WIADOMOŚCI

Gasly otworzył konto punktowe Alpine
Gasly otworzył konto punktowe Alpine © Alpine
W ekipie Alpine nie wszystko ułożyło się dzisiaj po myśli zawodników. Pierre Gasly z trudnem wywalczył punkt za 10. miejsce, ale ogólnie kierowcy są zadowoleni z tego jak spisuje się ich bolid po gruntownej zmianie przepisów. Na wynik Franco Colapinto mocno wpłynęła kara stop&go za błąd jednego z mechaników, który przed startem dotykał jego auta po sygnale 15 sekund.
2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Pierre Gasly, P10

"To był naprawdę ciężko wywalczony punkt, z którego możemy być zadowoleni. To było to długie popołudnie! Miałem dobry start i zyskałem kilka pozycji, a potem na torze miałem kilka interesujących pojedynków. Mieliśmy trochę uszkodzeń po kontakcie, więc przez to prawdopodobnie nie mogliśmy pokazać pełni naszego potencjału. Myślę, że gdyby pewne okoliczności potoczyły się po naszej myśli, moglibyśmy walczyć jeszcze wyżej. Jest wiele pozytywów, które możemy z tego wyciągnąć i jestem pewien, że w tym tygodniu poświęcimy wiele godzin pracy, bo jest mnóstwo rzeczy do nauczenia się przed następnym tygodniem. Ściganie jest teraz zupełnie inne. Dziś pojawiło się wiele nowych wyzwań i jest dużo taktyk oraz czynników, które wchodzą do gry. Teraz, gdy zobaczyliśmy, jak rozwija się wyścig, jest wiele nowych rzeczy i trików, które musimy zrozumieć i wdrożyć następnym razem. Podobało mi się to - przez cały wyścig było bardzo intensywnie i mamy z tego wiele wniosków. W przyszłym tygodniu czeka nas weekend sprinterski w Chinach, gdzie od razu musimy być gotowi i szybko wejść na odpowiednie tempo. Wyjeżdżam stąd zadowolony, więc brawo dla całego zespołu.”

Franco Colapinto, P14

"Patrząc wyłącznie na wynik, nie jest to miejsce, w którym chcieliśmy być, jednak zdecydowanie są też pozytywy - szczególnie tempo wyścigowe i dane, które zebraliśmy, z których możemy wyciągnąć wnioski na przyszłe wyścigi. Z pozycji, z której startowaliśmy na polach startowych i tak zapowiadało się, że będzie trudno, a ostatecznie kara za nieprawidłowy start kosztowała nas walkę o wyższe miejsca. Wygrywamy i przegrywamy jako zespół - jesteśmy w tym razem. Szczerze mówiąc, miałem szczęście, że ukończyłem wyścig, bo prawie skończył się on już na starcie - miałem bardzo niebezpieczny moment, próbując uniknąć [Liama] Lawsona, który bardzo wolno ruszył z miejsca. Prawie wjechałem w tył jego bolidu i zauważyłem go w ostatniej chwili. Odbiłem w prawo i przecisnąłem się między nim a ścianą alei serwisowej. Myślę, że lekko dotknąłem ściany, ale na szczęście nie mieliśmy poważnych uszkodzeń i pierwsze okrążenie przejechaliśmy bez problemów. Mimo wyniku uważam, że patrząc na to, jak zaczęliśmy weekend, możemy być zadowoleni z tego, jak auto się prowadziło i jak się spisywało - szczególnie w tempie wyścigowym, które było porównywalne z niektórymi naszymi rywalami ze środka stawki. Gratulacje także dla Pierre'a za zdobycie punktu na otwarcie sezonu."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.