komentarze
  • 1. ds1976
    • 2018-10-11 10:30:40
    • *.gigainternet.pl

    Rozsądnie. I tyle w temacie.

  • 2. TomPo
    • 2018-10-11 10:39:52
    • *.dynamic.chello.pl

    Gosc ma serio jeszcze sieczke zamiast mozgownicy. Typowy zadufany w sobie dzieciak.
    Ledwo co zdal prawo jazdy na motocykl i chce przetestowac MotoGP - no jasne.
    Juz widze jak ktos po zdaniu prawka kat. B (nawet jak juz cos po kryjomu jezdzil po parkingu nielegalnie), wsiada do WRC albo F1.
    Gosc kazdym takim zachowaniem, na torze i poza nim, pokazuje jak bardzo jest niedojrzaly, nieodpowiedzialny i... glupi.
    Wiem ze gimbusy beda sie podniecac ze ma jaja, ze fighter, ze ulanska fantazja... ale takie manewry to oznaka glupoty. Na razie sa Mu wybaczane z racji wieku i tego, ze o nic nie walcza.
    Mam nadzieje, ze za kilka lat i gdy przyjdzie walka o kazdy punkt, to gosc przejdzie przemiane mentalna do tego czasu i stanie sie mezczyzna. Na razie to zadufany dzieciak.

  • 3. MarTum
    • 2018-10-11 11:18:05
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    2@ A rozróżniasz pojęcie TEST od pojęcia WYŚCIG ?

    On chciał pojeździć, nie ścigać się na milimetry tylko pojeździć. Jako kierowca wyścigowy doskonale zdaje sobie sprawę co taka maszyna potrafi i że trzeba się jej nauczyć, a ty myślisz, że to debil i odrazu by się połamał bo chciałby bić rekordy przed kamerami.

  • 4. TomPo
    • 2018-10-11 11:47:04
    • *.dynamic.chello.pl

    Jechales kiedys motorem? Masz prawko?
    Przesiadz sie z maszyny typu Harley, albo gora jakies 500 ospalej jak Honda CBF500 z rownym ciagiem, na ktorej jezdzisz podczas prawka, na maszyne ktora Ci ucieknie spod dupy, nawet nie bedziesz wiedzial kiedy.
    To nie przesiadka z Poloneza do Forreri... to cos o wiele wiekszego.
    Wiec tak, rozrozniam TEST od WYSCIG, natomiast kazdy zdrowo myslacy czlowiek, nie usiadzie na MotoGP po zrobieniu prawka. Myslisz ze tym sie da jechac 10 km/h na jedynce, tak aby se pojechac?

  • 5. Amator
    • 2018-10-11 11:56:57
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @4 a rozróżniasz MOTOR od MOTOCYKL? :)

  • 6. Jameson
    • 2018-10-11 12:04:21
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @ TomPo
    Tyle, że Max to 21 letni kierowca F1 o inteligencji przewyższającej większość ludzi w jego wieku i niesamowitej zdolności jazdy. Wiadomo, że taki motocykl jest ciężki do okiełznania, ale on jest profesjonalistą i taki zwykły test to nic strasznego dla niego.

  • 7. TomPo
    • 2018-10-11 12:19:24
    • *.dynamic.chello.pl

    @6
    ma na pewno niesamowity refleks, potrafi czuc auto tylkiem i plecami jak zaden zwyczajny czlowiek.
    Natomiast co do Jego inteligencji... hmmm... sadzac po wypowiedziach i zachowaniu na torze, to bym jednak takich wyrokow nie forsowal :)
    Mialem motocykl (zeby nie powiedziec ze motor :) ) kilka lat i wydawalo mi sie ze umiem jezdzic. Do czasu az kumpel przewiozl mnie na Hayabusie. Nie wyobrazam sobie, ze ktos wsiada na taki motocykl swiezo po zrobieniu prawka, a tym bardziej na MotoGP.
    Optymistyczny scenariusz - motor Ci ucieka spod dupy i lamia sie owiewki, Jemu nic sie nie stalo.
    Scenariusz realny - fantazja Go ponosi, bo ma w sobie glod predkosci i motor ucieka mu spod dupy przy wiekszej predkosci. Efekt: motor jest polamany, a on nie wiedzac jak sie zachowac przy upadkach z motoru przy duzych predkosciach mocno sie obija.
    Scenariusz pesymistyczny - uwaza sie za Boga predkosci i nadczlowieka, wylatuje z motoru jak z procy, motor idzie do kasacji, a on konczy ze srubami w polamanym obojczyku lub barku.
    Uwazam ze bylby to glupszy pomysl od tego, kiedy RK majac podpisany kontrakt z Ferrari, postanowil wziac udzial w podrzednym rajdzie i przez to bez wlasciwego nadzoru i zabezpieczen.

  • 8. Jameson
    • 2018-10-11 15:42:16
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @TomPo
    Właśnie mi tutaj chodzi o rozumienie bolidu i precyzję jazdy, do jego wypodziedzi i zachowania na miarę Maldonado podchodzę z dystansem, bo dopóki jest w RBR to robi i mówi to co mu Marko powie, mimo, że często jest to śmieszne i niedorzeczne oraz głupie.

  • 9. XandiOfficial
    • 2018-10-11 15:45:05
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Czemu Robertowi pozwolili?! Czemu ;(

  • 10. Jacko
    • 2018-10-11 16:06:46
    • *.dynamic.chello.pl

    @9. XandiOfficial
    Bo Robert sam wymógł brak takich zapisów w kontrakcie (więc pozwalać nie musieli), a że im zależało, to się zgodzili. Po jego wypadku już nikt inaczej kontraktu nie podpisze, choćby to był wielokrotny mistrz świata.

  • 11. Vendeur
    • 2018-10-11 16:14:16
    • *.dynamic.chello.pl

    @6. Jameson - z tą inteligencją przewyższającą większość ludzi w swoim wieku to się mocno zagalopowałeś, chyba że masz na myśli siebie :).

  • 12. Jameson
    • 2018-10-11 17:58:42
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    @11 Vendeur
    Może i tak, ale wg. mnie topowi sportowcy w swoich dziedzinach charakteryzują się wysoką inteligencją, która jest znacznie wyższa od rówieśników. Dlatego np. Messi, Ronaldo i Hamilton poradziliby sobie pewnie w większości dziedzin życia z jakimi przyszłoby im się zmierzyć, odnaleźliby się wszędzie. Przynajmniej potrafię dostrzec tą przewagę w ich grze, a u Hamiltona w jego jeździe. Verstappen według mnie też należy do tej grupy, mimo czasami absurdalnego zachowania na torze.

  • 13. Jameson
    • 2018-10-11 18:08:07
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Jeszcze jednym dobrym przykładem jest Marc Marquez ścigający się w MotoGP, uwielbiam gościa, drugi Rossi po prostu. Za każdym razem patrzę z wrażeniem, jaką różnicę stanowi na torze w porównaniu do swojego teammate'a, który też kiedyś był bardzo dobry. Wybitny zawodnik, który śmiga po 7 tytuł.

  • 14. Jacko
    • 2018-10-11 19:05:52
    • *.dynamic.chello.pl

    @12. Jameson
    Wybitnymi reprezentantami tej reguły są też np. Rooney czy Balotelli ;) Przypomnijmy sobie też Adama Małysza z początków kariery i porównajmy ze skoczkami np. niemieckimi czy austriackimi. Na to naprawdę nie ma reguły.
    Ja bym to raczej nazwał jakimś zmysłem, instynktem i specjalnymi predyspozycjami do danej dyscypliny, gdzie świetnie się odnajdują. Natomiast faktem jest też to, że z czasem się "wyrabiają", bo też wybitni sportowcy obracają się zazwyczaj też w doborowym towarzystwie. A i media oraz sprawy wizerunkowe (czytaj agencje PRowe) robią swoje.

  • 15. TomPo
    • 2018-10-11 19:29:06
    • *.play-internet.pl

    Umiejetnosc szybkich reakcji i odnalezienia sie w sporcie przez najlepszych nie ma nic wspolnego z inteligencja.
    Powiedzialbym ze przewaznie jest wrecz odwrotnie. Talent sie ujawnia i zaczyna sie kariera i treningi i nie ma kiedy trenowac mozgownicy. Ptzewaznie Ci celebryci to maja IQ na poziomie Foresta :) gdzie 3 zdan nie potrafia elokwentnie zklecic i o splataniu kwantowym tez nie pogadasz :)

  • 16. Heniek007
    • 2018-10-11 20:49:54
    • *.w90-29.abo.wanadoo.fr

    @Jemeson Marzysz w obłokach tak samo jak @dexter.

  • 17. ryan27
    • 2018-10-12 07:43:26
    • *.dynamic.mm.pl

    @12. Jameson
    Nie ma czegoś takiego jak IQ w takim ujęciu ogólnym.
    Są różne dyscypliny i niektórzy są lepsi w jednej a inni w drugiej.
    Na pewno topowi kierowcy mają wyższą inteligencję w zachowaniu na torze, po części dzięki talentowi po części dzięki włożonej pracy.

    Często jest tak, że tzw geniusze są w jakiejś dyscyplinie po prostu najlepsi a w drugiej odstają od średniej.

  • 18. Jameson
    • 2018-10-12 08:46:42
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    Może i macie rację, trzymam się jednak cały czas tego, że Verstappen mógłby przetestować motocykl w MotoGP. Mam nadzieję, że Red Bull w niedalekiej przyszłości zorganizuję jakąś akcję coś jak z Marquezem i Pedrosą.
    @Heniek007 Nie wiem co ty się tak uczepiłeś tego Dextera.

  • 19. TomPo
    • 2018-10-12 11:01:02
    • *.dynamic.chello.pl

    @18 szczerze w to watpie.
    Predzej motocyklikscie GP dadza pojezdzic bolidem F1, bo najwyzej wywinie baczka.
    Blad niedoswiadczonego motocykliksty na takim sprzecie jak MotoGP, bardzo szybko mogloby sie skonczyc polamanym obojczykiem, barkiem, reka, czy nie daj Boze lokciem lub nadgarstkiem.
    Nikt nie zaryzykuje by stracic kierowce nr1 na kilka miesiecy przez taka glupote. Przy bardzo duzym pechu i niefortunnym upadku, taki kierowca moglby nawet wyeliminowac sie z F1, jak RK.
    Nawet jakby nic sie nie stalo, to taki upadek kiepsko by wygladal z PR-owego punktu widzenia.
    W grze sa za duze pieniadze i zobowiazania sponsorskie, by sobie na taki hazard pozwolic.
    Zwlaszcza, ze to nieobliczalny Verstappen, ktory raczej nie potrafilby pojechac na pol gwizdka :)

  • 20. ds1976
    • 2018-10-12 11:11:39
    • *.gigainternet.pl

    Drugi raz muszę się zgodzic z TomPo @19 (jakiś dziwny ten tydzień, wirus w powietrzu czy co???). Verstappen na pewno nie pojechałby maszyną MotoGP na pół gwizdka i faktycznie mógłby skończyć nawet jak pewien Polak.

  • 21. jogi2
    • 2018-10-15 19:13:49
    • *.centertel.pl

    Przecież gość nie jechałby na spcer .
    Motocykl to inna bajka
    Jak ktoś jeździł przynajmniej 100 konnym ,a najlepiej jak ma to wie o co chodzi.
    To nie mocne ferrari .
    To trochę inny świat

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo