komentarze
  • 1. Raptor Traktor
    • 2022-07-12 15:50:29
    • *.fiberway.pl

    Vettel do McLarena XD po co, żeby ostatecznie zakopać jego legendę? MCL nie postawi na nikogo innego niż Norris, a Vettel ledwo co radzi sobie ze Strollem (który, nawiasem mówiąc, obecnie wygląda na bardziej zblazowanego niż kiedykolwiek wcześniej i nie zdziwiłbym się, jakby w końcu sam zrezygnował). Najlepszym wyborem byłby oczywiście Piastri, ale wątpię, żeby pomarańczowi na to poszli, bo jeszcze mógłby okazać się szybszy od ich wonderboya i mieliby problem.

    Najlepiej by było, jakby Vettel i Ricciardo pożegnali się z F1. Nie dają ekipom tyle, ile powinni dawać, a na ich miejsce jest kolejka chętnych, na czele z Piastrim i Sargeantem (który powinien wskoczyć na miejsce Latifiego).

  • 2. poppolino
    • 2022-07-12 16:08:58
    • *.gpon.bialnet.pl

    Ja nie wiem czy Piastri powinien zaczynać swoją przygodę w F1 w zespole, w którym od razu będzie miał narzuconą na siebie sporą presję, plus jednego z najlepszych kierowców młodego pokolenia obok siebie. Oczywiście nie wykluczam że sobie poradzi, ale wtedy z kolei McLaren może mieć więcej takich problemów jak w Baku czy sobotnim sprincie. Tam liderem na lata ma być Norris, i nie sądze że chcieliby zaburzać tą hierarchię. Poza tym cały czas mówimy o juniorze Alpine, i nie wiem czy McLarenowi się opłaca szlifować diament dla swojego rywala. Albon to dobra opcja, z tego względu że jest już doświadczony w F1, pewnie zaakceptuje rolę numeru 2 w zamian za możliwość jazdy szybszym bolidem niz Williams, i dodatkowo z Lando są dobrymi kolegami więc atmosferka powinna być dobra. Seb? Kurczę no chciałbym że jakiś lepszy zespół wyciągnął go z tego Astona, ale czy McLarenowi opłaca się wymienić jednego emeryta na drugiego? Marketingowo pewnie sprzedałoby się to świetnie, bo w końcu mówimy o 4-krotnym mistrzu świata. Ale czy sportowo też? No nie wiem. Wciąż wierzę że stać go jeszcze na sporo, ale nie sądze że McLaren będzie chciał się przekonywać czy mam rację. No i Herta, mało o nim wiem, ale też brzmi ciekawie.

  • 3. Aeromis
    • 2022-07-12 16:47:34
    • *.adsl.inetia.pl

    Sens zmiany Ricciardo za Albona czy Vettela jest raczej żaden. Jeśli McLaren ma pewność, że Norris zostanie z nimi na lata, to nie muszą za wiele zmieniać. Tak jak Leclerc w drugim wspólnym sezonie z Vettelem go po prostu zmiażdżył, tak Verstappen to robił z Albonem i tak Norris robi to z Ricciardo.

    Sens wprowadzania młodego jest, jeśli McLaren ma obawy że Lando mógłby uciec im do którejś z czołowych ekip.

  • 4. TomPo
    • 2022-07-12 17:20:57
    • *.180.61.163

    Skoro RIC mialby odejsc z F1, to poprosze by najpierw odeszly takie nazwiska jak Stroll czy Latifi, bo to bedzie juz totalny blamaz.
    RIC potrzebuje bolidy, ktory odpowiada jego stylowi jazdy. Jasne, nienajlepiej to o nim swiadczy ze sie przystosowac nie potrafi, ale ile znaczy charakterystyka bolidu dowiaduje sie np PER.
    Gdy bolid na poczatku bardziej odpowiadal PER to ten nagle zaczal zabierac punkty pupilkowi.
    Tak wiec w RBR szybciutko ten blad naprawiono i juz PER nie przeszkadza VER w zdobywaniu punktow inaczej ustawiajac bolid, o czym oficialnie nawet wypowiedzial sie sam PER, ze nie odpowiada mu kierunek, w jakim RBR zmienia bolid. No ale wiadomo ze nr 2 w RBR moze najwyzej podlogi pozmywac, o czym przekonal sie juz i Webber i RIC i wielu innych.
    Nazwiska ktore powinny odesjc przed RIC to:, Stroll (serio, juz patrzec nie moge jak ten czlowiek meczy sie sam z soba), Latifi (marnowanie fotela), VET (serio, juz czas), a pozniej moze RIC.
    Kolejka mlodych sie ustawia i bardzo dobrze, czas by powyzsze nazwiska zrobily miejsce dla mlodych.

  • 5. Globtrotter
    • 2022-07-12 17:43:24
    • *.satfilm.com.pl

    nigdy nie byłem fanem jego "talentu"
    Fakt, za czasów RB coś tam wygrywał, był w czołówce a co potem? Jakies pojedyncze przebłyski a poza tym daleko poniżej oczekiwań. Tym bardziej, że nie dotrzymuje kroku Lando.
    Kierowca, który nie potrafi w ogóle przystosować się do bolidu to słaby kierowca. Żeby coś zdziałać w F1 trzeba umieć coś ugrać z tego co się ma.
    Jego czas minął. F1 ma nowe rozdanie i przychodzą nowi, młodzi kierowcy.
    Nie tylko on powinien już podziękować królowej motosportu.
    Padło tu kilka nazwisk z którymi się w zupełności zgadzam.
    Stroll - pieniążki taty to za mało żeby coś osiągnąć w tym sporcie
    Vettel - nie ma dominującego bolidu, nie ma przekrętów zespołu, nie ma wyników.
    Latifi - jego walizka z forsą Williamsowi już nie jest potrzebna.
    Albon - Przerośnięte ego z małymi przebłyskami

    W sumie Astonem mógłby zająć się ktoś kompetentny zamiast starego, który wykłada kupę siana, byle synek jeździł.

    Ricciardo? Sympatyczny wesołek ale jako kierowca, zawsze brakowało mu tego czegoś

  • 6. hubertusss
    • 2022-07-12 17:51:40
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    A ja bym proponował Gaslego. Tak wiem przedłużył kontrakt ale nie ma kontraktów nie do rozwiązania. Seb no cóż może okazać się lepszy od Riccardo.

  • 7. berko
    • 2022-07-12 18:27:08
    • *.

    @5. Globtrotter
    Nie zgadzam się co do tego, że "zawsze brakowało mu tego czegoś". W RB był w absolutnym topie, brakowało mu tylko odpowiedniego bolidu aby móc walczyć o mistrzostwo. Gdyby wtedy RB potrafił rzucić rękawice Mercedesowi tak jak w ubiegłym sezonie to nie mam wątpliwości, że Daniel byłby już mistrzem świata przynajmniej raz.

  • 8. Globtrotter
    • 2022-07-12 18:37:39
    • *.satfilm.com.pl

    @7 tak na dobrą sprawę, jedynym momentem, kiedy był postrzegany jako pretendent do tytułu to był początek sezonu 2018, kiedy wygrał w Chinach. Tyle, że co działo się ogólnie w tamtym sezonie to inna historia (8x DNF).
    Pozostaje gdybać, co by było jeśli...
    Dla mnie był gdzieś powyżej przeciętnej ale poniżej ścisłej czołówki.

  • 9. Davien 78
    • 2022-07-12 19:00:35
    • *.116.132.58.vegawlan.pl

    Ric jednak strasznie się męczy. Czytałem kiedyś taką książkę gdzie dwóch kolesi w deszczu cięli się szablami. I jeden po chwili rzekł do drugiego ,, .....waść machasz jak cepem...."" I ten drugi widząc że faktycznie jego rzemiosło rycerskie kiepskie i nic nie wskóra, a mając honor odrzekł ,,.... kończ waść wstydu oszczedź..." Może by Ric ten fragment tej książki podrzucić. Tylko czy ma honor (ponad te 26 balonów jakie bierze) i zrezygnuje sam. Bo nic z tego nię będzie.

  • 10. Grzesiek 12.
    • 2022-07-12 20:00:51
    • *.

    Chętnie bym zobaczył Daniela w innym zespole Na pewno zmiana klimatu dobrze by mu zrobiła

  • 11. hubos21
    • 2022-07-12 22:09:50
    • *.8.182.156

    @4
    Gdzie PER zabierał punkty VER?

  • 12. Malmedy19
    • 2022-07-12 22:38:45
    • *.145.220.167

    Jak widać w pierwszym przypadku miażdżyciel Sebastiana nie okazał się herosem, tak w drugim też tak będzie. Och u niektórych lata niby są, ale dalej bajkami żyją.

  • 13. Pajol
    • 2022-07-13 11:41:23
    • *.

    Najlepsze jest to, że Ric bierze ogromne pieniądze, porównywalne lub większe od Norisa, a nie pokazuje nic. Odkąd zaczęły się jego wielomilionowe po RBR kontrakty z innymi zespołami ,to zaniżał loty z czasem coraz bardziej. Jak dla mnie przepłacony i przereklamowany zawodnik, albo pieniądze mu uderzyły do głowy i później tylko forma spadała.

  • 14. Bartko
    • 2022-07-13 13:40:27
    • *.play-internet.pl

    TomPo , artykuł nie o Maksie za to ty tak . Na tym to polega że zespół robi samochód pod swojego lidera . Jeśli Sergio cokolwiek nie pasuje , nikt nie trzyma go na siłę może odejść. Twoje życie musi być bardzo nudne skoro cały czas myślisz o Maksie . Nie odpisuj mi nic na to , nie chce tracić czasu.
    Ricciardo jest mega słaby w Mcl a F1 to nie miejsce żeby sobie wybierać który samochód mu pasuje . Przy tych zarobkach ma opcję tylko w Astonie jeśli Vet skończy karierę. Ale chyba dla niego lepiej już nie rozmieniać kariery na drobne

  • 15. hubos21
    • 2022-07-13 14:46:59
    • *.8.182.156

    @13
    Sam mówił kiedyś, że chciałby w końcu żeby jego kontrakt był dobrze opłacany to teraz ma i tyle mu zostało. Leżał mu bolid RBR, po awansie do topowego zespołu był młodym zawodnikiem któremu chciało się walczyć dlatego tak ponoć lał VET ale sukcesów nie ma i nie będzie. Ciekawe czy np PER wolałby wrócić do AM czy dalej jeździć jako nr 2 w RBR?

  • 16. berko
    • 2022-07-14 08:53:10
    • *.191.196.183.ipv4.supernova.orange.pl

    Myślę, że jeśli tylko w głowie Pereza pojawiłoby się parcie na zostanie mistrzem świata, to na pewno uświadomiłby sobie, tak samo jak Ricciardo, że takie rzeczy to nie w RB, w którym całe ciśnienie idzie w Maxa. Przecież Daniel głupi nie jest i wiedział, że w Renault nie będzie miał tyłu okazji do wygranych co w RB, ale w Renault został liderem i to w niego pompowano wszystkie zasoby. Szkoda tylko, że poszedł do tego nieszczęsnego McL, bo u Francuzów szło mu coraz lepiej, dużo lepiej niż w ekipie z Woking.

  • 17. manikspy
    • 2022-07-14 09:33:57
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Cała sprawa rozgrywa się o brak łączności między kierowcą a autem. Jeśli te dwa czynniki nie grają to nie ma sensu tego ciągnąć. Może Daniel po prostu potrzebuje innego auta z którym będzie współgrał. Jest wspaniałym kierowcą i McLaren go dusi.

  • 18. xandi_F1
    • 2022-07-14 10:40:22
    • *.

    Ricciardo do Astona, ale za Strolla. Z resztą Vettel pytany w 2016 roku i 2017 roku kiedy to Kimi 3 mocnymi wyścigami zapewniał sobie kontrakt na przyszły rok, kogo chciałby mieć za Kimiego odpowiedział "Ricciardo". Dlaczego? Bo z nim się koleguje mocno, z nim pracował i chce rewanżu.

    A jesli Alpine nie szkoda wzmacniać rywala to powinni dać im Piastriego na umowie, że w każdym momencie mogą go zabrać. A Piastri po prostu musi jeździć. Musi się już szkolić w F1. No bo będzie bezużyteczny jak piłkarz na mundialu po sezonie siedzenia na ławce.

    Natomiast można w taki sposób zniszczyć mu karierę. Mając Norrisa obok taki Piastri będzie się skupiał jak go pokonać zamiast pojechać tego co potrafi. Najważniejsza zasada debiutantów "Jedz na tyle ile umiesz, nie jedz na tyle ile chcesz ". A wtedy straty będą rosły. Zamiast przegrać 0,4 w kwalach to przegra 0,8. Był już taki co w 12 wyścigu miał pokonać Maxa a zespół z niego zrobił amatora tracącego sekundę na okr. To był Albon. Który na tym etapie kariery potrzebuje kogoś mocniejszego niż Latifi. Dla własnego rozwoju.

  • 19. xandi_F1
    • 2022-07-14 13:08:57
    • *.

    @1

    Przecież ten Sargeant jak i całe F2 to ogórki. Duhan tam wygląda na jednego co ogarnia i więcej myśli. A to daje potencjał na rozwój. Po drugim sezonie może być gotowy. I tylko on. A inni pojadą 3, 4 sezon.

  • 20. Raptor Traktor
    • 2022-07-14 16:42:15
    • *.fiberway.pl

    @19 Doohan w deszczu spoko, ale jak na razie krótki koleś z niego, nie trzyma ciśnienia (coś jak Sargeant w czasach F3). Hauger podobnie, za rok powinien być gotowy. Sargeant dojrzał, przestał robić głupie błędy i ja bym go chętnie zobaczył w F1, tak samo jak Pourchaire'a. Na Drugovicha szkoda czasu, innych trzeciorocznych pomijam, Vips i Lawson nie wnieśliby nic lepszego niż Tsunoda, a Fittipaldi to zwykły ogórek z ogromnym fartem i mam nadzieję, że zleci w klasyfikacji.

  • 21. mBAQ
    • 2022-07-15 15:53:21
    • *.itvmedia.pl

    Najbardziej przepłacany kierowca ostatnich lat.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2022 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo