Max Verstappen po raz pierwszy w tym sezonie ukończył wyścig w czołowej trójce - to tym samym pierwsze w historii podium Red Bulla z własną jednostką napędową. Isack Hadjar dojechał do mety na piątej pozycji po zaciekłej walce z Charlesem Leclerkiem, dowożąc dla zespołu cenne punkty.
Max Verstappen, P3
"To świetne uczucie wrócić na podium. Było to małe zaskoczenie, ale podjęliśmy właściwe decyzje i daliśmy z siebie absolutnie wszystko. Zapisaliśmy na swoje konto bardzo dobrą pierwszą część wyścigu na miękkich oponach, co zapewniło nam przewagę, której potrzebowaliśmy. Na pośredniej mieszance było już trudniej, ponieważ zarządzanie temperaturami w połączeniu z kolejnymi fazami wirtualnego samochodu bezpieczeństwa uczyniło zadanie bardziej wymagającym. Podobały mi się ostatnie okrążenia i walka z Lewisem - mocno naciskałem, aby odzyskać pozycję. W trakcie dwóch ostatnich weekendów byliśmy znacznie bliżej czołówki i zrobiliśmy kroki naprzód. To także nasze pierwsze podium z własnym układem napędowym, co stanowi wspaniały kamień milowy dla zespołu, więc brawa dla każdego za doprowadzenie nas do tego miejsca."
Isack Hadjar, P5
"Zacząłem od bardzo dobrego startu, ale podczas wyścigu miałem spore problemy z tempem. Samochód był bardzo szybki, lecz trudny w prowadzeniu w porównaniu do tego co było wczoraj, kiedy czułem się bardziej komfortowo, przez co nie mogłem naciskać tak mocno, jak bym chciał. Myślę, że mogliśmy zdobyć czwarte miejsce, ale ostatecznie musieliśmy zadowolić się piątym. Ogólne osiągi samochodu w ten weekend były bardzo pozytywne - zrobiliśmy duży krok naprzód od rundy w Miami i wycisnęliśmy z tego weekendu maksimum. Mam nadzieję, że uda nam się utrzymać tę samą dynamikę w Monako."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się