WIADOMOŚCI

W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce © Aston Martin

Aston Martin zrealizował swoje zadania testowe w czasie inauguracyjnej rundy sezonu 2026. Biorąc pod uwagę aktualne problemy z silnikiem Hondy, o żadnej walce mowy nie było, choć i tak Fernando Alonso odegrał swoją rolę w wyścigu, przebijając się po starcie do pierwszej dziesiątki. Obaj kierowcy byli ściągani do garażu i wypuszczani na tor, a wszystko po to, aby ograniczyć ryzyko potencjalnych awarii. Tak czy inaczej spotkała ona samochód dwukrotnego mistrza świata.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Lance Stroll, DNF

"Dobrze było zrobić dzisiaj parę kilometrów w tym bolidzie, tym bardziej że sporo straciliśmy czasu na przestrzeni tego weekendu. Potraktowaliśmy to jako sesję testową, przez co zatrzymaliśmy się na kilka okrążeń w garażu i wróciliśmy na tor. Wciąż sporo tracimy pod względem wydajności i niezawodności, ale dzięki tym okrążeniom powinniśmy mieć lepszą wiedzę odnośnie kierunku, w jakim trzeba pójść przed Chinami." 


Fernando Alonso, DNF

"Pierwsze dwa okrążenia tego wyścigu były najradośniejszą częścią tego wyścigu dla mnie. Zaliczyliśmy dobry start i znaleźliśmy się na 10. miejscu, a nie było to spodziewane. Potem zaczęliśmy jednak osuwać się w dół stawki. Zjechaliśmy do garażu, aby wszystko sprawdzić i wróciliśmy na tor. Później musieliśmy się całkowicie wycofać. Kolejny weekend w Chinach będzie dobrą okazją do zwiększenia przebiegu i optymalizacji wszystkich rzeczy."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.