WIADOMOŚCI

#3 dzień testów: dwa Mercedesy na czele, symulacje tempa wyścigowego, chaotyczny próbny start
#3 dzień testów: dwa Mercedesy na czele, symulacje tempa wyścigowego, chaotyczny próbny start © Mercedes

Druga tura zimowych testów przed sezonem 2026 przeszła do historii. Mocnym akcentem zakończył ją Mercedes, który uzyskał dwa najlepsze czasy całych prób. Zespoły w końcu pokusiły się za to o rzetelne symulacje tempa wyścigowego, a powodów do niepokoju dostarczył niecodzienny próbny start. Problemy sprzętowe nie ominęły po raz kolejny Astona Martina i Cadillaca, a także po raz pierwszy spotkały Ferrari.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Trzeci dzień testów w Bahrajnie nie był już w takim stopniu zdominowany przez doniesienia o niekonwencjonalnych technikach kierowców do wykorzystywania energii elektrycznej. Najwidoczniej zespoły wypracowały docelowe rozwiązania, dzięki czemu niektóre z nich pokusiły się nawet o rzetelne symulacje tempa wyścigowego.

Wykonali je m.in. kierowcy z czterech topowych zespołów, a konkretnie George Russell, Oscar Piastri, Lewis Hamilton i Isack Hadjar. Przy porównywaniu tych czasów należy mieć jednak na uwadze porę dnia, a także brak wiedzy odnośnie trybu pracy jednostek napędowych.


Jeśli chodzi o inne ciekawe wydarzenia, na pewno sporo uśmiechu kibicom dała wpadka Hadjara, który omyłkowo zjechał na stanowisko serwisowe Mercedesa. Później 21-latek wydawał się mocno zirytowany przedłużającym się wyjazdem z alei serwisowej Sergio Pereza.


Najwięcej emocji zapewnił jednak próbny start, do jakiego doszło po zakończeniu zajęć. Fani mogli w pełni zapoznać się z dźwiękiem motorów pracujących na wysokich obrotach, a także z potencjalnymi problemami po stronie bezpieczeństwa. Franco Colapinto omal nie rozbił się przed swoim polem startowym.

Gdy zgasły czerwone światła, część kierowców w ogóle nie ruszyła, a część zrobiła to z dużym opóźnieniem. Nie ulega wątpliwościom, że kwestia zmiany procedury startów będzie przedmiotem jeszcze wielu dyskusji po tym, jak wcześniej taką możliwość zablokowało Ferrari.


Co ciekawe, po przejechaniu kilkunastu metrów w bolidzie ww. Colapinto włączył się system anti-stall, w związku z czym musiał się zatrzymać. Na 10 minut przed końcem zajęć czerwoną flagę wywołał natomiast Lewis Hamilton, który zaparkował maszynę SF-26 w okolicach zakrętu nr 8. Dla Ferrari była to pierwsza usterka techniczna w 2026 roku.


Takowa nie ominęła po raz kolejny Cadillaca. W ciągu pierwszej godziny zajęć problemy z chłodzeniem zmusiły Valtteriego Bottasa do postoju na torze. Zespół potrzebował dwóch godzin, aby uporać się z tym problemem, co odbiło się na końcowym liczniku przejechanych okrążeń. Ten zatrzymał się na poziomie 104.

Jako jedyny "setki" nie wykręcił Aston Martin, a wszystko przez niewyjaśnioną dłuższą przerwę Lance'a Strolla po południu. Łączny jego przebieg wyniósł 72 okrążenia. Na tym polu znowu jednak brylowała trójka McLaren, Ferrari i Williams, których kierowcy pokonali łącznie 161, 150 i 146 kółek. Niewiele do tego grona stracili Haas oraz Alpine (odpowiednio 145 i 144 okrążenia).

Trzeci dzień z rzędu trochę czasu w garażu spędził Kimi Antonelli, aczkolwiek udało mu się w końcu zameldować na torze i wykonać zarówno krótki, jak i długi przejazd. Ten pierwszy pozwolił mu na wykręcenie najlepszego czasu całych testów - 1:33.669. Barierę 1:34.000 przebił rano też George Russell, dzięki czemu obaj zawodnicy Mercedesa uplasowali się na czele tabeli z czasami.

Poniżej prezentujemy oficjalne wyniki piątkowych jazd drugiej tury testów przed sezonem 2026. Galerię z tego dnia można znaleźć TUTAJ. Jeśli chodzi o podział obowiązków między kierowcami, cały dzień w kokpicie spędzili: Piastri, Hamilton, Lawson, Stroll oraz Colapinto. Tylko rano jeździli z kolei: Russell, Verstappen, Sainz, Bearman, Bortoleto i Bottas, a po południu: Antonelli, Hadjar, Albon, Ocon, Hulkenberg oraz Perez.

Ostatnie zimowe testy przed australijską inauguracją sezonu odbędą się w kolejnym tygodniu w dniach 18-20 lutego ponownie na Bahrain International Circuit.

Wyniki

Poz. Kierowca Zespół Czas Ilość okrążeń Opony
1 it Kimi Antonelli Mercedes 1:33.669
61 C3
2 gb George Russell Mercedes 1:33.918
+0.249 s
78 C3
3 gb Lewis Hamilton Ferrari 1:34.209
+0.540 s
150 C3
4 au Oscar Piastri McLaren 1:34.549
+0.880 s
161 C3
5 nl Max Verstappen Red Bull 1:35.341
+1.672 s
61 C3
6 fr Isack Hadjar Red Bull 1:35.610
+1.941 s
59 C3
7 fr Esteban Ocon Haas 1:35.753
+2.084 s
75 C3
8 ar Franco Colapinto Alpine 1:35.806
+2.137 s
144 C3
9 gb Oliver Bearman Haas 1:35.972
+2.303 s
70 C3
10 de Nico Hulkenberg Audi 1:36.291
+2.622 s
58 C3
11 th Alexander Albon Williams 1:36.793
+3.124 s
78 C3
12 nz Liam Lawson Racing Bulls 1:36.808
+3.139 s
119 C3
13 es Carlos Sainz Williams 1:37.186
+3.517 s
68 C2
14 mx Sergio Perez Cadillac 1:37.365
+3.696 s
67 C3
15 br Gabriel Bortoleto Audi 1:37.536
+3.867 s
60 C3
16 ca Lance Stroll Aston Martin 1:38.165
+4.496 s
72 C3
17 fi Valtteri Bottas Cadillac 1:38.772
+5.103 s
37 C2

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

2 KOMENTARZE
avatar
yaiba83

13.02.2026 19:58

0

U Hamiltona to nie była usterka tylko wyjechał paliwo do zera.


avatar
michal395

13.02.2026 20:32

0

Ferrari podobno od początku testów w Barcelonie używa tego samego silnika 


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.