oni to robili? :P
    -Petrobras
    -Lenovo
    -Philips itd. itp.
    Tutaj trzeba podkreślić - od roku 2000 (FW22) do 2013 (FW35) Williams utrzymywał granatowo-białe, historyczne malowanie! Dopiero wejście Martini "narzuciło" zmianę barw - ale też kolejny raz na biały kolor.

    Reasumując - granat i biel w zasadzie non-stop były związane z malowaniem Williamsa. Począwszy od 1 startu w F1 jeszcze pod starym szyldem, aż po XXI wiek i 14 lat nieprzerwanych startów w "historycznych" barwach pomiędzy sezonem 2000 i 2013. Do tego słynne granatowo-biało-złote malowanie z lat 94-97 i nie mniej słynne biało-granatowo-żółte z lat 85-93.

    Jedyne odstępstwa od tych kolorów były narzucone przez sponsorów (De Tomaso, piwo Belle Vue, linie lotnicze Saudia, papierosy Winfield).

    Patrząc z tej perspektywy faktycznie zmiana wymyslona przez Claire jest dość znacząca... Mi się osobiście nowe malowanie nie podoba, ani to ładne, ani nie pasuje do wyścigowego auta, trochę nijakie... Do tego nie eksponuje sponsorów, Orlen i Rexona są zupełnie niewidoczni, bez sensu. No ale może to jeszcze poprawią :)

  • 15. devious
    • 2019-02-15 04:08:08
    • *.centertel.pl

    *Jedyne odstępstwa od tych kolorów były narzucone przez sponsorów (De Tomaso, piwo Belle Vue, linie lotnicze Saudia, papierosy Winfield + oczywiście Marlboro i jeszcze bardziej oczywiście Martini)

    Ww. to jedyne okresy, gdy bolid Williamsa nie miał białego i granatu (miał jednak biały cały czas :P).

  • 16. devious
    • 2019-02-15 04:35:41
    • *.centertel.pl

    @13
    "Co ona bredzi???? Każde malowanie w innym świetle będzie inaczej wyglądać."
    Tutaj pełna zgoda, miałem to samo napisać :) Trudno by malowanie wyglądało tak samo w dzień i w nocy :D

    "Dalej, chcieliśmy wysłać jasną wiadomość naszym malowaniem. Taaa, ja widzę jedną wiadomość, walczymy o przetrwanie, naszym celem jest utrzymanie się do 2021 roku."

    Trochę tak i trochę nie. Walczą o przetrwanie ale jednocześnie jednak znaleźli kolejny raz sponsorów, budżet dopięli, obok McLarena są ostatnim niezależnym i historycznym zespołem w F1 bez wsparcia wielkiej fabryki (choć McLaren sam stał się producentem aut, na razie na małą skalę ale jednak więc de facto Williams został "ostatnim Mohikaninem" w F1). No i po upadku na samo dno chcą się odbić- więc akurat pomysł z "nowym startem" nie jest najgorszy... Malowanie słabe, pomysł niezły w mojej opinii.

    Jakby znowu wrócili do granatu i bieli to byłoby nudno i wtórnie. Szkoda jednak, że Claire postawiła na jakieś wydumane kolory i nie poszła w zupełnie zmienione malowanie, jakiś zielony fluorescencyjny czy coś w tym stylu by zupełnie się wyróżnić :) A tak kolejny, milionowy raz mamy biały kolor na bolidzie Williamsa - bardzo innowacyjne to to nie jest :)


    "Jasne, wszystko wskazuje że zadomowili się na razie na ostatnim miejscu"

    Ale niby na jakiej podstawie? Historycznie patrząc to mieli od początku w latach 70-tych 3 aż tak nieudane sezony - 2011, 2013 i ostatni 2018. W innych latach sobie radzili, przy czym też nigdy nie mieli 2 fatalnych lat pod rząd - a pomiedzy słabymi sezonami 2011 i 2013 potrafili zdobyć PP i wygrać wyścig i wiele razy być w czubie stawki w 2012...

    Obecnie mają ciężką sytuację bo rywale mają wsparcie fabryk, tj. Toro Rosso dostaje części do RBR, Alfa i Haas od Ferrari, zaś McLaren, Renault i Racing Point mają znacznie wyższe budżety... Williams ma najgorszą pozycję wyściową więc już na starcie są "underdogiem". Ale to nie znaczy, że mają z miejsca byc skazani na porażkę. Sauber przed sezonem 2018 też był skazywany na ostatnie miejsce a Williams miał być mocny a jak wyszło pamiętamy :)

    Każdy zaczyna z nowym bolidem i nie jest powiedziane, że takie Racing Point nie zawaliło np. projektu. Albo McLaren coś znowu źle skorelował w tunelu i będą zamykać tyły, a Williams akurat zbuduje znowu bolid jak w latach 2014-2017 gdzie się na podium pojawiali lub tuż za podium... Kasy nie mieli większej niż obecnie :)

    Ja się w jasnowidza nie bawię, zobaczymy po GP Australii kto gdzie jest :)


    "Ktoś wyżej napisał, że mają mocny skład. Ciekawe, chyba za wcześnie na taką ocenę uwzględniając, to że jeden wraca po dłuższej przerwie, a drugi to debiutant. Ale rozumiem, niektórym fanom brakuje obiektywnej oceny sytuacji i wolą żyć złudzeniami. Albo wierzyć w cuda."

    Na papierze to najgorszy skład ma Toro Rosso to nie ulega wątpliwości :) Rosyjski kamikaze wyrzucony z Red Bulla a potem z Toro Rosso dostał szansę z braku laku, a drugi gość z łapanki w zasadzie bo już się pogodził, że do F1 nie trafi i bedzie jeździł w Formule E i podpisał kontrakt, a tu nagle bum pan Marko dzwoni :)

    Williams ma 2 niby debiutantów ale jeden to był kiedyś niezły kozak i ponoć ma zamiar odbudować formę :) A drugi obiecujący debiutant, który pokonał Lando Norrisa... Na papierze to Williams może mieć lepszy skład od McLarena, gdzie właśnie są Sainz i Lando. Ani jeden ani drugi jakoś bardzo nie zaimponowali w 2018. Wcześniej byli wysoko cenieni, ale ostatni rok słabszy i pojawiły się znaki zapytania.

    Idziemy dalej - Racing Point. Perez OK fajny, mocny kierowca środka stawki, do tego Lance Stroll. Perez obecnie półkę wyżej niż Kubica stoi, ale czy jak Kubica złapie flow to bedzie tak samo? Zobaczymy. Russel vs. Stroll - w sumie obaj to nadal zagadki, Lance jest hejtowany ale wg. mnie talent ma, tylko w głowie przewiew... Jak zmieni podejście to może coś z niego będzie, ale on jest zagłaskiwany przez tatusia.... Russel wydaje się 10x bardziej dojrzały i ułożony niż Lance...

    Dalej Alfa - stary Kimi i na siłę wpychany do F1 (bo Włoch) Giovinazzi. Też wielkiego szału nie ma. Kimi jeździ jak jeździ, bez błysku, na tle słabego w 2018 Vettela wyglądał tak sobie, wg. mnie to bolid bardziej jechał niż kierowcy :) Oczywiście dla takiej ekipy jak Sauber Kimi to super sprawa, medialna bomba no i jednak jeździć potrafi na pewno lepiej niż te wszystkie Kvyiaty i Grosjeany :) Gio wielka niewiadoma, cudów trudno oczekiwać, pewnie bedzie kolejnym "wyrobnikiem" do zapychania miejsc w stawce. Zresztą nawet nie wiem czy skład Leclerc-Ericsson nie był mocniejszy niż obecny skład Alfy...
    Haas... 2 doświadczonych kierowców, który jednak są "innym stanem umysłu" jak to stwierdzil Alonso. Grosjean tyle sezonów w F1 a często jeździ jak debiutant. Magnussen poza chamskimi zagraniami ma niewiele do zaoferowania - miał kilka dobrych występów w F1, podium w debiucie, niezła pierwsza połowa sezonu 2018. Ogólnie szału nie ma.

    Reasumując - jak się tak przegląda te składy kierowców to ja nigdzie szału nie widzę w ekipach z miejsc 5-9. Dużo debiutantów i średniaków pokroju Grosjeana. Willams tutaj ani nie odstaje ani nie ma super składu. Co innego jakby mieli skład Alonso-Kubica albo chociaż Button-Kubica to można by mówić "wow Willams ma mega pakę " :) A tak mają niezły skład i z potencjałem na bycie jednym z mocniejszych zestawów kierowców (co ciężko sobie wyobrazić w przypadku Haasa czy STR).

  • 17. johan24
    • 2019-02-15 06:16:23
    • *.dynamic.chello.pl

    @14: bardzo fajnie się czytało twój tekst. Odnośnie prasy, o F1 pisał również wydawany w Katowicach "Sport". Na poniedziałkowy numer po GP również czekałem z utęsknieniem. Cała ostatnia strona była o tym i również jak devious kolekcjonowałem je.

  • 18. andi77
    • 2019-02-15 06:54:12
    • *.4-3.cable.virginm.net

    Panowie dajcie spokój z tym malowaniem. Możebyc nawet sraczkowaty ale niech pw końcu przynajmniej będzie w pierwszej piątce w tym sezonie.

  • 19. sebsaa
    • 2019-02-15 08:37:54
    • *.centertel.pl

    @16 chyba najbardziej wyważony komentarz. Większość jedzie po Claire Williams a trzeba wziąć pod uwagę, że to Ona zatrudnia Roberta i okazać choć odrobine szacunku i zaufania. Jest nowe rozdanie i Williams ma szanse jak każdy inny (patr Brawn GP) chociaż jest im napewno bardzo trudno bez wsparcia fabrycznych ekip i dużych pieniędzy.

  • 20. grzegorz0812
    • 2019-02-15 09:14:37
    • *.147.41.66.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Może i malowanie słabe,ale o niebo lepsze jak ten kicz jednorazowy na red bull.

  • 21. zmaciej
    • 2019-02-15 15:09:40
    • *.w80-13.abo.wanadoo.fr

    "Spędziliśmy sporo czasu w zeszłym roku, myśląc o 2019 roku i wyglądzie naszego samochodu."
    Hmm, no cóż. Teraz już wiadomo dlaczego zdobyli tak mało punktów w zeszłym roku. Swoje siły mogli skierować w trochę innym kierunku. Tak myślę :).

  • 22. pjc
    • 2019-02-16 15:59:53
    • *.centertel.pl

    @devious, dodam kilka słów od siebie:) Patrząc obecnie na Williamsa to wszystko w mojej głowie sprowadza się do jednego słowa: Zagadka. 1.Skład - jedna wielka nie wiadoma. Polak wracający do sportu (to jest niesamowita historia) po potwornym wypadku, Russell debiutant. 2.Osiągi bolidu - niewiadome, ale raczej tragedii podobnej do sezonu 2018 nie będzie. Malowanie bolidu nie ma dla mnie znaczenia. To akurat skojarzyło mi się z malowaniem Ligier'a z kilku wyścigów w 1993r.

  • 23. Fan28
    • 2019-02-17 09:39:30
    • *.dynamic.mm.pl

    Williams odwołał testy zaplanowane na poniedziałek, masakra.. :(

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo