WIADOMOŚCI

Mercedes pewnie przed McLarenem i Ferrari w jedynym treningu przed GP Chin
Mercedes pewnie przed McLarenem i Ferrari w jedynym treningu przed GP Chin © Mercedes

Kierowcy Mercedesa pewnie przez całą sesję treningową kontrolowali jej przebieg z pozycji liderów. Ostatecznie George Russell okazał się o 0,12 sekundy szybszy od Kimeigo Antonellego. Za ich plecami ze znacznie większą stratą uplasowali się kierowcy McLarena i Ferrari.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Po zaledwie tygodniu Formuła 1 przeniosła się z Melbourne do Szanghaju, gdzie zaplanowano drugą rundę sezonu 2026, GP Chin.

Tym razem jednak weekend wyścigowy odbywa się w formacie sprinterskim, a to oznacza, że kierowcy mają do swojej dyspozycji tylko jedną sesję treningową. Ta rozpoczęła się punktualnie o 4:30 czasu polskiego.

Warunki pogodowe sprzyjały testowaniu bolidów, aczkolwiek było chłodno. Temperatura powietrza wynosiła zaledwie 12 stopni Celsjusza, a toru 14.

Deficyt czasu sprawił, że kierowcy nie ociągali się wyjazdem na tor i jeszcze przed zapalaniem się zielonego światła w alei serwisowej ustawiła się pokaźna kolejna chętnych do wyjazdu od samego początku sesji.

Jako pierwsi na torze zjawili się kierowcy Haasa, a za nimi George Russell. Warto odnotować, że w gronie opuszczających garaże znaleźli się też kierowcy Astona Martina. Ci jednak szybko zjechali do boksów po wykonaniu okrążeń instalacyjnych.

Reszta stawki sprawdzała swoje maszyny na kolejnym wymagającym torze, który charakteryzuje się wyjątkowo długimi prostymi, które będą drenować akumulatory.

Szybko okazało się, że cześć kierowców ma spore problemy z pracą nowych układów hybrydowych. Już na pierwszym okrążeniu w dziwny sposób obróciło Franco Colapinto, a chwilę później także Lewisa Hamiltona.

Ekipa Ferrari do Chin przywiozła charakterystyczne, obracające się o 180 stopni tylne skrzydło, które było przez nią sprawdzane podczas przedsezonowych testów. Pozostaje pytanie czy zdecyduje się ona na wykorzystanie go także podczas pozostałej części weekendu.

Na samym początku sesji doszło do drobnego nieporozumienia między Lewisem Hamiltonem a Lando Norrisem na dojeździe do zakrętu numer 16. Między Brytyjczykami doszło drobnego kontaktu, ale FIA poinformowała, że nie będzie bliżej przyglądać się temu incydentowi.

Pierwszym pechowcem sesji już po niespełna 15 minutach okazał się Arvid Lindblad. Bolid Racing Bulls na prostej prowadzącej do nawrotu uległ awarii, co zmusiło kierowcę do zatrzymania się. W boksie blisko 40 minut stracił też Carlos Sainz z Williamsa.

W trakcie sesji delegaci techniczni poinformowali o nowych komponentach silnikowych i tak Isack Hadjar otrzymał nowy, drugi silnik spalinowy, nowe turbo, MGU-K oraz wydech. Z kolei Fernando Alonso dostał drugi zestaw akumulatorów. Nowe elementy pomocnicze pojawiły się w maszynach Hadjara, Strolla, Fernando Alonso i Estenbana Ocona, przy czym w przypadku Kanadyjczyka jest to już trzeci taki element w tym sezonie.

W pierwszej części treningu zdecydowana większość stawki skupiała się na jeździe na pośredniej mieszance ogumienia. Na miękką postawili jedynie kierowcy Astona Martina, którzy w ten weekend zaczęli nieco więcej jeździć. Lance Stroll na swojej pierwszej pomiarowej próbie wykręcił czas o blisko 10 sekund gorszy od lidera, George'a Russella. Druga próba Strolla ograniczyła tę stratę do nieco ponad 6 sekund.

Nieco lepiej poszło Fernando Alonso, który po pierwszych pomiarowych kółkach tracił "tylko" 4 i pół sekundy i zdołał awansować przed Pereza, Hulkenberga i Bottasa. Warto jednak pamiętać, że kierowcy Astona w tej części sesji jako jedyni jeździli na miękkim ogumieniu.

Na 15 minut przed końcem kierowcy zaczęli zjeżdżać do boksu na zmianę kół, a w alei serwisowej doszło do niecodziennej sytuacji. Na środku szybkiego pasa zatrzymał się bezradnie Franco Colapinto. Argentyńczyk długo czekał na mechaników, którzy musieli przebiec całą długość alei, a gdy ci już się do niego zbliżali zdołał uruchomić auto i dojechać do swojego garażu bez ich pomocy.

Na miękkiej mieszance kierowcy Mercedesa utrzymali swoją przewagę. George Russell praktycznie przez całą sesję pewnie utrzymywał pozycję lidera, będąc zagrożonym jedynie przez swojego zespołowego kolegę, Kimego Antonellego.

Za ich plecami ze stratą przekraczającą pół sekundy znaleźli się kierowcy McLarena. Zawodnicy Ferrari okupowali kolejne pozycje ze stratą przekraczającą 0,8, w przypadku Leclerca, i 1,4 sekundy w przypadku Hamiltona.

Za plecami wielkiej trójki ponownie znalazł się reprezentant Haasa. Tym razem był to Oliver Bearman, który wyprzedzał Verstappena, Hulkenberga i zamykającego czołową dziesiątkę Gasly'ego.

Kierowcy Astona Martina w jedynym treningu przed GP Chin pokonali 17 (Alonso) i 19 (Stroll) okrążeń, ostatecznie najlepsze czasy notując na pośredniej mieszance opon. Hiszpan sesję kończył na 18. pozycji ze stratą 3,1 sekundy do Russella, a Kanadyjczyk był 20., tracąc do lidera 4,4 sekundy.

Za ich plecami znaleźli się tylko Arid Lindland, który miał problem techniczne w trakcie sesji i musiał zatrzymać bolid na torze, a także Sergio Perez, który w trakcie całej sesji pokonał tylko 6 okrążeń.

Wyniki

# Kierowca Czas Liczba okrążeń Opony
1

George Russell

Mercedes

1:32.741
29
S
2

Kimi Antonelli

Mercedes

1:32.861
+0.120 s
30
S
3

Lando Norris

McLaren

1:33.296
+0.555 s
29
S
4

Oscar Piastri

McLaren

1:33.472
+0.731 s
28
S
5

Charles Leclerc

Ferrari

1:33.599
+0.858 s
28
S
6

Lewis Hamilton

Ferrari

1:34.129
+1.388 s
26
S
7

Oliver Bearman

Haas

1:34.426
+1.685 s
28
S
8

Max Verstappen

Red Bull

1:34.541
+1.800 s
24
S
9

Nico Hulkenberg

Audi

1:34.639
+1.898 s
27
S
10

Pierre Gasly

Alpine

1:34.676
+1.935 s
28
S
11

Liam Lawson

Racing Bulls

1:34.773
+2.032 s
29
S
12

Gabriel Bortoleto

Audi

1:34.828
+2.087 s
26
S
13

Isack Hadjar

Red Bull

1:34.856
+2.115 s
26
S
14

Esteban Ocon

Haas

1:34.877
+2.136 s
25
S
15

Franco Colapinto

Alpine

1:34.947
+2.206 s
26
S
16

Alexander Albon

Williams

1:35.480
+2.739 s
31
S
17

Carlos Sainz

Williams

1:35.679
+2.938 s
18
S
18

Fernando Alonso

Aston Martin

1:35.856
+3.115 s
18
M
19

Valtteri Bottas

Cadillac

1:36.057
+3.316 s
25
S
20

Lance Stroll

Aston Martin

1:37.224
+4.483 s
20
M
21

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:37.896
+5.155 s
6
M
22

Sergio Perez

Cadillac

1:39.200
+6.459 s
13
M

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

1 KOMENTARZ
avatar
Adrikos

13.03.2026 07:29 zmodyfikowany

0

Ach ten nowe bolidy… Ponad sekunda i więcej przewagi Merca nad większością stawki. Dajcie już ten tytuł Russellowi i zamykamy ten cyrk.


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.