Praktycznie przesądzone wydaje się anulowanie dwóch kwietniowych rund zaplanowanych na Bliskim Wschodzie. Oficjalnego komunikatu w tej sprawie należy spodziewać się nawet w trakcie weekendu wyścigowego w Chinach.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, ostateczna decyzja ws. kwietniowych wyścigów rozgrywanych na Bliskim Wschodzie miała zapaść w okolicach GP Chin i dzisiejsze raporty m.in. Sky Sports czy Crash.net faktycznie wskazują na to, że faktycznie do tego doszło. GP Bahrajnu i Arabii Saudyjskiej mają zostać odwołane, a stosowne ogłoszenie ma pojawić się w ciągu najbliższych dni.
Potencjalne opóźnienie ostatecznego komunikatu może być spowodowane naciskami Saudyjczyków na organizację ich zawodów. Donosiło o tym ostatnio RacingNews365, choć od początku jasno stawiano sprawę w ten sposób, że jeśli jedna z tych rund zostanie odwołana, to druga również. Wszystko przez kwestie transportowe.
Z kibicowskiego punktu widzenia martwiąca może być z kolei informacja, że najprawdopodobniej nie dojdzie do żadnego zastępstwa za te zawody. Chociaż wymieniano w tym kontekście Imolę czy Portimao, wiadomo, że nie będzie to możliwe ze względów logistycznych. W związku z tym zespoły będą miały ponad miesiąc przerwy między rywalizacjami na Suzuce a w Miami.
Tym samym cały sprzęt, jaki pojawi się w Japonii, zostanie raczej od razu przetransportowany do Ameryki, a nie na Bliski Wschód. Z informacji przekazanych przez Crash.net wynika, że większy problem dotyczy frachtu morskiego, jaki pozostał w Bahrajnie po zimowych testach (odnosi się to do wyposażenia garaży).
Najprawdopodobniej wszystkie te rzeczy zostaną przeniesione do Dżuddy, bowiem stamtąd łatwiej będzie zorganizować transport w inne miejsce. Co ciekawe, znacznie więcej sprzętu w Bahrajnie mieli zostawić McLaren i Mercedes, którzy mieli brać udział w testach opon Pirelli.
Te finalnie zostały oczywiście odwołane na skutek eskalującego konfliktu między USA i Izraelem a Iranem, który objął Zatokę Perską. Wydarzenia te miały też poniekąd wpływ na przygotowania ekip do GP Australii i GP Chin, gdyż FIA musiała luzować obostrzenia związane z godzinami policyjnymi.
© Aston Martin


13.03.2026 20:55
1
0
Kto by się spodziewał
13.03.2026 22:38 zmodyfikowany
0
Ktoś liczył, że się jednak odbędą? Możecie jeszcze wykreślić Azerbejdżan, Katar i Abu Dhabi.
13.03.2026 22:56
0
FIA : Odwołujemy
Szejki : No ale jak ? Skoro mamy dolce ?
FIA : Papa Trump zakazał 😁😁
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się