Niedzielne zawody na holenderskim torze nie zawiodły kibiców. Kierowcy nie stronili od bezpośredniej walki, dzięki czemu wystąpiło kilka niespodziewanych zwrotów akcji. Jednym z nich była awaria Lando Norrisa w samej końcówce. Dzięki temu triumfator całych zmagań, Oscar Piastri, powiększył przewagę w mistrzostwach świata. Do tego zapisał na swoim koncie pierwszego Wielkiego Szlema. Na pechu Norrisa skorzystał Isack Hadjar, który wywalczył premierowe podium w karierze. 2. miejsce przypadło Maxowi Verstappenowi.
Po pełnych przygód piątkowo-sobotnich zajęciach w Zandvoort w końcu przyszła pora na główne danie weekendu, czyli niedzielny wyścig. Ten - mimo przewagi McLarena - zapowiadał się bardzo ekscytująco. To bowiem Oscar Piastri okazał się lepszy w czasówce od Lando Norrisa, mimo że Brytyjczyk zdominował wszystkie treningi.
To już samo w sobie sygnalizowało znakomitą walkę o zwycięstwo, a do tego trzeba było pamiętać o kierowcach startujących z dalszych pól. W tym kontekście należy wspomnieć o idolu miejscowej publiczności, czyli Maxie Verstappenie. Holender jako jedyny z szeroko rozumianej czołówki posiadał świeży komplet miękkich opon, co zwiastowało szarżę od samego startu.
W dodatku nad Morzem Północnym zrobiło się o wiele chłodniej. Temperatura powietrza wynosiła 21 stopni Celsjusza, zaś nawierzchni 28. Ponadto nad torem widniało spore zachmurzenie, które - według radarów pogodowych - miało się zamienić w opady deszczu w dalszej fazie zmagań. Pomiary FIA wykazywały 60% na to szans.
Na gridzie nie ustawił się Oliver Bearman. Brytyjczyka oddelegowano do startu z alei serwisowej. Było to pokłosiem zamontowania nowego silnika i złamania zasad tzw. parku zamkniętego. Przed startem napłynęła jeszcze informacja o śledztwie sędziów dot. wykroczenia Lewisa Hamiltona w czasie dojazdu na pola startowe. Werdykt w tej sprawie zostanie wydany po wywieszeniu flagi w szachownicę.
Przewidywane strategie: Według Pirelli, podobne zyski miała zapewnić zarówno strategia jednego pit-stopu z pośrednią i twardą mieszanką, jak i dwóch zjazdów z wykorzystaniem wszystkich gum. W tym kontekście należało jednak pamiętać o prognozowanych opadach deszczu i zwiększonej prędkości (z 60 do 80 km/h) w alei serwisowej.
Opony na start: Zgodnie z oczekiwaniami, Red Bull podjął ryzyko z Verstappenem i wyposażył go w miękkie opony. Reszta kierowców z czołowej dziesiątki otrzymała pośrednie ogumienie. W dalszych rejonach stawki Yuki Tsunoda, Franco Colapinto i Nico Hulkenberg ruszali na mieszankach oznaczonych czerwonym paseczkiem, a duet Haasa posiadał te z białym kolorem.
START: Miękkie opony przyniosły korzyści Verstappenowi na samym początku, ponieważ udało mu się wyprzedzić Norrisa. Przymierzał się też do ataku na Piastriego, ale ten skutecznie przed nim się obronił i czterokrotny mistrz świata musiał kontrować swój bolid w zakręcie Hugenholtz. Utrzymał jednak pozycję przed drugim zawodnikiem McLarena.
4. miejsce zachował Isack Hadjar, a George'a Russella wyprzedził z kolei Charles Leclerc. W czołowej dziesiątce pojawił się Alex Albon, który awansował aż o 5 pozycji na samym starcie. 6 aż stracił Gabriel Bortoleto, który spadł na przedostatnią lokatę. Odpowiadały za to problemy z ruszeniem z samych pól. Później - w zakręcie nr 11 - dodatkowo doszło do kontaktu między nim a Lance'em Strollem.
4./5./6. okrążenie: Kolejni kierowcy zaczęli otrzymywać komunikaty o nadchodzących małych opadach deszczu. W międzyczasie Piastri odskoczył od Verstappena na ponad 3 sekundy, za którym blisko trzymał się Norris.
9. okrążenie: Miękkie opony w samochodzie Verstappena zaczęły się poddawać, w związku z czym Norris bez większych problemów wyprzedził go od zewnętrznej w pierwszym zakręcie. Z kolei w alei serwisowej jako pierwszy zameldował się Stroll.
12./13. okrążenie: Na torze zrobiło się kilka pociągów DRS, ale kierowcy nie byli w stanie pokusić się o skuteczne ataki. Co istotne, dyrekcja wyścigu w podobnym okresie wystosowała komunikat o śliskiej nawierzchni w środkowym sektorze. W międzyczasie z bolidu Bortoleto odpadły odłamki przedniego skrzydła, po których przejechał Stroll.
16./17. Podczas gdy Norris zbliżył się do Piastriego na około 3 sekund, lider wyścigu zaczął informować o pierwszych kroplach deszczu. Na kamerach telewizyjnych również one się pojawiły, podobnie jak w alei serwisowej. Nikt jednak w tym czasie nie decydował się na zjazdy do boksu.
19./20. okrążenie: Przewaga pierwszej dwójki nad Verstappenem wzrosła już do ponad 11. W dalszych rejonach stawki opady deszczu nie zmieniły natomiast planów strategicznych, ponieważ po twarde opony zjechali Fernando Alonso, Yuki Tsunoda oraz Colapinto.
23./24. okrążenie: Do boksu został wezwany Leclerc, do którego zbliżał się już Russell. Timing tego pit-stopu był jednak o tyle pechowy, że w tym samym czasie w Hugenholtz rozbił się Hamilton, który złapał kosztowny uślizg na śliskiej farbie.
Poskutkowało to wyjazdem samochodu bezpieczeństwa, a kierowcy zaczęli masowo meldować się w boksie. McLaren obsłużył dwóch swoich zawodników, wyposażając ich w twarde opony. Tak samo postąpiono w przypadku Hadjara czy Russella (ten znalazł się przed Leclerkiem). Wyróżnił się jedynie Verstappen, który dostał pośrednie ogumienie.
27. okrążenie: Od samego restartu Verstappen próbował bezskutecznie naciskać na Norrisa, od którego odskoczył Piastri. W dalszych rejonach stawki doszło do kosztownego kontaktu między Liamem Lawsonem a Carlosem Sainzem. Obaj doznali przebić opon w swoich samochodach, a ponadto w aucie Hiszpana konieczna okazała się wymiana przedniego skrzydła.
31. okrążenie: Części porozrzucane po kontakcie Lawsona i Sainza zmusiły dyrekcję wyścigu do ogłoszenia chwilowej wirtualnej neutralizacji.
32. okrążenie: Po zakończeniu neutralizacji Leclerc postanowił zaskoczyć Russella odważnym atakiem od zewnętrznej w sekcji 11-12 i finalnie przesunął się na 5. miejsce. Ponieważ jednak doszło do kontaktu między tą dwójką, do akcji włączono sędziów. Ci z kolei poinformowali o 10-sekundowej karze dla Sainza za kolizję z Lawsonem, a Andrea Kimi Antonelli uporał się z Alexem Albonem.
38. okrążenie: Podczas gdy w czołówce zaczęły robić się "bezpieczne" odstępy, sporo emocji dostarczył Alonso swoimi komunikatami radiowymi - podobnymi do tych z czasów McLarena z lat 2015-2018. Hiszpan był bowiem bardzo niezadowolony ze strategii obranej przez Astona Martina.
41./42. okrążenie: Po kontakcie z Leclerkiem Russell doznał dużych uszkodzeń podłogi, co negatywnie odbiło się na jego tempie. W związku z tym Mercedes podjął decyzję o zamianie pozycji z Antonellim. Pojawił się również komunikat o tym, że decyzja ws. zderzenia Monakijczyka i Brytyjczyka zapadnie po wyścigu. Z kolei Aston wezwał do boksu Alonso po kolejny komplet twardych opon.
51./52./53. okrążenie: Alonso zaczął robić użytek ze swoich nowych gum i wyprzedził Bortoleto od zewnętrznej w zakręcie nr 11.
52./53. okrążenie: Na kolejnym kółku Mercedes wezwał do boksu Antonellego, aby wyposażyć go w miękkie ogumienie. Pętlę później to samo zrobiło Ferrari z Leclerkiem. Status quo między tą dwójką zostało zachowane, ale Antonelli próbował zaatakować od wewnętrznej w Hugenholtz. Doprowadził jednak do kontaktu z bolidem Ferrari, które później uderzyło w bariery i zakończyło na tym wyścig.
Poskutkowało to naturalnie wyjazdem samochodem bezpieczeństwa, a kierowcy zaczęli masowo zjeżdżać do boksu po świeże opony. Co istotne, podczas gdy McLaren założył w bolidach Piastriego i Norrisa twarde ogumienie, reszta - w tym Verstappen - z czołowej siódemki otrzymała miękkie. Arbitrzy poinformowali również o 10-sekundowej karze dla Antonellego.
58. okrążenie: Verstappen znowu próbował wykorzystać bardziej miękkie opony na starcie, aczkolwiek Norris nie dał się w żaden sposób zaskoczyć.
60. okrążenie: Co więcej, Norris zbliżył się na mniej niż sekundę do Piastriego, dzięki czemu jednorazowo mógł skorzystać z DRS-u. Nie zakończyło się to jednak próbą ataku. W dalszych rejonach stawki Bearman wyprzedził Alonso, a Tsunoda Bortoleto.
62./63. okrążenie: Antonelli dostał kolejną karę. Tym razem dodatkowe 5 sekund za przekroczenie prędkości w pit-lane. Na torze z kolei Pierre Gasly stracił pozycję na rzecz na Bearmana i Strolla. Kanadyjczyk wcześniej uporał się z zespołowym partnerem.
65. okrążenie: Z kokpitu Norrisa zaczęły dochodzić niepokojące sygnały o dymie w swoim kokpicie. Po chwili Brytyjczyk zatrzymał się na torze i tym samym zakończył swoje zmagania w GP Holandii. Dyrekcja wyścigu zarządziła kolejny wyjazd samochodu bezpieczeństwa, a na miejsce premiowane podium przesunął się Hadjar.
69. okrążenie: Restart przebiegł bardzo spokojnie i każdy z kierowców w topowej dziesiątce zachował swoje pozycje.
META: Piastri dowiózł do mety 7. wygraną w tym sezonie i z uwagi na pech Norrisa powiększył swoją przewagę w mistrzostwach świata do 34 punktów. Kolejne podium przed domową publicznością wywalczył Verstappen, a Hadjar po znakomitym weekendzie i wyścigu zapisał na swoim koncie premierowe miejsce w czołowej trójce.
Kolejne lokaty przypadły Russellowi i Albonowi. Po doliczeniu 15 sekund kary Antonelli wypadł z czołowej dziesiątki. Dzięki temu większym zastrzykiem punktowym mogą cieszyć się Bearman, Stroll, Alonso, Tsunoda i Ocon, który zamknął top 10.
31.08.2025 17:04
1
0
Ależ pech Lando, który bardzo komplikuje jego i tak już trudną sytuację. Ferrari również, a zapowiadał się dla nich przyzwoity wyścig. "Mrówa" jeździec bez głowy sobie nieźle nagrabił wśród rodaków. Największym wygranym oczywiście Hadjar - w pełni zasłużył i miał trochę szczęścia. Piastri dzisiaj poza zsięgiem i już może powoli mościć się na tronie. Tylko Angole coś "podejrzanie" smutni... Dla Maxa natomiast praktycznie wszystko po staremu, mimo że w rodzinie RedBulla mają dzisiaj małe święto.
31.08.2025 17:04
2
0
Norris ma swoją Malezję 2016
31.08.2025 17:05
3
2
Hamilton chyba czas na emeryturę
31.08.2025 19:48
0
@Maximus2 Lepiej wiesz? Lewis ma do 2026
31.08.2025 17:13
1
1
W Ferrari stabilnie.
31.08.2025 17:15 zmodyfikowany
2
0
Świetny wyścig Piastriego. Pełna kontrola nad sytuacją. Jechał zdecydowanie po swoje. Bardzo dobre, spokojne restarty. Ogromna szkoda Lando. Kto wie czy to nie był decydujący moment sezonu. Jeśli tak Piastri będzie miał po najbliższych 2-3 wyścigach około 50 pkt przewagi to już może być po wszystkim. Lando tego może nie odrobić. Chyba, że Oscara spotka jakiś pech. Oby tak nie było.
31.08.2025 17:19
0
2
Sainz jak zwykle płacz przez radio i obwinianie innych. Wszyscy do okoła zawsze są winni tylko on jeden jak zwykle cacy . Jak mnie drażni praktycznie od zawsze ten gość .
31.08.2025 18:25
0
@Danielson92 Sainz miał miażdżyć Albona, a jest na odwrót jak na razie 🙃
31.08.2025 17:22 zmodyfikowany
3
3
Zaczynając od dwóch debiutantów, kolejny przykład że Antonelli jest przereklamowany i Wolff popełnił błąd wsadzając go od razu do czołowego zespołu. Powinni zrobić jak w przypadku Russella, ale cóż...Dla porównania Hadjar wchodzi i pomijając pojedyncze błędy jeździ solidne wyścigi. Co do Mclarena, mina Zaka mówi dużo. Bo nie chodzi o to, że Norris nie dojechał, bo zespół ma taką przewagę w punktacji, że strata tych punktów jest bez znaczenia. Kwestia jest tego, że Norris zamiast tracić 9 punktów, traci 18. To tylko potwierdza, że zespół woli i stawia bardziej na Lando niż Piastriego. W końcu to on był pierwszy w zespole i od samego początku był mocno wspierany. Piastri najwidoczniej miał być drugim kierowcą. Pewnie nikt nie sądził, że tak szybko zacznie dorównywać Norrisowi i zacznie go ogrywać. Trochę to słabo uwzględniając PRowe gadki ze strony zespołu, że obaj są równo traktowany. Ferrari, Leclerc we zasadzie bez błędów, ale Hamilton...., zrobił podobny błąd co słaby Stroll. Czas chyba odejść po tym sezonie.
31.08.2025 17:28
3
1
@belzebub
Śmieszy mnie to wysyłanie Hamiltona na emeryturę przy każdym niepowodzeniu. Czemu tak nikt nie robi z Alonso. Lewis przychodził z myślą o sezonie 2026 i wtedy jeśli będzie słaby to pora odejść i zapewne to zrobi.
31.08.2025 20:38
0
@Danielson92 , a mnie śmieszy to że przyjście Hamiltona do Ferrari sprowadzi do zdobycia 8 majstra. Zresztą od 2022 sezonu Hamilton forma Hamiltona po prostu spadła. Dostawał od Russella, a teraz dostaje od Leclerca. Siedmiokrotny mistrz z kilkunastoletnim doświadczeniem a nie jest w stanie zrozumieć bolidu....
Były słowa takiej piosenki, trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.
Tak wszyscy liczą na przyszły sezon, ale również liczy się dziś i obecny sezon. Ktoś pokroju Hamiltona powinien rostawiać Leclerca po kątach, a jest odwrotnie. I tutaj nie chodzi o dzwona z dzisiaj, tylko o to, że nie ma osiagów i jest wolniejszy od Charles.
Jesteś tak zaślepiony, że tego nie widzisz????
31.08.2025 17:45
2
8
@belzebub co przepraszam bardzo potwierdza? niby w jaki sposób lando jest faworyzowany przez mclarena? i prosze o konkretne argumenty zamiast jedynie żałosnego minusowania
31.08.2025 20:26
3
0
@kodzix Wystarczy spojrzeć na zachowanie Browna po wygranych Lando, a po wygranych Oscara. Dzisiaj Zack wyglądał jakby oba bolidy odpadły, a przecież wygrali wyścig. Ja od dawna to zauważyłem. Jak Lando wygrywa to Zack chodzi po garażu rycząc i zbijając piątki ze wszystkimi. A jak wygra Oscar to cieszy się, ale jakoś tak słabiej.
31.08.2025 20:40
0
1
@tytus83 "wystarczy spojrzeć na mimikę twarzy browna" hmmm rzeczywiście, bardzo wiarygodny i rzetelny dowód :D
brutalna jest ta "walka" 2 stron w temacie czy lando jest faworyzowany czy nie gdy jedną strone popiera telemetria mówiąca np. że MCL39 jest pozbawiony jakiejkolwiek nadsterowności (na korzyść stylu jazdy Piastriego) a druga posługuje się porównywaniem reakcji szefa zespołu na wygrane poszczególnych kierowców :D
31.08.2025 20:41
0
1
@tytus83 Zak Brown jest amerykaninem więc leje na toczy mistrzem będzie Piastri czy Norris
31.08.2025 20:42
1
0
@kodzix , a co masz problem ze wzrokiem? Poobserwuj jak zachowuje się Brown kiedy wygrywa Piastri, a jak Norris. W przypadku dubletu bywa nieco inaczej, ale i tak reakcje są różne.
A Norris jest nieco bardziej faworyzowany, bo od samego początku był wspierany przez Mclarena, coś podobnie, jak kiedyś Hamilton.
31.08.2025 17:28
1
3
komentarz usunięty
31.08.2025 17:51
1
3
@Dominik 123 Mnie też minusowali jak pisałem, że Lewisa dopadła peseloza i Leclerc robi go jak chce. Fanboyom nie przemówisz do rozsądku. Oni nie biorą pod uwagę, że człowiek podlega procesom starzenia. Hamilton ma swój prime dawno za sobą, już w Mercu często nie radził sobie z Russellem, to miał poradzić sobie z Lecerkiem?
31.08.2025 17:37 zmodyfikowany
2
0
Brawa dla Piastriego, pełna kontrola wyścigu od początku do końca. Max wycisnął ile się dało, inna strategia niż inni i patrząc, jak się ułożył wyścig, była to dobra strategia. Jednak Mclaren nawet na hardach jest szybszy niż pozostali na miękkich. Max na nowych miękkich nie mógł nawiązać walki z Mclarenami na twardych 🤯. Brawa dla Hadajra za pierwsze podium! Zasłużył, kontrolował kierowców za sobą. i wykorzystał awarię Norrisa. Warte odnotowania jest również to, że Bearman startował z alei serwisowej, a ukończył wyścig 6. Cichy bohater. Drugi bohater po Hadjarze.
Antonelli popełnił błąd i zepsuł wyścig Leclercowi, ale cóż, jest młody, ma 19 lat. Max w jego wieku też takie numery odwalał. Nie ma co wieszać psów na nim za to. Pamiętam, że Maxowi też wieszano za to psy, ja też wieszałem, kiedyś go nie lubiłem, mimo, iż ciągle byłem fanem Redbulla, najbardziej za numer z Chin 2018 z Vettelem. Do dziś trochę uważam, że to trochę miało wpływ na walkę o tytuł w 2018. Może by nie było Niemiec 2018... No ale dojrzał z wiekiem , lubię go teraz i nie mam już do niego urazy... Antonelli myślę też z czasem dojrzeje, co jest w sumie oczywiste. Będzie dobry.
31.08.2025 17:42
0
@TZ4Z Tylko że Verstappen dowoził od samego początku pokazywał, że to wyjątkowy talent. Antonelli nie dowozi i nic mu nie wychodzi.
31.08.2025 17:49 zmodyfikowany
0
@Supersonic teraz ma coś słabszy okres rzeczywiście od podium w Kanadzie, ale myślę, że się odbuduje. Musi polepszyć też swoją psychikę (załamuje się po jednym błędzie), bo ma z tym problem, myślę, że w jego przypadku jest to do zrobienia. Ten błąd dzisiejszy z jego wieku wynika i złej ocen sytuacji, co dla osób w jego wieku jest typowe
31.08.2025 17:43
0
1
Trzeba też pamiętać, że Antonelli jest najmłodszy z debiutantów, rok od pełnoletności dopiero....
31.08.2025 20:47
0
@TZ4Z co z tego, że Antonelli jest najmłodszy??? Przecież wg Wolffa to drugi Verstappen. Tylko Holender od początku potrafił pokazać to coś i pomimo błędów potrafił wygrywać wyścigi. Obaj zresztą debiutowali w podobnym wieku, więc Twój argument jest nietrafiony.
Niestety Antonelli rozczarowuje uwzględniając, że inni debiutanci wypadają lepiej.
31.08.2025 17:56
1
0
I również ciekawe jest to, że Stroll znowu przed Alonso w generalce, dwa punkty przewagi 🙃 Alonso to ma dużego pecha w tym sezonie, praktycznie wszystkie punkty potracił nie ze swojej winy (jedynie w Australii to jego wina). Alonso wygrywa 15:0 w kwalach ze Strollem, a w wyścigach wygrywa 9:6, a i tak za nim jest.
31.08.2025 18:04 zmodyfikowany
0
6
Tak tylko przypomnę że to 6 wyścig w którym Lando ma problemy z samochodem ( Australia, Chiny, Imola, Austria, Belgia i Holandia) :D"farciarz"PS: doliczmy jeszcze kwalifikacje w Bahrajnie gdzie zespół między Q2 a Q3 zmienił mu parę ustawień co bardzo utrudniło brytyjczykowi sesje Q3 ( dosłownie przyznane na wizji przez Stelle) Pomyślmy tylko jaki byłby tutaj ryk że Piastri jest sabotowany przez McLarena gdyby to Oscar padł ofiarą choćby 1/3 z tego nieszczęścia.
31.08.2025 19:06
1
1
@kodzix przykro mi, napisałeś że problemy dotyczą kierowcy którego nie lubimy więc musisz dostać minusy. Jakbyś napisał, że zły zespół znowu zniszczył uciemiężonemu kierowcy strategię przez tragiczny pitstop (wolniejszy o 0.2 sekudny) to byś dostał kilka zielonych łapek.
31.08.2025 19:26
1
1
@giovanni paolo niesamowici są ludzie na tym forum
31.08.2025 18:32
1
0
Masakra toe to żenada i beznadzieja, t6lko wypadki ciekawe w wyścigu dramat ferrari
31.08.2025 19:54
0
@FanFerrari16 Prawda
31.08.2025 19:23
1
0
Ja tam się zastanawiam , czy gdyby Hadjar nie był w rodzinie redbulla to czy pyknąby Verstappena , bo momętami naprawde był mega blisko ;) szkoda Lec , błąd Ham i Ferrrari w tyl z pkt . Norris awaria to awaria Piastri solidnie i spokojnie . Strategia Hassa w zasadzie udana zagrali Vabanq i ryzykownie i to się opłaciło :)
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się