DO
GP Barcelony-Katalonii
12.06 - 14.06
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Barcelony-Katalonii
-
Popis Hamiltona i Ferrari w GP Barcelony-Katalonii! Kolejne starcie Mercedesów i awaria Antonellego!
-
Red Bull nie miał tempa do walki o czołowe pozycje
-
Trudny weekend w Barcelonie dla Cadillaca
-
Albon wycofał się z rywalizacji przez poluzowaną kamerę pokładową
-
W Mercedesie ciąg dalszy problemów technicznych, które tym razem dopadły Antonellego
-
Kolejny trudny weekend Haasa
-
Aston Martin z kolejnym podwójnym DNF-em w tym sezonie
-
Hamilton po raz pierwszy wystartuje z 1. rzędu od dwóch lat
-
Hulkenberg po raz pierwszy awansował do Q3 w tym sezonie
-
McLaren powrócił do lepszej dyspozycji
-
Racing Bulls z nadzieją na więcej
-
Russell zrobił pierwszy krok, aby przełamać mocną serię Antonellego

Ostatnia aktywność
14.06.2026 19:08
0
@Supersonic Trochę fałszywe, że wszystko co spotyka Leclerca to pech i nieszczęście, ale to co spotyka Russella to już słabą głowa i brak umiejętności.
Ewidentnie coś z fanami jest nie tak bo panuje jakaś narracja na hejt w stronę George'a
Przejdź do wpisu Popis Hamiltona i Ferrari w GP Barcelony-Katalonii! Kolejne starcie Mercedesów i awaria Antonellego!
14.06.2026 12:21
1
@ojciec3d W poprzednim poście wypisywałeś kłamliwe informacje, że wszystko w Ferrari robią pod Hamiltona, a teraz nagle, że Leclerc zgodził się wziąć te same hamulce co chciał Ham?
To jak to jest? Może ustal jakąś jedną wersję, której się będziesz trzymać, a nie będziesz zmieniać argumenty pod tezy co artykuł?
Przejdź do wpisu Hamilton po raz pierwszy wystartuje z 1. rzędu od dwóch lat
13.06.2026 19:54
0
@ryan27 Czyli dokładnie tak jak każdy inny mistrz świata
Przejdź do wpisu Russell przed Hamiltonem i Antonellim. Leclerc rozbił bolid w kwalifikacjach
13.06.2026 19:22
7
@ojciec3d Przestań kłamać, bo to obrzydliwe. Co więcej, obrażasz innych od amatorów, a sam jesteś tutaj największym z nich, widać znasz się na rzeczy.
Napisałeś kłamstwo, że WSZYSTKO jest robione pod Hamiltona, a w odpowiedzi wymieniłeś TYLKO hamulce. To jak to jest? Wszystko jest pod tego Hamiltona czy tylko jedna rzecz?
Druga sprawa, skoro Hamilton nie musi korzystać z tych hamulców, które chciał to Leclerc także nie musi z nich korzystać jeśli nie chce. Skoro to robi to znaczy, że też tego chciał.
Przestań wi co tworzyć kłamliwe narrację, które pasują Ci do obrażania kierowcy, którego nie lubisz, bo masz problemy sam ze sobą
Przejdź do wpisu Russell przed Hamiltonem i Antonellim. Leclerc rozbił bolid w kwalifikacjach
10.06.2026 16:02
1
@Lokowaty77 A wyścigi za kupę hajsu arabów czym są jak nie okazją do imprezowania i pokazania się Szejków jacy to oni zajebiści nie są? Takie wyścigi są lepsze niż Monaco?
Przejdź do wpisu Nowe wyniki GP Monako. Hadjar zachował podium, Perez ukarany, Aston z punktem!
10.06.2026 16:00
1
@sisay Skoro Russell nie dopuścił się przewinienia dlaczego miałby zostać ukarany? Bo go nie lubisz i tego chcesz? Czy dlaczego, bo nie rozumiem? Zawiść przez Ciebie przemawia? Paczcie go, "brytujska mafia" mu przeszkadza. A jak tam holenderska mafia? Ta już jest okej?
Ludzie jednak mają nierówno pod sufiami
Przejdź do wpisu Nowe wyniki GP Monako. Hadjar zachował podium, Perez ukarany, Aston z punktem!
07.06.2026 20:03
9
@Robur Kotwica Świetnym kierowcą? Przynajmniej potrafił wystartować z pola, nie to co wielki mistrz
Przejdź do wpisu Antonelli z pierwszym Wielkim Szlemem! Festiwal kar, kraksa Leclerca, podium Hadjara i punkt Astona!
06.06.2026 17:35
8
@Thanos Jak można oglądać z komentarzem tych Polskich cymbałów na Eleven
Przejdź do wpisu Antonelli pokonał Verstappena i kierowców Ferrari na ulicach Monte Carlo!
06.06.2026 11:23
3
Ale pierdolety.
To może wróćmy do tego co było w latach 50/60?
Przejdź do wpisu Alonso mocno uderzył w obecną technologię silnikową: hybrydy nie powinny się ścigać
02.06.2026 21:56
3
@Michael Schumi A co miał Hamilton odpowiedzieć. Jest kierowcą wyścigowym, to instynkt, widzisz szansę to musisz z niej skorzystać, tak było wtedy.Trudno też w 100% winić Hamiltona za tamtą kolizję. Ham był rozpędzony, miał większą prędkość, a Ros bronił się naprawdę bezpardonowo nie zostawiając miejsca i wypychając rywala na trawę. A po wyjeździe Ham nie miał już nic do powiedzenia, nawet wyprowadzając auto bączkiem nadział się na Ros.Gdy Magnusen bronił się bezpardonowo, tak jak Ros, nazywany był bandytą. Zachowanie Rosberga w Hiszpanii również nie było zbyt czyste, podobne do zachowań innych kierowców wpychających rywali w bandy czy ściany byleby tylko wymusić na rywalu odpuszczenie.Jednak gdy walczysz o mistrzostwo, musisz być trochę dirty driverem.
Przejdź do wpisu Rosberg przyznał, że większość kolizji z Hamiltonem była bardziej jego winą
24.05.2026 20:02
4
@BTX Tak, jak najbardziej. Nie wygrywa już maxio więc Ci się już nie podoba?
Przejdź do wpisu Russell znów na czele kwalifikacji, pierwszy rząd dla Mercedesa
24.05.2026 14:56
0
Tyle było hejty na Russella, że nie radzi sobie mentalnie, jaki Antonelli jest świetny, a tu się okazuje, że to Kimi nie potrafi dźwignąć, że George jest w ten weekend szybszy i odstawia jakąś maniane tylko się ośmieszając. Wychodzi na to, że to Ant ma większe problemy mentalne niż George.
Przejdź do wpisu Russell po bratobójczym pojedynku wygrał sprint w Montrealu
24.05.2026 14:51
4
@kdarecki Bo nie wygrywa Maxio czy o co chodzi?
Przejdź do wpisu Russell po bratobójczym pojedynku wygrał sprint w Montrealu
18.05.2026 12:06
11
@Dandex2586 Co to za geniusz, który zarzyna auto i nie dojeżdża do mety?
I jeszcze te brednie jak to genialnie wyratował się przed uderzeniem w bandę. Popełnił błąd i o mało co skasował by auto. Gdyby nie błąd nie musiałby nic ratować. Ale fałszywe media o błędzie nic nie mówią ale już pieją z zachwytu, że się wyratował. Może gdyby był geniuszem nie musiałby nic ratować.Przejdź do wpisu Usterka wykluczła zespół Verstappena z walki o zwycięstwo w 24h Nurburgring
10.05.2026 19:38
0
@skilder3000 To nie przepisy są od czapy, tylko Ty masz problemy z myśleniem.
Jeśli Pan Mietek będzie miał swoją kasę, którą będzie finansować Racing Bulls i będzie KUPOWAŁ, a nie dostawał za darmo, silnik Red Bulla, to wtedy wszystko będzie legalne.
W innym wypadku to wciąż stronnicze oszustwo w którym Racing Bulls może budować i testować części bolidu w ramachs mojego budżetu, a Red Bull będzie produkować już gotowe części bez strat kasy na testy i nieudane elementy albo RB może wykorzystywać czas w tunelu aero Recing Bulls do sprawdzania swoich elementów w ich czasie.
Myślę, że w tym miejscu należało by też wspomnieć, że to przez poczynania Red Bulla i wydawania TO kierowcom Racing Bulls, F1 wycofała przyznawanie punktu za najszybsze okrążenie.
Przejdź do wpisu FIA przygląda się kwestii posiadania wielu zespołów
26.04.2026 14:42
0
To się robi przykre, że dla hajsu od arabów coraz więcej Europejskich torów się wywala byleby tylko zarobić jak najwięcej
Przejdź do wpisu Oficjalnie: Turcja powróci do kalendarza F1 w 2027 roku!
24.04.2026 12:12
1
A niby dlaczego wolno tolerować to c robi Red Bull? Dlaczego inny zespół nie może tak jak RB mieć dwóch zespołów? W czym niby RB jest lepszy od innych, że im wolno, a innym nie?
Albo likwidujemy takie rzeczy bezdyskusyjnie dla wszystkich albo pozwalamy na to wszystkim. Ja jestem za tym drugim. Nikt nie powinien mieć 2 zespołów w stawce. Zwłaszcza, że wiemy do jakich oszustw dopuszczał się Red Bull mając możliwość wykorzystywać drugi zespół do osiągania korzyści w pierwszy zespole.
Przejdź do wpisu Brown o plotkach łączących Mercedesa i Alpine: to byłby błąd tego sportu
24.04.2026 12:10
0
Nie będzie to dobre ale nie będzie to też żadną tragedią. Wielu przed nim odchodziło i F1 dalej istnieje. Nikt nie jest ważniejszy niż dyscyplina sportu. F1 nie będzie już taka sama jak z Verstappenem, ale tak samo nie jest już taka sama po odejściu Vettela, po odejściu Raikkonena, po odejściu Schumachera i wielu wielu innych. Nie będzie też taka sama po odejściu Alonso czy Hamiltona. Verstappen nie jest nikim wyjątkowym.
Przejdź do wpisu Kierowcy McLarena przyznają, że odejście Verstappena "nie wyglądałoby dobrze"
18.04.2026 11:17
1
Ja także nie rozumiem co to znaczy, że teraz wyprzedzanie jest sztuczne. Bo co, bo za pomocą baterii i extra mocy? A czy wyprzedzanie za pomocą ekstra mocy z baterii ERS i dzięki DRSowi nie było sztuczne? Bez tego nie szło nikogo wyprzedzić w ostatnich latach. Wymijanie się tylko w strefach DRS, tylko i wyłącznie dzięki przyciskowi, który sztucznie stwarzał większą prędkość na prostych, jest tak samo sztuczne jak wyprzedzanie się dzięki przyciskowi dających Ci ekstra moc. Ja nie widzę różnicy
Przejdź do wpisu Domenicali o zarzutach dot. sztucznego widowiska: wyprzedzanie to wyprzedzanie
18.04.2026 11:11
2
@Michael Schumi Red Bullowi brakuje mózgu i rozumnego zarządzania. Może po odejściu Josa Red Bull będzie mniej toksyczny, mniej Verstappenocentryczny i mniej patologicznie zarządzany.
Przejdź do wpisu Jos Verstappen krótko odpowiada Ralfowi Schumacherowi
18.04.2026 11:08
1
A czym jest F1 jak nie F1? Co za debilna wypowiedź. Gdy wprowadzano Kers ludzie też narzekali, a w dalszych latach okazało się, że nie ma wyprzedzania bez DRSu i ERSu. Czy wtedy F1 to wciąż była F1? Czemu nikt nie bronił F1 wtedy gdy elektronika wchodziła do F1? Trzeba było bronić gdy wchodziły guziczki i manetki na kierownicy, gdy wchodziła zewnętrzna ingerencja w ustawienia bolidu, dlaczego wtedy elektronika nikomu nie przeszkadzała? Silniki z baterią elektryczną są w F1 od 2014 roku, po 12 latach ktoś się obudził, że to już nie jest F1? Qurwa co Wy wszyscy pierdolicie !!!!
F1 wciąż jest tą samą F1. Rozwój technologiczny i elektryfikacja jest od nastu jak nie dziestu lat i tak będzie dalej. Nie ma co skamleć skoro doskonale wiemy co oglądamy. Jak się komuś nie podoba nie musi tego oglądać. Nie lubię NASCAR więc nie oglądam, zamiast oglądać i skamleć jakie to słabe.
Ja myślę, że tak jak wszystko co nowe należy dopracować. Tak samo jak morświnowanie, które zniszczyło cały sezon 2022. Gdy tak się stało kolejne sezony były już o wiele lepsze, tak samo będzie teraz. Gdy wszyscy wyczują jak pracować z nowym silnikiem, zostaną uściślone dokładniejsze parametry, to dostaniemy naprawdę dobre ściganie, bo bolidy są mniejsze, są bliżej siebie, a i manewry wyprzedzania są możliwe w miejscach gdzie w erze DRSu i ERSu nigdy by do nich nie doszło. Nie przypominam sobie aby na Suzuce ktokolwiek podjął się próby wyprzedzania w T11 w ciągu ostatnich 10 lat, a teraz było to możliwe.
Przejdź do wpisu Mansell popiera krytykę kierowców: niech Formuła 1 będzie Formułą 1
11.04.2026 22:22
3
@astregord I bardzo dobrze Toto zrobi. Red Bull dokładnie w taki sam sposób wypromował swoje ukochane dziecko, chuchali, dmuchali i robił w jajo swoich drugich kierowców, by ich pępek świata nie był "smutny". Nie widzę żadnego powodu dla którego Toto i Mercedes nie mieliby zrobić tego samego i dlaczego miałoby to być coś złego.
Przejdź do wpisu Danner: Russell odzyska pozycję w rywalizacji z Antonellim
11.04.2026 22:19
6
@ojciec3d Śmieszy mnie gdy ktoś z niechęci do jakiegoś kierowcy zaczyna zmyślać bzdury.
Tak się składa, że im dalej w las tym więcej Piastri popełniał debilnych błędów jak na Silverstone, USA czy Baku, ale o tym się jakoś nie mówi, nie wytyka mu się błędów tylko idealizuje obraz Oscara by umniejszać osiągnięcie Lando.
A najzamożniejsze jest to, że robią to osoby i kibice zespołu, który od lat torpeduje swojego drugiego kierowcy by ten pierwszy nie miał konkurencji i realnego zagrożenia ze strony zespołowego partnera i w tym nie widzą żadnego problemu.
Przejdź do wpisu Danner: Russell odzyska pozycję w rywalizacji z Antonellim
04.04.2026 15:02
3
@babablond Jednocześnie jest też głupotą, bo PR jest ważny dla każdej firmy, a już z pewnością dla takiej firmy jaką jest Red Bull. Gdyby nie znajomość z Dietrichem nie utrzymał by się tak długo na stołku właśnie przez memlanie jęzorem głupot na prawo i lewo zamiast się zastanowić nad tym co chce powiedzieć. Bez znajomości został bardzo szybko rozegrany przez grubsze ryby od siebie
Przejdź do wpisu Wolff wątpi w powrót Hornera do F1
04.04.2026 15:00
1
@Markok Wofl w przeciwieństwie do Hornera ma klasę, ma ogładę czy poprawność polityczną, która jest niezbędna w tej pracy.
Wolf potrafi wyjść z twarzą nawet z najgorszych sytuacji mówiąc to co należy powiedzieć, robiąc to co należy zrobić, nawet jeśli się z tym ni zgadza, uważa lub czuje inaczej. Hornerowi tego brakuje więc był tym złolem. Wielokrotnie Christian potrafił wolność kompletną głupotę czy zachować się nietaktownie w stosunku do sytuacji czy to względem innych zespołów, innych kierowców czy nawet swoich własnych. Niektórzy uważają to za coś dobrego, mówić co się myśli, nie owijać w bawełnę, ale ja tak nie uważam. Trzeba wiedzieć kiedy można coś powiedzieć, ważyć słowa by nie palnąć nic głupiego, nie dać pożywki mediom, nie wprowadzać syfu. To umiejętność komunikować się w sposób polityczny. Horner tego nie potrafił. Dlatego Red Bull odstawił go na boczny tor, a Wolf jest bezdyskusyjnym szefem decydującym o wszystkim w Mercedesie. Horner też chciał taką władzę ale brakuje mu umiejętności w gierkach politycznych i go Jos z Helmutem porobili
Przejdź do wpisu Wolff wątpi w powrót Hornera do F1
03.04.2026 13:56
10
@bran A w którym miejscu F1 poszła w złą stronę?
Kierowcy F1 jeżdżą tak aby wyciągnąć maksimum z bolidu i wykręcić najlepszy czas. Jeśli dzięki odpuszczeniu gazu na prostej, przejechaniu zakrętu wolniej, przejadą całe okrążenie szybciej TO BĘDĄ TAK ROBIĆ, bo to się najzwyczajniej w świecie opłaca. Skoro tak im to przeszkadza to dlaczego wciąż tak robią? Skoro to złe? Skoro to wbrew duchowi ścigania? Przecież nikt nie nakazuje kierowcom odpuszczać przepustnicę na prostych, nie jest to obowiązkowe i nakazane przepisami, sami to robią wiedząc, że dzięki temu będą szybsi na całym okrążeniu. Sami doprowadzają do takich sytuacji. Więc czemu winni F1 za to co robią kierowcy?
Gdy bolidy morświnowały, dobijały i przez to kierowcy cierpieli na zdrowiu, bo było to dla nich bolesne, to też nikt nie odpuścił, też nikt nie podnosił bolidów aby zminimalizować efekt dobijania i negatywne efekty wpływające na zdrowie kierowców. Nie robili tego bo wtedy byliby wolniejsi. Wtedy jakoś nikt nie pisał, że F1 idzie w złą stronę, że to złe. Jak to się wtedy mówiło? "Change your fkn car". Jakoś wtedy nikt nie domagał się zmian w F1 bo szła w złą stronę.
Gdy ściganie się w F1 polegało tylko i wyłącznie na zarządzaniu oponami, na tym kto dba o nie lepiej i na tym który bolid lepiej radzi sobie ze zużyciem opon też nie obwiniqliśmy F1 za to, że kierowcy jeżdżą tak by oszczędzać opony. Jeździli tak, bo to on się najzwyczajniej w świecie opłacało. Ten kto robił to najlepiej wygrywał i jakoś nikt nie narzekał, nikt nie nawoływał do zmiany przepisów, bo F1 szła w złą stronę.
Gdy F1 w 95% opierała się na systemie DRS i ERS i całe wyprzedzanie polegało na wykorzystaniu tych dwóch rzeczy by kogoś wyprzedzić nikt nie narzekał i nie domagał się zmian w F1. Nikt nie mówił, że to idzie w złą stronę i że jest to sztuczne, bo kierowca wyprzedza tylko wtedy gdy ma ekstra prędkość na prostej dzięki przyciskowi.
F1 zawsze się zmieniała i zawsze się zmieniać będzie. Musi to robić by wciąż i wciąż się liczyć. Gdyby nic nie zmieniało od 20 lat to wszystko zrobiłoby się nudne. Mieliśmy różne ery z różnymi efektami. Na jednych przepisach zyskiwały jedne zespoły, na innych drugie. Kiedy wchodził DRS i kers też wszyscy narzekali, że to sztuczne, ale zespoły poprawiły co mogły, FIA doprecyzowała to co mogła i F1 się rozwinęła. Teraz też wszyscy skamlą i narzekają, a to dopiero 3 wyścigi nowych przepisów. Ten rok może być przejściowy, FIA doprecyzuje zakresy, móc i to co może, zespoły też poprawią wszystkie elementy i finalnie zobaczymy z pewnością to co widzieliśmy w ostatnich latach.
Jak to się mówi "nie ma róży bez kolców". Wszyscy tak tęskno teraz piszą jak to w poprzednich latach było zajebiście podczas gdy w 2022 sami narzekali na to co dostali. Tak samo było wcześniej. W 2014 też wszyscy skamleli jak to źle, a dziś Ci sami ludzie piszą jaki rok 2021 był świetny. Łatwo jest skamleć teraz na początku. Zobaczymy co nam da F1 jak dopracuje obecne przepisy i regulacje i jak zespoły dopracują swoje bolidy.
Przejdź do wpisu Ujawniono plany F1 dot. potencjalnych zmian w przepisach na sezon 2026
01.04.2026 00:52
3
@tysu Największym kłamstwem jakie można napisać to to, że kierowcy wyścigowi zawsze cisną na maxa....
A gdzie było to ciśnięcie na maxa jak w ostatnich latach kierowcy bardziej skupiali się na zarządzaniu oponami niż na wyprzedzeniu rywala na torze? Gdzie było to ciśnięcie na maxa gdy odpuszczali i odpadali z DRSu by wyjść w czyste powietrze by nie zabijać opon jadąc za rywalem, którego nie są w stanie wyprzedzić? Gdzie wtedy było to ciśnięcie na maxa od dziecka?
Zarządzanie w F1 jest kluczowe w każdym aspekcie, a teraz nagle zarządzanie baterią się nikomu nie podoba bo to sztuczne. A przypomnę, że baterie mamy od 2014 roku
Przejdź do wpisu Verstappen coraz poważniej zastanawia się nad odejściem z F1: czy jest to warte?
01.04.2026 00:43
4
@boxbox Problem w tym, że Red Bull nie wiedział jaka jest sytuacja, bo sytuacja została zmyślona na poczekaniu przez obrażone dziecko. Nikt nie potwierdził oskarżeń Verstappena w stosunku do dziennikarza, a Verstappen nie potrafi przyznać się do błędu ani radzić sobie z emocjami jak dorosły mężczyzna.
Przejdź do wpisu Dziennikarze wzywają FIA do załagodzenia konfliktu po zachowaniu Verstappena
01.04.2026 00:41
4
@ryan27 Nic takiego nie miało miejsca, bo nikt nie potwierdził rzekomych sytuacji przytoczonych przez Verstappena. Co więcej, dlaczego Verstappen wyciąga takie rzeczy kilka miesięcy po tej sytuacji? Dlaczego nie zareagował od razu? Te rzegome oskarżenia Verstappena w kierunku dziennikarza brzmią jak jakieś żałosne usprawiedliwianie się zmysłowymi historyjkami.
Tak samo Verstappen zmyślał bzdury by usprawiedliwić swoje dziecinne zachowanie w GP Brazylii gdzie olał zespół i kolegę z zespolu. Oskarżał Pereza o jakieś umyślne rozbijanie się, mimo, że nic takiego nie zostało udowodnione. Wyciągnął takie bzudry wiele miesięcy po tej sytuacji zamiast zareagować od razu. Ta sytuacja i te wymyślone bzdury wyglądają identycznie. Z kapelusza wyciąga sobie jakieś bajki byleby usprawiedliwić swoje dziecinne zachowanie, bo się zagotował i obraził jak dziecko, bo dziennikarz miał czelność zapytać go o jego błąd.
Przejdź do wpisu Dziennikarze wzywają FIA do załagodzenia konfliktu po zachowaniu Verstappena
01.04.2026 00:35
4
@Frytek Ci dziennikarze pracują z kierowcami i FIA od wielu lat. Kierowcy są różnych narodowości, wielu z tych kierowców było mistrzami i jakoś żaden z tych kierowców nie miał do tej pory żadnego problemu z tymi dziennikarzami.
Teraz Ci sami dziennikarze nagle mają problem z szacunkiem i niezależnym relacjonowaniem?
Kogoś dziwi, że Ci wszyscy dziennikarze z którymi od wielu wielu lat żaden inny kierowca nie miał problemu, nagle mają problem z jednym kierowcą o nazwisku Verstappen?
