Dla Red Bull Racing po stosunkowo udanych kwalifikacjach i wielkich nadziejach na odrobienie strat w obu klasyfikacjach, wyścig okazał się być bardzo rozczarowujący.
Sebastian Vettel:"Start z brudnej strony toru nie był zbyt dobry, ale potem miałem całkiem dobry wyścig do momentu otrzymania kary przejazdu przez boksy. Nie wiedziałem dlaczego dostałem karę, znaczy nie miałem wtedy powodów, by cisnąć. Wiedzieliśmy, że nie mogliśmy wyprzedzić Lewisa podczas postoju, bo zostawał dłużej, więc byłem zaskoczony gdy ją dostałem. Byliśmy na limicie z hamulcami, odpuszczałem wcześniej i hamowałem troszkę delikatniej, gdy byłem za kimś. Czasem musiałem odpuszczać wcześniej, by je schłodzić, nim mogłem cisnąć ponownie. Zawsze musisz słuchać swojego samochodu. Jeśli chodzi o mistrzostwa, historia pokazała jak potrafią się kończyć przez lata. W kolejnych wyścigach nasze podejście będzie takie: postaramy się zdobyć pole position i wygrywać, więc jest dość proste."
Mark Webber:
"Mieliśmy oczekiwane problemy z hamulcami, wiec gdy wjechałem na swój postój, goście sprawdzili je. Wydawało mi się racjonalne, by jechać dalej, ale potem mieliśmy awarię i odpadłem. Goście zrobili wszystko co mogli. Sądzę, że byliśmy o sekundę od wycofania się gdy miałem awarię, więc to rozczarowujące. Pierwsze okrążenie było dość przebojowe, jak można było oczekiwać na torze ulicznym, miałem walkę z Fernando na siódmym zakręcie i obaj pojechaliśmy szeroko. Dziewięć okrążeń później musiałem przepuścić Fernando, ale niestety Glock był w środku tego, więc musiałem puścić ich obu. To wpłynęło na wyścig. Sądziłem, że incydent był 50:50, ale sędziowie zadecydowali, że muszę puścić Fernando i Glocka, więc straciłem ciężką pracę, którą wykonałem podczas pierwszego stintu. To była ciężka kara. Kimi zrobił coś podobnego w Spa i pojechał dalej. Chciałbym podziękować gościom w garażu za ten weekend - byli niesamowicie i dlatego jesteśmy na drugim miejscu w klasyfikacji konstruktorów. Trzymajcie kciuki za udany finisz tego roku."
27.09.2009 19:36
0
Mistrzostwo odjechało ;).
27.09.2009 19:37
0
tyty juz rozdane batton i brawn zgarnia oba trofea
27.09.2009 19:39
0
Hehe, goście:D. Kolesie z garaży:D. Rozczaarowująco.. czyli o mistrzostwo walczy już tylko dwójeczka?:)
27.09.2009 19:45
0
W wypowiedzi Webbera wydaje mi się, że chodzi o słowo "guys" czyli chłopaki a nie Goście. Co to za goście..., których wpuszczają do boxów, żeby sprawdzili hamulce w bolidzie Webbera? ;)
27.09.2009 20:24
0
Goscie byli dobrzy;-)
27.09.2009 20:30
0
No właśnie zgadzam się z Markiem i nie rozumiem dlaczego musiał przepuścić Alonso skoro nie ściął zakrętu, tylko łyknął go po zewnętrznej. Tak samo jak Kimi w SPA.
27.09.2009 20:35
0
Myślę, że przepisy powinny bardziej jednoznacznie określić kwestię wyjazdów poza tor. Moim zdaniem , przepisy powinny być takie, że i Raikonen (kiedyś) i Weber (teraz) powinni oddać pozycję. Tylko dlaczego sędziowie nie podjęli takiej samej decyzji w obu przypadkach?
27.09.2009 21:10
0
Webber urządził imprezę w pitlane i dzisiaj wyjątkowo obsługiwali go jego goście :P pls the guys=chłopaki
27.09.2009 21:23
0
Z tytułem w obu klasyfikacjach praktycznie mogą pożegnać. :)) Co do Nich liczę jeszcze tylko na to, że Mark znajdzie się w generalce przed Wentelem. :)) Co do problemów Webbera, tak na prawdę nie powinien ustępować. Dobrze powiedział - Kimi zrobił coś podobnego w Belgii. Innym przykładem jest Massa, który w 2007 roku na Fuji, wyjechał poza tor, dzięki czemu wyprzedził Kubka. I kar nie było. Jest więc jedno wyjście - wreszcie muszą zrobić porządek z sędziowaniem, gdyż to jest po prostu kpina! Pasowałoby jeszcze zmienić dyrektora, ponieważ Whiting coś nie za bardzo od jakiegoś czasu się sprawdza. ;)
27.09.2009 21:49
0
Jest duza roznica miedzy SPA a dzisjejszym wyscigiem. Kimi pojechal szeroko i gdyby nie KERS stracilby pewnie kilka pozycji a Webber bezposrednio wyprzedzil Alonso. Raikkonen co najwyzej nabrał prędkosci, a wyprzedzil swoich rywali wyłącznie dzieki KERS... Webber dzisiaj po prostu ominął sobie Alonso za tarką i pojechal jakby nigdy nic...
27.09.2009 22:29
0
Vettel nadal ma kilka cech żółtodzioba.Jeśli dołożymy do tego rozterki silnikowe to możemy otrzymać dramat pt: "Webber mnie wyprzedził w generalce".Ten wyścig to ostateczne pogrzebanie szans Red Bulla na jakikolwiek tytuł.Przykre ale prawdziwe.
28.09.2009 00:08
0
Vettel aka 'wielBlad' gdyby choc troche dal wiecej z siebie a nie liczyl i narzekal na bolid, to moglby pokazac i wypasc lepiej niz Hamilton w zeszlym roku. Nadzieja zostala w kierowcach BrawnGP na walke o mistrzostwo do ostatniego GP jak w ostatnich kilku sezonach, chocby i w konstruktorce.
28.09.2009 20:05
0
Raven89 - piękny komentarz. Nic dodać nic ująć. Pozdro
30.09.2009 08:18
0
12 100% racji
13.06.2010 07:54
0
Gdzie jest ramka szlugów ? :)
13.06.2010 10:17
0
Spalili ;)
13.06.2010 12:45
0
FIA nakazała zlikwidować ten kod z jakiegoś tam powodu nie pamiętam dokładnie z jakiego
13.06.2010 12:58
0
Chłopaki rzucili palenie! Teraz wciągają..... spaliny czołówki :D
13.06.2010 14:40
0
za ciężka była, musieli zrzucić.. Widać poprawę w wynikach.. ;D
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się