WIADOMOŚCI

Lowdon stanowczo zaprzeczył plotkom o rychłym rozstaniu z Bottasem
Lowdon stanowczo zaprzeczył plotkom o rychłym rozstaniu z Bottasem © Cadillac

Szef Cadillaca ustosunkował się do przewijających się ostatnio plotek o możliwym rozstaniu z zawodnikiem z Nastoli. Brytyjczyk uznał je za kompletny nonsens.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Taka zaskakująca plotka zaczęła obiegać media społecznościowe w ostatnich dniach. Sugerowano, że GP Monako może być ostatnim wyścigiem dla Fina, jeśli nie zaprezentuje lepszej formy sportowej. Oczywiście jego dotychczasowe wyniki były dalekie od ideału, ale wynikały głównie z debiutanckich problemów Cadillaca. Zresztą sam 36-latek plasuje się w klasyfikacji generalnej wyżej od Sergio Pereza.

Jeszcze ciekawsza informacja dotyczyła tego, kto miałby zastąpić go po zawodach w Księstwie. Doniesienia wskazywały na Coltona Hertę, czyli rezerwowego zespołu, który jednak cały czas pozostaje bez ważnej superlicencji. Nic zatem dziwnego, że o stosowny komentarz został poproszony Graeme Lowdon:

"Każda z tych plotek nie ma żadnej podstawy. Nie ma żadnych podstaw do tego, aby oceniać to jako prawdę. Od czego mam zacząć przy ich omawianiu? Powiem to bardzo jasno - są całkowicie nieprawdziwe. Nie ma w nich żadnej prawdy", powiedział szef amerykańskiego zespołu, cytowany przez RacingNew365.
"Patrząc na samą pracę wykonywaną przez obu kierowców, to spisują się o wiele lepiej od kierowców w niektórych ekipach. My przecież jednocześnie tworzymy zespół i ścigamy się, a to naprawdę nietypowe zadanie. Z całym szacunkiem, ale świat na zewnątrz nie ma pojęcia, czego oczekujemy od kierowców z sesji na sesję, z wyścigu na wyścig czy pod kątem samego rozwoju."
"Wiadomo, że staramy się przyśpieszyć ten samochód, a podobne plotki jeszcze przed tym, jak zaczęliśmy się ścigać, mówiły o tym, że będziemy mieli trudności z zaliczeniem reguły 107% w kwalifikacjach. W Montrealu naprawdę niewiele traciliśmy do awansu, a już zwłaszcza w czasówce do sprintu. Nie ma żadnej prawdy ani logiki w tym, co mówią inni."
"Nie przeczytałem wszystkich tych pogłosek, natomiast te, które widziałem, nie uwzględniały podstawowych zasad F1. Niektóre z nich sugerowały, że zastąpimy Valtteriego Coltonem w następnych rundach, a on przecież nie ma wystarczającej liczby punktów do uzyskania superlicencji. To chyba najlepiej podsumowuje sens tych plotek."
"Nie chciałbym się skupiać na mówieniu o oczywistościach. Sami kibice potrafią to dostrzec. Colton realizuje swój program i to samo dotyczy zarówno Checo, jak i Valtteriego. Każdy z nich na swój sposób buduje z nami ten zespół. Ważne jest jednak podkreślenie tego, że w plotkach o tym, że posada Valtteriego jest zagrożona lub Checo przejdzie do innego teamu, nie ma nawet grama prawdy."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.