Może to nie z dziennikarzami jest coś nie tak, a z tym kierowcą? Czy nagle cały świat jest zły bo obrażone dziecko uważa inaczej? Jakoś gdy wygrywał nie miał problemów z tymi samymi dziennikarzami z którymi nagle teraz ma problem gdy przegrał i ktoś miał czelność wielkie dziecko o tą porażkę zapytać?
To się robi niedorzeczne.
Przejdź do wpisu Dziennikarze wzywają FIA do załagodzenia konfliktu po zachowaniu Verstappena
28.03.2026 19:21
2
@Michael Schumi Różnica jest jednak taka, że w Austrii to nie Max popełnił błąd przez który stracił punkty. To Antonelli popełnił błąd i to przez niego Max je stracił. W Hiszpanii to Verstappen popełnił błąd, strasznie głupi, niepotrzebny i absurdalny błąd, umyślnie wjeżdżając w rywala. To nie czynnik zewnętrzny na który nie masz wpływu, ale coś co zrobił sam i przez co sam siebie skrzywdził. Niestety Maxowi nie podoba mu się gdy ktoś wytyka mu błędy, bo sam uważa się za nieomylnego. Emocjonalnie nie potrafi sobie z nimi radzić.
Tłumaczenie Maxa standardowe. Ja wiem, wy nie wiecie, więc nie macie prawa się odzywać. Dokładnie tak samo było jak zmyślił sobie, że Perez umyślnie rozwalił się w Monaco, mimo, że telemetria i udowodniła, że nie było w tym żadnej celowości. Ale ja wiem lepiej niż wy. Późniejsza sytuacja w Brazylii to pokłosie Monako. Czyli nic nie udowodniono Perezowi, ale Max wie lepiej, my nic nie wiemy, więc nie mamy prawa oceniać jego decyzji i zachowania. A gość najzwyczajniej w świecie nie może poradzić sobie z porażką.
To nie pierwszy raz gdy Max irytuje się i obraża gdy ktoś wytyka mu błąd. Gdy wyjeżdżał z boxu, wpadł w poślizg i uszkodził nos to też przecież nie była jego wina tylko w pit lane było za ślisko i to wszystko przez to. Gdy zwracali mu uwagę, że ma nie przeklinać PODCZAS KONFERENCJI PRASOWYCH to też obraził się jak dziecko i w ogóle nie potrafił jak dorosły człowiek wypowiedzieć się na konferencji tylko odpowiadał pojedynczymi słowami, bo ktoś miał czelność zwrócić mu uwagę na błędy. To jest straszne jak dziecinny jest to człowiek, a gość ma przecież zaraz prawie 30 lat.
W sporcie wielokrotnie spotykaliśmy się z sytuacjami gdzie dziennikarze pozwalali sobie na zbyt dużo czy po prostu byli chamscy w stosunku do osób, którym zadawali pytanie. Pamiętam wiele sytuacji gdzie sportowy wprost mówili, że nie będą odpowiadać na takie pytania, bo są niegrzeczne, niestosowne itp. itd. Zawsze można wyjść z takiej sytuacji z klasą. Powiedzieć, że już udzielało się odpowiedzi na to pytanie, wszystko zostało powiedziane. Pamiętam sytuacje gdzie koszykarz NBA po zadanym pytaniu powiedział tylko "bez komentarza, następne pytanie". To wystarczy. Nie trzeba zachowywać się jak dziecko. Max się zirytował, zagotował i obraził. Tak nie zachowuje się dorosły człowiek. Odmówić wyjścia na konferencję, bo jest n niej osoba, której nie lubię? Jezu, gdyby tak można było w życiu nigdzie bym nie poszedł, bo wszędzie mógłbym spotkać kogoś kogo nie lubię.
Nie możemy jednak usprawiedliwiać braku wychowania dorosłego mężczyzny w taki sposób. Max nie jest pierwszy, którego spotkało coś takiego, a jako pierwszy obraził się i nie chciał wyjść do mediów. Po prostu komedia.
Przejdź do wpisu Wyrzucony przez Verstappena dziennikarz zabrał głos
28.03.2026 13:41
4
@Thanos Jak już o tym przypominanie to przypomnijcie też proszę co ten sam obiektywny Max mówił o morswinowaniu w 2022.... A no tak, przecież nie będzie narzekał na to, że wygrywa i nie będzie torpedować przepisów, które mu to umożliwiły.
W tym samym miejscu możecie również przytoczyć jaką krytykę w stronę FIA wysunął Verstappen w obliczu jawnego i umyślnego złamania przepisów w Abu 2021. Gdzie wtedy było prawdziwe ściganie? Myślę, że to tyle na temat obiektywizmu Maxa.
A jeśli chodzi o chłodną ocenę sytuacji to możecie napisać co Verstappen odpowiedział dziennikarzowi, który miał czelność przytoczyć ewidentny jego błąd jako przyczynę jego porażki w mistrzostwach. A nie, gość się zagotował i obraził jak małe dziecko prezentując swoją perfekcyjną ocenę sytuacji.
Podsumowując. Verstappen jest jedną z ostatnich osób o której można powiedzieć, że jest obiektywny i potrafi chłodno oceniać sytuację. Z pewnością inny by był obiektywizm i ta chłodna ocena gdyby wygrywał.
Co więcej, zostawię Was z wypowiedziami Maxa, że prędzej opuści F1 niż wróci do ścigania się w środku stawki. Mam nadzieję, że słowa doyrzyma bo nie znoszę fałszu i obłudy. Max jest tak samo subiektywny, stronniczy i interesowny jak każdy inny człowiek. Stracił na zmianach więc je krytykuje tak jak robił to RB w 2014 i Mercedes w , 2022.
Przejdź do wpisu Antonelli wygrał czasówkę na Suzuce. Q3 bez Verstappena
28.03.2026 13:41
4
@Thanos Jak już o tym przypominanie to przypomnijcie też proszę co ten sam obiektywny Max mówił o morswinowaniu w 2022.... A no tak, przecież nie będzie narzekał na to, że wygrywa i nie będzie torpedować przepisów, które mu to umożliwiły.
W tym samym miejscu możecie również przytoczyć jaką krytykę w stronę FIA wysunął Verstappen w obliczu jawnego i umyślnego złamania przepisów w Abu 2021. Gdzie wtedy było prawdziwe ściganie? Myślę, że to tyle na temat obiektywizmu Maxa.
A jeśli chodzi o chłodną ocenę sytuacji to możecie napisać co Verstappen odpowiedział dziennikarzowi, który miał czelność przytoczyć ewidentny jego błąd jako przyczynę jego porażki w mistrzostwach. A nie, gość się zagotował i obraził jak małe dziecko prezentując swoją perfekcyjną ocenę sytuacji.
Podsumowując. Verstappen jest jedną z ostatnich osób o której można powiedzieć, że jest obiektywny i potrafi chłodno oceniać sytuację. Z pewnością inny by był obiektywizm i ta chłodna ocena gdyby wygrywał.
Co więcej, zostawię Was z wypowiedziami Maxa, że prędzej opuści F1 niż wróci do ścigania się w środku stawki. Mam nadzieję, że słowa doyrzyma bo nie znoszę fałszu i obłudy. Max jest tak samo subiektywny, stronniczy i interesowny jak każdy inny człowiek. Stracił na zmianach więc je krytykuje tak jak robił to RB w 2014 i Mercedes w , 2022.
Przejdź do wpisu Antonelli wygrał czasówkę na Suzuce. Q3 bez Verstappena
28.03.2026 12:54
4
@Thanos Nie, to jest dokładnie to samo. Dokładnie to samo co sztuczny DRS z którego Maxio korzystał bez zadnego problemu i dokładnie to samo co ERS, który tak samo jak obecna bateria wymaga zarządzania. Umyślne zwalnianie tempa by naładować baterię jest dokładnie tym samym co umyślne zwalnianie tempa by zarządzać oponami. I tu i tu kierowca nie może cisnąć na maksa i jechać na limicie, bo musi czymś zarządzać. Jakoś tego Maxio nie krytykował. I to jest normalna rywalizacja jak każda inna w motorsporcie. Rywalizują sprzęty nie kierowcy, to wyścig technologii. Kierowca ma za zadanie optymalizować do maksimum to co dostaje od sprzętu. Nic więcej nic mniej. To całe pierdolenie o prawdziwym ściganiu to idiotyzmy wymyślone przez Maxa by jakoś argumentować swoje skamlenie, bo nie wygrywa. Bo gdy korzystał ze sztucznego DRSu i ERSu gdy wygrywał nie wspominał nic o prawdziwym ściganiu i o tym, że te elementy nie mają z tym nic wspólnego. Jak widać mają tylko wtedy gdy to nie on jest beneficjentem tych sztucznych elementów.
Jak przyciskanie guzika by kogokolwiek wyprzedzić dzięki ERS i DRS nie miało tak dużego znaczenia skoro 95% wyprzedzeń w ostatnich kilkunastu latach było dzięki temu systemowi? Przestań wypisywać kłamstwa. DRS i ERS był tak samo sztuczny jak obecna bateria i działała w dokładnie taki sam sposób. Był to sztuczny dodatkowy boost, który dawał Ci moc i prędkość by kogoś w ogóle wyprzedzić.
Wciąż nie potrafisz schować swojego fałszu i obłudy, bo wciąż nie potrafisz napisać prawdy. Maxio skamle o prąd dlatego, żę ma gorszy bolid od konkurencji. Gdyby miał dominujący bolid tak jak w poprzednich latach to by nie skamlał bo by nie musiał. Taka jest prawda. Prawdą jest też, że w motorsporcie nie rywalizują kierowcy, a zespoły. To sprzęt odgrywa decydującą rolę i to czy dany kierowca osiąga wyniki czy nie jest uzależnione od tego właśnie sprzętu. Co z tego, że Max może dla kogoś być najlepszym kierowcą w stawce skoro nie będzie wygrywał bez najlepszego bolidu. Jeśli Ci to przeszkadza to ewidentnie nie rozumiesz idei motorsportu i F1. I to niestety również jest Twoim problemem, a nie problemem F1.
Różnica między nami jest taka, że mnie interesuje F1, która zmienia się przez dekady i nie jest już tym czym była gdy zaczynała istnieć. Może mi to pasować, może mi to nie pasować, ale taka jest ta dyscyplina i albo to zaakceptuję i będę to oglądać na takich zasadach na jakich jest, albo tego nie akceptuję i przestaję to oglądać. Ty natomiast jesteś osobą, któa kibicuje jednemu kierowcy i plujesz jadem, który wylewa się z Ciebie oczami, uszami i mordą, bo nie potrafisz zaakceptować faktu, że osoba, której kibicujesz już nie wygrywa. W dupie masz F1 i motorsport, wycierasz sobie tym mordę i te całe pierdolenie o tym jak coś upada to tylko i wyłącznie żółć, którą plujesz, bo tak pluje Twój pupilek, który również nie może pogodzić się z porażką. Gdyby Twój idolek skamlał inaczej i mówił coś innego to Ty jak cheerlederka wypisywał byś tak samo coś innego.
Jak Ci się nie podoba obecna F1 i kierunek w jaki idzie to won, droga wolna. Weź ze sobąswojego płaczka do WRC i narka. Nikt za wami płakać nie będzie. Nikt Cię nie zmusza by to oglądać tak jak nikt nie zmusza Verstappena by dalej jeździł. Ja chce to oglądać, więc świadomie, bez względu na to czy mi się to podoba czy nie, muszę to zaakceptować.
Przejdź do wpisu Antonelli wygrał czasówkę na Suzuce. Q3 bez Verstappena
28.03.2026 12:54
4
@Thanos Nie, to jest dokładnie to samo. Dokładnie to samo co sztuczny DRS z którego Maxio korzystał bez zadnego problemu i dokładnie to samo co ERS, który tak samo jak obecna bateria wymaga zarządzania. Umyślne zwalnianie tempa by naładować baterię jest dokładnie tym samym co umyślne zwalnianie tempa by zarządzać oponami. I tu i tu kierowca nie może cisnąć na maksa i jechać na limicie, bo musi czymś zarządzać. Jakoś tego Maxio nie krytykował. I to jest normalna rywalizacja jak każda inna w motorsporcie. Rywalizują sprzęty nie kierowcy, to wyścig technologii. Kierowca ma za zadanie optymalizować do maksimum to co dostaje od sprzętu. Nic więcej nic mniej. To całe pierdolenie o prawdziwym ściganiu to idiotyzmy wymyślone przez Maxa by jakoś argumentować swoje skamlenie, bo nie wygrywa. Bo gdy korzystał ze sztucznego DRSu i ERSu gdy wygrywał nie wspominał nic o prawdziwym ściganiu i o tym, że te elementy nie mają z tym nic wspólnego. Jak widać mają tylko wtedy gdy to nie on jest beneficjentem tych sztucznych elementów.
Jak przyciskanie guzika by kogokolwiek wyprzedzić dzięki ERS i DRS nie miało tak dużego znaczenia skoro 95% wyprzedzeń w ostatnich kilkunastu latach było dzięki temu systemowi? Przestań wypisywać kłamstwa. DRS i ERS był tak samo sztuczny jak obecna bateria i działała w dokładnie taki sam sposób. Był to sztuczny dodatkowy boost, który dawał Ci moc i prędkość by kogoś w ogóle wyprzedzić.
Wciąż nie potrafisz schować swojego fałszu i obłudy, bo wciąż nie potrafisz napisać prawdy. Maxio skamle o prąd dlatego, żę ma gorszy bolid od konkurencji. Gdyby miał dominujący bolid tak jak w poprzednich latach to by nie skamlał bo by nie musiał. Taka jest prawda. Prawdą jest też, że w motorsporcie nie rywalizują kierowcy, a zespoły. To sprzęt odgrywa decydującą rolę i to czy dany kierowca osiąga wyniki czy nie jest uzależnione od tego właśnie sprzętu. Co z tego, że Max może dla kogoś być najlepszym kierowcą w stawce skoro nie będzie wygrywał bez najlepszego bolidu. Jeśli Ci to przeszkadza to ewidentnie nie rozumiesz idei motorsportu i F1. I to niestety również jest Twoim problemem, a nie problemem F1.
Różnica między nami jest taka, że mnie interesuje F1, która zmienia się przez dekady i nie jest już tym czym była gdy zaczynała istnieć. Może mi to pasować, może mi to nie pasować, ale taka jest ta dyscyplina i albo to zaakceptuję i będę to oglądać na takich zasadach na jakich jest, albo tego nie akceptuję i przestaję to oglądać. Ty natomiast jesteś osobą, któa kibicuje jednemu kierowcy i plujesz jadem, który wylewa się z Ciebie oczami, uszami i mordą, bo nie potrafisz zaakceptować faktu, że osoba, której kibicujesz już nie wygrywa. W dupie masz F1 i motorsport, wycierasz sobie tym mordę i te całe pierdolenie o tym jak coś upada to tylko i wyłącznie żółć, którą plujesz, bo tak pluje Twój pupilek, który również nie może pogodzić się z porażką. Gdyby Twój idolek skamlał inaczej i mówił coś innego to Ty jak cheerlederka wypisywał byś tak samo coś innego.
Jak Ci się nie podoba obecna F1 i kierunek w jaki idzie to won, droga wolna. Weź ze sobąswojego płaczka do WRC i narka. Nikt za wami płakać nie będzie. Nikt Cię nie zmusza by to oglądać tak jak nikt nie zmusza Verstappena by dalej jeździł. Ja chce to oglądać, więc świadomie, bez względu na to czy mi się to podoba czy nie, muszę to zaakceptować.
Przejdź do wpisu Antonelli wygrał czasówkę na Suzuce. Q3 bez Verstappena
28.03.2026 11:21
4
@Thanos Nie mogę już czytać tych Twoich debilizmów.
Nie chcesz uciekania od tematu? To rzucę Ci nim w twarz.
Robisz jakieś wycieczki do obecnej F1, która rzekomo jest zła, bo takie farmazony pieprzy Baby Max i jako jego cheerleaderka i lizodup powtarzasz te dyrdymały.
To nie z przepisami Verstappen ma problem, bo zarządzanie w F1 istnieje od zawsze. Zarządzanie oponami, ilością paliwa, tempem, zarządzanie baterią ERS, przedłużanie stintów. To część F1, to funkcjonuje w ściganiu się od czasu dołączenia Maxia do F1. Jakoś wcześniej mu nie przeszkadzało, że nie jedzie na maxa, bo zarządza oponami, a zarządzanie baterią mu nagle zaczęło przeszkadzać? To już nie jest ściganie, bo on jako "prawdziwy racer" musi cisnąć na maxa? Jak zarządzał oponami i nie jechał na maxa by wydłużać stint, to jakoś nie pierdolił, że to nie jest ściganie.
To nie z F1 jest problem, tylko z tym dzieckiem, które nie potrafi poradzić sobie z przegrywaniem i skamle jak ostatni bachor, wymusza zmiany i szantażuje F1 swoim odejściem.
Gdy Hamilton nie wygrywał nie mając najlepszego auta to pisałeś, żę się skończył, że bez auta nic nie znaczy, że niech już kończy karierę. Mam nadzieję, że będziesz miał teraz jaja i nie będziesz "za krótki", by teraz to samo napisać o swoim pupilku, że bez auta gówno znaczy i, że niech już kończy karierę bo wstyd słuchać to skamlenie. Ale obaj dobrze wiemy, że jesteś zwykłym fałszywym i obłudnym hipokrytą i nie stać Cię na to.
Więc skończ skamleć jak Twoja primadonna, której kibicujesz, bo tak jak Max robisz z siebie debila.
Przejdź do wpisu Antonelli wygrał czasówkę na Suzuce. Q3 bez Verstappena
28.03.2026 11:21
4
@Thanos Nie mogę już czytać tych Twoich debilizmów.
Nie chcesz uciekania od tematu? To rzucę Ci nim w twarz.
Robisz jakieś wycieczki do obecnej F1, która rzekomo jest zła, bo takie farmazony pieprzy Baby Max i jako jego cheerleaderka i lizodup powtarzasz te dyrdymały.
To nie z przepisami Verstappen ma problem, bo zarządzanie w F1 istnieje od zawsze. Zarządzanie oponami, ilością paliwa, tempem, zarządzanie baterią ERS, przedłużanie stintów. To część F1, to funkcjonuje w ściganiu się od czasu dołączenia Maxia do F1. Jakoś wcześniej mu nie przeszkadzało, że nie jedzie na maxa, bo zarządza oponami, a zarządzanie baterią mu nagle zaczęło przeszkadzać? To już nie jest ściganie, bo on jako "prawdziwy racer" musi cisnąć na maxa? Jak zarządzał oponami i nie jechał na maxa by wydłużać stint, to jakoś nie pierdolił, że to nie jest ściganie.
To nie z F1 jest problem, tylko z tym dzieckiem, które nie potrafi poradzić sobie z przegrywaniem i skamle jak ostatni bachor, wymusza zmiany i szantażuje F1 swoim odejściem.
Gdy Hamilton nie wygrywał nie mając najlepszego auta to pisałeś, żę się skończył, że bez auta nic nie znaczy, że niech już kończy karierę. Mam nadzieję, że będziesz miał teraz jaja i nie będziesz "za krótki", by teraz to samo napisać o swoim pupilku, że bez auta gówno znaczy i, że niech już kończy karierę bo wstyd słuchać to skamlenie. Ale obaj dobrze wiemy, że jesteś zwykłym fałszywym i obłudnym hipokrytą i nie stać Cię na to.
Więc skończ skamleć jak Twoja primadonna, której kibicujesz, bo tak jak Max robisz z siebie debila.
Przejdź do wpisu Antonelli wygrał czasówkę na Suzuce. Q3 bez Verstappena
28.03.2026 11:07
8
@babablond Bo Maxio nie dominuje?
Przejdź do wpisu Antonelli wygrał czasówkę na Suzuce. Q3 bez Verstappena
28.03.2026 11:02
1
@Dominik 123 Źle oceniłeś, bo nikt nikomu dupy nie skopał, a Russell miał problemy z bolidem, a i tak wycisnął z tego P2.
Przejdź do wpisu Antonelli wygrał czasówkę na Suzuce. Q3 bez Verstappena
27.03.2026 23:26
1
@Frytek Dziennikarz powinien być obiektywny... Ale czy dziennikarz także nie powinien móc zadawać niewygodne pytania?
Bo pytanie dziennikarza po Abu było w pełni normalne, logiczne i zasadne. Po przegranym mistrzostwie zapytał go o sytuację w której na własne życzenie stracił punkty i najprawdopodobniej to właśnie te głupio stracone punkty zadecydowały, że przegrał mistrzostwo. To było pytanie normalne, logiczne i w 100% na miejscu. Gdzie tu brak obiektywizmu w pytaniu dziennikarza?
To Max się po tym pytaniu zagotował i to Max ma z tym pytaniem jakiś emocjonalny problem, a nie ten dziennikarz. Ktoś na głos nawiązał do jego błędu więc małe dziecko się obraziło.
Przejdź do wpisu Verstappen wyrzucił brytyjskiego dziennikarza ze swojej sesji medialnej
27.03.2026 23:20
1
@Supersonic Oczywiście, że maglowano.
Tylko Hamilton ni jest imbecyl m, normalnie jak człowiek przyznał się do błędu, wyjaśnił sytuację i odpowiedział na pytania, a co za tym idzie, dziennikarze nie mają potrzeby wracać do czegoś co zostało już wyjaśnione.
Bo to dziennikarze stracili tym zainteresowanie i przestali o to pytać, a nie Hamilton przestał odpowiadać na te pytania.
Przejdź do wpisu Verstappen wyrzucił brytyjskiego dziennikarza ze swojej sesji medialnej
25.03.2026 12:22
0
@Michael Schumi To tak samo jak branie kierowcy, który się nie sprawdził w jakimś zespole. A mimo to takie rzeczy się dzieją w F1 i ktoś kto jeździł słabo w jednym zespole, może zaskoczyć w innym.
Przejdź do wpisu Wheatley odchodzi z Audi ze skutkiem natychmiastowym!
25.03.2026 12:17
0
Bo uja te wszystkie prezentacje jak co wyścig mogą sobie dawać "specjalne" malowania i wszystko na bieżąco zmieniać. Nie kumam tego od lat
Przejdź do wpisu Mercedes również pokazał odświeżone malowanie na GP Japonii
23.03.2026 23:30
6
@SnapGP Te dane to informacje KIBICA Z REDDITA. Wiarygodność tej Twojej matematyki pozostawiam Tobie :)
Przejdź do wpisu Wyciekła wartość nadwagi bolidu Red Bulla?
22.03.2026 20:18
6
Niech Max już zakończy karierę i opuści F1 i idzie sobie do jakiś zamienników. Wstyd czytać żale dorosłego faceta tylko dlatego, że nie wygrywa.
Jakoś gdy wygrywał mistrzostwa korzystając z baterii ERS nie ryczał, że musi zarządzać baterią. Fałsz i obłuda wywala mu już oczami, uszami i mordą.
Przejdź do wpisu Pierwsze zwycięstwo Verstappena w sezonie zaprzepaszczone przez dyskwalifikację (akt.)
22.03.2026 20:18
6
Niech Max już zakończy karierę i opuści F1 i idzie sobie do jakiś zamienników. Wstyd czytać żale dorosłego faceta tylko dlatego, że nie wygrywa.
Jakoś gdy wygrywał mistrzostwa korzystając z baterii ERS nie ryczał, że musi zarządzać baterią. Fałsz i obłuda wywala mu już oczami, uszami i mordą.
Przejdź do wpisu Pierwsze zwycięstwo Verstappena w sezonie zaprzepaszczone przez dyskwalifikację (akt.)