WIADOMOŚCI

Massa skrytykował sędziów FIA
Massa skrytykował sędziów FIA
Felipe Massa po domowym wyścigu w Sao Paulo nie powstrzymywał krytyki sędziów FIA, którzy w jego ostatnim występie w barwach Ferrari wymierzyli mu karę przejazdu przez boksy i zrujnowali mu wyścig.
baner_rbr_v3.jpg
Brazylijczyk na jednym z okrążeń przekroczył wszystkimi czterema kołami białą linię znajdującą się przy wjeździe do alei serwisowej wyznaczającą obręb toru.

Przed weekendem wyścigowym w Brazylii wszyscy keirowcy F1 otrzymali przestrogę od Charliego Whitinga dotyczącą tego tematu, jednak Massa uważa, że nie był jedynym kierowcą, który dopuścił się takiego manewru a tym bardziej nie wyprzedzał ani nie wstrzymywał nikogo na torze.

„Naprawdę szkoda. Miałem świetny wyścig” mówił po wyścigu Massa. „Wtedy, nagle, dostałem karę przejazdu przez boksy za przekroczenie białej linii na prostej startowej.”

„Nie zrobiłem nic złego. Nie wyprzedzałem żadnego bolidu poza torem, nie wstrzymywałem nikogo. Naprawdę szkoda.”

„Ci ludzie myślą, że mają władzę i że mogą robić co im się podoba. Bardziej szkoda mi ich, nie siebie. Wszyscy to widzieli. Jestem pewny, że nie tylko ja tak zrobiłem.”

„Szczerze, uważam to za niedopuszczalne. Jestem pewny, że nie tylko ja tak zrobiłem, ale tylko ja otrzymałem za to karę przejazdu przez boksy.”

Massa w chwili nałożenia kary jechał na czwartej pozycji i przyznał, że w związku z zakończeniem przez niego kariery w Ferrari, przed wyścigiem uzgodnił z Fernando Alonso, że ten go przepuści jeżeli będzie szansa na dostanie się na podium.

„Powinienem dzisiaj finiszować na czwartym, może trzecim miejscu. Fernando mógł mnie przepuścić. Wyścig mógł zakończyć się dużo lepszym wynikiem, ale i tak było bardzo wzruszająco.”

„Z całą pewnością jestem teraz bardziej zadowolony niż podczas wyścigu, gdyż to był mój ostatni wyścig dla Ferrari. Będę musiał przywyknąć do innych barw, ale muszę także podziękować wszystkim, z którymi tutaj pracowałem. Wszystkim, którzy dali mi szansę, abym ścigał się dla Ferrari.”

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

18 KOMENTARZY
avatar
Skoczek130

24.11.2013 20:13

0

Szkoda Felipe, ale zasady to zasady. A one są po to, by je przestrzegać. Linia ma bardzo ważną funkcję - dzięki niej kierowcy nie mogą również wjechać z tak dużą prędkością do boksów, jakby to zrobili, przecinając ją. Tak więc nie ma o czym mówić. Teraz tylko czekać na nowy rozdział kariery Felipe w Williamsie - już nie mogę się doczekać! Tak odżyje. :))


avatar
ArcyZ

24.11.2013 20:18

0

Alonso przyznał na podium, że uzgodnił wcześniej z Massą że go przepuści jak będzie za nim, szkoda że do tego nie doszło, były miły gest ze strony Alonso.


avatar
orto

24.11.2013 20:19

0

Tak! Zasady to zasady ale...dlaczego przymknęli oko na VET gdy na ostatnim okrążeniu wyścigu 4 kołami przejechał przez tę nieszczęsną linię? Poza tym wielu kierowców chociaż raz przekroczyło tę linię 4 kołami a chyba najczęściej Rosberg.


avatar
Greek

24.11.2013 20:20

0

Jeżeli faktycznie Felipe jeden raz przekroczył linię to w istocie mamy tu niesprawiedliwość, gdyż innym też się to zdarzyło. Jeśli było to więcej razy to kara słuszna.


avatar
Jahar

24.11.2013 20:22

0

Zasady to zasady ale też rację ma Massa, że FIA stosuje podwójne standardy. On pierwszy aż tak się naraził na karę to i ją dostał ale dlaczego inni nie otrzymali kary tego nie wie nikt. Może FIA nie chciała dopuścić żeby Alonso oddał miejsce na podium koledze:)


avatar
RyżyWuj

24.11.2013 20:28

0

Massa ścigał się wtedy z Hamiltonem, więc niech nie opowiada, że NAGLE dostał karę. Jak jest walka o pozycję, to się nie ścina pit entry line. Myślał pewnie, że skoro to jego domowy wyścig, to będą prezenty dla autochtonów. Sore loooooser!


avatar
Martitta

24.11.2013 20:30

0

Inni kierowcy przekraczali białą linię, ale nie w tym miejscu i nie czterema kołami. Ja nie pamiętam, by ktoś faktycznie powtórzył błąd Massy, tym bardziej, że ciągle dostawali ostrzeżenia o tym. Niech Ferrari się wypowie, a nie tylko sam Felipe.


avatar
Robert.Kubica

24.11.2013 20:38

0

Linie przekraczali wszyscy i to jest praktykowane przez wszystkie sezony na tym torze, taki jest optymalny tor jazdy na tym fragmencie toru. Ale tylko Massa przekroczył pole w kształcie litery V pomalowane białymi pasami.


avatar
Duke_

24.11.2013 20:39

0

7. Martitta Inni kierowcy przekraczali białą linię, ale nie w tym miejscu i nie czterema kołami. Ja nie pamiętam, by ktoś faktycznie powtórzył błąd Massy, tym bardziej, że ciągle dostawali ostrzeżenia o tym. Niech Ferrari się wypowie, a nie tylko sam Felipe. DOKLADNIE - widac ze ktos uwazal podczas wyscigu na to co sie dzieje


avatar
elin

24.11.2013 20:46

0

@ 7. Martitta - dokładnie. Felipe nie dostał kary za przekroczenie czterema kołami " cienkiej " lini - kilku kierowców tak robiło i za to nie było kary. W przypadku Massy chodziło o tę " pogrubioną " linię bliżej wjazdu do alei serwisowej. Tej linii nie wolno było przejechać wszystkimi kołami i ten błąd popełnił ( podobno ) tylko Brazylijczyk. Chociaż kara według mnie zbt surowa ... - reprymenda by wystarczyła.


avatar
elin

24.11.2013 20:52

0

* zbyt


avatar
Root

24.11.2013 20:54

0

Nie wiem na ile można wierzyć komentatorom Polsatu (he, he ciekawe dlaczego, nie?) ale ponoć uzgodniono, że absolutnie nie wolno przekroczyć poza miejscem niedozwolonym do jazdy, wymalowanym w ukośne białe pasy. On to zrobił chyba jako jedyny, oczywiście wszystkiego nie widzieliśmy, ale przepisy i ustalenia są ważne. Podejrzewam, że Webber też mógł tak pojechać, ale tu sędziowie mogli zastosować "specjalne złagodzenie kary" z wiadomych względów, stąd to ostatnie ostrzeżenie.


avatar
Martitta

24.11.2013 21:06

0

@10. elin - Cóż. Sędziowie chyba nie mieli na koniec zbyt wielkiego pola do popisu pod względem dawania kar :)


avatar
Polak477

24.11.2013 21:20

0

7. Martitta Ferrari już podczas wyścigu skrytykowało sędziów za tę karę. "Let's hope the Stewards keep an eye on everyone when close to the pit-entry"


avatar
elin

24.11.2013 21:27

0

@ 13. Martitta - pewnie racja ;-). Chociaż po tej wypowiedzi Felipe ..., najbardziej żałuję, że nie było okazji zobaczyć, jak tym razem Alonso przepuszcza Massę. No i chyba pierwszy raz można było usłyszeć przez team -radio, tak wnerwionego Felipe. Zmienia się chłopak ... i dobrze ;-).


avatar
Martitta

25.11.2013 08:14

0

@15. elin - Ech... Powiem Ci, że chyba bym nie chciała oglądać takiego "darowanego podium". Cały wyścig ALO pruje do mety, a na ostatnim kółku robi łaskawie lukę, żeby przepuścić kolegę, nie mogącego sobie z nim poradzić. Co za wielkoduszność :) Jak się już ścigają, to niech to robią od początku do końca. Szkoda, bo spodziewałam się dobrego występu Felipe i nawet na to się zapowiadało, ale stało się, co się stało. Zobaczymy, jak będzie w Williamsie. Może odrodzi się nowy Massa :)


avatar
elin

25.11.2013 16:39

0

@ 16. Martitta - przyznam, że ja chętnie bym obejrzała taki rewanż dla Felipe za Hockenheim 2010. Ale z drugiej strony - masz rację. Zwłaszcza, że Alonso prawdopodobnie by o tym przepuszczeniu ( jakim to jest wspaniałym graczem zespołowym ) opowiadał do końca kariery ... ;-). Również liczę, że przyszłoroczna zmiana wyjdzie Massie ... i Williamsowi na dobre. Zobaczymy, ale życzę Ci aby była okazja oglądać Brazylijczyka na podium :-). Pozdrawiam


avatar
Martitta

25.11.2013 18:05

0

@17. elin - Byłoby super :) Bardzo Ci dziękuję i również pozdrawiam :)


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu