komentarze
  • 1. TomPo
    • 2019-05-13 13:35:28
    • *.dynamic.chello.pl

    Koncepcja bolidu to jedno, ale przegrywanie wyscigow przez wlasna glupote, to zupelnie inna para kaloszy.
    Mogli juz w tym sezonie wygrywac, mogli byc kilka razy na podium - sami klada wyscigi decyzjami.
    Ten sezon moglby byc zdecydowanie mniej zdominowany przez Merca, gdyby Ferrari samo sie nie wykladalo swoimi bledami w kwalifikacjach i w wyscigach.

    W Monaco to bedziemy patrzec na rywalizacje RBR z Mercem.
    Czy Max wygra z Mercami? (mozliwe, o ile sie nie rozwali w 3 treningu)
    Czy Gasly bedzie na tyle szybki by byc przed Mercami? (watpie).
    Czy Ferrari wygra kwalifikacje z Gasly-em? (watpie)
    Czy Ferrari wygra kwalifikacje z Haasem? (raczej tak)
    5,6 - to chyba wszystko na co stac Ferrari w Monaco - o ile czegos nie popsuja (wysoce prawdopodobne) i przegraja np wlasnie z Haasem, ktory potrafi byc szybki na kwalifikacjach, a wiemy jak sie tam wyprzedza w wyscigu.

  • 2. PiotrFanF1
    • 2019-05-13 13:38:03
    • *.sta.asta-net.com.pl

    no i dobrze że mają chociaż Leclerca bo Vettel w swoich najlepszych czasach nawet nie zbliżył się do jego poziomu

  • 3. hubos21
    • 2019-05-13 13:48:27
    • *.8.182.156

    @2
    Masz racje że się nie zbliżył bo Leclerc jeszcze niczego nie pokazał

  • 4. Raptor202
    • 2019-05-13 14:30:24
    • *.centertel.pl

    @3 Leclerc już wciągnął nosem Raikkonena. Cały czas rywalizuje z Vettelem, czego Kimi nie był w stanie robić.

  • 5. Kruk
    • 2019-05-13 14:41:30
    • *.w86-237.abo.wanadoo.fr

    @3 Jak Leclerc może pokazać swój potencjał, mając wrzoda na pupie z napisem Vettel?

  • 6. Vendeur
    • 2019-05-13 15:02:19
    • *.dynamic.chello.pl

    @3. hubos21

    Pokazał, że jest szybszy i bardziej dojrzały, wystarczy.

  • 7. StaryCap
    • 2019-05-13 15:02:55
    • *.multimetro.pl

    Patrząc na punkty w klasyfikacji, Leclerc nie wygląda dobrze. A niby taki jest fajny, "amerykański". :)

  • 8. TomPo
    • 2019-05-13 15:20:59
    • *.dynamic.chello.pl

    @7
    jak ma byc wyzej w klasyfikacji skoro:
    - psuje sie bolid gdy mogl wygrac (Bahrajn)
    - zaklada mu sie twardsza mieszanke na drugi przejazd w Q2 na zimny tor, gdzie uzyskany juz wczesniej czas wystarczyl do Q3, tylko po to by podciagnac Vet na prostej (Baku)
    - trzyma sie go wiele okrazen za wolniejszym Vet bo ten np splaszczyl opony (Hiszpania)
    - zaklada mu sie bezsenownie twarda mieszanke by jakos dokulal sie do mety (Hiszpania)
    - przedluza mu sie stinty w nieskonczonosc, tylko po to, by poblokowal Merce po zmianie opon, ktore zdaza go dogonic i to na torach gdzie blokowac sie nie da (np Chiny)

    Jane, moge byc stronniczy bo nie lubie tej swietej krowy Ferrari, ale to co robili z Rai, czy co robia teraz z Lec to jest po prostu zalosne. Szczegolnie ze mamy poczatek sezonu, a to sa zagrywki na jego decydujaca faze, gdy promujemy kierowce z wieksza iloscia punktow, o ile ten ma szanse o cos powalczyc.

    Tak wiec wyniki w tabeli nie odzwierciedlaja sytuacji na torze, no ale ludzie beda pozniej pisac jak to Vet wciagnal nosem Leclerca, tak samo jak pisza przy rywalizacji Vet vs Web patrzac na suche punkty na koniec seoznu, bo nikt juz nie pamieta jak taki sezon rzeczywiscie przebiegal.

  • 9. Krys007
    • 2019-05-13 15:21:38
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Ale w Bahrajnie Mercedesy nie dawały rady...więc nie wierzę, że Ferrari jest naprawdę lata świetlne za Mercem

  • 10. Spargus
    • 2019-05-13 15:42:25
    • *.toya.net.pl

    @9 tylko że Bahrain był dawno i nieprawda, a Merc to nie force india czy williams żeby poprawki przywozić raz czy dwa razy w roku. Chociaż mam nadzieję, że masz rację i ferrari (Leclerc) jeszcze powalczy. @8 Co do przeciągania stintu to chyba jeszcze lepszym przykładem jest Baku, nie wiem, na co liczyli trzymając Leclerca do póki nie wyprzedzą go Merce, przecież bardziej im tym pomogli dając tunel niż przeszkodzili... No ale to je ferrari, tego nie zrozumiesz :V

  • 11. Vendeur
    • 2019-05-13 16:14:05
    • *.dynamic.chello.pl

    @7. StaryCap

    Debilna wypowiedź, do której szkoda się nawet odnosić...

  • 12. Spargus
    • 2019-05-13 16:16:16
    • *.toya.net.pl

    @11 od tego jest przycisk "ignoruj" - polecam :)

  • 13. hubos21
    • 2019-05-13 17:18:30
    • *.8.182.156

    @6
    Narazie swoją dojrzałością, skończył kwalifikacja raz na bandzie, raz z rozwaloną podłogą

  • 14. XandiOfficial
    • 2019-05-13 17:40:01
    • *.play-internet.pl

    Nie po to Ferrari ma 2 szybkiego kierowcy aby nie rozdzielać im teraz strategii. Czy naprawdę dalej są tu tak tępe osoby nie rozumiejące poniższych przypadków.

    Australia: Vettel na mediumach po 12 okr jechał do końca i ostatnie 15 okr się toczył bo nie miał opon. Strasznie fair strategia i decyzja aby Leclerc został za nim była słuszna.

    Bahrain: Leclerc szybszy cały weekend, Vettel problemy ale większe problemy z presją. Debilna decyzja aby nie to, że zabronić mu wyprzedzać Vettela ale przynajmniej walczyć z nim. To nie końcówka sezonu a 2 wyścig, żeby tak grać na Vettela, który może miałby szanse na tytuł będąc z walce z np. Lewisem i mając zapas punktów nad młodym. Ferrari minus.

    Chiny: Vettel wydawał się szybszy i decyzja słuszna aby puścił go Leclerc. Kilkakrotnie spłaszczył oponę a wiemy jak te opony są wrażliwe. Popsuł sobie stint i zaczął blokować Leclerca. Jednak to Vettel przed całą sytuacją był w DRS za Charlesem a potem jechał te 1,1-1,6 przed Charlesem z przytartą gumą. Podzielenie strategii może słabe dla Leclerca ale Kimi zawsze był za daleko aby coś zrobić. Jechał dłużej aby przyblokować ale tylko po to. Leclerc miał okazję być 2 ale tempo Merca + nowe opony było za dobre. Potem i tak zjechał po nowe mediumy i przegrał to 4 miejsce z Verstappenem. Żenada bo albo robimy 1 pit i trzymamy się tego albo nie robimy go wcale. Stracił mnóstwo czasu. Ferrari minus.

    Baku: Leclerc błąd. Zdarza się zwłaszcza, że musiał wykręcić dobry czas na twardych gumach a przez F2 kwalifikacje były strasznie późno i robiło się chłodno. W wyścigu miękkie opony kompletnie nie pracowały. Pisałem to z 10 razy. Mógł zjechać na tym 13 okr ale wtedy jechałby i tak na 2 pity i byłby w tym samym miejscu. Miękkie opony nie pracowały, wytrzymywały od 8-12 okr. i były wolniejsze w tych warunkach od mediumów. Nie wiem czy Ferrari przegrywając kwale przegrali wyścig bo Mercedes wszystko kontrolował i mógł przyspieszyć uważam.

    Hiszpania: Vettel zniszczył oponę i od 9 okr. strasznie zaczął tracić tempo. Jeszcze blokując Charlesa starał się jechać jak najlepiej ale gdy go puścił (za późno) to zaczął tracić tempo okropnie. Ferrari myślało, że przechytrzą byki bo ci się wystawili pokazując, że Max będzie jeszcze raz w boksie a tu klops. Twarde dawały radę dojechać do mety ale tempo było słabe. Blokowanie Vettela to kolejna paranoja ale wiem co chcieli zrobić. Chcieli aby Vettel próbował dojechać na nich do mety więc o pozycję z Charlsem musiał powalczyć. Potem doszli do wniosku, że na nich nie dojedzie do mety i puścili go tracąc 6-7 sekund i dobre właściwości opon a te 7 sekund mogło być korzystne do walki z Maxem przed SC. Ferrari wielki minus.

    Tyle w temacie. Bolid mają dobry na Kanadę czy Monzę ale to tyle. Sezon 2016 serio się szykuje bo wtedy walczyły 2 merce w środku sezonu RedBull wyprzedził w osiągach Ferrari i też w klasyfikacji. Niby czerwoni odpuścili sezon aby 2017 wygrać z tego co słyszałem.

  • 15. sliwa007
    • 2019-05-13 19:04:20
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    13. hubos21
    Gdyby Ferrari nie stosowało kilkukrotnie TO, które krzywdziły Leclerca, gdyby nie robili strategii pod Vettela, przez co Leclerc dwa razy stracił pozycje i wreszcie gdyby nie awaria która kosztowała go 10 pkt, to Leclerc byłby daleko przed Vettelem w klasyfikacji generalnej.
    Punkty rozdaje się w niedzielę a Leclerc po prostu radzi sobie lepiej.

    Ferrari powinno się skupić na obronie przed Red Bullem - dwoma bolidami a nie Vettelem bez formy. Powinni zapomnieć o tym, że mają lidera i pomocnika. Niech się skupią na poprawie bolidu a zawodników niech zostawią w spokoju, niech walczą na równych zasadach.
    To już można powiedzieć oficjalnie, strategia stawiania wszystkiego na Vettela od pierwszego wyścigu przyniosła więcej strat niż korzyści. Nie dość, że stracili mnóstwo punktów jako zespół, to jeszcze ściągnęli na siebie dodatkową krytykę i presję, do tego stopnia, że Binotto zanim coś zrobi to najpierw 10 razy musi to przemyśleć, czy przypadkiem nie ściągnie na siebie kolejnej fali krytyki.

  • 16. Orlo
    • 2019-05-13 20:08:00
    • *.13-3.cable.virginm.net

    @TomPo
    Ja tam bym się za bardzo nie czepiał założeniu Leclercowi twardej mieszanki. Zaryzykowali jazdę na 1 pit stop, kto wiem, może gdyby nie SC to by się opłaciło. W Barcelonie naprawdę trudno się wyprzedza, zwłaszcza bardzo szybkie na prostych Ferrari. Co mieli do stracenia? Różnicowanie strategii kierowcom to wcale nie taka zła rzecz. Inna sprawa, że wszystkie inne decyzje przez nich podjęte były po prostu idiotyczne. Znowu... To jest jakaś masakra, skoro zwykli kibice, nie wspominając komentatorów oglądająć wyścig od razu wiedzą co trza zrobić, a strategom Ferrari zajmuje to 5 okrążeń...

  • 17. DixSplott
    • 2019-05-13 20:37:10
    • *.245.192.143

    Nienawisc do Vettela przyslania wam obiektywizm. poki co jest 4:1 dla Vettela. (Lec tylko w bahrainie byl szybszy). w dodaktu Lecrerc szybciej zuzywa opony i wiecej bledow popelnia. Musi sie jeszcze wiele nauczyc.

    @TomPo m.in. - Nie bede odnosil sie do wszystkiego ale napisze jedno. Baku - czy ludzie sa tak slepi ze trzeba po chinsku do nich pisac ze Lecrerc jechal na strategi ODWROTNEJ niz reszta czolowki?!? kiedy reszta jechala miekkie/twarde, to Lecrerc twarde/miekkie. Wiec to automatycznie juz mowi ze Lecrerc bedize pozno pitowal. to jest tak proste i logiczne. miekkie opony wszystkim padaly bardzo szybko wiec Lecrerc nie mogl wczesniej pitowac bo by w ogole do mety nie dojechal bo by szybko mu te miekkie padly. a ze tracil tempo? to jest akurat jego wina ze nie zadbal o te twardsze (czy tam srednie) opony. tylko je zeżarł i zaczal tracic. to jego wina a nie Ferrari.... jakos reszta czolowki nie miala problemu jechac bardzo dlugiego stinta na tej twardszej/sredniej mieszance.... tylko ten wiecznie biedny poszkodowany 'najpiekniejszy'...

  • 18. XandiOfficial
    • 2019-05-13 20:56:28
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @17

    DixSplott

    Z całym szacunkiem zgadzam się z Tb w 1 części twojego zdania ale z drugą muszę zaprzeczyć. Więcej błędów popełnia Vettel jak blokowanie opon. Psuje sobie przez to stinty i nikt nie wie jakie ma normalne tempo. Jednak po SC gdy te o 7 okr. świeższe opony miał Charles a Vettel nie przyblokował swoich to Vettel można powiedzieć, że siedział na ogonie Maxa 1,5 sek a Charles był 3 sek za Vettelem końcowo będąc dalej.

  • 19. magic942
    • 2019-05-13 21:02:01
    • *.207.123.188.multiplay.pl

    Jak nienawiść i ból pewnej części ciała przysłania ludzią oczy to jest niepojęte.
    Australia: Vettel lepszy cały weekend potem były problemy z slinikiem i zła strategia pozwoiła leclercowi go doejchać
    Bahrajn: Weekend dla młodego bez 2 zdań
    Chiny: Słaby start Bottasa psuje start Vettela (który swoją drogą w tym sezonie startuje jak rakieta) i srebrna ściana blokuje mu drogę co wykorzystał Leclerc, potem dziwna strategia jednak samo tempo wyścigowe było niemal identyczne w obu bolidach.
    Baku: Dojrzały kierowca zostaje w barierach i co mnie bawi najbardziej to hejt na stategie Leclerca xD cała czołówka przejechała na pośrdenich ok 40 okrążeń, a ludzie chcieli go ściągać do boksu na 26
    Hiszpania: Kolejny raz Bottas startuje jak ciężarówka znowu zablokował Vettela no,a tempo na dystansie wyścigu 50/50

    Reasumując Leclerc szaleje w treningach q1 i q2, a jego szaleńcza jazda kończy się w q3. Wyścigi to samo, dobre tempo na początku wyścigu,a potem gdzieś to traci.

  • 20. TomPo
    • 2019-05-13 21:13:28
    • *.dynamic.chello.pl

    @19
    no prosze Cie, wszyscy widzieli ze Lec ma 30s przewagi i nalezalo go sciagnac po zmiane opon bo byl w oknie. Ale nie... trzymajmy go do bolu, zeby spowolnil Merce jak juz go dogonia po zmianie opon, bo ten tracil 3s na okrazeniu. (to jest tak nawiasem mowiac to Twoje 'gubienie gdzies tempa w wyscigu').
    Ferrari sprawia, ze on to tempo traci, nie on sam. Choc nie twierdze ze nie popelnia bledow, natomiast stratedzy Ferrari sprawiaja ze laduje za Vet i czesto gesto za Maxem. W swojej szczytowej formie stratedzy sprawiaja, ze obydwoje laduja za Maxem.

  • 21. DixSplott
    • 2019-05-13 22:31:47
    • *.245.192.143

    @18 masz slaba pamiec. Nie ma co porownywac drobnych bledow jak blokowanie kol (zreszta Lecrerc w chinach pozniej tez blokowal kola) do takich bledow jak Lercerc w Australi jak wypadl grubo po za tor i stracil kilka sekund. jak dzwon w qualu w baku. i cos jeszcze ale sam nie pamietam :D.

    w chinach podobne tempo ale minimalnie szybszy Vettel - oczym swiadcza i quale i w czasie wyscigu jak Vettel byl w stanie byc w DRSie za Lecrerciem, a Lecrerc potem byl juz poza strefa DRS za Vettelem, nie byl w stanie sie w nim utrzymac.

    @20 TomPo - do CIebie naprawde nic nie dociera.... kiedy ty chciales zeby on zjechal do pitu? w polowie wyscigu jak mial te 30 sek przewagi? i na jakich oponach bys go wypuscil? na twardych gdzie kompletnie nie dzialaly nie mialy gripu nie potrafily sie dogrzac czy na miekkich na ktorych bylby w stanie jechac zaledwie z 10 okr bo WSZYSTKIM tak padaly te opony?. 2x srednie bylyby najlepsza strategia ale regulamin karze miec 2 rozne mieszanki wiec musial jechac srednie/miekkie. a skoro tak musial jechac to 1 stint musial miec dlugi i drugi stint krotki. wiec tak jechal. i jego zadaniem bylo zadbanie o te srednie opony zeby mu tempo nie spadalo. ale zjebal zepsul nie umie dbac o opony zeżarł opony i tempo mu siadlo (a cala reszta czolowki jakos sobie poradzila... spiseg, biedny lercrerc)..

    ktos tam mowil zeby jechal na 2 pity ale wtedy znowu byloby gadanie ze ferrari specjalnie psuje strategie lecrercowi tylko po to zeby 'wolniejszy' vettel byl przed nim. nie wazne co zrobi/nie zrobi vettel i ferrari to ci zawsze beda zli a lecrerc zawsze biedny poszkodowany. zdejmijcie te klapki z oczu....

  • 22. TomPo
    • 2019-05-13 22:36:34
    • *.dynamic.chello.pl

    @21
    tak tak... Ferrari wszystko robi dobrze tylko Lec dupa... tabela wynikow Ferrari mowi sama za siebie.
    Zdejmij te klapki z oczu i zaloz okulary, to moze tez poczytasz co komentatorzy i dziennikarze (z calego swiata) mowia o tym , co odpie****la Ferrari, czyli ludzie ktorzy na tym sporcie przez lata zeby zjedli.

  • 23. Vendeur
    • 2019-05-14 00:28:05
    • *.dynamic.chello.pl

    @21. DixSplott

    Czy mógłbyś analfabeto zacząć pisać po polsku? Nie ukończyłeś pierwszej klasy podstawówki, czy co? Nie nauczyli, że zdanie zaczyna się wielką literą? Nazwiska i imiona podobnie. O interpunkcji już nie wspomnę.

    Pominę milczeniem zaś bełkot w stylu:
    "ale zjebal zepsul nie umie dbac o opony zeżarł opony [...]spiseg, biedny lercrerc"

    To już nie tylko analfabetyzm językowy, ale przede wszystkim intelektualny...

  • 24. Grafii
    • 2019-05-14 14:24:09
    • *.179.159.214

    Koncepcja całego samochodu może być błędna, co widać tez po Alfą Romeo. AR tez traci sporo do zespołów środka stawki.

  • 25. magic942
    • 2019-05-14 15:00:56
    • *.207.123.188.multiplay.pl

    @22 jesteś chory na głowę człowieku. @21 zadał Ci proste pytanie,a ty szczekasz nie mając żadnych argumentów. Jakie Opony miał założyć leclerc na 30 okrążeniu? Miękkie które skończyłby się na 40 czy może twarde które zanim by rozgrzał skończyłby wyścig tam gdzie kwalifikacje, a może kolejny raz pośrednie i jako jedyny z czołówki miał jechać na 2 stopy co logiczne znów zrzuciłoby go za Verstappena. Leclerc nie miał szans z Maxem w tamtym wyścigu i tyle w temacie, a jeśli uważasz inaczej to to udowodnij, pokaż swój geniusz strategiczny, jak powinni tamten wyścig rozwiązać.

  • 26. Sasilton
    • 2019-05-14 16:17:55
    • *.unknown.vectranet.pl

    To wygląda jakby Ferrari i Alfa stali w miejscu, a reszta się poprawiała.

  • 27. XandiOfficial
    • 2019-05-14 21:09:32
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    @25

    Daj spokój. Ten typ jest dość ogarnięty ale dostaje downa jeśli chodzi o Ferrari. Zaczyna pisać bzdury aby mu się w główce zgadzało. Nie polecam czytać wypocin tego Pana pod postami o Ferrari.

  • 28. przesio
    • 2019-05-15 06:37:06
    • *.static.ip.netia.com.pl

    Ten bolid przypomina bolid z roku 2016 który był nadsterowny i nerwowy . Prawdopodobnie także powtórka sezonu 2016 gdzie Ferrari walczyło z Redbullem a Mercedes spokojnie wygrywał.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo