Frytek
Ostatnia aktywność
avatar
Frytek

31.03.2026 11:12

2

"Wzajemny szacunek jest niezbędny, jednak nie może on ograniczać prawa mediów do swobodnego i niezależnego relacjonowania."

Wzajemny szacunek i niezależne relacjonowanie.  Niech najpierw dziennikarze popracują  nad tym a później mają pretensje. 

avatar
Frytek

31.03.2026 08:38

1

@Lulu  co osiągnął? Miano najlepszego kierowcy F1 I nie tylko. W 21r nawet gdyby nie zdobył tytułu to był mega kierowcą, jedynym który mógł utrudnić życie Lewisowi, oczywiście Lewis też był mega (żeby nie było). Nawet w nie najlepszym bolidzie pokazywał klasę, choćby zeszły rok. Nie chodzi o tytuły, tylko o to, że jest jednym z najlepszych kierowców i tego nikt mu nie zabierze. Do czego nie wsiądzie to jedzie genialnie. 

Taki Kubica (ten wcześniej oczywiście), nie mial nigdy idealnego bolidu a potrafił zachwycać swoją jazdą. Każdy to pamięta do tej pory i nikt mu tego nie zabierze. Ktoś powie ze nic nie osiągnął a moim zdaniem osiągnął bardzo dużo, mógł osiągnąć o wiele więcej,  no ale.

Taki Rosberg, mistrz świata, pokonał siedmiokrotnego mistrza, czy ktoś o nim wspomina? Nikt, bo każdy wie,  że to może nie średni kierowca, ale z pewnością nie genialny, z podkulonym ogonem uciekł bo się wypompowal. Osiągnął tytuł ,ale nic więcej. 

Przed Maxem swiat stoi otworem, może zrezygnować z F1 I nadal każdy będzie o nim wspominać i wciąż może odnosić sukcesy ,nie koniecznie w "królowej prędkości ", 

avatar
Frytek

30.03.2026 07:57

1

Zazwyczaj na publicznych drogach gdy jest problem z jakimś skrzyżowaniem, przejściem dla pieszych itp.to zamiast przebudować skrzyżowanie prościej jest postawić znak , ograniczenie prędkości. To może pora wprowadzić ograniczenie prędkości w królowej szybkości? 

A tak serio, to wydaje mi się że te przepisy mamy między innymi przez Audi. Oni nie chcieli wejść do F1 wcześniej, dopiero gdy zapewnili im elektryfikacje to weszli. Wiadomo producent aut osobowych wykorzysta tą technologie w zwykłych autach.

FIA uparła się, że chce mieć więcej producentów i ma ,nawet bardzo dużo, ale kosztem widowiska. Podpisali więc umowy z nowymi producentami więc prędko nie będą mogli się z tego wycofać, bo takie np. Audi będzie chciało odszkodowanie i powie papa.

.Więcej producentów , Kasą,kasa,kasa. Po co mają słuchać kibiców i kierowców? Oni nie są od zarabiania pieniędzy, tylko mają jeździć i wyglądać a jak powie za dużo to kara i do kąta a jak się nie podoba to won. Przecież to F1, każdy chce tu jeździć i nie będzie narzekać 

avatar
Frytek

30.03.2026 07:26

1

@MateuszJ  jednak widzę z głową  coś nie tak a tym Hamiltonkiem dobitnie to potwierdziłeś. A słowo nowi ,to znaczy ze nie ci sami co zawsze. Bez odbioru

avatar
Frytek

29.03.2026 19:41

1

@MateuszJ  akurat ja obserwowałem jak szybko traci dystans do Rus, na każdym okrążeniu bardzo szybko ucinał czas. Już bez SC wiedziałem że szybko się z nim upora. Z tym nie legalnym bolidem to trochę popłynąłeś. Widać jak masz zaślepione oczy swoim idolem, który ma gorszy bolid.

Na szczęście Mercedes nie jest aż taki idealny, jeśli Rus dojechał za Ferrari i Mclarenem to znak że sezon dopiero się rozkręca. Nie jestem fanem tych bolidów zdecydowanie, ale trudno, trzeba to przełknąć i czekać az to zmienią. A póki co sezon zapowiada się ciekawie mimo debilnych bolidów, przynajmniej dzieje się coś innego i do gry dochodzą nowi gracze a nie tylko Ham i Ver 

avatar
Frytek

29.03.2026 14:53

9

Czyli mamy już pierwszy poważny wypadek przez nowe, super przepisy. Ciekawe po ilu takich wypadkach coś z tym zrobią? Kierowcy ostrzegali że tak będzie i tak jest

avatar
Frytek

29.03.2026 14:49

1

Nie zgodzę się z twierdzeniem, że Antonelli dostał zwycięstwo przez SC. Gdy jechał za Rus momentalnie go doganiał.  Odrabiał chyba 0.7sek na okrążeniu więc to byłaby kwestia czasu jakby go wyprzedził i pewnie później Piastriego. Mial dużo lepsze tempo od pozostałych w ten weekend. Ten tor po prostu mu leżał.  SC z pewnością mu pomógł, ale myślę że i tak by wygrał, miał naprawdę dobre tempo

avatar
Frytek

28.03.2026 15:55

0

@Danielson92  Czyli, delikatnie mówiąc zniżasz się do ich poziomu.

Już dawno Max nie konkuruje z Lewisem a wy ciągle się kłócicie jak dzieciaki. Jak mówiłem, mnie to tylko śmieszy 

avatar
Frytek

28.03.2026 14:29

6

No to już wiemy dlaczego Max go wyrzucił. Nie chodziło tylko o pytanie. Nikt nie lubi gdy się z kogoś szydzi a tym bardziej śmieje prosto w twarz. I to jest dziennikarz?

avatar
Frytek

28.03.2026 12:25

1

Jak widziałem że Max odpada w q2 to wiedziałem że trole będą wylewać się w komentarzach. No I się nie myliłem, dziecinada po całości, brawo. Hehe .

Chyba żaden mistrz nigdy nie jeździł zawsze najlepszym bolidem i zawsze idealnie. Każdego musi czasem dopaść kryzys albo własny albo bolidu. Raz przegrał z partnerem i już do niczego się nie nadaje. Oby tak dalej dzieciaki, wylewajcie te swoje dyrdymały, przynajmniej jest wesoło 

avatar
Frytek

27.03.2026 14:40

4

Wszyscy wiemy jacy są Brytyjscy dziennikarze. Tak jak tutaj są hejterzy Maxa tak też jest z dziennikarzami. Zapewne nie chodziło tylko o to jedno pytanie ale właśnie tym pytaniem ten dziennikarz przegiął i Max chciał mu dać nauczkę. Może I bardzo dobrze, następnym razem ten dziennikarz będzie się gryźć w język zanim znowu coś palnie. 

Dziennikarz powinien być obiektywny, w przeciwnym razie nie jest to dobry dziennikarz. Czy Max powinien się tak zachować? Może I nie ,ale to jest właśnie Max, to nie jest żadne zaskoczenie. Nie popieram go ,ale też i nie każę.  To po prostu Max a tamten to chamski dziennikarz, trafił swój na swego 

avatar
Frytek

26.03.2026 14:20

2

Przecież to nie jest wina jakiegoś komponentu który jest np. źle wywarzony. To jest skopana konstrukcja samego silnika, coś źle wyliczyli i silnik sam z siebie wywołuje drgania. Nie sądzę że szybko to wyleczą jak pewnie trzeba od nowa zaprojektować silnik. Czyli ten sezon odpada bo raczej nie mogą tego zrobić. 

Może się nie znam ale tak mi się wydaje 

avatar
Frytek

25.03.2026 14:20

3

Nie mogli już mu dać wolnego? Przyjedzie tylko po to, by pojechać parę kółek i zjechać. Chyba że testują jego wytrzymałość na drgania. O mistrzostwo raczej nie walczy, chyba że w złotych malinach 

avatar
Frytek

24.03.2026 14:00

4

@Picanto Pinin  to zależy czy już się wypróżnialeś czy nie, wartość może pokazać 122, no i ważne czy hamburgera popiłeś piwem , to kolejne 0.5kg. Tu matematyka już nie jest taka prosta

avatar
Frytek

24.03.2026 07:46

1

Cieszy się że będzie jeździć czymś co nie jeździ

avatar
Frytek

21.03.2026 08:49

6

@EnderWiggin  z przeklinaniem i kolczykami podałem tylko przykład i z tym akurat mogę się zgodzić, kultura musi być a bezpieczeństwo przede wszystkim.  Ale "ucinanie" języka za to że wyraża się swoje zdanie to już przegięcie. Prędzej pokazałbym palec na drzwi i powiedział WON jak się nie podoba. My kibice mamy prawo wiedzieć jakie są odczucia kierowców, po to są wywiady, aby dzielić się opiniami z publiką. Przed ekranem nie wiemy co dzieje się z bolidem i jak się go prowadzi. 

To, że dzieje się coraz gorzej to tylko i wyłącznie wina władz f1 i tylko kierowcy co mają jaja potrafią o tym powiedzieć,  inni albo się podlizują albo im to akurat pasuje. A że mówi o tym kilku kierowców to o czymś świadczy i należało by coś z tym zrobić. Oczywiście Max mówi najwięcej, ale mówił o tym dużo wcześniej i on po prostu tak ma, gdy coś mu nie pasuje to nie gryzie się w język. 

Odnośnie Montoy to mam wrażenie że chce się podlizać władzom F1 i liczy na jakąś posadkę 

avatar
Frytek

20.03.2026 14:40

2

Za przekleństwa kara, za kolczyki kara. I co jeszcze, Nie mogą powiedzieć prawdy a przynajmniej swoich odczuć ? 

Po kiego na siłę pchać ekologię do sportu który nie jest i nie powinien być ekologiczny? Po to zrobili FE i niech odwalą się od F1. Co więc dziwnego, że kierowcy którzy mają benzynę we krwi narzekają na elektryfikacje? Albo F1 albo FE a nie pół na pół 

avatar
Frytek

19.03.2026 14:53

1

To już znacznie gorzej miał Bortoleto w poprzednim wyścigu i jakoś nie płakał 

avatar
Frytek

17.03.2026 14:40

0

Najlepiej gdy ulubiony kierowca nie ma odpowiedniego sprzętu jest czepiać się przycisku. Ale przypomnę, że każdy bolid ma taki przycisk, tak samo jak wcześniej drs. Tylko nie każdy bolid jest w stanie wykorzystać ten przycisk. Gdy jest zmiana regulacji to najpierw ścigają się inżynierowie, dopiero po jakimś czasie gdy osiągi ekip się zbliżają to coraz więcej mają do powiedzenia kierowcy.

Mercedes dał swoim kierowcom świetny sprzęt z bardzo dobrze działającym przyciskiem, więc dlaczego mają narzekać. Redbull dał Maxowi śmietnik no to trzeba narzekać na regulacje. 

Przypomnę, że Ferrari też ma takie przyciskiem,ale ostatecznie to jeden z kierowców zrobił najlepszy użytek z przycisku i bateri, czyli jednak umiejętności wciąż mają znaczenie, mniejsze ale wciąż wygrywa lepszy

avatar
Frytek

16.03.2026 14:58

0

Na YouTube jest filmik Powagowani nt. powstawania silnikaF1 i jak działa. Przy produkcji silnika zachowane są wręcz sterylne warunki, odpowiednia temperatura, wilgotność itd. Po to ,gdy uszkodzeniu ulegnie jakaś część to wiedzą dokładnie kiedy i w jakich warunkach mógł powstać problem tej części, wszystko monitorują i pewnie wiedzą nawet czy mechanik pił już kawę jak skręcał tą część ,czy nie.

Jest chirurgiczna precyzja, części są zwymiarowane wielokrotnie lepiej niż w normalnych silnikach, ogólnie wszystko musi być perfekcyjnie zaprojektowane i złożone. 

Jakim więc cudem Honda na etapie produkcji, czy nawet hamowni nie kapnęła się że silnik ma wibracje. To już w nie jednej szopie Pan Henio z Panem Zdzisiem po litrze lepiej złożyli by silnik i wiedzieli by w trakcie że coś jest nie tak. To się po prostu w pale nie mieści jak duży błąd popełnili w trakcie produkcji, to nie są standardy F1, już jacyś studenci z pewnością lepiej by to zrobili

avatar
Frytek

15.03.2026 16:04

1

@Thanos  To może odpowiedz jakim cudem 18to latek wsiadł do zupełnie nie znanego bolidu I od razu wygrał wyścig? Zrobili to też inżynierzy, czy czysty talent. Nie bez powodu Maxa ściągnięto tak szybko do F1 i nie bez powodu Toto ściągnął Kimiego i to od razu do Merca. Talent, to jest odpowiedź.  Być może właśnie ten 19to latek to przyszły mistrz jak Max. To nie byle Stroll 

avatar
Frytek

15.03.2026 15:15

1

@Thanos  Prawda jest taka, że nie pasuje ci aktualna technologia, tylko to że Redbull nie wykorzystał tej technologii i stworzyli bolid środka stawki i co gorsze nie zanosi się że prędko będą w czołówce. 2sek straty nie da się ot tak odrobić. To właśnie cię nurtuje a nie w jaki sposób jeżdżą teraz bolidy. Próbujesz wszystko zwalić na przepisy a to tylko wycieranie łez bo Max ma taczkę 

avatar
Frytek

15.03.2026 14:50

2

@Thanos  mnie nie cieszy że Mercedes odjechał, ale na tym polega ten sport, na przesciganiu się technologicznie.  Tak było, jest i będzie, że jakiś zespół na początku sezonu odjeżdża. Trzeba przestać marudzić i czekać aż ktoś ich doścignie. Co za różnica czy odjeżdżają teraz, jak to mówisz przez kabelki czy przez podwójny dyfuzor. Hamilton z Leclerkiem pokazali ze ściganie nadal istnieje i można powiedzieć że było to lepsze ściganie niż wcześniej. Czyli jednak kierowca nadal się  liczy

avatar
Frytek

15.03.2026 13:50

3

@Thanos  "czy naprawdę kręci cię oglądanie procesji gdzie wynik znasz już po kwalifikacjach? "

A czy to pierwszy taki sezon gdy jakiś zespół dominuje? Mercedes też dominował przez wiele lat, Redbull, Mclaren. I co za każdym razem będziesz płakać, czy przestaniesz nagle gdy to twój ulubiony zespół zacznie dominować? 

F1 to nie tylko wyścig najlepszych kierowców ale też konstruktorów. Często jest właśnie tak, że po zmianie przepisów jakiś zespół nie ma sobie równych a wręcz zawsze tak jest. Teraz jest czas Mercedesa, pozatym wyścig za Mercedesem nadal się toczy i jest jednak co oglądać.

Twoje płakanie jak to jest źle jest wręcz żałosne i słabe. Ogarnij się 

avatar
Frytek

15.03.2026 11:35

3

A mi się bardzo podobał wyścig. Nie rozumiem narzekania na nowe regulacje. Takiego ścigania nie widzieliśmy od dawien dawna, koło w koło, łeb w łeb. Do końca nie było wiadomo kto będzie z przodu. I to jest złe? Co złego że młody potrafi wygrać wyścig? Widocznie na to zasłużył i najważniejsze że Russel nie będzie miał tak łatwo. 

Dodatkowo Mercedes nie ma wcale aż tak łatwo, kwestia czasu jak Ferrari lub Maclaren ich w końcu dogoni. Mercedes najlepiej przygotował się do tych regulacji i muszą teraz to wykorzystać. Nie zawsze musi wygrywać tylko Verstappen czy Hamilton, pora na innych. 

Mam tylko nadzieję że Mercedes nie popełni tego błędu co Ferrari I nie zatrudni w przyszłym roku Maxa. Niech teraz pomęczy się w słabszym bolidzie i nabierze trochę obłudy.  I co najważniejsze, że z Hadiarem nie będzie miał już tak łatwo i bardzo dobrze 

avatar
Frytek

14.03.2026 14:44

1

@EnderWiggin  Serio, nikt mu nie wytykał? Chyba czytasz tylko te komentarze które Ci pasują, albo masz kiepską pamięć.

To zawsze działało w dwie strony, Hamiltoniarze wytykali Verstappenowi a Verstappeniarze Hamiltonowi. A może klapki na oczach? 

avatar
Frytek

14.03.2026 14:31

5

To nawet nie drugi wyścig Hadjara w Redbullu a już zachowuje się toksycznie.

avatar
Frytek

13.03.2026 14:35

0

Różnie czasowe są jakby przerażające 

avatar
Frytek

12.03.2026 14:39

10

"Kwestia ta wielokrotnie była poruszana, a ekipa Ferrari już w zeszłym roku zwracała uwagę na ten problem podczas technicznych spotkań dotyczących nowych przepisów. FIA nie podjęła jednak żadnych kroków"

Czyli Ferrari już dawno zglaszalo z tym problem ale nikt ich nie słuchał, więc dostosowali się do tego problemu i dlaczego mieli by się zgodzić na zmiany?  Skoro wszyscy to olali to niech teraz się męczą. 

Najpierw w Mercedesie plecki bolały a teraz boli dupa, bo Ferrari ma lepsze turbo. 

avatar
Frytek

11.03.2026 14:39

3

@Marcin Wnuk  Newey też miał być gwarantem sukcesów,  Horner, Hamilton, Alonso, Verstappen itd. To raczej tak nie działa. Wiele czynników musi zadziałać na sukces, jeden czynnik to za mało 

avatar
Frytek

08.03.2026 12:52

2

@EnderWiggin  skoro ja mam różowe okulary to powiedz mi. Jaki błąd popełnił w ten weekend Crashtappen? Jak to mówicie geniusze. 

avatar
Frytek

08.03.2026 10:45

5

@marcin25  Porzuć więc swoje nadzieje, Max akurat to prawdziwy mistrz i od kilku lat praktycznie nie popełnia błędów i tym samym się nie rozbija. To była awaria sprzętu a nie jego błąd.  Naprawdę żal mi ciebie i tego płytkiego myślenia 

avatar
Frytek

26.02.2026 14:16

0

To niech wogóle Ajajaj zacznie sędziować i nie będzie wytłumaczenia, że stres czy błąd ludzki. Wcześniej czy później do tego dojdzie 

avatar
Frytek

25.02.2026 08:01

2

@Marcin Wnuk  dokładnie tak jak mówisz. Inne zespoły potrafiły przetrwać kryzys nie mając takiej historii. Taki Haas też miał problemy i nawet stracił sponsora typu Rich Energyl a mimo to tak nisko nie upadł jak JEJ Williams. Haas gdy miał problemy wolał się zbratać z Ferrari. Natomiast Claire powiedziała,  że nie będzie niczyim pod zespołem, bo przecież Mercedes chciał jej pomóc i efektem tego jest, zamiast być pod zespołem to nie jest już żadnym zespołem. Oni chyba do samego końca sami produkowali swoje ciężkie skrzynie biegów, mieli honor a teraz nie mają nic

avatar
Frytek

23.02.2026 07:40

0

Najpierw narzekali ze bolid podskakuje, że bolą plecki i trzeba zmienić przepisy. Teraz narzekają, że starty są złe i niebezpieczne i też próbują zmienić przepisy. Brać się do roboty a nie narzekać. Ferrari pokazało że można zrobić bolid który nie podskakuje i można zrobić bolid który dobrze staruje 

avatar
Frytek

23.02.2026 07:29

2

@Vendeur    Młodzież nie wie co to duża litera i do czego służy. Oni nawet nie muszą myśleć, bo robi to za nich sztuczna inteligencja. Zapewne właśnie w tym momencie On pyta się teraz AI po co jest duża litera a jak już się dowie, to i tak nie będzie miał czasu pisać z dużej 

avatar
Frytek

23.02.2026 07:14

4

No dobra a co odwalił ten Scott Speed? Nawet nie skręcał i przywalił w bandę. Zamroczyło go coś od tego obrotu?

avatar
Frytek

20.02.2026 08:23

9

Wcześniej śmiałem się z komentarzy nt Norrisa, że to dzieciak itd. To już się nie śmieje, przecież to mistrz świata a takie teksty to raczej w gimnazjum albo przedszkole. Mówi coś z czym się nie zgadza tylko po to by sprawdzić reakcję milionówl udzi. Albo sam kapnął się że te bolidy to nieporozumienie i nie wie jak teraz z tego wybrnąć. 

Maxa można nie lubić, ale fakt że jest mega szybki i szczery do bólu, za to Norris jest niepoważny i zachowuje się jak rozkapryszone dziecko. Nie pamiętam aby ktokolwiek w F1 mówił coś na jakiś temat a później mówił że robił to dla jaj i wcale się z tym nie zgadza. Żałosne 

avatar
Frytek

19.02.2026 14:36

0

@Malmedy19  więc się przekonamy czy pierwszy będzie pierwszym czy druuugim. Jeśli będzie dorównywać drugiemu to jak najbardziej w porządku, ale jak znowu będzie odstawać na kilometr to już kiepsko. 

Apropo, Lewis też dostawał zawsze gotowe wozy do wygrywania i ich nie konstruował, ale potrafił je całkowicie wykorzystać, czego nie zawsze potrafił Charles. Chociaż ostatnio źle mu nie szło 

avatar
Frytek

19.02.2026 14:26

1

Williams źle zaczął ale nie jest tak tragicznie jak to pamiętamy a nawet całkiem nieźle. Natomiast największym przegrywem jest Honda i nie daje zapomnieć jak to kiedyś było. Masakra, Aston mając Alonso i Neweya oraz duże zasoby zrezygnował z napędu Mercedesa i skusił się na Hondę  która nie pierwszy raz dawała ciała. W 2015 za późno i źle zabrali się za silnik a w 2009 gdy mieli mistrzowski bolid to z niego zrezygnowali. Chyba tylko oni tak potrafią 

avatar
Frytek

19.02.2026 06:49

4

Oj Lewis, mogłeś tego nie mówić, teraz nie będzie wytłumaczenia dlaczego obrywasz od Leclerka. Wcześniej teoretycznie Charles miał przewagę większego zżycia  z zespołem i bolidem. Teraz gdy bolid to jego dna to nie będzie na co zwalić, bo przecież robił ten bolid pod siebie. 

Postawił sobie poprzeczkę bardzo wysoko przechodząc do Ferrari a teraz przyznał ze współtworzył bolid, czyli poprzeczka jeszcze wyżej, bo nie zwalić winy że bolid robiony pod Leclerka. No zobaczymy co z tego wyjdzie. W zeszłym roku latanie z dokumentami nie pomogło, ale może lub musi pomóc teraz

avatar
Frytek

17.02.2026 07:52

3

Tor w Walencji był fajny, ale już nie istnieje 

avatar
Frytek

16.02.2026 14:35

0

Punkt odniesienia?  To znaczy, że gdy Alonso mówił "engine F2" to też przedstawiciele F2 powinni być zachwyceni?  Max chyba raczej powiedział, że F1  zniża się do poziomu FE. Czy to jest komplement, czy po prostu zadrwił z tej elektryfikacji w formie ścigania? 

avatar
Frytek

14.02.2026 14:48

8

Fajnie Fernando zobrazował różnicę między bolidami. Czyli nie można cisnąć w zakrętach bo zabraknie mocy na prostej. Czyli całe ściganie będzie tylko na prostej. Co z tego że ktoś wyprzedzi fajnie w zakrętach jak i tak go objadą na prostej. Taka trochę bezsilność dobrego kierowcy którego wyprzedzi byle Stroll, tylko dlatego, bo lepiej będzie umiał zarządzać energią. 

Póki co wszystko sprowadza się do tego, że kto ma najlepszy napęd i najlepiej nim zarządza, ten wygrywa. Umiejętności czystej prędkości idą na drugi plan. Więc nie trzeba będzie przepłacać za genialnego kierowcę, tylko za genialnego inżyniera i stratega 

avatar
Frytek

13.02.2026 08:04

0

@Dawid-_F1  żeby zaraz się nie okazało  że to silnik od gokarta. Wydawało się że to Williams dał znowu niesamowicie ciała  a to Honda przebija już współpracę z Mclarenem. Nie dość że z opóźnieniem to najmniej okrążeń, najmniejsze prędkości i 4sek straty.  

Chciałem się mylić pod innym artykułem, że geniusz Neweya ani kierowcy nie pomoże, gdy nie ma co pchnąć tego bolidu. Ale to niestety prawda

avatar
Frytek

12.02.2026 14:55

0

@winsxs  Max jest weteranem, ale też jest jeszcze młody, zaczął starty już na hybrydach i daleko mu do wypalenia. Wręcz przeciwnie, on jakby dopiero się rozkręca, z sezonu na sezon jest coraz lepszy. Co gorsza ,on jest genialnym strategiem,  nie raz dopytywał się o szczegóły wyścigu i planował co jest najlepsze. Już widać że kombinuje z redukcjami biegów 

Jeśli będzie miał dobry bolid to znowu będzie jego era. Gdy była era Hamiltona i gdy czasem Bottas miał przebłyski i był szybszy, to na niewiele mu się to zdawało. Ham potrafił idealnie wykorzystać opony i tylko czekał aż te skończą się dla BOT i go wymijal. Jeśli teraz Max będzie (jak to potrafi) dobrze zarządzał energią będzie nie do pokonania 

avatar
Frytek

12.02.2026 07:26

4

Całkiem niedawno mówiłem, że starsi kierowcy będą mieli problem pozbycia się naturalnej prędkości i całkowicie zmienienia stylu jazdy. Bo aby być szybkim czasami trzeba być gdzieś wolniejszym. Oni zaczynali od bolidów gdzie cisnęło się na maksa a nie gdzie trzeba wszystkim zarządzać i zwalniać w miejscach gdzie powinno się cisnąć. Młodość teraz będzie rozdawać karty i sprytni kierowcy. Być może widzimy koniec ery świetnych kierowców a widzimy początek kierowców inżynierów i strategów 

avatar
Frytek

11.02.2026 12:25

0

To podobnie jak Honda, też świeży zespół i już pierwszego dnia zrobili aż 5 okrążeń, czapki z głów 

avatar
Frytek

11.02.2026 08:10

0

A zdążą poskładać ten samochód przez noc? Hehe 

Może Ant testuje już uderzenia przed sezonem jak aktywna aerodynamiczny zawiedzie 

avatar
Frytek

11.02.2026 08:03

0

Nie rozumiem dlaczego niektórych wciąż boli i nie rozumieją tego, że zespół od początku faworyzowal Maxa. Najlepszym przykładem dlaczego, jest to gdzie teraz jest Ver a gdzie RIC. Daniel się wypalił, stracił swoją prędkość już dawno a Max dopiero się rozwija.

RIC owszem był szybki ,ale to było jego maksimum, natomiast Ver był tak samo szybki, ale dopiero się uczył. I teraz jeden sprzedaje ciuchy i zakończył karierę a drugi ma już 4 tytuły i dopiero się rozkręca. Zabiegają o niego wszystkie zespoły jak o Neweya a tego drugiego już dawno wyrzucili przed wcześnie zrywając kontrakt. 

Wciąż nie rozumiecie? Że zawsze stawia się na tego co ma potencjał i bycie szybkim nie wystarczy.  Dlaczego Wolff stawia na młodego skoro ma naprawdę dobrego Rus? Tego się nie czepiacie bo nie lubicie Rus, ale sytuacja jest taka sama, co prawda Redbull robił to bardziej drastycznie, ale sam fakt że podpisali z Rus kontrakt tylko na rok o czymś świadczy i jest dokładnie tak jak z RIC. Mają go gdzieś bo stawiają na przyszłość, czyli młodego 

LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.