Frytek
Ostatnia aktywność
avatar
Frytek

13.08.2026 14:33

3

@johan24  to fakt, kierowcy nie są najlepsi, ale doswiadczeni, jeździli w mistrzowskich teamach i znają smak zwycięstwa. Razem z nimi może być znacznie łatwiej niż z jakimś Latifim, Strollem, Sierotkinem, czy innymi pay driverami ,bo zazwyczaj początkujące teamy zaczynają właśnie od takich kierowców 

avatar
Frytek

13.08.2026 08:47

5

Zadanie ma mega trudne, Nowy zespół, wogóle nie zgrany, wszystkiego się uczą a on musi ich tego nauczyć i wszystkich zgrać. Skok na głęboką wodę. 

Życzę mu jak najlepiej, ale oby zaraz po radości i zachwycać,  nie bylo śliczne dziękuję i bla bla bla.

Robert mówił, ze trudno jest się dostać do F1, ale jeszcze trudniej w niej zostać. Szef to najbardziej rozpoznawalna osoba zaraz po kierowcy, więc wymagania są konkretne 

avatar
Frytek

11.08.2026 17:57

1

Gdyby nie zabrali Piastriemu 100pkt,  to nie musieliby rozwijać bolidu do końca. 

Karty były praktycznie rozdane, wystarczyło tylko zachować przewagę, nagły spadek formy aby stracić przewagę i nagły wzrost formy aby zabierać punkty Maxowi nie wzięło się z nikąd u Oskara. Ktoś o tym zadecydowal, ze mistrzem ma być Norris. Nie wzięli pod uwagę, ze Redbull to zwęszył  i Max to wykorzystał 

avatar
Frytek

08.08.2026 08:59

4

@Rademenes  Ciekawe ze ty zza ekranu telewizora wiesz czy oni cisną w zakrętach czy nie? Ściganie zmieniło się głównie dla kierowców i to oni głównie narzekają, bo mają na co. Ale zwykły widz tego nie widzi. Ja natomiast widzę nadal szybsze bolidy I szybszych kierowców. Jedni sobie radzą lepiej a inni gorzej, posiadając te same bolidy.

Więc nadal istnieje takie coś jak szybkość czy może kombinowanie jak być szybszym. Czyli to nadal Ściganie i to nawet całkiem fajne, bo jest sporo manewrów wyprzedzania, ale skąd możesz o tym wiedzieć skoro nie oglądasz a tylko czytasz wypowiedzi. Coś czuję ze bardziej chodzi o to ze któryś twój idol nie ma najlepszego bolidu a nie o sposób ścigania. 

Oczywiście ja nie popieram tych regulacji ani wogóle hybryd z 1.6. Ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Spokojnie poczekam na lepsze czasy, nadal obserwując najlepszych kierowców świata, bo najlepszy nie zawsze musi być najszybszy, może być sprytniejszy. A ze jest mi obojętne kto wygrywa, to nadal jest ciekawe, ma wygrać najlepszy

avatar
Frytek

15.07.2026 08:15

0

Jeszcze całkiem niedawno pod takimi artykułami  była masa komentarzy narzekajacych na sprinty. A tu nagle pochwały, no proszę, jednak może się podobać coś co wcześniej się nie podobało. 

Ja od początku mówiłem ze to są  jednak dodatkowe emocje. Może biją się tu o marchewkę, ale ostatecznie kazda marchewka jest na wagę złota. Co prawda mogliby jakoś zmienić układ tych sprinter, ale ostatecznie nie narzekam. 

My siedzimy tylko przed telewizorami, ale będąc na torze oglądanie przez dwa dni jeżdżących w kółko na treningach jest takie sobie a tak to ludzie mają tam zapewnione emocje ciągle, dwa razy kwalifikacje i dwa wyścigi 

avatar
Frytek

09.07.2026 14:37

0

@kodzix  Ricciardo też miał ambicje i gdzie jest teraz? Czasami swoje ego trzeba odstawić na boczny tor i robić swoje. Talent sam się obroni i lepiej nie kombinować.  No ale Oscar musi wrócić do swojej formy, zmiana zespołu może mu tylko wyjść na gorsze, no chyba ze na Redbull za Maxa 

avatar
Frytek

09.07.2026 08:16

4

@Markok  najwyraźniej te pół centymetra ma jakieś znaczenie.  Tu nie chodzi o szczelinę, tylko inny kąt skrzydła a za tym idzie inna siłą docisku. Dziwnym przypadkiem, dwie kolizję i dwa razy nie domknięte skrzydło. Tutaj wszystko ma znaczenie, kierowcy wykorzystują na ponad sto procent docisk, jeśli siłą docisku była w 90 procentach to wystarczy aby zaskoczyć kierowcę, to są konkretne prędkości jednak. 

Nie raz były sytuację, ze odpadło coś z przedniego skrzydła, kierowca o tym nie wiedział i poszedł w ścianę  co innego gdyby wiedział ze ma mniejszy docisk, tu chodzi o efekt zaskoczenia i nagłą utratę przyczepności 

avatar
Frytek

07.07.2026 11:52

3

@Danielson92  Hamilton nie raz płakał i narzekał, najwyraźniej taka jest domena wielkich kierowców. Ale on narzekał na bolid, strategię, ale nie na zespół. A nie gryzie się ręki która cie karmi. 

Max zawdzięcza bardzo dużo Redbullowi i powinien być im za to wdzięczny. Ale to już nie ten Redbull najwyraźniej, po odejściu calej szajki może już nie chcą robić wszystkiego co jaśnie Max sobie zażyczy, minęło kilka wyścigów a drugi bolid dotrzymuje mu tempa (prawie), czyli nie kroją go już pod Maxa, nie wymieniają silników jak on chce. Czyli Max tam już nie rządzi i zaczyna narzekać. 

Jak wspomniałem wcześniej, oby nie skończył jak Alonso, on też chciał aby było wszystko robione pod niego, nawet przecież przekupiał mechaników Mclarena z tego co pamiętam,  gdy jeździł z Lewisem 

avatar
Frytek

06.07.2026 08:01

2

Oby Max nie skończył jak Alonso. Wielokrotny mistrz bez dobrego teamu. W Redbullu iskrzy a inne czołowe teamy po zajmowane. Jedyna szansa to Mclaren, ale jak tam też nie dostanie dobrego bolidu to znowu będą sypać się iskry. I tak zniechęci do siebie czołowe ekipy jak Alonso, który ciągle narzekał i myślał ze wszystko mu się należy i ze jest najważniejszy

avatar
Frytek

05.07.2026 15:35

0

@Antek 77  a kiedy to napisałem ze to mój kierowca? Ja nikomu nie kibicuje, nauczcie się w końcu. Młody po prostu naprawdę imponuje, to dopiero drugi sezon a leje Russela. Przypomnijmy ze Rus lał Hamiltona, więc nie jest byle kim. Lewis w końcu złapał formę i bardzo dobrze, życzę mu z całego serca aby zdobył mistrza.  

No ale realnie myśląc nie ma na to szans. Obym się mylił.  Dla mnie obojętne kto wygra, niech wygra najlepszy, ale bez kombinowania jak w zeszłym roku w Mclarenie

avatar
Frytek

05.07.2026 09:52

2

No i znowu czar prysł z Lewisem i Ferrari. W piątek zachwyty i marzenia o ósmym, pięknym tytule w pięknym teamie. A tu klops, Mercedes nie odpuści i będzie trzymać formę (mają w tym doświadczenie) A Antek po prostu wymiata, wykorzystuje wszystko co daje mu team i bolid, jak Max, tylko jeszcze lepiej. Nie ma chamskich zagrywek, jest bardzo młody i dopiero drugi sezon a popełnia bardzo mało błędów, no i nie gwiazdorzy jak Lewis kiedyś. 

To jest pomieszanie talentów, szybki, opamiętany, i szanujący innych kierowców jak Lewis. Oraz, bezczelny w wykorzystywaniu bolidu, sytuacji, warunków na torze i ośmieszanie partnerów jak Max. 

avatar
Frytek

05.07.2026 09:24

0

@Przemo183  w końcu ktoś rozsądny przemówił 

avatar
Frytek

01.07.2026 07:37

2

Przenosiny Maxa do Mercedesa niestety zaczęły tracić sens. Musiałby jeździć u boku Kimiego, który pokazał ze nie da się go zamieść w kąt i ze nie jest za młody aby zostać majstrem a jest to dopiero jego drugi sezon. Nie takiego partnera Max by oczekiwał. 

Więc Mercedes jest już zablokowany, Lewis zaczął znowu jeździć bardzo dobrze  więc Ferrari też jest zablokowane. Pozostaje faktycznie tylko Mclaren, no ewentualnie Aston xd

avatar
Frytek

26.06.2026 08:02

0

Tak źle nie było nawet za czasów pamiętnego Williamsa. Oni przynajmniej dojeżdżali do mety i nawet oni przywozili poprawki, po sklejane taśmą, ale przywozili. 

Fakt, ze poprawki i tak nic by nie dały, ale po co szydzić z konkurencji ze wprowadzają poprawki? Ciekawe czy w poprzednich zespołach nie naciskał na wprowadzanie poprawek? Jednak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 

avatar
Frytek

24.06.2026 14:05

1

Skoro mówisz takie rzeczy to znaczy ze nie przedłużą z nim umowy i wylatuje z Racing Bulls. Inaczej nie odważył by się mówić prawdy, tak czy siak nie pojeździł bym za długo w Redbullu, bo nic nie pokazał ani tu ani tu. Taki Gasly po degradacji pokazał ze się mylili i radził sobie bardzo dobrze.  Lawson nic szczególnego nie pokazuje i wątpię aby jakikolwiek inny zespół go chciał 

avatar
Frytek

24.06.2026 08:45

1

Stroll wręcz prosił ją by związała się z Mercedesem,   ktory wyciągał pomocną dłoń gdy Williams byl w kryzysie. A ta szła w zaparte ,  ze to prywatny zespół i nie potrzebuje pomocy. No I tak to się właśnie skończyło. Zamiast być drugim zespołem Mercedesa, to lepiej było go sprzedać. To jest jej główny błąd, pomijam to, ze nie potrafiła zarządzać tym zespołem, ale nigdy nie potrafiła się do tego przyznać i dać sobie pomóc 

avatar
Frytek

19.06.2026 08:09

1

Nie mówię że już sabotują Russela, bo jeszcze w to nie wierzę, ale już wiemy jak sabotowali Piastriego gdy stracił 100 punktów przewagi . Zapewne jest mnóstwo powodów aby coś źle ustawić i automatycznie kierowca nie ma tępa , wystarczy ze mechanik zrobi zamiast jeden to dwa obroty, lub wogóle tego nie zrobi. Bolid może być ten sam, ale wystarczy coś zmienić w ustawieniach 

avatar
Frytek

16.06.2026 13:44

2

@ojciec3d  nie koniecznie, raczej będzie tak że gdy Antek powie ze ma lepsze tempo od Rus to ten będzie musiał go puścić, jeśli mu nie odjedzie to pewnie będzie musiał oddać pozycję. No ale ewidentnie widać ze Antek ma lepsze tempo więc nie będzie musiał oddawać pozycji. Czyli Russel sam zdegraduje się na nr.2 , to wszystko będzie zależeć od tego kto jest szybszy a nie kto jest z przodu. 

Do tej pory nie musieli w to ingerować gdy nie było zagrożenia, ale już jest i to duże, więc takie walki mogą być naprawdę kosztowne

avatar
Frytek

16.06.2026 08:23

0

Nie znam się, ale wróżę ze powinna im wystarczyć większa turbo sprężarka, zrobili mniejszą aby lepiej startować, no ale kosztem wydajności tej sprężarki, czyli też mocą (tak mi się wyda). Skoro FIA zrobiła ich w bambuko i zrównała starty to mogą zrobić takie turbo jak mają inni, czyli większe 

avatar
Frytek

16.06.2026 08:15

0

Brawo redakcja za usunięcie komentarzy Mańka moich i innych,  którzy zareagowali na nie odpowiednie zachowanie Mańka. To nie jest portal w którym można wygłaszać swoje poglądy polityczne a co gorsza rasistowskie.

Wchodzę codziennie na ten portal aby czytać wiadomości  i oczywiście komentarze, bo lubię wiedzieć co ludzie myślą na różne tematy, nawet gdy się z tym nie zgadzam, wymiana poglądów i zdań jest jak najbardziej w porządku do póki istnieje kultura wymiany tych poglądów, ale na temat sportu ktory nas interesuje a nie czegoś co budzi nienawiść 

avatar
Frytek

15.06.2026 12:58

3

Fajne są niektóre komentarze. Po pierwszym wyścigu już rozdawali niektórzy tytuł dla RUS bo Mercedes stworzył rakietę, bla bla bla, po pierwszym wyścigu. 

Teraz po jednej wygranej liczą ze tytuł zdobędzie HAM. Przecież nie wiele by zabrakło aby poprzedni wyścig wygrał VER, wtedy pewnie byłoby ze to Max zdobędzie tytuł. 

Świetnie ze Ham wygrał, ale kolejny wyścig może wygrać Mclaren. Stawka się zaciemśnia i wiele osób może jeszcze zgarnąć tytuł. I bardzo dobrze, mam nadzieję ze wygrane będą nie tylko dla jednego czy dwóch zespołów. Akurat ten tor leżał Ferrari I Ham, ale kolejny może leżeć komu innemu

avatar
Frytek

07.06.2026 12:44

1

@mirek55  Ja nie jestem kibicem Mercedesa i powiem, ze Maniek bardzo dobrze napisał, jak masz pisać takie bzdury to lepiej nie pisz. Jakoś nie było widać ze mercedes ma sekundę przewagi, przynajmniej na tym torze. A ilość czerwonych łapek jednak potwierdza ze z tobą jest coś nie tak

avatar
Frytek

05.06.2026 11:23

2

Silnik, bateria, skrzynia, już nie wspominam o fotelu. Jest tam coś co dobrze działa? Aerodynamika miała być taka genialna, no to chyba nie jest

avatar
Frytek

05.06.2026 11:09

2

"Teraz to on może to przegrać. Ma przecież tak dużo punktów przewagi. W moim przypadku presja jednak zmalała, a w zasadzie jej już nie ma"

I to jest materiał na mistrza, Początek sezonu a on już nie ma motywacji? To jest tylko 40 punktów przewagi a nie az na tym etapie. W poprzednim sezonie było 100 punktów i to na koniec sezonu i można było to nadrobić.

On stracił motywację, bo wie ze młody jest od niego lepszy i tyle, z pewnością jeżdżą razem na symulatorze i na pewno przegrywa tak jak na torze, dlatego stracił motywację. Teraz to widzę ze Rosberg jednak miał jaja, mimo ze byl gorszy to się nie poddał, kosztem wypompowana psychicznego i końcem kariery, ale się nie poddał 

avatar
Frytek

27.05.2026 20:23

1

Wszystko i wszyscy się kiedyś kończą. To mi przypomina sytuację Williamsa za czasów Roberta gdy powierzył całą odpowiedzialność Paddiemu Lowe, efek, spóźnienie się na testy, za dużo wachaczy i totalnie spieprzony bolid.

Teraz Aston podarował całkowitą kontrolę nad wszystkim Neweyowi , efekt, spóźnienie się na testy i jeszcze bardziej spieprzony bolid który nawet nie jeździ. Za bardzo go poniosło i kosztem aerodynamiki robi niebezpieczną dla zdrowia pozycję kierowcy, zapewne aby bolid byl smuklejszy kazał Hondzie się dostosować i może to nie jest tylko wina właśnie Hondy a ograniczeń jakie im nakazał. 

Stroll narzekał na brak prędkości na prostych i na brak przyczepności a skoro to miała być taka innowacja i geniusz aerodynamiki, to powinien narzekać tylko na moc. Adrian Za bardzo poczuł się pewny siebie i zapewne nikogo nie słuchał a wręcz po zwalniał ludzi którzy mieli inne zdanie.

To sport zespołowy, jeśli jesteś dobrym szefem ,to musisz sprawić aby wszyscy dobrze pracowali a nie wszystko samemu robić i nikogo nie słuchać. Jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego 

avatar
Frytek

24.05.2026 11:58

1

@devious  Zabawne jest ,ze wytykasz motłochom że nie czytają artykułu,   tylko nagłówek a sam przeczytałeś do połowy, no obrzydliwe. 

Max Powiedział że nie ma zamiaru robić sobie przerwy od ścigania ,co nie znaczy ze nie od F1.  Po prostu będzie ścigał się w innych seriach, czytanie ze zrozumieniem się kłania a nie czepianie Kempińskiego

avatar
Frytek

20.05.2026 19:30

3

@Ram_zes39  Równie dobrze można powiedzieć, ze Kubica uszkodził auto na ostatnim okrążeniu gdy za pierwszym razem omal nie wygral LeMans. Gdyby u Maxa padło zawieszenie,wachacz, amorek, to byłaby jakakolwiek podstawa aby tak sądzić i bym się nie spierał. Dyfer uszkadza się zazwyczaj gdy dodaje się dużo gazu w zakrętach i to osobiście widziałem na torze u kolegi. Wjechał w zakręt i coś strzeliło na wyjściu, było po jeździe. To po prostu był pech, to jest wyścig nie tylko kierowców ale konstruktorów i aut, nie każde daje radę dojechać,  to nie jest pierwszy taki przypadek. 

avatar
Frytek

20.05.2026 14:32

5

@MikeHill  Zanim zacznie się cokolwiek komentować, Naprawdę warto czasem przeczytać cały artykuł zamiast tylko nagłówek. Pozatym, logicznym jest ze mniejsze turbo ma mniejszą wydajność, ale za to szybciej się wkręca, więc coś kosztem czegoś. I tak jak kolega powiedział, FIA ich wydy..ła 

avatar
Frytek

19.05.2026 12:15

1

Widzę ze niektórzy są tu naprawdę dobrze szurnięci. Max zajeździł auto bo jechał za szybko? A jak miał jechać, przecież to są zawody w których trzeba cisnąć na maksa, gdyby jechał za wolno to powiedzieli byście ze Max to dupa nie kierowca. Ale gdy pokazał mega klasę to znaleźliście sobie inny powód zaczepienia. No bardziej debilnego hejtu chyba nie widziałem. Tym bardziej ze padło auto akurat nie jemu

Max popełnił błąd i jest sierotą. No jeszcze lepsze. Na tyle godzin jazdy, setki czy tysiące zakrętów,  jeden błąd. No faktycznie jest się czego czepiać. Nie ma takiego kierowcy ktory w takim wyścigu nie popełnił by błędu,  z pewnością każdy musi to zrobić.

 Proponuję zagrać w Grand Turismo i przejechać się po tym torze, to jeden z najtrudniejszych torów jaki wogóle istnieje. Przechodzi się z zakrętu w zakręt z ogromnymi prędkościami i nie jest tam szeroko i bezpiecznie.

Pozdrawiam odklejeńce i życzę szybkiego powrotu do zdrowia (tego psychicznego), no chyba ze macie to od urodzenia to lekarz i leki nie pomogą 

avatar
Frytek

12.05.2026 07:49

4

W F1 jest niestety  tak, ze oprócz czystego talentu potrzebne jest jeszcze szczęście.  Takie szczęście bez dwóch zdań miał Lewis czy Antek. Od razu wskoczyli do topowego zespołu i to wykorzystali. Podobnie było z Maxem czy Sebą,  co prawda nie byli od razu w topce, ale szybko awansowali bo się wyróżniali. 

George również się wyróżniał i zasługiwał na lepszy fotel, ale on zamiast szczęścia miał nieszczęście w postaci Lewisa,  który ten fotel blokował. Gdyby nie to, pewnie był Lewisa pokonał, albo miałby szansę pokonać i dlatego Ham tak konsekwentnie ten fotel blokował. 

George nie  powinien powiedzieć, ze jest w F1 o 5 lat za późno, tylko ze urodził się o 5 lat za wcześnie. Gdy on wszedł do F1 wszystkie dobre fotele były po blokowane a szczególnie ten w Mercedesie a tak może by wskoczył za Antka albo razem z nim.

Ale cóż, takie życie. Co ma powiedzieć Charles? Który od początku prawie jest w topowym zespole, ale ten zespół od wielu lat robi wszystko by nie zdobyć tytułu. Przekonał się o tym nawet sam Alonso. Wielu kierowców zasługuje na tytul, ale go nie ma z różnych powodów i tak nie płaczą jak płaczuś Russel, bo taką powinien mieć teraz ksywę. Tylko jemu się wszystko należy i tylko on jest Panem i władcą,  bo jest dobry. Może I jest dobry, ale źle trafił, bo trafił na lepszego. 

Jedno jest pewne, w F1 z pewnością trzeba mieć talent i szczęście. A jak już się ma to szczęście to trzeba wykorzystać talent, tego nie zrobił Piastri, albo nie dano mu zrobić, ale on nigdy tak nie płakał jak nasz bohater. 

Na szacunek trzeba zasłużyć a nie mówić ze mu się należy 

avatar
Frytek

10.05.2026 11:25

3

Szkoda ze nie było kasy na F2, ale fajnie oglądać wygrywającego Polaka nawet za oceanem. Wspierajcie go wykupując subskrypcje na Tymek.tv . Może choć tym małym gestem mu pomożemy 

avatar
Frytek

08.05.2026 15:05

0

@bran  Teorię masz widać dobrą, ja może nie znam się tak na aspektach technicznych, ale serio na muzyka się nie nadajesz. Silnik 1.5 v6 faktycznie nie brzmi az tak źle, ale gdy porównujesz go do v10 i nie widzisz różnicy, to kiepska sprawa. Przecież przepaść w dzwieku zaczyna się już od 2.4 V8. 

Gdyby to było 1.5 v8 to nadal by nic nie zmieniło, ale gdyby to było 2.4 v6 to różnica byłaby ogromna i podejrzewam, ze to statycznie by nam wystarczyło. O V10 można w tych czasach zapomnieć, ale ja jestem przede wszystkim za zwiększeniem pojemności no i zdjąć kaganiec w postaci ograniczonego przepływu 

avatar
Frytek

07.05.2026 14:37

0

Skąd wam się wzięło ze turbo wycisza silnik? Może w minimalnym stopniu ale bez przesady. W swoim aucie mam 2.5 turbo, 5 cylindrów. Dźwięk jaki generuje ten motor naprawdę daje ciary, gdy zasysa powietrze przez sportowy dolot, strzela przez przelotowy wydech i jak  się wkręca na obroty dosłownie warczy, podczas zmiany biegów oczywiście swista turbina, naprawdę coś pięknego. Gdyby ten silnik rozkręcić do 15-18 tys obrotów, już by wysystczylo na dźwięk bolidu F1.

W drugim aucie mam 2.0 turbo 4 cylindry, też o dużej mocy, też strzela i warczy, ale ten motor nigdy nie dorówna dźwiękowi 2.5 R5. 

Dlatego przede wszystkim pojemność, ilość cylindrów i obroty. To przepis na najlepszy Dźwięk. Motorek 1.6 nigdy tego nie będzie miał. Turbo też wydaje piękne dźwięki więc może zostać  

avatar
Frytek

06.05.2026 15:02

0

Czyli zespoły jak to zespoły F1 pracują nad jak największym dociskiem aby jak najszybciej pokonywać zakręty, ale to skutkuje nie ładowaniem baterii i w rezultacie brak prędkości na prostej, czyli brakiem dobrego czasu okrążenia. Celowo jadą wolniej w zakrętach aby później nie tracić na prostej.

Po co więc rozwijać bolid pod tym kątem? Zawsze jest walka z aerodynamiką i dociskiem gdzie teraz nie ma to sensu.

No polepszyli, polepszyli. Ktoś tu powinien wylecieć za takie pomysły, ale zapomniałem ze wszystko jest  jak najbardziej w porządku, muszą tylko zabronić zespolom robić to co robią najlepiej, bo ekologia ważniejsza 

avatar
Frytek

06.05.2026 14:48

2

Kim że jest ten Montoya aby się udzielać w tej sprawie? Nie znałem go jako kierowcy, ale widać ze była to miękka faja i podpier....cz . Lubił go ktokolwiek? 

Powinni jeszcze zabronić machania ręką na prostej gdy wymija kogoś inny bolid mający więcej energii. Przecież to nie przystoi robienie sobie jaj z wymijania, nie wyprzedzania

avatar
Frytek

05.05.2026 14:17

0

Oby nie było to 1.3 V8. I aby wrócił piękny dźwięk muszą również znieść przeplyw paliwa,  aby mogły ponownie kręcić się do 18tys obrotów. Co z tego gdy będzie V8 jak będzie kręcić się do 10tys. Ekologia musi iść precz

avatar
Frytek

30.04.2026 14:20

0

@Markok  nie mam nic przeciwko reklamom, portale muszą z czegoś żyć i czasami nawet się przydają. Ale rano wyskakiwały jakieś obrazki na pół ekranu za każdym kliknięciem, no to już była przesada. Chyba ktoś posłuchał, bo już tego nie ma

avatar
Frytek

30.04.2026 11:24

0

Apropo redakcjo, nie przesadzacie już trochę z tymi reklamami, zanim cokolwiek przeczytam to tylko coś mruga przed oczami i trzeba pstrykać aby cokolwiek zobaczyć. Wszystko rozumiem, że reklamy muszą być, ale jest ich coraz więcej. Może też trzeba się ogarnąć jak władze F1 I posłuchać kibiców 

avatar
Frytek

30.04.2026 11:19

2

Kurde, w końcu się obudzili i zauważyli ze to idzie w złą stronę. To producenci zagonili F1 w kozi róg, nie słuchali kibiców i kierowców tylko producentów. Ale w końcu zauważyli ze to zły kierunek. Ktoś kto ogląda sporty motorowe chce mieć ciary widząc ryczacy i pędzimy bolid a nie zastanawiać się ile śladu węglowego wytwarza gdy zwalnia na prostej 

avatar
Frytek

30.04.2026 11:05

1

@Jacko  Ależ ty bredzisz człowieku, dobrze wiem, ze nie można używać  młodszych bolidów niż dwu letnie i kiedyś tak robili, od kiedy weszły hybrydy to jeżdżą ostatnimi z V8, czyli nie dwu a cztetnasto letnim.

"wystarczy założyć inne wydechy, inaczej zmapować silnik i "ryk" będzie podobny". Już na samym początku kombinowali z wydechami i nic to nie dawało, pozatym nigdy nie oszukasz pojemności a przede wszystkim ilości cylindrów. Kompletnie inaczej chodzi silnik 2.0 4 cylindrowy a 5cio, nie wspomnę o 6cio, ta sama pojemność a dźwięk zupełnie inny. No I najważniejsze ilość obrotów, stare kręciły się do 18 a nawet do 19tys obrotów a te mogą kręcić się do 15tys a kręcą się do chyba 13tys przez ograniczony przeplyw paliwa. Nigdy dźwięk silnika 1.6 v6 nie zbliży się nawet do V8 2.4 tak samo ten do V10 czy v12, choć tu różnice są mniejsze.

I na koniec najśmieszniejsze, klient jak chce kupić SUVa to faktycznie kupi cichy i ekonomiczny silnik,bo jest to auto użytkowe. Ale gdy biedzie chciał kupić sportowe auto to będzie patrzył na takie które będzie głośne i nie ekonomiczne, bo to auto służy do produkowania uśmiechu na twarzy a cichego SUVa ma już w garażu

avatar
Frytek

29.04.2026 07:15

0

@kiwiknick  Yangwang U9 Xtreme, oczywiście producent BYD. Kiedy mówiłem ze jest spalinowe? Powiedziałem "szybsze od Bugatti".

A skoro już tak się czepiamy to która F1 jest spalinowa? Ja znam tylko jedną i jest hybrydowa, co gorsza to pół na pół, więc taki BYD może wejść jako producent podzespołów elektrycznych. Jeszcze nie wiedzą w jakiej postaci mieli by dołączyć. 

Mam tylko nadzieję ze te szaleństwo z elektrykami w końcu się skończy i przejdą z powrotem na V8, jednocześnie odstraszając chinoli. Ale oni jak się uprą to i spalinówkę zrobią za pół ceny i połowę szybszą. Xd

avatar
Frytek

28.04.2026 07:26

1

A mnie ciekawi jedno. Dlaczego zawsze na pokazach jeżdżą starymi bolidami ? Przecież obecną formuła jest taka cudowna,  przyciąga coraz więcej widzów  a oni chwalą się 14to letnim zabytkiem. 

To jest istne oszustwo, przyjdzie na taki pokaz dzieciak i powie do tatusia, ze chce jechać na wyścig, bo te bolidy tak pięknie ryczą, to co musi się dziać gdy jest ich 22. 

No i kupują bilety, wydają kasę na podróże a tu zamiast pięknego ryku, parada kosiarek. Skoro tak się chwalą tą ekologią, to niech się chwalą na żywo, na pokazach, aktualnymi bolidami. To tylko pokazuje jak popaprana jest teraz F1. Wiedzą ze V8 przyciąga tłumy i że jest to intesencja F1 a na siłę robią jakieś popierdółki 

avatar
Frytek

27.04.2026 19:35

1

@Jacko  Jakoś ludziom którzy kupują chińskie auta nie przeszkadza  ze robią to ludzie za miskę ryżu. W zasadzie prawie wszystko co kupujemy jest produkowane za miskę ryżu. Choćby buty: Nike, Adidas,  co jest napisane na metce? 

Ale nie chodzi o tanią siłę roboczą, oni mają bardzo dobrze rozwiniętą technologie, potrafią wszystko zrobić dużo szybciej i taniej. 

Jakiś prezes Hondy bodajże,  był w chińskiej fabryce i powiedział, ze są daleko daleko w tyle z technologią w porównaniu do chinoli. Oni potrafią zaprojektować i wdrożyć do produkcji auta co najmniej o połowę szybciej, co u nich jest dosłownie nie możliwe. A Japończycy nie są raczej zacofani.

Oczywiście śmiałem się mówiąc, ze zrobią bolid za połowę ceny , ale coś czuję ze mogliby namieszać w stawce, to nie Amerykanie 

avatar
Frytek

27.04.2026 14:56

1

Skoro Chińczycy potrafią zrobić całkiem niezłe, wypasione auta za ułamek ceny innych aut, to jeszcze się okaże ze zrobią bolid za połowę kwoty które mają ekipy. I taki Newey i inni okażą się zbedni, jak setki innych pracowników w dużych ekipach. No ciekawe co by z tego wyszło, 

Skoro potrafią zrobić szybsze auto od Bugatti, to mogą to samo zrobić z bolidem. Oni wszystko biją i wszystkich

avatar
Frytek

24.04.2026 07:00

0

Ten człowiek chyba nie wie, ze na portalu "Dziel pasję" kilku kibiców powiedziało, ze nie przedłuża subskrypcji na oglądanie F1. Nie wiem jak F1 się z tego podniesie. 

A tak serio, to główny przedstawiciel F1 co ma powiedzieć? Nawet gdyby F1 była wolniejsza od F2, to i tak będzie podkreślał ze to nadal F1. Oni nigdy nie przyznają się do błędu, tak jest zawsze i wszędzie . Dlatego nie ma co słuchać tych bzdur i czekać na powrót V8. Dużo cierpliwości życzę wszystkim 

avatar
Frytek

16.04.2026 07:58

2

To jest naprawdę żałosne  słuchać ludzi którzy pokupować działki wokół toru a teraz krzyczą ze jest hałas. Ale są też ludzie którzy przeprowadzają się na wieś i przeszkadza im szczekanie psa czy pianie koguta, no żałosne. Jeśli tor byl pierwszy to ludzie byli świadomi gdzie się budują. 

Ten tor to coś pięknego, moim autem osiągam na prostej ponad 200 i trzeba z nie wiele mniejszą prędkością wejść w zakręt. To już nie gokarty.

Więc świetnie, ze odwołali zamknięcie, oby tak zostało 

avatar
Frytek

14.04.2026 14:36

0

Czyli gdy ktoś potrafi jeździć genialnie, to nie potrafi oszukać ze nie potrafi jeździć, czyli celowo popełnić błąd.  Dwa razy chciał popełnić błąd, ale mu nie wyszło, natomiast taki Pique Jr potrafił się rozbić wzorowo. 

Szczerze mówiąc wiele razy ktoś mi wymuszał pierwszeństwo i mogłem na tym zarobić, (bo są tacy co to właśnie robią) ale ja automatycznie odbijam albo robię wszystko aby nie uderzyć. I prawdę mówiąc nie jest tak łatwo popełnić błąd aby ktoś się nie kapnął 

avatar
Frytek

13.04.2026 07:41

9

To tylko pokazuje klasę kierowcy F1. Max gdzie nie wsiądzie to tłucze innych a Lance jest tłuczonym. 

Lance jest wyuczonym kierowcą bez talentu ,który pewnego etapu nie przekroczy.  Max (i jeszcze nie wielu innych) ma wrodzony talent i jedyne czego musi się uczyć,  to jak być jeszcze lepszym 

avatar
Frytek

09.04.2026 14:31

0

Okręt tonie, trzeba wiać, dokąd ucieknie Max? Może do Ferrari za Lewisa. Oby nie Mercedes 

avatar
Frytek

09.04.2026 08:21

1

A wy tylko narzekacie i narzekacie a nie widzicie, że ten artykuł jest poświęcony właśnie zmianom aby było lepiej. Ten sezon jest stracony  ale robią wszystko aby naprawić przyszły. Tak zawsze było po zmianach regulacji, na początku lipa a później już było lepiej. 

Owszem z tą elektryfikacją to za wiele nie polepszą, ale cóż, takie czasy. Wszystko wokół się zmienia: 

Młode kobiety malują się choć mają ładną cerę a później wyglądają jak stare kapcie i muszą się malować, pompują sobie wary, malują brwi itd. Tęsknimy za naturalnym ściganiem a gdzie naturalne piękno kobiety?

Dzieci i nastolatki gdy mają problem, zamiast myśleć wolą zapytać IA a gdy mają naprawdę problem to dostają depresji. Kiedyś był klaps, ewentualnie pasek na tyłek i następował powrót do ustawień fabrycznych. 

Niestety  takie czasy,  wszystko się zmienia i trzeba nauczyć się to tolerować. Dlatego nadal będę oglądać F1. Nie mogę nic poradzić  że F1 się zmienia i nie mogę poradzić, że nie potrafiłem uderzyć dziecka, więc sam się przyczyniam do zmian.

Nie wiem czy doczekamy silników V10 lub V8. Ja tak czy siak uparcie czekam a teraz patrzę jak wygrywa nie najlepszy kierowca a najcwańszy lub najmądrzejszy.  W sumie teraz wygrywają inżynierowie, ale z czasem się to zmieni, miejmy przynajmniej taką nadzieję 

LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.