WIADOMOŚCI

Mercedes zdominował kwalifikacje do sprintu w Szanghaju
Mercedes zdominował kwalifikacje do sprintu w Szanghaju © Mercedes

Nie doszło do żadnej niespodzianki w kwalifikacjach do sprintu na Shanghai International Circuit. Duet Mercedesa pewnie zajął dwie czołowe pozycje, a w bezpośrednim pojedynku lepszy okazał się George Russell. Czołową trójkę uzupełnił Lando Norris.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Po zaledwie godzinie zapoznawania się z chińskim obiektem w ramach nowych przepisów technicznych stawka F1 przystąpiła do pierwszej sprinterskiej czasówki w tym sezonie. Zasady jej rozgrywania nie zmieniły się w porównaniu do poprzednich lat. Poszczególne segmenty trwają po 12, 10 i 8 minut, a w SQ1 i SQ2 kierowcy muszą korzystać z pośrednich opon, zaś w Q3 z miękkich.

Jeśli chodzi o warunki pogodowe, te nieco poprawiły się względem jedynego treningu. Wskazówki temperatury powietrza podskoczyły do 16 stopni Celsjusza, natomiast nawierzchni do 31. Podmuchy wiatru utrzymywały się w granicach 2-3 m/s.

Zdecydowanym faworytem do wygrania piątkowych kwalifikacji był Mercedes, który po australijskim dublecie zdeklasował rywali w premierowych zajęciach na Shanghai International Circuit. Inną nurtującą kwestią było zachowanie jednostek napędowych, gdyż - mimo teoretycznie lepszych możliwości na polu odzyskiwania energii niż w Melbourne - kierowcy tracili sporo prędkości na długiej prostej do nawrotu.

Jeszcze przed rozpoczęciem kwalifikacji Cadillac poinformował o awarii systemu paliwowego w samochodzie Sergio Pereza, przez co nie wziął w nich udziału. Ekipie Racing Bulls udało się za to naprawić usterkę techniczną, jaka napotkała Arvida Lindblada w treningu. Z zespołu Ferrari popłynęła natomiast nowina o niezastosowaniu jednak charakterystycznego tylnego skrzydła zwanego Macareną.

SQ1: Russell na czele, dwa Williamsy odpadają

O godzinie zero już spore grono kierowców było przygotowanych do wyjazdu na arenę zmagań, a gdy zapaliło się zielone światło, całą kolejkę wyprowadził Valtteri Bottas. Z opuszczaniem swoich garażów zwlekali jedynie przedstawiciele Mercedesa i Fernando Alonso.


Początkowo na czele znajdowali się zawodnicy Red Bulla, ale szybko zaczęli tracić kolejne pozycje. Najpierw najlepszymi czasami popisał się reprezentanci Ferrari, do których dołączyli koledzy z McLarena czy m.in. Nico Hulkenberg, a później swoje zaczęli robić George Russell i Kimi Antonelli.

Z każdym kolejnym przejazdem dochodziło do sporych przetasowań w stawce, choć duety McLarena i Mercedesa zrezygnowały z prób w samej końcówce. Wykorzystała to Scuderia, której kierowcy wskoczyli na pozycje 2-3 za Russellem. W międzyczasie duży błąd popełnił Gabriel Bortoleto, który znalazł się poza torem przed wyjściem na prostą startową.

Finalnie już na tym etapie z rywalizacją pożegnali się kierowcy Williamsa, Astona Martina i Cadillaca. Za szczególnie zaskakujące można było uznać odpadnięcie tego pierwszego duetu. Odpowiadało za to m.in. mocne zblokowanie kół przez Alexa Albona przed zakrętem nr 11. Warto dodać, że 21. Bottas stracił do Russella ponad 4,3 sekundy, a strata 19. Alonso zamknęła się z kolei w 2,6 sekundy.

SQ2: czołowa czwórka robi swoje, dwa śledztwa sędziowskie

Pomiarowe kółka rozpoczęły się od małej wpadki Olivera Bearmana, który zawadził o żwir na wyjściu z ostatniego zakrętu. W drugim segmencie można było odnotować nieco inne podejście ekip do wykonania kluczowych prób, ponieważ niektóre drużyny - jak McLaren czy Audi - decydowały się na więcej przygotowawczych okrążeń.

Swoją robotę już na pierwszych szybkich przejazdach wykonali Russell, Antonelli i Charles Leclerc, którzy wskoczyli na czoło tabeli z czasami z dużą przewagą nad resztą stawki. Na tym zakończyły się emocje na tym etapie zmagań, bowiem w samej końcówce nikt nie był w stanie zagrozić pierwszej dziesiątce.

Dzięki temu rzutem na taśmę awansował duet Red Bull, który okupował lokaty 9-10. Max Verstappen nie uniknął małej wpadki, wjeżdżając w żwir na wyjściu z ostatniego zakrętu i narzekając na zachowanie Pierre'a Gasly'ego. Francuzowi - podobnie jak Bearmanowi - udało się przebrnąć do SQ3 obok wielkiej czwórki. Odpadli natomiast: zawodnicy Audi i Racing Bulls, a także Esteban Ocon oraz Franco Colapinto.

W trakcie przerwy między poszczególnymi segmentami dyrekcja wyścigu poinformowała o skierowaniu dwóch spraw pod oblicze sędziów. Pierwsza z nich dotyczyła ww. sytuacji Verstappena z Gasly'm, a druga blokowania Lando Norrisa przez Antonellego w pierwszym zakręcie. Aktualny mistrz świata również narzekał na to przez radio.


SQ3: Mercedesy dominują, Red Bull zamyka dziesiątkę

Do finałowej części czasówki kierowcy w końcu przystąpili bez żadnej kalkulacji na miękkim ogumieniu, choć nie wszyscy od razu zdecydowali się na wyjazd na tor. Uczyniły to tylko duety Mercedesa i Ferrari, a także Verstappen. Potężną przewagę wyrobili sobie po pierwszych przejazdach przedstawiciele niemieckiego zespołu.

Russell znalazł się przed Antonellim, a 3. Hamilton tracił ponad 0,6 sekundy. Jeszcze większy dystans dzielił go od Leclerca, a Verstappen miał ponad 1,7 sekundy straty. Lider mistrzostw świata nie poprawił się na finałowej próbie, ale nikt nie pozbawił go najlepszego rezultatu. Antonellemu finalnie zabrakło do tego 0,289 sekundy. Co ciekawe, czas Russella był tylko o 0,671 sekundy wolniejszy niż ten zeszłoroczny Hamiltona ze sprinterskich kwalifikacji w Chinach.

Do czołowej trójki zdołał wskoczyć Norris, tracąc do swojego rodaka dokładnie 0,621 sekundy. Na dalszych pozycjach uplasowali się: Hamilton, Oscar Piastri, Leclerc i Gasly, któremu udało się pokonać Verstappena. Isack Hadjar zamknął topową dziesiątkę, przegrywając z Bearmanem, który w SQ3 korzystał z mocno zużytych opon.

Wyniki

# Kierowca Czas Opony
1

George Russell

Mercedes

1:33.030
M
2

Lewis Hamilton

Ferrari

1:33.148
+0.118 s
M
3

Charles Leclerc

Ferrari

1:33.194
+0.164 s
M
4

Kimi Antonelli

Mercedes

1:33.455
+0.425 s
M
5

Lando Norris

McLaren

1:33.783
+0.753 s
M
6

Oscar Piastri

McLaren

1:33.813
+0.783 s
M
7

Pierre Gasly

Alpine

1:33.970
+0.940 s
M
8

Nico Hulkenberg

Audi

1:33.997
+0.967 s
M
9

Esteban Ocon

Haas

1:34.087
+1.057 s
M
10

Liam Lawson

Racing Bulls

1:34.110
+1.080 s
M
11

Max Verstappen

Red Bull

1:34.170
+1.140 s
M
12

Oliver Bearman

Haas

1:34.280
+1.250 s
M
13

Gabriel Bortoleto

Audi

1:34.291
+1.261 s
M
14

Isack Hadjar

Red Bull

1:34.447
+1.417 s
M
15

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:34.495
+1.465 s
M
17

Carlos Sainz

Williams

1:34.761
+1.731 s
M
18

Fernando Alonso

Aston Martin

1:35.305
+2.275 s
M
19

Franco Colapinto

Alpine

1:35.581
+2.551 s
M
20

Lance Stroll

Aston Martin

1:35.151
+2.121 s
M
21

Valtteri Bottas

Cadillac

1:35.378
+2.348 s
M
22

Sergio Perez

Cadillac

-:--.---
# Kierowca Czas Opony
1

George Russell

Mercedes

1:32.241
M
2

Kimi Antonelli

Mercedes

1:32.291
+0.050 s
M
3

Charles Leclerc

Ferrari

1:32.602
+0.361 s
M
4

Oscar Piastri

McLaren

1:33.038
+0.797 s
M
5

Lewis Hamilton

Ferrari

1:33.042
+0.801 s
M
6

Lando Norris

McLaren

1:33.086
+0.845 s
M
7

Pierre Gasly

Alpine

1:33.405
+1.164 s
M
8

Oliver Bearman

Haas

1:33.501
+1.260 s
M
9

Max Verstappen

Red Bull

1:33.564
+1.323 s
M
10

Isack Hadjar

Red Bull

1:33.620
+1.379 s
M
11

Nico Hulkenberg

Audi

1:33.635
+1.394 s
M
12

Esteban Ocon

Haas

1:33.639
+1.398 s
M
13

Liam Lawson

Racing Bulls

1:33.714
+1.473 s
M
14

Gabriel Bortoleto

Audi

1:33.774
+1.533 s
M
15

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:34.048
+1.807 s
M
16

Franco Colapinto

Alpine

1:34.327
+2.086 s
M
# Kierowca Czas Opony
1

George Russell

Mercedes

1:31.520
S
2

Kimi Antonelli

Mercedes

1:31.809
+0.289 s
S
3

Lando Norris

McLaren

1:32.141
+0.621 s
S
4

Lewis Hamilton

Ferrari

1:32.161
+0.641 s
S
5

Oscar Piastri

McLaren

1:32.224
+0.704 s
S
6

Charles Leclerc

Ferrari

1:32.528
+1.008 s
S
7

Pierre Gasly

Alpine

1:32.888
+1.368 s
S
8

Max Verstappen

Red Bull

1:33.254
+1.734 s
S
9

Oliver Bearman

Haas

1:33.409
+1.889 s
S
10

Isack Hadjar

Red Bull

1:33.723
+2.203 s
S
# Kierowca Czas Liczba okrążeń
1

George Russell

Mercedes

1:31.520
13
2

Kimi Antonelli

Mercedes

1:31.809
+0.289 s
13
3

Lando Norris

McLaren

1:32.141
+0.621 s
13
4

Lewis Hamilton

Ferrari

1:32.161
+0.641 s
15
5

Oscar Piastri

McLaren

1:32.224
+0.704 s
13
6

Charles Leclerc

Ferrari

1:32.528
+1.008 s
16
7

Pierre Gasly

Alpine

1:32.888
+1.368 s
15
8

Max Verstappen

Red Bull

1:33.254
+1.734 s
17
9

Oliver Bearman

Haas

1:33.409
+1.889 s
16
10

Isack Hadjar

Red Bull

1:33.723
+2.203 s
15
11

Nico Hulkenberg

Audi

1:33.635
+2.115 s
14
12

Esteban Ocon

Haas

1:33.639
+2.119 s
13
13

Liam Lawson

Racing Bulls

1:33.714
+2.194 s
13
14

Gabriel Bortoleto

Audi

1:33.774
+2.254 s
14
15

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:34.048
+2.528 s
13
16

Franco Colapinto

Alpine

1:34.327
+2.807 s
12
17

Carlos Sainz

Williams

1:34.761
+3.241 s
6
18

Alexander Albon

Williams

1:35.305
+3.785 s
6
19

Fernando Alonso

Aston Martin

1:35.581
+4.061 s
5
20

Lance Stroll

Aston Martin

1:36.151
+4.631 s
7
21

Valtteri Bottas

Cadillac

1:37.378
+5.858 s
8
22

Sergio Perez

Cadillac

-:--.---
Galeria:

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

18 KOMENTARZY
avatar
239654

13.03.2026 09:33

6

5

Najlepsza rzecz do Gasly przed Verstappenem


avatar
EnderWiggin

13.03.2026 10:58 zmodyfikowany

5

11

@239654  Najlepsze to skamlenie Verstappena jaki ma słaby bolid. Teraz zobaczymy jaki z niego mistrz. Jego fanboye tak wmawiali wszystkim, że nawet traktorem będzie wygrywał, bo taki jest świetny, a tu niespodzianka. Chyba będzie trzeba odszczekać wygadywanie niektórych bzdur.

Ciekawe czy swojego pupilka też będą wysyłać na emeryturkę tak jak to robili z Hamiltonem


avatar
carrera 2013

13.03.2026 11:15

3

1

@EnderWiggin  Coś w tym jest. Wielki mistrz, bez odpowiedniego auta nigdy nie będzie wielkim mistrzem. Akurat dla mnie jest to jasne jak słońce. 


avatar
Michael Schumi

13.03.2026 14:38

0

@EnderWiggin  Każdy kierowca potrzebuje bardzo dobrego bolidu, aby wygrywać. Nikt nie wyczaruje cudów, no chyba że mówimy o wyścigu w deszczu, pełnym chaosu, wypadków, kolizji, awarii.


avatar
Fan Russell

13.03.2026 13:45

0

1

@239654  Isack jest blikso, spokojnie


avatar
ochman86

13.03.2026 09:47

7

0

Przewaga Mercedesa jest godna podziwu i... straszna zarazem. 


avatar
abnegat

13.03.2026 09:51

3

0

redbull dwie sekundy za mercami... to jest przepaść. 


avatar
EnderWiggin

13.03.2026 10:56

2

3

@abnegat  A Cadillac ponad 5,5s. To jest dopiero przepaść


avatar
CL16

13.03.2026 10:01

5

0

Ferrari może przeskoczyć MCL na starcie i na krótkim dystansie dowieźć do mety 3 i 4 miejsce i to tyle z emocji, szkoda zarywać nocy


avatar
carrera 2013

13.03.2026 11:17

0

@CL16  Jest jeszcze reszta stawki;)


avatar
Vendeur

13.03.2026 11:48

0

3

@CL16

  A po co zarywać noc, skoro można obejrzeć z odtworzenia. W każdej TV kablowej Eleven na to pozwala.


avatar
Adrikos

13.03.2026 13:59

0

@CL16  dokładnie dzieje się to czego się obawiałem. Niektórzy mówią poczekajmy do czerwca, no i może coś w tym jest, ale tak gigantyczna przewaga nie zwiastuje żadnych emocji w walce o zwycięstwa. Nawet w zeszłym sezonie wygrywał McL, Merc, Redbull, Ferrari i jakoś więcej się działo. Teraz rano nawet nie ma po co wstawać, bo na 99% Merc zajmie pierwsze dwa miejsca chyba, że dojdzie do jakiejś awarii, a wyprzedzanie tylko dlatego, że komuś skończyła się bateria to śmiech na sali. 


avatar
carrera 2013

13.03.2026 11:10

1

2

Trzeba przynać, że kunszt Mercedesa jest niezwykły. 


avatar
jogi2

13.03.2026 13:55

1

0

@carrera 2013

 

..albo dobre wykorzystanie na ten moment luk w przepisach 


avatar
Fan Russell

13.03.2026 13:51

0

Jak nie Mclaren Honda to Aston


avatar
Adrikos

13.03.2026 14:01

1

0

@Fan Russell  GP2 Engine 


avatar
Frytek

13.03.2026 14:35

0

Różnie czasowe są jakby przerażające 


avatar
kaki87

13.03.2026 14:37

0

Panowie dzieje się to co mówiłem od dawna samochód 90 procent a 10 kierowca . Teraz po roku dominacji Mercedesa będziecie mówić jaki to dobry jest Russell że wygrywa prawie wszystkie wyścigi choć mam nadzieję że tak nie będzie i inni też włącza się to walki . Zobaczymy co się jutro wydarzy. 


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.