WIADOMOŚCI

#1 trening: Mercedes zdecydowanie na czele, problemy Red Bulla i McLarena
#1 trening: Mercedes zdecydowanie na czele, problemy Red Bulla i McLarena © Mercedes

Mercedes zaprezentował znakomite tempo w trakcie pierwszej sesji treningowej przed GP Austrii - Kimi Antonelli oraz George Russell znaleźli się na czele tabeli. Spore problemy spotkały natomiast zespoły Red Bulla oraz McLarena, które straciły sporo czasu próbując uporać się z awariami.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Formuła 1 rozpoczyna weekend wyścigowy w Austrii, a temperatura powietrza i toru już od samego początku sesji dawała się we znaki kierowcom. To jak dotąd zdecydowanie najgorętszy weekend tego sezonu. Z tego tytułu FIA przed weekendem ogłosiła stan zagrożenia upałem.

Podobnie jak miało to miejsce w Barcelonie, poszczególne zespoły postanowiły dać szansę swoim juniorom i wystawić ich na pierwszą sesję treningową na Red Bull Ringu. Dino Beganović wskoczył do samochodu Charlesa Leclerca, a Paul Aron zasiadł za kierownicą Audi Gabriela Bortoleto. Na torze pojawili się także Jak Crawford w Astonie Martinie, Luke Browning w Williamsie, Ayumu Iwasa w Racing Bulls, oraz Rio Hirakawa w Haasie.

Już na samym początku sesji Max Verstappen zatrzymał się w alei serwisowej z uwagi na awarię samochodu. Zawodnik zameldował brak mocy, a jego załoga z boksu szybko ściągnęła go z powrotem do garażu. To nie najlepszy omen dla zespołu, który przywiózł na ten weekend ogromny pakiet poprawek.

Zaledwie kilka minut później Holender po raz kolejny ruszył na tor, lecz jego samochód znów odmówił posłuszeństwa. Problemy dotknęły także Hadjara, u którego od samego początku treningu trwały poważne prace naprawcze.

Już na samym początku sesji George Russell skarżył się na "dziwne" zachowanie pedału gazu. Franco Colapinto zgłosił natomiast, że jedno z lusterek w jego samochodzie pękło. Dość niespodziewanie, na problemy z lusterkami narzekał także Alex Albon, meldujący spore wibracje.

Wzmożone prace trwały natomiast przy samochodzie Lando Norrisa - McLaren rozpoczął sesję od próby uporania się z kolejną usterką w bolidzie mistrza świata. Tym razem zaobserwowano wyciek z układu hydraulicznego.

Max Verstappen w końcu zameldował się na torze i został pierwszym kierowcą, który pokonał okrążenie na miękkiej mieszance. Na tor wyjechał także Oscar Piastri. Australijczyk zgłosił problemy z delikatnie zapadającym się pedałem hamulca.

Pierwsze przejazdy u wszystkich kierowców miały charakter zapoznawczy. Po 30 minutach sesji na czele znaleźli się kierowcy Mercedesa, których samochód wykazywał duży poziom stabilności w każdym z rodzajów zakrętów. Po zaledwie kilku okrążeniach na miękkim ogumieniu, Max Verstappen zaczął skarżyć się na zużycie opon. W dalszej części treningu Holender zakomunikował także, iż jego samochód prezentuje dużą niestabilność w fazie hamowania.

Jak ma to miejsce przy okazji pierwszej sesji treningowej, zawodnicy popełniali sporo błędów w poszukiwaniu limitu przyczepności. Wielu kierowców blokowało koła na dohamowaniu do zakrętu numer 3 - wśród nich znalazł się zwycięzca ostatniego wyścigu, Lewis Hamilton, który podwójnie zblokował przednią oś. Brytyjczyk szybko zgłosił przez radio spore problemy z okiełznaniem swojego auta.

Kierowca drugiego Ferrari, Dino Beganović także nie ustrzegł się błędu i wyjechał szeroko w zakręcie numer 1. Co ciekawe, Szwed po pierwszej serii przejazdów wykręcił czas o 0,1s lepszy niż siedmiokrotny mistrz świata.

Na początku drugiej połowy sesji coraz więcej kierowców zameldowało się na torze na oponach miękkich. Kimi Antonelli wykręcił znakomity czas 1:07,796 - o 0,119s szybszy niż jego zespołowy partner, który wpadł na linię mety tuż za nim.

Na 25 minut przed końcem, na torze w końcu pojawił się Isack Hadjar, którego mechanicy uporali się z usterką samochodu. Isack ruszył do akcji od razu na oponach miękkich.

Na niespełna 20 minut przed końcem Lewis Hamilton wykonał swoją próbę na miękkim ogumieniu. Brytyjczyk uplasował się na trzecim miejscu, lecz do najszybszego Antonellego stracił aż 0,753s. Na czwartym miejscu znalazł się Arvid Linblad przed Maxem Verstappenem, Franco Colapinto oraz Oscarem Piastrim na oponach pośrednich.

Australijczyk wkrótce jednak wykręcił czas na miękkiej mieszance, przebijając czas Lewisa Hamiltona. Strata Piastriego do Antonellego wyniosła zaledwie 0,117s. Na 13 minut przed końcem sesji na torze w końcu pojawił się Lando Norris. Brytyjczyk zaczął swój skrócony plan przejazdów na oponie pośredniej.

Dino Beganović zaliczył spory uślizg na wyjściu z zakrętu numer 10, lecz na szczęście Szwedowi udało się opanować samochód. Dino zaliczył całkiem udaną sesję za kierownicą samochodu Ferrari - warto przypomnieć, że to drugi weekend z rzędu, w którym Beganović pojechał w pierwszym treningu w barwach Scuderii.

W międzyczasie Sergio Perez zakomunikował przez radio utratę mocy, wyraźnie zwalniając. Gdy wydawało się, że Meksykanin zatrzymuje swój bolid, aby wycofać się z dalszej jazdy, jego Cadillac nagle wrócił do normalnego funkcjonowania, co pozwoliło Perezowi wrócić do alei serwisowej.

W samej końcówce sesji problem w bolidzie Sergio powtórzył się - tym razem Meksykanin zatrzymał się dobre na dojeździe do zakrętu numer 3. Sesja została przerwana czerwoną flagą, a z uwagi na niewiele czasu do końca, był to koniec jazd w pierwszej sesji treningowej.

Najważniejszym wnioskiem z pierwszego treningu jest bez wątpienia silna forma Mercedesa. Ekipy Red Bulla oraz McLarena znów musiały zmagać się z problemami natury technicznej, a Ferrari zaczęło weekend od problemów z balansem auta.

Obiecująco wypadli natomiast Arvid Lindblad oraz Franco Colapinto, prezentujący solidne tempo na przestrzeni całej sesji. Warto zwrócić uwagę także na Valtterego Bottasa, który zdołał wykręcić 13. czas. Fin wystartuje w Austrii mocno ulepszonym bolidem Cadillaca - to pierwszy raz, kiedy Amerykańska ekipa przywiozła tak ogromny pakiet poprawek.

Wyniki

# Kierowca Czas Liczba okrążeń Opony
1

Kimi Antonelli

Mercedes

1:07.796
29
S
2

George Russell

Mercedes

1:07.836
+0.040 s
30
S
3

Oscar Piastri

McLaren

1:07.913
+0.117 s
26
S
4

Max Verstappen

Red Bull

1:08.077
+0.281 s
17
S
5

Lewis Hamilton

Ferrari

1:08.461
+0.665 s
25
S
6

Arvid Lindblad

Racing Bulls

1:08.726
+0.930 s
18
S
7

Lando Norris

McLaren

1:08.873
+1.077 s
9
M
8

Franco Colapinto

Alpine

1:08.962
+1.166 s
27
S
9

Dino Beganovic

Ferrari

1:09.054
+1.258 s
26
S
10

Oliver Bearman

Haas

1:09.071
+1.275 s
26
S
11

Nico Hulkenberg

Audi

1:09.165
+1.369 s
30
S
12

Isack Hadjar

Red Bull

1:09.481
+1.685 s
11
S
13

Valtteri Bottas

Cadillac

1:09.521
+1.725 s
21
S
14

Pierre Gasly

Alpine

1:09.546
+1.750 s
28
S
15

Ayumu Iwasa

Red Bull

1:09.637
+1.841 s
19
S
16

Alexander Albon

Williams

1:09.644
+1.848 s
31
S
17

Paul Aron

Audi

1:09.646
+1.850 s
20
S
18

Luke Browning

Williams

1:09.979
+2.183 s
29
S
19

Ryo Hirakawa

Haas

1:10.493
+2.697 s
23
S
20

Jak Crawford

Aston Martin

1:11.202
+3.406 s
22
S
21

Sergio Perez

Cadillac

1:11.283
+3.487 s
14
H
22

Fernando Alonso

Aston Martin

1:11.333
+3.537 s
21
S

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

3 KOMENTARZE
avatar
Kalinski98

26.06.2026 15:01

0

0.65 sekundy straty Ferrari na prostych. Przepaść 😑


avatar
CL16

26.06.2026 15:20

0

@Kalinski98

  Od 3 treningu będą jeździć na silniku w nowej specyfikacji


avatar
Kalinski98

26.06.2026 15:26

0

@CL16  8 koni więcej jakieś 0.1 sekundy. Niestety w ten weekend słabszy silnik i mniejsze turbo będzie to widać


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.