WIADOMOŚCI

Racing Bulls zaprezentowało słoneczne malowanie na rundę w Miami
Racing Bulls zaprezentowało słoneczne malowanie na rundę w Miami © Red Bull

Ekipa Racing Bulls zaprezentowała jednorazowe, słoneczne barwy przygotowane specjalnie na rundę w Miami.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Młodszy zespół Red Bulla od kilku dni za pośrednictwem mediów społecznościowych dozował napięcie związane z prezentacją oryginalnego malowania i tym samym został drugą ekipa, po Cadillacu, która pochwaliła się nowymi barwami przed wizytą na Florydzie.

"Zainspirowane napojem Red Bull Summer Edition o smaku Sudachi Lime, malowanie jednoznacznie oddaje klimat lata - jest odważne, żywe i zaprojektowane tak, by się wyróżniać. Motyw ten znajduje odzwierciedlenie w strojach zespołu, gdzie żółty, cytrusowy wzór oddaje złożoną strukturę wnętrza owocu, tworząc świeży wygląd łączący osiągi z energią Grand Prix Miami" napisano w informacji prasowej zespołu.

Red Bull nie byłby sobą, gdyby nowego malowania nie zaprezentował w oryginalny sposób.

Zawodnik Red Bull Wakeboard, Guenther Oka, wystrzelił z rampy i wykonał salto w tył nad bolidem, jednocześnie zrywając w powietrzu pokrowiec. Gdy osłona opadła, ukazał się nowy, design.

Bolid w nowym malowaniu następnie przypłynął jachtem do Kiki On The River - popularnego miejsca nad rzeką Miami. W nowych strojach zespołu, CEO Peter Bayer, szef zespołu Alan Permane oraz kierowcy Liam Lawson i Arvid Lindblad zaprezentowali projekt przed zgromadzonymi tam kibicami.

Galeria:

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.