Według Maxa Verstappena, punkty karne, które są przyznawane kierowcom za różne przewinienia, powinny wylądować w koszu na śmieci.
Od słynnego zawieszenia Romaina Grosjeana po kraksie na starcie do GP Belgii 2012 i kilku wcześniejszych wpadkach, mówiło się o wprowadzeniu systemu, który mógłby wyhamować zapędy niektórych kierowców. Takie rozwiązanie wprowadzono w 2014 roku. Jest to system punktów karnych. Każdy z nich jest ważny przez 12 miesięcy. Jeśli kierowca uzbiera ich 12, zostanie zawieszony na jeden wyścig. Po odbyciu przymusowego urlopu jego konto stanie się czyste.Do tej pory nikt nie uzyskał wymaganej liczby punktów. Max Verstappen uzbierał ich jednak całkiem sporo. Obecnie przy jego superlicencji jest ich aż osiem, natomiast jeden z nich skasuje się mu już w poniedziałek.
Holender nie ma opinii grzecznego kierowcy i regularnie wywołuje mniejsze lub większe kontrowersje. Pytany o to, co FIA powinna zrobić z systemem punktów karnych, zaproponował proste i stanowcze rozwiązanie, czyli "wyrzucenie go do kosza na śmieci".
"Jeśli oni myślą, że błędy danego kierowcy zdarzają się za często, mogą go zawiesić na jeden wyścig, tak? Nie potrzeba tych głupich punktów karnych, prawda? Jeśli za każdym razem popełnisz małe przewinienie, jesteś w stanie i tak uzbierać dwanaście punktów. Uważam zresztą, że zawieszanie kogoś na jedną rundę jest nieprawidłowe."
Max ma zastrzeżenia do jakości sędziowania i uważa, że kierowcy otrzymują kary za naprawdę niewielkie rzeczy. Od sezonu 2017 FIA miała zezwolić na ostrzejsze ściganie, by uniknąć sytuacji z przeszłości, gdy lekka agresja w walce regularnie skutkowała karą.
"Myślę, że niewielu kierowców w historii zasłużyło na zawieszenie. Gdy doprowadzisz do ogromnej kraksy na starcie to jest inna sprawa, niż gdy twoja kara jest skutkiem małych przewinień. To byłoby skandaliczne."
19.10.2018 13:21
0
Oj Maksiu, Maksiu, z małych rzeczy świat jest zbudowany. Jeśli robisz coś niezgodnego z regulaminem to dostajesz punkty karne, o tym wiedzą już dzieci w przedszkolu.
19.10.2018 13:32
0
Max tym razem jak dziecko, nie podoba mu się, marudzi, ale nie zastanowił się głębiej nad problemem i nie zaproponował innego, a przede wszystkim lepszego rozwiązania.
19.10.2018 13:40
0
Maksiu - idz do destrucion derby, tam bedziesz panem wyscigu i nikt Ci nic nie powie. Potem za pare lar wroc do F1 jak zostaniesz juz mezczyzna, ktory odroznia ostra walke na zyletki, od bycia zadufanym szeryfem-burakiem.
19.10.2018 13:42
0
Chłopak zamiast dojrzewać chyba dziecinnieje z miesiąca na miesiąc. Jeszcze niech pójdzie do sędziów i potupie nóżkami i z łzami w oczach. Oj ogarnij sie chłopie lepiej bo zmarnujesz swój talent nim zdążysz to zauważyć. P.S. W myśl proponowanych przez niego zmian zapewnię miałby największe szanse na wyhaczenie takiego przymusowego urlopu.
19.10.2018 15:13
0
Dobre, dobre, czyżby przeczuwał, że już niebawem dobije do granicy 12 pkt? :)) No cóż, punkty karne mają generalnie studzić głowę i stymulować do myślenia, zarówno w treningach, qualach jak i wyścigach. Akurat Holendrowi taka forma stymulacji nie powinna zaszkodzić :)) Bardzo często balansuje na ostrzu przepisów i przy mniej tolerancyjnych sędziach mógłby już do 12 dobić. Musi to przełknąć, po cholerę w ogóle wypowiada się w tym temacie.
19.10.2018 15:49
0
Prymitywny "dzieciak", który ma wpojone od małego ściganie za wszelką cenę, po trupach do celu. I owszem, to właśnie robi. Co gorsze, on nie jest tak wychowany, on jest tak wytresowany. No i teraz znów bredzi.
19.10.2018 17:44
0
@6 Pełna zgoda. Jemu chyba naprawdę musi przydarzyć się coś złego, żeby cok
19.10.2018 17:44
0
* żeby cokolwiek do niego dotarło.
19.10.2018 18:07
0
System jest praktycznie martwy, słabo wyskalowany skoro takie "gwiazdy" jak Verstappen czy Vettel nigdy realnie nie byli zagrożeni. Coś jak z regułą 107%, niby była, ale jej nie było. Odnośnie Verstappena to trudno oczekiwać, by pirat drogowy był za systemem punktów karnych czy innymi "mandatami".
19.10.2018 18:26
0
Coś czuję, że Verstappen po raz kolejny da do pieca i znowu się z kimś zderzy. Najbardziej prawdopodobną ofiarą jest Ferrari
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się