WIADOMOŚCI

  • 09.10.2013
  • 5461
Ferrari: zużycie paliwa będzie kluczem do sukcesu
Ferrari: zużycie paliwa będzie kluczem do sukcesu
Według ludzi Ferrari zużycie paliwa przez nowe jednostki napędowe będzie niezwykle ważne w rozstrzygnięciu walki o mistrzostwo sezonu 2014. Wcześniej pojawiały się doniesienia, iż stajnia z Maranello ma w tym elemencie spore niedociągnięcia.
baner_rbr_v3.jpg
Dyrektor techniczny Ferrari – Pat Fry twierdzi, że nowe silniki oraz większa rola systemów odzyskiwania energii a przede wszystkim ilościowe ograniczenie paliwa do 100 kg na wyścig sprawią, że dobór odpowiedniej strategii na Grand Prix stanie się decydującym czynnikiem i nie będzie miał zbyt wiele wspólnego z faktycznym tempem bolidu.

„Myślę, że wyścigi będą inne w przyszłym roku. Ładunki paliwa na wyścig oraz poziomy energii będą mocno się różnić. Bardzo możliwe, że pomiędzy prawdziwym tempem bolid, a tym dostosowanym do oszczędzania paliwa będzie ogromna dysproporcja. Może to nawet sięgać półtorej sekundy na okrążeniu w trakcie wyścigu” – mówi Fry.

„Będziemy patrzeć na to, co jest najlepszą strategią, aby wykorzystać jak najwięcej potencjału. Praca na każdym torze będzie kluczowa. Pomoże nam ocenić kiedy i gdzie powinniśmy wykorzystać nasze możliwości albo oszczędzać paliwo” – dodaje.

Fry wskazuje również na konieczność dostosowania się do nowych warunków przez kierowców. „Czeka ich sporo nauki. To prawdziwy przewrót wobec tego, co znają. Od nas – inżynierów będzie zależało znalezienie jak najlepszych symulacji, aby mogli sprawdzić się na symulatorze. Zmuszeni będą do jeszcze cięższego treningu” – mówi dalej.

„Oczywiście posiadanie doświadczonego kierowcy może być dużym pozytywem. Im szybciej się nauczą pewnych mechanizmów, tym szybciej wrócą do swojej typowej pracy w kwestii rozwoju samochodu” – kończy.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

16 KOMENTARZY
avatar
marek77

09.10.2013 19:28

0

No prawie jak wyścigi Toyoty Pirus. Dokąd zmierza ta dyscyplina...


avatar
SpookyF1

09.10.2013 19:56

0

Własnie chyba przestałem być fanem F1 :( Przerzucę się na snooker chyba, że tam też ustanowili maksymalną prędkość bil na wyjściu z kija :P


avatar
schumi1

09.10.2013 19:57

0

W 2014 beda to jeszcze wyscigi czy ich parodia?Gdzie te czasy jak kazde kolko bylo na pelnej ku...Ehhh pewnie juz nie wroca


avatar
bartexar

09.10.2013 20:01

0

NIedługo będą silniki Diesla, w układzie rzędowym 4 cylindry, może z turbosprężarką. Tak jak ja w samochodzie... Wtedy spalanie będzie małe, Greenepeace szczęśliwe, a Bernie zaoszczędzi na krem przeciw zmarszkowy,


avatar
bartexar

09.10.2013 20:01

0

Zamiast zmarszkowy, zmarszczkowy. Wybaczcie.


avatar
jackos

09.10.2013 20:22

0

Panowie ale to przecież nie ekolodzy/greenpeace nakręcają tą tematykę (pewnie mają to głęboko i ich to nie obchodzi), To Bernie doszedł sam magalomańsko do wniosku, że EKO jest trendy i tak mamy jak mamy. Będzie za rok śmiesznie :)


avatar
mike 40

09.10.2013 20:23

0

Edycja edycja postu by się zdała pomyślcie o tym adminki


avatar
rokosowski

09.10.2013 20:33

0

@6 jackos Nie Bernie tylko producenci silników (słusznie zresztą). Bernie był tym zmianom przeciwny. Nawet tego nie wiecie?


avatar
Avalon

09.10.2013 21:52

0

a ja wierze, ze ostatecznie osiagi sie nie pogorsza. Jestem przekonany, że obecnie istnieje technologia pozwalajaca zrobic silnik spalajacy znacznie mniej, mniejszy i wydajniejszy od obecnych. Glownie dzieki turbo. Dodatkowo ok 160 KM ERS/KERS .. Z tego co dotychczas wyczytalem wypowiedzi firm projektujacych silniki to raczej nie spodziewali sie pogorszenia osiagow. Czesc mowila o polepszeniu. Zobaczymy juz nie dlugo


avatar
devious

09.10.2013 22:27

0

@panienki z postów 1-6 Tak, przerzućcie się najlepiej na bierki "wielcy znawcy" - nikt nie będzie po Was płakał : ) Jakbyście nie wiedzieli już w latach 80-tych w "wielkiej erze turbo" oszczędzano paliwo i jeżdżono taktycznie bo po prostu bolidy nie wytrzymywały jazdy na max. dłużej niż kilka okrążeń - w wyścigu silniki miały znacznie mniej mocy niż w qual a kierowcy i tak nie cisnęli non-stop na max bo bolid by nie wytrzymał, opony by nie wytrzymały a paliwo by się skończyło... Tak, tak - nie wiedzieliście pewnie, ale wtedy też były limity paliwa. Obecnie też są! Szok, co? W F1 nic się nie zmieni. Nadal bolidy będą zabójczo szybkie - zapewne szybsze niż obecnie (na pewno będą miały duuuużo więcej momentu i prawdopodobnie trochę więcej mocy, zresztą już mówi się o tym, że trzeba będzie poszerzyć opony by radziły sobie z mocniejszymi silnikami... no ale dla Was, chłopków-roztropków będą to nudne "kosiarki") i nadal będzie wygrywał najszybszy kierowca w najszybszym bolidzie. Gwoli ścisłości to ja się nawet ucieszyłbym, gdyby fani odpłynęli w pewnej ilości z F1 i stałaby się ona na powrót sportem elitarnym dla ludzi inteligentnych - durne burki niech sobie oglądają wrestling ;) PS Mi się bardzo podoba Alfa Romeo 4C z "gównianym" silnikiem 4-cylindry 1,7 litra + turbo. Świetny dźwięk i niesamowite osiągi. No ale durne burki powiedzą, że to kosiarka i żaden sportowy wóz bo mało cylindrów i ekologiczna jest wiec do dupy... Cóż, durny tłuk zawsze pozostanie durnym tłukiem :)


avatar
devious

09.10.2013 22:34

0

Aha najmocniejszy silnik w historii F1 miał 4 cylindry i wywodził się w prostej linii z silnika seryjnego BMW z 1962 roku! Poczytajcie sobie o silniku BMW M12 i jego protoplaście seryjnym M10... No ale durny tłuk zobaczy, że silnik miał 4 cylindry i powie "eee 4 to mniej niż 8 i mniej niż 12 więc silnik musiał być do dupy!" - to taka moja mała dygresja dot. "beznadziejnych" silników V6 turbo. I idę o zakład, że za rok o tej samej porze nikt złego słowa o tych silnikach nie będzie mówił. Szybko wszyscy zapomną o 2,4 V8....


avatar
Jahar

09.10.2013 23:46

0

Silniki jak silniki byleby nie były słabsze niż są. Może będzie więcej normalnego wyprzedzania a nie czekanie na DRS. Bardzo dobrze, że moment obrotowy będzie większy. Może to przysporzy trudności na wychodzeniu z zakrętów.


avatar
IamJoking

10.10.2013 00:10

0

Januszek zbieracz puszek , znów wciągnął leków garnuszek , hej hooo .


avatar
Adek_82

10.10.2013 02:23

0

Coś mi się wydaje, że plotki o przyszłorocznej paliwożerności jednostek Scruderii stają się coraz bardziej realne. Czyżby przedobrzyli? Chcieli mocy jak w jednostkach merca a okaże się, że nie będą w stanie tej mocy użyć bo będą skręcać jej osiągi dla mniejszego zużycia aby dotrzeć do mety...?


avatar
kocuur

10.10.2013 09:01

0

devious-inteligentny BURAKU. Pomyśl zanim coś napiszesz.


avatar
kanarinios

10.10.2013 10:05

0

Devious bardzo dobrze napisane:) widać że niektóre "łajzy" poczuły że to o nich piszesz - psiik


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu