Ekipa Ferrari w tym roku zaliczyła diametralną zmianę podejścia do rozwoju swojego bolidu. SF-26 już od przedsezonowych testów zachwyca innowacyjnymi pomysłami i nowinkami technicznymi, stanowiąc przykład dla konkurencji.
Najbardziej jaskrawym przykładem takiego podejścia jest opracowane w Maranello obrotowe tylne skrzydło, okrzyknięte na padoku mianem "macareny". To włoska Scuderia sprytnie przemyślała projekt skrzyni biegów, otwierając sobie drogę do wykorzystania miniaturowego skrzydełka przy wydechu, a także do granic możliwości wykorzystała lukę w regulaminie powstałą na skutek zmiany dostawcy systemu halo i tak Lewis Hamilton, i Charles Lecerc jako pierwsi mogli w tym roku skorzystać z dodatkowych skrzydełek na pionowym wsporniku halo.
Do tego dochodzi również ryzykowana, ale przemyślana strategia co do opracowania mniejszego systemu turbosprężarki, która wyraźnie daje efekty podczas startów wyścigów.
Wszystkie te projekty wymagały od inżynierów kreatywności i odwagi i mimo iż żaden z nich nie stanowi dla ekipy fundamentalnego "złotego strzału", który zapewniłby wyraźną przewagę osiągów nad konkurencją, pokazuje diametralną zmianę nastawienia w kwestii rozwoju bolidu.
Szef zespołu, Fred Vasseur, wywiadzie dlsa The Race przyznaje, że to najbardziej rzucająca się zmiana w sposobie myślenia inżynierów w Maranello, którzy wcześniej bardzo asekuracyjnie podchodzili do projektowania bolidu.
"Nie chodzi o to, że panowała tam kultura strachu, obwiniania czy coś w tym rodzaju, ale być może byli trochę w defensywie" tłumaczył Fred Vasseur, cytowany przez The Race. "Pierwszą rzeczą, która mnie zszokowała po dołączeniu, była strata, jaką mieliśmy w każdym pojedynczym obszarze, tylko dlatego, że nie chcieliśmy się narażać."
"Dodać kilogram więcej [żeby bezpiecznie zmieścić się w limicie], pół litra lub litr więcej [paliwa], bardziej otworzyć boczne wloty powietrza, zrobić o jeden krok więcej. Ostatecznie, kiedy zsumujesz wszystko razem, wychodziły dwie dziesiąte sekundy."
"Nie możesz działać przy zerowym marginesie bezpieczeństwa, ale pomiędzy zerem a dwiema dziesiątymi jest jedna dziesiąta. A jeśli weźmiesz pod uwagę, że średnia różnica między nami a kierowcą przed nami w zeszłym roku wynosiła trzy setne sekundy, możesz sobie wyobrazić, jaki wpływ na sezon ma jedna dziesiąta sekundy."
"To kwestia nastawienia - naciskam jak szalony, żeby przekonać wszystkich, że każdy z nich ma wpływ na osiągi. To również sposób myślenia Loica [Serry, dyrektora technicznego]."
Szef Scuderii przyznaje, że oprócz naciskania wszystkich do zbliżania się do własnych granic, zachęca ich również do szukania osiągów w obszarach, na które wcześniej nie wpadli rywale. Przyznaje jednak, że ostatecznie o skuteczności wszystkich rozwiązań i tak decyduje czas okrążenia.
"Jeśli chodzi o innowacje, przekaz jest taki, że musimy naciskać na wszystko, każdego dnia, mówiąc: nie bójcie się. Jeśli macie coś do zaproponowania, mówcie otwarcie. Nigdy nie obwiniamy nikogo za to, że coś zaproponował, a to nie zadziałało."
"Widzieliście już kilka przykładów w bolidzie, a kolejne jeszcze się pojawią. Mają takie nastawienie, że zachęcamy ich do innowacji i to jest ogromna pomoc."
"Nie nadużywajcie tego, co powiedziałem. Czasami innowacje widać, a czasami są takie, których nigdy nie zobaczycie, bo dostrzegacie tylko stronę aerodynamiczną. Poza tym celem nie jest samo wprowadzanie innowacji. Celem jest wygrywanie. Innowacja ma sens tylko wtedy, gdy działa. Nie chcę skrzydeł robiących takie rzeczy [Vasseur obrócił rękami, naśladując ruch skrzydła jak w macarenie], jeśli nie przynosi to korzyści."
"Jestem całkiem zadowolony z wykonanej pracy w tym zakresie, a także z nastawienia, bo mam wrażenie, że czują się teraz bardziej swobodnie."
"Jako zespół wyścigowy można by pomyśleć, że to oczywiste, ale to nigdy nie jest oczywiste. Jedynym KPI [ang. kluczowy wskaźnik efektywności] zespołu musi być czas okrążenia. Zbyt często w zespole wyścigowym KPI dla działu aerodynamiki jest docisk, dla działu silnikowego moc, a nie obchodzi ich masa czy chłodzenie."
"Staram się przekazywać, że wspólnie jedynym KPI jest czas okrążenia. Tak samo jest jeżeli chodzi o innowacje."
© Ferrari


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się