WIADOMOŚCI

  • 15.02.2011
  • 6292
Rosberg liczy na wygraną,Schumacher patrzy w przyszłość
Rosberg liczy na wygraną,Schumacher patrzy w przyszłość
Kierowcy Mercedesa – Nico Rosberg i Michael Schumacher stwierdzają, że pomimo zmierzania w dobrym kierunku w kwestii rozwoju bolidu odniesienie końcowego sukcesu w najbliższym sezonie może być dość trudne. Rosberg jednak planuje, że swoje pierwsze zwycięstwo w F1 odniesie właśnie w rozpoczynającym się za nieco ponad 3 tygodnie sezonie.
baner_rbr_v3.jpg
Starszy, ale wolniejszy w zeszłym sezonie Michael Schumacher przyznaje, że jego zespół patrzy się na rozwój bolidu w dłuższej perspektywie:

„W Mercedesie cele są jasne. W tym roku być może będzie je bardzo trudno zrealizować, ale mamy wizję, która sięga dalej, nie jest krótkoterminowa” – stwierdził.

Niemiec nie wie jeszcze także, jak ostatecznie będzie jeździło mu się na nowych oponach firmy Pirelli:

„Mamy teraz nowe opony, w tym momencie trudno jest jeszcze powiedzieć, jak będą się one spisywały w połączeniu z naszym bolidem”.

„Dopiero pierwszy wyścig w Bahrajnie pokaże, jaka jest nasza prawdziwa sytuacja” – podsumował.

Drugi z kierowców Mercedesa, Nico Rosberg przyznał, że nie prezentował się najlepiej na testach w Walencji, ale bolid zostanie znacznie poprawiony do pierwszego wyścigu:

„Jedna rzecz powinna być jasna, bolid którym teraz jeździliśmy nie jest tym, którym pojedziemy w Bahrajnie. Na ostatnich testach jeździliśmy, aby wykonać jak najwięcej okrążeń, aby zdobyć dane pomocne przy zwiększeniu niezawodności bolidu. Duży krok naprzód zostanie wykonany podczas kolejnych testów”.

Dodatkowo potwierdził, że jego osobistym celem w tym sezonie będzie wygranie wyścigu:

„Zdecydowanie, chcę wygrać wyścig. Najpierw pierwszy, a potem dalej. Czy to nie dziwne? Wygrywałem przez całe moje życie, a w Formule 1 jeszcze nie odniosłem zwycięstwa. To straszne, ale nie podchodzę do tego jak do porażki. Dwa trzecie miejsca w ubiegłym sezonie były jak wygrane tak dla mnie jak i dla zespołu. Zdecydowanie jednak – pierwsze miejsce wciąż jest celem”.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

20 KOMENTARZY
avatar
norek7107

15.02.2011 11:37

0

nie wiem dlaczego ale nie lubie Rosberga


avatar
konradosf1

15.02.2011 11:44

0

forma Mercedesa to dalej wielka niewiadoma. Jeśli pozbędą sie problemów z Walencji i pierwszego dnia w Jerez już w Barcelonie mogą być wysoko. Chciałbym też zobaczyć Nico na jako zwycięzcę Gp bo jest jednym z lepszych kierowców w stawce


avatar
smerfik

15.02.2011 11:51

0

Dobre. Schumacher patrzy w przyszłość ??? Chyba raczej w przeszłość...


avatar
atomic

15.02.2011 11:52

0

2@ ja uważam ,że rosberg się tylko wozi


avatar
smerfik

15.02.2011 12:01

0

„W Mercedesie cele są jasne. W tym roku być może będzie je bardzo trudno zrealizować, ale mamy wizję, która sięga dalej, nie jest krótkoterminowa” - czyli krótko: w tym roku lepiej nie będzie, może w następnym. Tym bardziej że już nie ma takiego parcia i halo typu 'wielki mistrz powraca na szczyt". Mercedes ma dużo kasy, i może w F1 pompować nawet 10 lat, tylko czy wytrzymają pogorszenie wizerunku firmy przez włóczenie się w ogonie. Za rok lub dwa, przy braku postępów powiedzą: sayonara, wystarczy tej antyreklamy.


avatar
Kojag

15.02.2011 12:10

0

Rosberg, Hamilton i Kubica zawsze rywalizowali, miło byłoby, gdyby wszyscy dostali kiedyś mocne bolidy i na równych szansach powalczyli w F1... W tym sezonie to mało możliwe, bo Kubicy na razie brak, a Mercedes pewnie będzie stawiał na Schumachera, ale za rok...?


avatar
Pewlo

15.02.2011 12:15

0

6. Kojag ..... rywalizowali i tak się to kończyło :D h ttp://2.bp.blog spot.com/_yx7-GZNh JPo/TAYkcoo 2mOI/AAAA AAAAQug/Icprw g1Kc1I/s1600/f1-her oes-in-kar ting.jpg


avatar
Gosu

15.02.2011 12:22

0

7. Pewlo KOZAK zdjęcie :) Jeszcze jako gówniarze, ale tam w niższych seriach gdzie przewaga bolidu nie jest tak wyraźna Kubek regularnie ogrywał rywali.


avatar
racingfan

15.02.2011 12:49

0

Licze wciąz, że jeszcze zobacze Michaela wygrywającego wyścig, ale jeśli chodzi o Barbie-Rosberga to wszystko mi jedno, Mercedes i tak stawia na Schuma. więc moze wkońcu powróci Michael z dawnych lat


avatar
Ferrante

15.02.2011 12:55

0

1. norek7107 - pewnie dlatego, że brak mu tej nutki szaleństwa, która wyzwala emocje (zarówno pozytywne jak i negatywne). Jednak to znakomity kierowca, mający przebłyski geniuszu, jak choćby wyprzedzanie po zewnętrznej w GP Australii 2010 - jeżeli coś pomyliłem, proszę o korektę, tak dawno to już było... Rosberg to taka ulepszona wersja Heidfelda - bezcenny dla zespołu, w dobrym bolidzie zawsze w okolicach podium ale ma też potencjał do wygrywania.


avatar
luca motorsport

15.02.2011 14:23

0

Rosberg jest troche za mieki


avatar
belzebub

15.02.2011 14:44

0

Skoro sam Schumacher mówi, że w tym sezonie może być ciężko, żeby zwyciężać, to chyba musi być w tym dużo racji, w końcu to stary wyga. Z drugiej strony to przecież on był wolniejszy od Rosberga w poprzednim sezonie, więc może to mówi tylko w stosunku do siebie. Żeby nikt nie robił sobie zbędnych nadziei, że znów zacznie wygrywać. Co do Rosberga, jemu brak charakteru, nie jest takim fighterem jak chociażby Vettel, nie potrafi walczyć do końca, przynajmniej tak mi się wydaje.


avatar
fotoman

15.02.2011 16:05

0

@ 7 pewlo- masz dokładne dane kiedy i na jakich to było zawodach?


avatar
Arko123

15.02.2011 16:43

0

Schumacher niech lepiej tak w ta przyszlosc nie patrzy, bo do 5 jezdzil nie bedzie. A co do Rosberga to niech m sie uda wygrac ten jeden raz i nic wiecej, bo go specjalnie nie lubie ;d


avatar
kowal3r

15.02.2011 16:50

0

Mnie to odrazu BMW sie przypomnialo jak to przeczytalem moze tu byc taka sam historia zaczna sie slabo spisywac to sie wycofaja


avatar
elin

15.02.2011 17:30

0

10. Ferrante - jak dla mnie, to Rosberg bardziej przypomina Buttona, niż Heidfelda. Nico i Jenson mają podobny styl jazdy - płynny, bez zbędnego ryzyka czy brawury. Praktycznie " niewidoczni " w wyścigu, a jednak potrafią zajmować wysokie miejsca na mecie.


avatar
Ferrante

15.02.2011 18:59

0

16. elin - myślę, że porównanie jest uprawnione. "Krakowskim targiem" umieśćmy go pośrodku...


avatar
F1_Fan

15.02.2011 19:51

0

Hmmm a co jak Mercedes GP blefuje po to żeby nie odkrywać kart ?? Sprawdzili co potrafi bolid Schumiego...i zastopowali....nie wychylają się z opinią jaki to nie mają bolid i jakie to nie osiągają czasy....uważam ich za czarnego koniuszego....


avatar
elin

15.02.2011 20:48

0

17. Ferrante - może być ;-). Zwłaszcza, że z całej trójki ( Rosberg, Button, Heidfeld ), tylko ten ostani nie dostał ( jeszcze ) szansy na pokazanie swoich umiejętności w bardziej topowym zespole, więc trudno w pełni ocenić jakim jest kierowcą ... Ale faktycznie ( chyba ) wszyscy wymienieni mają podobny styl jazdy.


avatar
elin

15.02.2011 21:09

0

* ostatni


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu