WIADOMOŚCI

Rozczarowanie Red Bulla
Rozczarowanie Red Bulla
Dla Red Bull Racing po stosunkowo udanych kwalifikacjach i wielkich nadziejach na odrobienie strat w obu klasyfikacjach, wyścig okazał się być bardzo rozczarowujący.
baner_rbr_v3.jpg
Sebastian Vettel:
"Start z brudnej strony toru nie był zbyt dobry, ale potem miałem całkiem dobry wyścig do momentu otrzymania kary przejazdu przez boksy. Nie wiedziałem dlaczego dostałem karę, znaczy nie miałem wtedy powodów, by cisnąć. Wiedzieliśmy, że nie mogliśmy wyprzedzić Lewisa podczas postoju, bo zostawał dłużej, więc byłem zaskoczony gdy ją dostałem. Byliśmy na limicie z hamulcami, odpuszczałem wcześniej i hamowałem troszkę delikatniej, gdy byłem za kimś. Czasem musiałem odpuszczać wcześniej, by je schłodzić, nim mogłem cisnąć ponownie. Zawsze musisz słuchać swojego samochodu. Jeśli chodzi o mistrzostwa, historia pokazała jak potrafią się kończyć przez lata. W kolejnych wyścigach nasze podejście będzie takie: postaramy się zdobyć pole position i wygrywać, więc jest dość proste."

Mark Webber:
"Mieliśmy oczekiwane problemy z hamulcami, wiec gdy wjechałem na swój postój, goście sprawdzili je. Wydawało mi się racjonalne, by jechać dalej, ale potem mieliśmy awarię i odpadłem. Goście zrobili wszystko co mogli. Sądzę, że byliśmy o sekundę od wycofania się gdy miałem awarię, więc to rozczarowujące. Pierwsze okrążenie było dość przebojowe, jak można było oczekiwać na torze ulicznym, miałem walkę z Fernando na siódmym zakręcie i obaj pojechaliśmy szeroko. Dziewięć okrążeń później musiałem przepuścić Fernando, ale niestety Glock był w środku tego, więc musiałem puścić ich obu. To wpłynęło na wyścig. Sądziłem, że incydent był 50:50, ale sędziowie zadecydowali, że muszę puścić Fernando i Glocka, więc straciłem ciężką pracę, którą wykonałem podczas pierwszego stintu. To była ciężka kara. Kimi zrobił coś podobnego w Spa i pojechał dalej. Chciałbym podziękować gościom w garażu za ten weekend - byli niesamowicie i dlatego jesteśmy na drugim miejscu w klasyfikacji konstruktorów. Trzymajcie kciuki za udany finisz tego roku."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

19 KOMENTARZY
avatar
Seveir

27.09.2009 19:36

0

Mistrzostwo odjechało ;).


avatar
bulekf1fan

27.09.2009 19:37

0

tyty juz rozdane batton i brawn zgarnia oba trofea


avatar
Konik_mekr

27.09.2009 19:39

0

Hehe, goście:D. Kolesie z garaży:D. Rozczaarowująco.. czyli o mistrzostwo walczy już tylko dwójeczka?:)


avatar
Rostom

27.09.2009 19:45

0

W wypowiedzi Webbera wydaje mi się, że chodzi o słowo "guys" czyli chłopaki a nie Goście. Co to za goście..., których wpuszczają do boxów, żeby sprawdzili hamulce w bolidzie Webbera? ;)


avatar
Zbynio87

27.09.2009 20:24

0

Goscie byli dobrzy;-)


avatar
Orlo

27.09.2009 20:30

0

No właśnie zgadzam się z Markiem i nie rozumiem dlaczego musiał przepuścić Alonso skoro nie ściął zakrętu, tylko łyknął go po zewnętrznej. Tak samo jak Kimi w SPA.


avatar
leo_

27.09.2009 20:35

0

Myślę, że przepisy powinny bardziej jednoznacznie określić kwestię wyjazdów poza tor. Moim zdaniem , przepisy powinny być takie, że i Raikonen (kiedyś) i Weber (teraz) powinni oddać pozycję. Tylko dlaczego sędziowie nie podjęli takiej samej decyzji w obu przypadkach?


avatar
magicsenna

27.09.2009 21:10

0

Webber urządził imprezę w pitlane i dzisiaj wyjątkowo obsługiwali go jego goście :P pls the guys=chłopaki


avatar
Skoczek130

27.09.2009 21:23

0

Z tytułem w obu klasyfikacjach praktycznie mogą pożegnać. :)) Co do Nich liczę jeszcze tylko na to, że Mark znajdzie się w generalce przed Wentelem. :)) Co do problemów Webbera, tak na prawdę nie powinien ustępować. Dobrze powiedział - Kimi zrobił coś podobnego w Belgii. Innym przykładem jest Massa, który w 2007 roku na Fuji, wyjechał poza tor, dzięki czemu wyprzedził Kubka. I kar nie było. Jest więc jedno wyjście - wreszcie muszą zrobić porządek z sędziowaniem, gdyż to jest po prostu kpina! Pasowałoby jeszcze zmienić dyrektora, ponieważ Whiting coś nie za bardzo od jakiegoś czasu się sprawdza. ;)


avatar
Ra-v

27.09.2009 21:49

0

Jest duza roznica miedzy SPA a dzisjejszym wyscigiem. Kimi pojechal szeroko i gdyby nie KERS stracilby pewnie kilka pozycji a Webber bezposrednio wyprzedzil Alonso. Raikkonen co najwyzej nabrał prędkosci, a wyprzedzil swoich rywali wyłącznie dzieki KERS... Webber dzisiaj po prostu ominął sobie Alonso za tarką i pojechal jakby nigdy nic...


avatar
Raven89

27.09.2009 22:29

0

Vettel nadal ma kilka cech żółtodzioba.Jeśli dołożymy do tego rozterki silnikowe to możemy otrzymać dramat pt: "Webber mnie wyprzedził w generalce".Ten wyścig to ostateczne pogrzebanie szans Red Bulla na jakikolwiek tytuł.Przykre ale prawdziwe.


avatar
L00Kass

28.09.2009 00:08

0

Vettel aka 'wielBlad' gdyby choc troche dal wiecej z siebie a nie liczyl i narzekal na bolid, to moglby pokazac i wypasc lepiej niz Hamilton w zeszlym roku. Nadzieja zostala w kierowcach BrawnGP na walke o mistrzostwo do ostatniego GP jak w ostatnich kilku sezonach, chocby i w konstruktorce.


avatar
Neza

28.09.2009 20:05

0

Raven89 - piękny komentarz. Nic dodać nic ująć. Pozdro


avatar
mariusz-f1

30.09.2009 08:18

0

12 100% racji


avatar
frg1pl

13.06.2010 07:54

0

Gdzie jest ramka szlugów ? :)


avatar
egonF1

13.06.2010 10:17

0

Spalili ;)


avatar
kam39

13.06.2010 12:45

0

FIA nakazała zlikwidować ten kod z jakiegoś tam powodu nie pamiętam dokładnie z jakiego


avatar
fabian

13.06.2010 12:58

0

Chłopaki rzucili palenie! Teraz wciągają..... spaliny czołówki :D


avatar
dymski14

13.06.2010 14:40

0

za ciężka była, musieli zrzucić.. Widać poprawę w wynikach.. ;D


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu