komentarze
  • 24. HornetFire
    • 2010-03-16 23:25:34
    • *.expro.com.pl

    sorrki za literowki - "wiedzie" haha

  • 25. HornetFire
    • 2010-03-16 23:28:27
    • *.expro.com.pl

    23. Aragorn
    Masz racje...o kolizji Kubicy dowiedziałem sie po 5 minutach dopiero...i te przynudzanie Borowczyka..Posłuchajcie komentatorow na ITV... tam czuc po głosie , ze jest akcja!!!

  • 26. ris
    • 2010-03-16 23:30:20
    • *.150.86.213

    25. HornetFire - Ale na ITV nie dowiesz się jak piękny jest tor i jego otoczenie oraz kto zaszczycił swoją obecnością wyścig :_)))))))))

  • 27. HornetFire
    • 2010-03-16 23:37:08
    • *.expro.com.pl

    26. ris
    I tez nie dowiem sie, ze kazdy kierowca jest przesympatyczny.... a o Papie Smerfie nawet nie bede wspominał.....Matko....on wioche robi!! Widać nawet, ze stary kubicy patrzy na niego jak na downa

  • 28. Aragorn
    • 2010-03-16 23:47:35
    • *.xdsl.centertel.pl

    Tu się zgadzam w 100%, nasi komentatorzy i prowadzący studia są po prostu do kitu. Wyścigi powinien komentować Sokół (jak można było pozwolić mu odejść?!) i Kochański (przynajmniej wie, co to znaczy jeździć samochodem wyścigowym), a studio niech sobie prowadzi Borowczyk (lubi ten sport, ale jak dać mu mikrofon podczas wyścigu to ma wiele rzeczy do powiedzenia zupełnie niezwiązanych z F1).

  • 29. Musashi
    • 2010-03-16 23:51:51
    • Blokada
    • *.korbank.pl

    Borowczyk ma za to radiowy głos. Tych wszystkich piskliwych ekspertów nie da się słuchać w telewizji. Mówią tak jakby im ktoś ballsy orzechami kokosowymi rozgniatał - to irytujące.

  • 30. ris
    • 2010-03-16 23:52:36
    • *.150.86.213

    Ej Sokole Mikołaju jedyny komentatorze nasz !!! Gdzie jesteś >>>?????

  • 31. grzes12
    • 2010-03-16 23:52:58
    • *.147.1.109.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    20 ris
    Tilke nadaje się tylko na emeryturę i tam jego miejsce ;)
    16 elin
    Co do torów - to tym także kiedyś skończy się umowa z FOM ... więc może być tak że jedne Tilketory bedą zastępowane przez inne Hermanotory , w zależności od tego czy właściciele torów będą w stanie zaspokoić potrzeby finansowe Berniego ...;/

  • 32. Lewy_89
    • 2010-03-17 00:13:26
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Może i ten pierwszy wyścig nie był jakoś bardzo ciekawy, ale tak jest często na początku sezonu. Teamy jeszcze nie do końca ogarniają wytrzymałość opon i pozostałych elementów bolidu i jeżdżą bardziej zachowawczo. Podejrzewam że po kilku wyścigach się wszystko rozkręci, choć nie wieszcze ciekawszego sezonu niż ten poprzedni... ;]

    Jeśli miałbym już zaproponować jakieś zmiany to zacząłbym od skrócenia dojazdu do boksów i zwiększenie limitu prędkości w pitline. Obecnie zespołom nie kalkuluje się zjazd bo trwa on za długo. Jeśli trwałby on np 12-15sek a nie 23-24 jak obecnie, mielibyśmy po 2-3 zjazdy (i to bez kolejnych sztywnych ograniczeń w stylu "dwa obowiązkowe pitstopy"). A wtedy z nowymi oponkami kierowcy mogliby powalczyć. Druga sprawa to silniki - 10 do 12 jednostek na sezon to rozsądna liczba IMO. ;D

  • 33. yantar
    • 2010-03-17 00:17:12
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Cóż jak się słyszy, że na torze jest tylko jeden zakręt na którym da się wyprzedać, bo drugi został wyprofilowany na ten sezon tak, że można go objechać bez specjalnego ściągania z gazu to tak to wszystko wygląda. Tak naprawdę to nie bolidy są winne tylko właśnie tory. W sezonie może być kilka torów, które pasują po bolid tej czy innej ekipy (np. Spa dla tych co na prawdę mogą ostro zasuwać, Monaco dla tych z dobrym gripem). Ale 70% torów w sezonie powinno pozwalać toczyć walkę, czyli mieć co najmniej 3-4 zakręty z dobrymi dohamowaniami. A nie tylko pierwszy po prostej startowej (bo tam i tak łykają wszystkich ci co mają najszybsze bolidy). Dopiero wtedy zmiany w przepisach dotyczących bolidów nie będą prowadzić do rozciągającej się coraz bardziej "procesji". Ot moje dwa grosze.

  • 34. dancavendish
    • 2010-03-17 00:49:10
    • *.as43234.net

    jedna sprawa a propo ITV od sezonu 2009 relacje w telewizji brytyjskiej ma BBC na bodaj 5lat

  • 35. elin
    • 2010-03-17 00:59:01
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    20. ris - wtedy w kwalifikacjach byłaby jazda " żółwi ", nikt nie chciałby wygrać PP ;-)). Torów nie zmienią, to pewne. Myślę jednak, że Bernie jest w stanie jeszcze nas zaskoczyć jakimś oryginalnym pomysłem ;-).
    Osobiście, również jestem za przywróceniem tankowania, przynajmniej zespoły mogły nieco kombinować nad strategią i była jakaś niewiadoma ...

    22. HornetFire - zgadzam się, ciekawie byłoby chociaż raz zobaczyć całą elitę F1, przebijającą się do przodu stawki ;-)

    23. Aragorn - może pomysł Chandhokana jest lepszy, ale przy odwróconej stawce, Hindus przynajmiej raz miałby szansę startować z pierwszej linii ;-)

    31. grzes12 - tak czy inaczej, czeka nas jeszcze wiele lat oglądania wyścigów na tych " fascynujących " torach ;-)

  • 36. freeasy
    • 2010-03-17 01:21:02
    • *.aster.pl

    Mniej regulacji by pomogło. Dla mnie powinni jedynie zdefiniować standardy bezpiezeństwa, objetość silnika, czy może być turbo czy nie, czy może być ESP czy nie, czy mogą być elementy ruchome czy nie, wymiary bolidu i ilosć kół + ewentualnie na ile wyścigów ma starczyć silnik. Od całej aerodynamiki (o ile elementy nie są niebezpieczne) i zamrażania rozwoju silników, zabraniania tankowania, zmuszania do zmiany opon powinni się po prostu odwalić. Im więcej możliwości manewru będą miały teamy tym więcej możliwości strategii i tym więcej będzie działo się na torze. Oczywiście ile paliwa w Q3 też powinno być dowolne.

  • 37. lechart
    • 2010-03-17 06:06:52
    • *.olsztyn.mm.pl

    F1 stała się teraz, zachowawczym jeżdżeniem w kółko na granicy możliwości psychofizycznych kierowców, drżących ze strachu, aby gdzieś nie "przywalić". Według mnie, trzeba (kierowcom) dać możliwość "myślenia" w czasie jazdy. Jest to możliwe jedynie przy zmniejszeniu prędkości. (Na bicie jej rekordów, są inne miejsca). Najprościej byłoby zmniejszyć pojemność silnika. Natomiast nadmierne ustalanie norm dotyczących konstrukcji samochodu, powoduje zanik inwencji twórczej inżynierów, a chyba nie o to chodzi, F1 powinna stać znów testem nowych technologii i wynalazków, które będą wchodziły w życie, a wtedy firmy produkujące samochody nie będą z niej uciekać. Jest w FOTA dużo doświadczonych i mądrych ludzi. Myślę, że podejmą właściwe kroki.

  • 38. mpkaras
    • 2010-03-17 07:54:25
    • *.zep.com.pl

    32 Lewy_89 i 37 lechart@@@ dość ciekawe pomysły, na pewno przyniosłyby znaczne urozmaicenie

  • 39. omegags
    • 2010-03-17 08:40:01
    • *.ssp.dialog.net.pl

    przy odwrotnej kolejności na starcie pierwszy zakręt okazałby się stertą złomu

  • 40. abbex
    • 2010-03-17 09:13:01
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    w celu podniesienia atrakcujnosci trzeba zaproponowac dziadom z fia i kurduplowi berniemu zastosowanie jednakowych silnikow (juz niedlugo) jednakowych nadwozi oraz elementow aerodynamicznych zatrudnianie kierowcow koniecznie o jednakowych lub zblizonych omiejetnosciach i predyspozycjach oraz oczywiscie jednakowe tory najlepiej projektowany przez niejakiego tilke po tym beda cholernie atrakcyjne kwalifikacje gdzie roznice czasowe bedzie sie mierzyc w milisekundach.. i to wszystko w imie bezpieczenstwa ekologii i ograniczenia kosztow... amen

  • 41. rsobczuk
    • 2010-03-17 09:32:47
    • *.cust-83.exponential-e.net

    Ja uważam, że przepisy powinny być mniej restrykcyjne - podobne do tych z 1998-2005 roku, czyli brak ograniczeń na rozwój silnika, skrzyni itp, conajmniej 2 dostawców opon, dowolna ilość silników na każde GP (zespoły będą żyłować silniki na maxa po to, żeby wygrać). Będziemy wtedy oglądać 3 najlepsze zespoły na czele, ale przynajmniej będzie walka.

  • 42. rsobczuk
    • 2010-03-17 09:34:58
    • *.cust-83.exponential-e.net

    ... pamiętam jeszcze czasy, kiedy ktoś rozbijał się na pierwszym okrążeniu. Wyścig zatrzymano, a ta osoba biegła do boxu po nowy bolid (tak było w przypadku Schumiego i Ferrari, MC itp). Te czasy powinny wrócić i zespoły nie powinny być ograniczone co do możliwości... ewentualnie co do pieniędzy, które mogą wydać na rozwój.

  • 43. szkic
    • 2010-03-17 09:58:14
    • *.centertel.pl

    23. Aragorn Zgadza się , nie wiem czy nastąpiły jakieś duże zmiany wśród ekipy realizatorów ,ale głównie oglądaliśmy nudny peleton z początku stawki i shumiego który raczej sie nie nawyprzedzał...

  • 44. jar188
    • 2010-03-17 10:04:52
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    FOTA - pieprzą głupoty.
    Chcą z jednej strony ograniczenia areo i zwiększenia w ten sposób szans na wyprzedzanie a jednocześnie naginają do granic możliwości regulamin stosując to coraz bardziej zmyślne konstrukcje czy to dyfuzora, tylnego skrzydła lub tez innych elementów zwiększających nie mechaniczna przyczepność.

    Tak więc jest to z ich strony czysta hipokryzja w stosunku do nas kibiców, zachowują się jak politycy, robią swoje a kibicom mówią to co chcieliby by usłyszeć.
    Zespoły mają tak naprawdę gdzieś wyprzedzanie i zrobią wszystko żeby być z przodu stawki.

    A Berni to już wogóle powinien zamilknąć na wieki bo to jest jego winna,bo co z tego,że oglądamy wyścigi na torach z piękna architekturą jak wieje na nich taką nudą ,że czasem więcej dzieje się w szachach niż na takim torze jak w Abu Zabi.

  • 45. sydemon
    • 2010-03-17 10:35:30
    • *.tarnow.mm.pl

    44. jar188 zastanow sie co napisales... Dlaczego maja budowac specjalnie gorsze bolidy skoro moga lepsze?? Zeby jezdzic na koncu stawki?? Jesli regulamin pozwala to niech robia co chca. To co sie dzieje to wina niedopracowanych przepisow a nie zespolow.

  • 46. wisnia
    • 2010-03-17 11:06:33
    • *.zone14.bethere.co.uk

    a moze by tak,zaraz po q3 kazdy zespól musi ustalić z góry na którym okrązeniu bedzie zjezdzał na swój pierwszy PS(zmiana opon itp,oczywiście konkurencja nie miała by dostepu to tych danych)reszta PS to już wg danej strategii

  • 47. grzes12
    • 2010-03-17 12:02:52
    • *.146.70.99.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    35 elin
    Niestety , ale masz całkowitą rację . Mnie zastanawia co innego - ile to jeszcze starych i zasłużonych torów w Europie musi zniknąć z kalendarza F1zeby ustąpić miejsca dla nowych bezdusznych torów Hermana ? Ale na to pytanie to tylko Bernie zna odpowiedz , bo to w jego głowie rodzą się te wszystkie szalone pomysły i to on wprowadza egzotyczne kraje do kalendarza F1 ;/

  • 48. Dr Prozac
    • 2010-03-17 12:03:45
    • *.ipartners.pl

    19. elin : w wielu seriach, np WTCC sa dwa wyścigi. Jeden dłuższy, w którym o pozycji startowej decydują kwalifikacje, drugi krótszy (zwykle mniej punktowany) w którym o pozycji startowej decyduje wynik pierwszego wyścigu, z tym że pierwsza 10 lub 8 jest odwrócona ;) Ale tam znacznie łatwiej wyprzedzać..

    Dużym problemem stało się to, że F1 zamienia się w wyścigi wytrzymałościowe. Kierowcy muszą oszczędzać wszystko (silniki, skrzynie biegów, opony, hamulce, paliwo), co jest absurdem.

    46. wisnia : nie obraź się, ale to glupi pomysł..

  • 49. jar188
    • 2010-03-17 12:31:09
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    45. sydemon, przeczytaj jeszcze raz i uważnie!!!. Nie chodzi o budowanie gorszych bolidów ale o nie naginanie wiecznie regulaminu, nie da się napisać takiego regulaminu
    żeby było pola manewru, możliwości naginania go i problem nie jest w regulaminie ale jak zawsze w ludziach. Ale to już wiadomo od tysiąc leci. Tam gdzie jest duża kasa i prestiż zawsze się znajdą ludzie którzy zrobią wszystko żeby wygrać i w d... mają widowisko i kibiców.
    Więc gadanie zespołów o tym,że zależy im na wyprzedzaniu jest czystą bajka i bzdurą im zależy tylko na wygrywaniu a to nie to samo.
    Regulamin może i wymaga trochę dopracowania ale przede wszystkim to FOTA musi wewnątrz sobie porozmawiać i spisać jakieś ustalenia, bo regulamin każdy można nagiąć lub próbować inaczej interpretować.

  • 50. matito
    • 2010-03-17 15:45:08
    • *.adsl.inetia.pl

    nuda w F1 ???

  • 51. joo
    • 2010-03-17 18:44:46
    • *.wilan.pl

    zgadzam sie że nuda i wydaje mi się że wszystkie wyścigi będą tak wyglądały jak ostatnio jedyna walka jaka będzie to w kwalifikacjach i na starcie

  • 52. szary_x
    • 2010-03-17 18:53:33
    • Blokada
    • *.koronowo.com.pl

    "FOTA podyskutuje o "nudzie w F1""
    bo tylko tyle mogą zrobić...
    ale jak ktoś się nudzi przy F1 to niech nie ogląda...
    mogło by być lepiej ale aż takiej tragedii nie ma ... troche deszczu 2 wyjazdy SC i już nie będzie do przewidzenia kto dojedzie first! :]

  • 53. Myntel
    • 2010-03-17 19:13:41
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    BRAK OGRANICZEŃ W ROZWOJU BOLIDU. Jedyne jakie powinny być to do max wymiarów bolidu i jednakowych laczków. Reszta leżała by po stronie teamów.

  • 54. han33
    • 2010-03-17 22:49:09
    • *.chello.pl

    Po pierwsze F1 to nie jest NFS a pomysł szefa wszystkich szefow F1 "Berniego Ecclestona jest wprowadzenie do wyścigów możliwości pojechania skrótem". Po pierwsze uwolnilbym bana na silniki przywrocilbym areodynamike z sezonu 2008. no i tankowanie.


Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo