komentarze
  • 1. dawidjama
    • 2020-06-26 20:22:31
    • *.237.226.249

    Usunięty

  • 2. dawidjama
    • 2020-06-26 20:23:23
    • *.237.226.249

    Usunięty

  • 3. greghouse26
    • 2020-06-26 20:24:32
    • *.play-internet.pl

    Polityczna poprawność...szkoda słów.

  • 4. Del_Piero
    • 2020-06-26 20:50:40
    • *.telekomunikacjawschod.pl

    Tyle się mówi o wolności słowa, ale to chyba działa tylko w jedną stronę. Tak jak z tym samolotem podczas meczu Burnley - Manchester City.

  • 5. sliwa007
    • 2020-06-26 22:14:05
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Władze F1 mają w czterech literach to, czy czarni są na równi z białymi, ale skoro Hamilton "przywołał ich do tablicy" to zrobili krok więcej niż musieli. Zwykła poprawność polityczna, PR na najwyższym poziomie.

    Powstanie kolejna fundacja, gdzie 90% wpływów idzie na prezesa, sekretarkę i biurokrację a za pozostałe 10% uda się sfinansować kilka gokartów dla czarnoskórych.
    Nic tylko przyklasnąć.

  • 6. iceneon
    • 2020-06-26 22:50:37
    • *.hdsl.highway.telekom.at

    Boją się, że im oszołomy rasiści zrobią zadymę na jakimś wyścigu. Przecież te czuby chcą nawet zdemolować piramidy, bo zostały zbudowane przez niewolników, to na taki wyścig F1 by nie wpadli. Ktoś musi zatrzymać tą paranoję, albo w końcu pieprznie ten świat.

  • 7. Reseller
    • 2020-06-26 23:05:45
    • *.adsl.inetia.pl

    No nie róbmy jaj. Hamilton - czy ktoś go traktuje przez kolor skóry czy przez to jakim jest kierowcą. Za chwilę będziemy mieli "kierowców o odmiennym kolorze skóry" tylko dla parytetów a nie ich umiejętności. Po(...)e to wszytko - jakie ma znaczenie kolor skóry? Qrwa, wszyscy bez wyjątku jesteśmy ludźmi - rasizm jest głupi i zły. Jakie ma znaczenie czy Chińczyk, Taj, amerykański, brytyjski Afroamerykanin, Francuz, Polak, zostanie Mistrzem Świata.

  • 8. jmp64f1
    • 2020-06-26 23:42:21
    • *.191.175.77.ipv4.supernova.orange.pl

    Każdy ma prawo do własnego zdania, ale dlaczego niebiali mają dyskryminować białych, trzeba temu położyć kres.

  • 9. nekos
    • 2020-06-27 02:57:30
    • *.146.100.53.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Czarny może być rasistą i często jest w tym bardziej ekstremalny niż biały. Kropka. Skończmy z tą hipokryzją!

  • 10. Kruk
    • 2020-06-27 10:38:12
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @7. Wlasnie o to chodzi. Normalni ludzie to wiedza, a przyglupy robia z tego wydarzenie spoleczne.

  • 11. XYz1
    • 2020-06-27 11:31:46
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    LGBT1- sport który wyleczył się z własnej tradycji i staje się zabawką. Teraz tylko czekać, aż wszyscy kierowcy będą klęczeć do hymnu Austrii i robić sobie symbol Black Lives Matters. A potem FanBoost

  • 12. Krzepki
    • 2020-06-27 11:32:43
    • *.static.korbank.pl

    Aż przykro patrzeć jak włodarze F1 boją się jakiegokolwiek posądzenia o brak "świętojebliwości". :)
    Będą jojczeć razem z tłumem i udawać "yoł ziomali" :D
    Wprawdzie będą palić nie auta czy sklepy a kubańskie cygarra, ale zawsze coś :)
    A obalać będą nie pomniki a 25-letni łyskacze :)

    HI-PO-KRY-ZJA !!!

    Level Master :)

  • 13. Radek68
    • 2020-06-27 12:26:50
    • *.dynamic.mm.pl

    Myśmy przerabiali to po 1945 roku, gdzie dotąd uciskany chłop czy robotnik nagle zaczął być ważniejszy od nauczyciela czy inżyniera. Jak skończyła się "równość" polegająca na promowaniu pochodzenia robotniczo-chłopskiego dobrze wiemy.
    Oni tam chyba jednak nie zdają sobie z tego sprawy i brną w to samo, tylko pod inną nazwą, inną ideologią.
    Całkowicie zgadzam się, że jakikolwiek rasizm jest zły, ale złe też jest sztuczne wywyższanie jednych ponad drugich, właśnie z powodu koloru skóry. Koloru skóry, który nie powinien mieć żadnego znaczenia przy ocenianiu człowieka.

  • 14. Xandi19
    • 2020-06-27 15:49:41
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Zostało naukowo udowodnione, że w biegach czarnoskórzy mają przewagę (która nie wynika z pewnych żartów historycznych). Po prostu tak mają i co mogą zrobić ich biali konkurenci? Trenują i tyle.

    Monaco 2011 - Hamilton oskarżył sędziów o rasizm jak dostał karę za kolizję z Massą. W tym samym wyścigu wyeliminował Maldonado i zagrał nieczysto z Schumacherem. Nazwał Massę i Maldonado głupkami, Schumachera brudnym kierowcą a sędziów rasistami.

  • 15. Bromba
    • 2020-06-27 16:00:46
    • *.toya.net.pl

    5. Poczytaj sobie jak musi działać każda fundacja i ile z zebranych środków może przeznaczyć na "prezesa, sekretarkę i biurokrację". Póki tego nie ogarniesz, dalsza rozmowa z tobą o działaniach KAŻDEJ fundacji nie ma większego sensu.

  • 16. Woa-VooDoo
    • 2020-06-27 22:50:12
    • *.interpc.pl

    #4 To działa w jedną stronę ale to bardziej skomplikowane

    https://www.p ch24.pl/homocenzura--yout ube-usunal-film-ich-praw dziwe-cele,76735,tv.html

  • 17. dexter
    • 2020-06-28 11:01:24
    • *.dyn.telefonica.de

    "Więcej z kontrowersyjnego..."

    Ecclestone powiedzial: "W wielu przypadkach czarni sa bardzie rasistowscy niz biali". "Przez lata zauwazyl pewne rzeczy, ktore nie byly konieczne."

    Co to bylo - pozostalo jednak otwarte. Poniewaz reporterka CNN nie kontynuowla watku. Sek w tym, ze to nie pierwszy raz. Ecclestone kilka lat temu podobnie sie wypowiedzial. W kazdym razie w ubieglym tygodniu Formula 1 oglosila ustanowienie na rzecz zwalczania rasizmu i nierownosci pod haslem: "#WeRaceAsOne".


    @Reseller

    "No nie róbmy jaj. Hamilton - czy ktoś go traktuje przez kolor skóry czy przez to jakim jest kierowcą."

    A tutaj chodzi o Lewisa Hamiltona i pytanie jakim jest kierowca? Bo ja mysle, ze jednak o cos innego...

    A sport oznacza miedzynarodowe zrozumienie. Sport nie zna granic. W sporcie nikt sie nie pyta skad pochodzisz, lecz gdzie chcesz sie z nami rozwijac. Z tego powodu zawsze milo uslyszec gdy sportowcy spelniaja swoja role jako wzor do nasladowania. Jest to rowniez wymagane - tym bardziej, jesli w tak calkowicie niedopuszczalnym rozwoju sytuacji sportowcy podnosza swoj glos. Dlatego dobrze, ze Lewis Hamilton glosno mowi co mysli; pokazuje co czuje. Szczegolnie gdy tak niedopuszczalny temat jak rasizm krazy po swiecie. To nie tylko dobre prawo, lecz obowiazek sportu.


    @XYz1

    "LGBT1- sport który wyleczył się z własnej tradycji i staje się zabawką. Teraz tylko czekać, aż wszyscy kierowcy będą klęczeć do hymnu Austrii i robić sobie symbol Black Lives Matters."

    ?I

    Kazdy kto mnie zna wie, ze nie posiadam zbyt wysokiej tolerancji jesli chodzi o glupote...

    Mozesz nie wiedziec, ale cztery lata temu pewien quarterback San Francisco 49ers ukleknal podczas hymnu narodowego - wlasnie dla zabitych z powodu przemocy policyjnej. Colin Kaepernick i jego afroamerykanski kolega z druzyny Eric Reid padli na kolana - przed calym krajem. Chodzilo o zwrocenie uwagi. Za to, co dzieje sie w tym kraju - powiedzial Kaepernick. "Dzieje sie wiele niesprawiedliwych rzeczy i nikt nie ponosi odpowiedzialnosci."

    Jego kolega z druzyny, Reid powiedzial pozniej, ze gest kleczenia byl dla niego motywacja chrzescijanska. Gest pokory jest forma, za pomoca ktorej znani profesjonalni sportowcy moga mowic za innych ludzi. Za ludzi, ktorzy nie maja glosu. Kleczenie to znak pokory nie tylko w katolicyzmie. Nawet w USA starsi ludzie pamietaja obraz kleczacego Willy Brandta, ktory obiegl swiat 7 grudnia 1970 roku. Na ktorym kanclerz Niemiec padl na kolana przed pomnikiem bohaterow zydowskiego ghetta w Warszawie.

    W kazdym razie ten gest nie zrobil na Trumpie zadnego wrazenia. "Jesli jeden z tych samotnikow NFL nie szanuje naszej flagi, nie chcialbys powiedziec zabierz skurwiela ze stadionu. Zwolniony!" - powiedzial wtedy Donald Trump. Keapernick przez wielu zostal skazany. Przez Football League, przez klientele Trumpa etc. Dzisiaj jest bezrobotny.

    Ale "#Takeaknee" stal sie gestem. Ma taka moc symboli jak zacisnieta piesc. Nie tylko sportowcy na calym swiecie padaja na kolano ofiarom takim jak George Floyd. Dla demonstrantow oplakujacych Floyda jest to bron pokojowego protestu. Niemniej jednak nawet ten gest pokojowego protestu (kleczenie) nie byl akceptowany. Bez wzgledu na to jak ludzie protestowali. Protest nigdy nie bedzie akceptowany przez system, ktory opiera sie na niszczeniu...

  • 18. XYz1
    • 2020-06-28 13:12:57
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @Dexter Moim zdaniem motorsport powinien być apolityczny i skupiony jedynie na ściganiu. Wszelkie tego typu akcje nie pomogą w rozwiązaniu problemu, a wręcz przeciwnie zaostrzą agresję z obu stron sporu. Zwłaszcza, że władze F1 nie kryją się już z tym, że chodzi o obronę służby zdrowia, a o ochronę LGBT. Orientacja seksualna to indywidualna sprawa każdego człowieka. Potępianie legendy F1 uważam za skandaliczne. Lewis jest jednym z setki kierowców w historii F1, Bernie jest ojcem tego sportu. Pomimo wielu kontrowersji, spowodował, że F1 cieszy się do dzisiaj wielką popularnością. To Jego zasługa, nie Careya, czy tam kogoś innego.

  • 19. dexter
    • 2020-06-28 14:07:27
    • *.dyn.telefonica.de

    @iceneon


    Ajajaj...

    To co widzimy jest bolesne - czarny czlowiek, ktory blaga o zycie zostaje zamordowany na ulicy. To jest stara rasistowska rana amerykanskiego spoleczenstwa. Tutaj chodzi o rasizm, ktory jest czescia DNA Stanow Zjednoczonych.

    W Stanach przemoc policyjna zawsze wystepowala przeciwko czarnym. Zawsze byly jakies niepokoje. Tym razem najwyrazniej sytuacja bardziej eskalowala niz widzielismy. I tutaj niesamowicie niechlubna role odgrywa sam Donald Trump. W USA kazdego roku jest prawie 1000 zabitych z powodu przemocy policyjnej. To relatywnie stabilna liczba.

    Mialem okazje wielokrotnie byc w Stanach Zjednoczonych (ostatnim razem spedzilismy Sylwester w Nowym Yorku) i czesto w bialej wyzszej klasie spolecznej slyszalem taki "running gag" (w negatywnym sensie czarny humor): "Jesli chcesz sie zabic, idz na komisariat policji". Tak wiec w swiadomosci publicznej jest to gdzies zakodowany problem. I przerazajace wydarzenia z George Floydem to wyrazaja. A Trump to ogrzewa.

    Ulice zostaja sila wyczyszone by Trump mogl stanac z bibla w rece przed zabitym deskami kosciolem. Wieczorem mowi, ze bedzie wspieral pokojowe demonstracje, ale potem usuwa pokojowych demonstrantow (czesciowo gwaltownie gazem lzawiacym i granatami blyskowymi).

    On grozi demonstrantom: "Wysylam tysiace, tysiace ciezko uzbrojonych zolnierzy, milicji i policjantow, aby powstrzymali zamieszki." Kto w taki sposob grozi swoim obywatelom robi odwrotnosc deeskalacji. Gwardia narodowa patroluje ulice. Oni strzelaja lekka amunicja do ludzi, ktorzy dokumentuja dramatyczna sytuacje. Po pierwsze w USA za policje i gwardie narodowa nadal odpowiedzialny jest gouverneur czy obecny burmistrz, a nie prezydent.

    Trump daje sie sfotografowac z biblia w rece jak za czasow sredniowiecza. To byl sygnal dla jego elektoratu. Wszystko co robi jest sygnalem dla jego wyborcow. No, ale wspolnoty chrzescijanskie w USA nie naleza do liberalow. Kosciol w USA odgrywa calkowicie inna role niz np. kosciol w Niemczech. Trump jest w duzej mierze odpowiedzialny za to, co na ulicach USA sie dzieje.

    Kilka miesiecy temu poinstruowal policje, aby podjela naprawde ostrzejsze srodki, kiedy kontroluja ludzi i maja tendencje do ich aresztowania. Nastepnie wielu szefow policji poczulo osobiste zobowiazanie do instruowania swoich oficerow by nie przestrzegali nakazu prezydenta. Poniewaz Stany Zjednoczone nie opowiadaja sie za takim marszem, a opieraja sie na konstytucji. A policjanci nie powinni postrzegac takich zalecen jako instrukcji przemocy. To doprowadzilo do wielkiego skandalu w USA. Media w USA pisaly: "Jak prezydent moze powiedziec cos takiego?" To bylo jak instrukcja tego, co stalo sie z George Floydem.

    Trzeba jedna rzecz zrozumiec: rasizm w USA opiera sie na fakcie, ze istnieje wielka nierownosc gospodarcza i spoleczna - w tym finansowa. I ma charakter strukturalny. Co trzeci bialy obywatel USA ma ukonczony College. Z drugiej strony tylko co piaty czarny obywatel. Pozniej przejawia sie to w calym zyciu zawodowym. Osoby o niskich dochodach to tendencyjnie osoby z niskim wyksztalceniem.

    A to idzie az do Covid-19. 20 procent Afroamerykanow nie mialo ubezpieczenia zdrowotnego. Prowadzi to do wyniku, ze w stanie Louisiana, Wisconsin (Milwaukee), czy Illinois (Chicago) ochrony po prostu nie bylo - a wiec tam gdzie mieszka wielu Afroamerykanow, Latynosow i imigrantow. Tak samo jak w dzielnicy Qeens w Nowym Yorku - ludzie czesto nie posiadali ubezpieczenia zdrowotnego. Do lekarza poszli pozniej, jesli w ogole. Nierownosc jest strukturalna i finansowa, a takie rzeczy czesciowo powoduja rasizm.

    Trump nawiazujac do smierci George'a Floyd'a mowi: "smutne i tragiczne" zdarzenie. Sorry, "smutnym i tragicznym" zdarzeniem jest wypadek samochodowy na torze wyscigowym lub katastrofa lotnicza, a nie zdarzenie w Minneapolis, ktore ma zupelnie inna jakosc. Prezydent, ktory chce zjednoczyc kraj musi takie rzeczy zrozumiec i sformuowac jasno. Tym bardziej, ze przemoc pochodzila od osoby noszacej mundur. A Trump wlewa olej do ognia.

    To jest metoda populistow nie tylko w USA, ale takze w wielu innych miejscach na swiecie. On chce zmobilizowac wlasna klientele poprzez polaryzacje. A kazdy wie, ze w tym roku w USA sa wybory prezydenckie. Dlatego mozna sie obawiac, ze ta polaryzacja bedzie nadal trwac. Mozna tylko miec nadzieje, ze sytuacja sie uspokoi i USA oraz inne kraje rozpoznaja, ze w walce z rasizmem istnieje tylko jedna droga lub jeden sposob: wszyscy zachowuja sie podobnie. Nie wazne czy to czarny, bialy lub inny kolor skory.

  • 20. dexter
    • 2020-06-28 14:12:26
    • *.dyn.telefonica.de

    Bilans Trumpa w tej chwili nie jest pozytywny. Pandemia dotknela Ameryke bardziej niz jakikolwiek inny kraj: 127.452 zgonow, 2.556.465 zatwierdzonych, 783.235 wyleczonych. Ponad 40 mln nowych bezrobotnych - trend rosnacy. Gospodarka lezy, a teraz jeszcze miasta plona. Zdjecie z biblia w reku nie jest przeslaniem milosci. Nawet z biblia w reku mozna wezwac do eskalacji, a eskalacja jest metoda Trumpa. Konflikt z Chinami to pokazal. Kontrowersje podczas kampanii wyborczej to pokazaly.

    To jest podstep za pomoca ktorego Trump probuje zgromadzic swoja grupe wyborcow. Po katastrofie zwiazanej z pandemia koronawirusa teraz probuje odwrocic uwage. Dzisiejsza sytuacja w USA jest czesciowo spowodowane zachowaniem prezydenta. Dzisiaj mozna naukowo udowodnic (kto i gdzie zareagowal i do czego to doprowadzilo).

    To ta sama zasada. W wielu miejscach na swiecie mozna taka tendencje zauwazyc. Rowniez zauwazalne jest to w Europie. Tam gdzie populisci odnosza sukcesy polityczne zasada jest identyczna. Jednak mysle, ze w rezultacie nie jest dobra dla spoleczenstw.

    Trump zostal prezydentem USA dzieki kampanii wyborczej, ktora polegala na klamstwach, rasizmie i mizoginii. Tak roznorodne i kochajace wolnosc Stany Zjednoczone przeksztalcil w wielka twierdze dla sfrustrowanych i wscieklych bialych facetow. Do kogo prezydent USA kieruje swoja propagande? Dla nisko-wyksztalconych, bezrobotnych bialych Amerykanow, ktorzy mieszkaja gdzies na prowincji.

    Mysle, ze osoba, ktora pracuje na tak wysokim stanowisku (badz co badz ten facet jest prezydentem USA) musi byc mierzona tym, co mowi. Dotyczy nie tylko Trumpa, ale wszystkich innych, ktorzy zajmuja tak odpowiedzialne stanowisko. Niestety, ale jego wypowiedzi doprowadzily do tego, ze rasistowska rana USA ponownie zostala otwarta. Wlasciwie od prezydenta (w systemie prezydenckim) mozna oczekiwac aby staral sie utrzymac spoleczenstwo razem, a nie wciaz rozrywal rane.

    Pytanie trzeba postawic, kto wlasciwie w USA doprowadza prawie do wojny domowej? Trump uzywa retoryki, ktora przemawia do roznych ekstremistow. Jesli mowi: "Bedzie grabiez, bedzie strzelanie" - cytat pewnego szefa policji z Miami z 1967 r., ktory zostal uzyty przeciwko czarnym obywatelom USA. Prezydent mowi: "Wszystko to jest inicjowane przez lewicowa grupe terrorystyczna." W USA od ponad 100 lat istnieje KKK (Ku-Klux-Klan) - organizacja, ktora sieje postrach i podpala domy. I jeszcze nigdy nie byla nazwana "grupa terrorystyczna".

  • 21. Kruk
    • 2020-06-28 15:18:11
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @dexter. Kolejny raz bzdury wypisujesz Moj Mily!

    Widocznie Jestes oplacany(najgorzej, jezeli robisz to z wlasnej i nie przymuszonej inicjatywy), zeby smarowac takie dyrdymaly na anonimowym forum. Jedyne co nasuwa sie myslac o Tobie, to LITOSC.
    Na szczescie zle trafiles, wbrew pozorom jest tutaj bardzo duzo ludzi kochajacych F1 i maja zdolnosc filtrowania glupot, jakie serwuje im FIA, F1 oraz oplacone anonimowe dupasy.

    A teraz tak na marginesie:

    F1 przeszla sama siebie, wypychajac Hamiltona jako wzor uciemiezonych czarnoskorych!

    Po pierwsze, to nie jest zaden czarnoskory, tylko czekoladowy (czyli mieszany-matka biala kobieta).

    Po drugie, Hamilton ma za co dziekowac "BIALYM", bo to wlasnie Oni wypromowali go i poprowadzili do fortuny (wsrod bialych ma mnostwo fanow, ten serwis jest tego doskonalym przykladem).

    Po trzecie, dzieki tej "bialej" dyscyplinie, Lewis moze plesc trzy po trzy-a to jest najwiekszym dowodem na obecnosc TOLERANCJI i do tego niepotrzebne sa chore symbole teczy, jednorozcow itd.

  • 22. Kruk
    • 2020-06-28 15:25:09
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @dexter.
    PS. To co wypisujesz nt. Prezydenta Trump'a, to juz calkowity belkot. Juz dawno pisalem ci, ze srodki masowego przekazu wypraly ci mozg, albo po prostu masz za to placone (przeceniam Cie w tym momencie, stawiam na to pierwsze).

  • 23. Airjersey
    • 2020-06-28 15:45:04
    • *.satfilm.com.pl

    Skoro tak bardzo Lewisowi zaczęli przeszkadzać biali a F1 przymila się bardzo lewactwu już od dawna (pozbycie się grid girls bo się feminazi obraziły) to może wszyscy biali odejdą i stworzą własne zawody. Kto wtedy by został w F1? Lewis i długo długo nic

    O jakiej jedności oni mówią? Ewidentnie na świecie czarni chcą zdominować białych.
    Lewactwo zatacza co raz większe kręgi, ładuje się nawet do sportu.
    Jakoś nikt głośno nie mówi, że znaczną większość przestepstw na świecie, przeróżnego rodzaju dokonują czarni. Powiedz otwarcie, a zostaniesz wyzywany od rasistów.
    Taka to ironia, że największymi antysemitami są żydzie, rasistami czarni a faszystami homoseksualiści ale to biały człowiek obrywa najbardziej.

    Każdemu sportowcowi jakiemu kibicowałem, zwracałem uwagę na to, co robi poza boiskiem/torem.
    Dlatego moja sympatia do Hamiltona spada i co raz mniej życzę mu 7-8 tytułu i podejrzewam, że nie tylko ja mam takie odczucia

  • 24. dexter
    • 2020-06-29 16:16:22
    • *.dyn.telefonica.de

    @XYz1

    Witaj,


    "@Dexter Moim zdaniem motorsport powinien być apolityczny i skupiony jedynie na ściganiu. Wszelkie tego typu akcje nie pomogą w rozwiązaniu problemu, a wręcz przeciwnie zaostrzą agresję z obu stron sporu."


    Z rasizmem? - bo rasizmu nie powinno byc i kazdy o tym wie. Niemniej jednak niestety jest w sporcie i poza sportem. Gdzie jest dzisiaj odwaga cywilna, kiedy czlowiek widzi rasizm przeciwko czarnym? Sek w tym, ze ktos w ogole nie musi politycznie nalezec do skrajnej prawicy - problem biegnie przez cale spoleczenstwo.

    Trzeba pamietac, ze oswiadczenia rasistowskie nie sa opinia, a wiec sportowiec wyrazajacy antyrasistowskie oswiadczenia ostatecznie nie wyraza opinii - rowniez opinii politycznej. Pytanie jak trzeba zareagowac jest dla zwiazkow i stowarzyszen dosc skomplikowane.

    Symbole, protesty, wypowiedzi - sport zawsze byl scena dla wyrazenia opinii. Rowniez przeciwko dopingowi, rasizmowi i dla praw czlowieka. Meksyk 1968 rok: czarne piesci rozciagniete w kierunku nieba - prawdopodobnie ten polityczny statment w historii sportu. Znak na igrzyskach olimpijskich przeciwko rasizmowi - IOC wyrzucilo obu sportowcow z wioski olimpijskiej.

    Rok 2016: wyzej wspomniany zawodnik NFL, Colin Kaepernick demonstruje podczas hymnu przeciwko przemocy policyjnej wobec czarnoskorych. Dla wielu ikona, ale dzis bezrobotny. Zaden klub w USA juz go nie chcial.

    Polityczne przeslanie niepozadane? Ani troche. Rio 2016: IOC za prezydenta Thomasa Bacha swietuje swoj zespol uchodzcow. Zimowe igrzyska 2018: tym razem prezydent IOC wygrzewa sie w blasku koreanskiej druzyny hokeja na lodzie (Korea Poludniowa i Korea Polnocna). Polityka par excellence. W tym samym czasie IOC Qatar zabrania swoim atletom wyrazania jakichkolwiek wypowiedzi politycznych.

    Ale presja rosnie na Thomsie Bachu. Przynajmniej teraz wystapil do komisji sportowcow, ktora ma przerabiac pytania i propozycje, jak protest sportowcow ewentualnie moze wygladac. To rowniez jest reakcja na stowarzyszenie US, ktore chce wzmocnic prawo do protestu swoim sportowcom. Tak samo Amerykanski Zwiazek Pilki Noznej chce w przyszlosci pozwolic na kleczenie - jako wyraz protestu.

    Rowniez w niemieckiej pilce noznej cos ruszylo. W Bundeslidze po solidarnosci z ruchem "Black Lives Matter" pilkarze nie zostali ukarani. Dlatego zawsze trzeba negocjowac wyjatki lub sprawdzac statut pod katem jak sportowcy powinni byc polityczni, wolni i odpowiedzialni. Takie stowarzyszenia jak UEFA albo DFB (Niemiecki Zwizek Pilki Noznej- najwiekszy Zwiazek Pilki Noznej na swiecie) odczuwalnie od zawsze prowadzi kampanie przeciwko rasizmowi. Ale - kiedy sami pilkarze, a wiec protagonisci, ktorzy sa osobami publicznymi wchodza na scene (np po meczu), teoretycznie grozi im kara. To paradoksalne. A sportowcy, ktorzy sa w centrum uwagi ludzi maja dosc rasizmu!

    Naturalnie istnieje istnieje takie niebezpieczenstwo, ze na igrzyskach olimpijskich sportowiec podniesie koszulke i bedzie mozna zbaczyc oswiadczenie: pro Trump, pro Kaczynski, pro Putin, pro doping, pro nacjonalizm, pro tureckie wojsko etc. Dlatego z punktu widzenia zwiazkow i stowarzyszen potrzebne sa pewne reguly oraz granice.

    Niemniej jednak sportowiec powinien pokazac odwage cywilna. Winowajca nie jest tylko ten, ktory rozprzestrzenia rasizm, ale rowniez Ci, ktorzy w ogole nie interweniuja i nic z tym nie robia. Dlatego wazne jest aby wszyscy stali razem, wszyscy trzymali sie razem. Jeszcze raz: kolor skory, narodowosc, jezyk, religia ? takie rzeczy nie powinny w sporcie odgrywac roli.

    Na szczescie wielu sportowcow, wiele osob pokazuje solidarnosc i wypowiada sie. Wsrod nich w USA bardzo znani biali konserwatywni gracze NFL - co jest naprawde bardzo wyjatkowe. W tym wielkie gwiazdy sportu (z ogromna baza fanow) jak Tom Brady czy Drew Brees - rozgrywajacy z New Orleans Saints. On napiasal wiadomosc, ktora skierowana byla do Trumpa: "M.in. ze teraz zrozumial, ze tutaj nie chodzi o amerykanska flage, tylko chce zwrocic uwage na niesprawiedliwosci rasowe, przemoc policyjna i ucisk ekonomiczny". "My biali musimy teraz sluchac i uczyc sie."

    To bardzo wazny znak, ze biali gracze przeciwstawiaja sie rasizmowi. Teraz moze inni zrozumieja, ze trzeba przysluchac sie, tzn. naprawde przysluchac, nauczyc i wyciagnac wnioski. Naturalnie reakcja Trumpa na oswiadczenie Breesa byla dosc drastyczna. Ten kontrowersyjny czlowiek po prostu jest niebezpieczny. Ale w USA, w National Football League cos wreszcie ruszylo, poniewaz liga zrozumiala i oficjalnie przeprosila Colina Kaepernicka.

  • 25. dexter
    • 2020-06-29 16:40:05
    • *.dyn.telefonica.de

    W Niemczech w odroznieniu do USA wazne osoby, tzn. topowi politycy na wysokich politycznych stanowiskach potrafia wysluchac i oficjalnie przedstawic swoje stanowisko, ze problem rasizmu istnieje. Trump bardziej dzieli USA niz jednoczy. Sek w tym, ze to nie jest pierwsza, ani druga czy trzecia debata odnosnie rasizmu. Ani tez pietnasta. Ludzie musza sie po prostu nauczyc, ze same symbole (zacisnieta piesc) nie pomagaja. Tutaj trzeba powaznych zmian myslenia.

    Dlaczego w USA w 70 miastach byly protesty?
    Dlaczego m.in. w Niemczech demonstranci wykazali solidarnosc ze swiatowym ruchem antyrasistowskim [w Berlinie (15.000), Hamburgu (14.000), München (20.000), Frankfurcie (8.000). Ten sam obraz w Köln i Stuttgarcie] ? Podobnie w Australii, gdzie dziesiatki tysiecy ludzi wyszlo na ulice. Ludzie protestuja w Londynie, tak samo jak we Francji (Paryz, Lyon, Lille).

    Dlaczego coraz wiecej przedsciebiorstw glosno o tym mowi?
    Taki global-player jak Nike, JP Morgen albo Reebok natychmist wypuscil swoj statement solidarnosci. Reklama producenta artykulow sportowych Nike: "Nie udawaj, ze w USA nie ma problemu. Nie odwracaj wzroku od rasizmu".

    Dlaczego dyrektor finansowy Citibank, Mark Manson (jeden z wysokiej rangi Afroamerykanow w globalnym banku) napisal: "Mimo, ze jestem dyrektorem finansowym globalnego banku, morderstwa Floyd, Abray i Taylor pokazuja niebezpieczenistwa dla Afroamerykanow w naszym codziennym zyciu."

    Dlaczego wiele stron na Insta i FB na calym swiecie wygladalo tak samo: czarny kolor. A tysiace prominentow wzielo udzial w akcji "Blackout Tuesday" - z solidarnosci z powodu protestow przeciwko rasizmowi i przemocy policyjnej w USA. Sportowcy protestowali nie tylko w Stanach Zjednoczonych, lecz rowniez w innych miejscach na swiecie.

    Dlaczego FC Bayern München gral w czarnej opasce na rece: "Black Lives Matter", a cala druzyna FC Liverpool przed rozpoczeciem treningu kleczy w wlasnym stadionie jako znak przeciwko rasizmowi? Dlaczego profesjonalni pilkarze, ktorzy graja w topowych europejskich klubach wychodza na ulice i demonstruja?

    Dlaczego wielu tenisistow podnioslo symbolicznie rece? A NBA coach, Gregg Popovich, znany jako "Coach-Popo", powiedzial w kierunku Trumpa: "On nie tylko dzieli, ale jest niszczycielem. Bycie w jego obecnosci sprawia, ze umierasz". Nazwal Trumpa "niesprawnym umyslowo idiota". I dalej: "Jestem przerazony, ze mamy lidera, ktory nie potrafi powiedziec, ze czarne zycie jest wazne. Jasne jest czego potrzebuje ten kraj, prezydenta, ktory pokazuje sie i po prostu mowi, ze czarne zycie jest wazne."
    "Gdyby Trump mial rozum zjednoczylby ludzi i powiedzial, ze czarne zycie sie liczy. Zamiast tego ukrywa sie w piwnicy Bialego Domu. Jest upiornym idiota."

    Po co to wszystko? - tak tylko dla przyjemnosci. Nie sadzie, ze to tylko kosmetyka, ktora wszystkie dobre gesty, wyrazenia solidarnosci i symbole, nagle uniewazni. Mam nadzieje, ze w glowach ludzi wreszcie cos ruszylo.


    "Zwłaszcza, że władze F1 nie kryją się już z tym, że chodzi o obronę służby zdrowia, a o ochronę LGBT."

    ?I

    Ajajaj... ...jakbym slyszal rasistowskie i homofobiczne hasla nacjonalisty, Andrzeja Duda, ktory szczuje przeciwko ruchowi LGBT: "Probuja nas przekonac, ze to ludzie, ale jest to ideologia."
    Pozostwiajac jego parole rasistowskie na boku i patrzc tylko na tresc: ten czlowiek nie ma bladego pojecia, o czym w ogole mowi.

    No coz, podczas gdy homoseksualisci w Europie zyskuja coraz wiecej praw i zajmuja coraz wiecej przestrzeni publicznej to dzisiaj w Polsce lesbijki, geje, biseksualisci, osoby transplciowe, interseksualisci i queers sa stlumione. Haslo: "Strefy wolne od LGBT". A tak na marginesie: profesjonalny sportowiec moze miec inna orientacje sexualna, tak samo jak znany polityk, aktor, moderator, muzyk projektant mody czy kazdy normalny czlowiek.

    Procz tego zainteresowal bym sie tym, ze mieszkasz dzisiaj w komunistycznym kraju, w ktorym niezaleznosc mediow i sprawiedliwosci zostala pogrzebana. Gdzie tak jest, ze glowa panstwa, ktora nie rzadzi, podpisuje prawie wszystkie prawa podstawione przez organizacje PiS i permanentnie tylko szczuje przeciwko Europie i imigracji?

    Mysmy to juz kiedys wszystko w Europie przerabiali. Dla odswiezenia szarych komorek: nie skonczylo sie dobrze...

  • 26. dexter
    • 2020-06-29 17:08:50
    • *.dyn.telefonica.de

    "Potępianie legendy F1 uważam za skandaliczne. Lewis jest jednym z setki kierowców w historii F1, Bernie jest ojcem tego sportu. Pomimo wielu kontrowersji, spowodował, że F1 cieszy się do dzisiaj wielką popularnością. To Jego zasługa, nie Careya, czy tam kogoś innego."

    Przeciez nie chodzi o dokonania Berniego Ecclestone'a, ani o pytanie jaka zasluge ponosi Liberty Media. Kazdy wie, ze Ecclestone z malej serii wyscigowej stworzyl prawdziwy global- player, ktory generuje miliardowe obroty. Tutaj chodzi o nic innego, jak o slowa, ktore maja rasistowski wydzwiek.
    Mimo, ze Brytyjczyk nie pracuje na wysokim stanowisku i oficjalnie z F1nie ma nic do czynienia, musi sie liczyc z tym, co publicznie mowi. Poza tym wartosc wypowiedzi: zero. 89-letni Ecclestone nie przedstawil nawet zadnych dowodow na poparcie tej tezy.


    "Lewis jest jednym z setki kierowców w historii F1..."


    No coz, Lewis Hamilton jest szesciokrotnym MS. Jest jednym z najlepszych kierowcow w historii F1 ? tutaj nie ma dwoch zdan. Niemniej jednak pojawil sie w F1, gdy smartphony wlasnie zaczynaly swoj triumfalny marsz. I w calym swym uzaleznieniu, jako jeden z pierwszych pilotow F1 rozpoznal, jakie mozliwosci otwieraja przed nim sieci spolecznosciowe.

    Jego komentarze w internetach wzbudzaja krytyke, ale tak samo pochwale. I zawsze otoczony jest pewna aura naiwnosci, ktora niektorzy podziwiaja. Specyficzny styl ubioru, milosc do mody, designu, muzyki zapewnia, ze Lewis jest zawsze tematem.

    Jego bogactwo prowokuje u niego wiecej zazdrosnych niz u innych sportowcow. Jest tez wiele takich, ktorych denerwuje niekonczaca sie seria zwyciestw. Te negatywne skutki uboczne sa odzwierciedleniem w internetach - i sa pomnozone niz byloby to mozliwe w czasach Hill'a albo Mansell'a. Dlatego Hamilton jest tym Championem, ktory najbardziej polaryzuje.

    Takie rzeczy nie moga go przestraszyc. Z roku na rok dojrzewa w roli przedstawiciela ludu, ktory przez przypadek siedzi w aucie wyscigowym zamiast w parlamencie. Hamilton wykorzystuje swoja popularnosc do omowienia waznych tematow. I to jest dobre. W ten sposob staje sie przedstawicielem nowego pokolenia aktywistow -i z kolei pasuje do dzisiejszego czasu.

    Z drugiej strony probuje znacznie bardziej niz ktokolwiek inny wplywac na ducha czasu i aktywnie podejmowac tematy. Tak jak kiedys tylko Juan Manuel Fangio, Ayrton Senna albo Michael Schumacher - nadal temu sportowi nowa twarz i cos w rodzaju wplywu zewnetrznego.

    To rzuca fundamentalne pytanie, czy spoleczenstwo wylega swoje gwiazdy - albo czy gwiazdy umiejetnie wykorzystuja nastroj wsrod spoleczenstwa? Historia jeszcze nie napisala wyraznego rozgraniczenia.
    Ale- istnieje wspolny mianownik: popularnosc sluzy akceptacji szerokiego grona osob, a ludzie identyfikuja sie z gwiazdami jesli potrafia sie w nich rozpoznac i odzwierciedlaja status spoleczenstwa jako calosci.


    @Xandi19

    Jest tez pozytywny rasizm: czarnoskorzy potrafia cudownie tanczyc, grac super w koszykowke, a cieplo nie ma znaczenia etc. Niektorzy chca dobrze, ale zrobia zle...

  • 27. Kruk
    • 2020-06-29 17:53:00
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @dexter. Nawet male dziecko wie, ze pierwszy krzyczy "STOP RASIZMOWI" ten, kto czerpie korzysci z rasizmu.
    I tak jak wyzej pisalem, cala akcja w F1 jest do bani, tym bardziej do bani sa slowa Hamiltona. Mialoby to jakis sens, gdyby Lewis przyszedl do F1 i szlifowal dol stawki, a Mercedes powiedzial mu:
    "Chlopcze, nie przyjmiemy Cie, do mistrzowskiego zespolu, bo Jestes czarny".

    Jak bylo? Wrecz odwrotnie, facet mial od razu podane wszystko na tacy i teraz wychodzi z Niego PRZEPIESZCZENIE.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2020 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo