komentarze
  • 1. devious
    • 2021-07-21 12:45:51
    • *.134.70.206

    "Valtteri był partnerem zespołowym najlepszego kierowcy F1 w historii,"

    Ale co on gada, Massa najlepszym w historii? Duża przesada :)

    Ogólnie tak słodko się liżą po tyłkach w tym Mercu, normalnie "friends for life", idealna rodzina - ale tylko na zdjęciach.

    Doskonale pamiętam obrazki z serialu Netflixowego jak Bottas wygrał w GP Rosji i wszyscy byli wkurzeni, bo Lewis dostał karę za własną głupotę (treningowe starty spoza wyznaczonego obszaru - jak zwykle nie znał regulaminu, jego inżynier widocznie też nie) i skończył dopiero trzeci. Hamilton miał już praktycznie pewny tytuł bo nikt nie stanowił konkurencji wówczas - więc nie było różnicy wielkiej, czy wygra czy nie, za to dla Bottasa będącego pod obstrzałem krytyków wygrana wyścigu to było wielkie "coś".

    Ale nie dla Merca - po wygranej nikt nie czekał w paddocku na Bottasa, kamery to dobrze uchwyciły - Vatteri zajrzał do kilku pokoi, powiedział "nikogo nie ma" i nie był zdziwiony... Otworzył piwo w swoim pokoju i delektował się wygraną sam.

    Toto po wyścigu nazwał wygraną Bottasa i 3 miejsce Lewisa wprost: "To nie jest kompletna porażka".

    Wyobraźmy sobie, że po GP Wielkiej Brytanii Toto tak komentuje wygraną Lewisa i 3 miejsce Bottasa "to nie jest kompletna porażka" a cały zespół chodzi przygnębiony, bo wygrał Lewis a Bottas był "dopiero trzeci".


    Mercedes to kompletna patologia, nawet gorsza od Red Bulla bo tam Marko-psychopata przynajmniej nie ukrywa, że Max jest dla nich bogiem, carem i pępkiem świata a drugi kierowca... no cóż, jest pomagierem.

    W Mercu podział jest identyczny, miłość do Lewisa 100-procentowa, zaś kierowca nr 2 to totalny śmieć nie warty nawet poklepania po ramieniu po wygranej - ale w Mercu dokładają do tego PR-owy bullshit, gdzie w kółko jak mantrę powtarza się, że kierowcy są równi, że obaj walczą o wygrane i tytuły, że nie ma podziału, że taki Bottas to wspaniały kierowca i zespół zrobi wszystko, by go wspierać (ale tylko w słowach do prasy, nie faktycznie). Do tego dokłada się Sir Lewis, tak słodko mówiąc o Bottasie jako "najlepszym partnerze w historii". Najlepszym, bo nie narzekającym, przepuszczającym zawsze i wszędzie, potulnym kotku. Ten sam Lewis wręcz domaga się walki z rywalami, bo nie chce "nudy w F1" - ale on chyba walkę rozumie inaczej niż wszyscy. Walka to jak Bottas jest blisko ale ma zakaz wyprzedzania, albo przepuszcza Lewisa... Bo jak jest walka jak z Rosbergiem wewnątrz zespołu lub z Vettelem czy Maxem z innych ekip - to Lewis taki szczęśliwy z powodu "walki" nie jest.

  • 2. devious
    • 2021-07-21 12:57:32
    • *.134.70.206

    Swoją drogą Hamilton to niezły hipokryta (jak wszyscy w F1).

    W 2018 jak Vettel "wykosił" Bottasa na pierwszym okrążeniu GP Francji, po czym dostał karę 5s i dojechał piąty - zaś Valtteri był siódmy, to Lewis stwierdził, że kara 5s to za mało "it's crazy". A potem dla Sky tak skomentował:

    "Ostatecznie, jeśli zrujnujesz komuś wyścig z powodu błędu i jesteś w stanie wrócić na miejsce przed drugą osobą, ta kara nie przeważy twojego błędu. Nie powinieneś być w stanie ukończyć wyścigu przed drugą osobą, jeśli usuniesz ją z wyścigu. To tak, jakbyś przekroczył prędkość (w ruchu ulicznym), ale (Policja) po prostu cię puściła wolno".

    :)

  • 3. seybr
    • 2021-07-21 13:07:02
    • *.btk.net.pl

    Do kogo on może trafić ? Haas totalna taczka i z taką polityką będą na końcu stawki. Williams tam może prawdopodobnie trafić. Tam zdobędzie maks kilka punktów. Alfa ma swoich kierowców, jest sznurek. Odejdzie Kimi, postawią jakiegoś młodego. Alfa żadna konkurencja dla Mercedesa. Apline, Aston Martini i AlphaTauri w żadnym wypadku. Wątpię aby Strol pogonił Vettela. Ferrari, prędzej na sejm spadnie bomba. McLaren chyba jak pogonią Ryska z klanu Australii. Red Bull jeżeli nie Perez to ? Redbulowska patologia jest nieprzewidywalna.

  • 4. belzebub
    • 2021-07-21 14:43:51
    • *.jeleniagora.vectranet.pl

    To jest tylko PR-owa gadka szmatka. Wolff może mówić co chce, tylko żeby to ładnie wyglądało na zewnątrz. Pomożemy znaleźć Bottasowi nowy zespół, jasne. Prawda jest taka, że szef jednego zespołu ma niewielkie pole manewru żeby próbować załatwić swojemu byłemu kierowcy fotel w innym konkurencyjnym zespole. Teoretycznie może w zasadzie rozmawiać z zespołami klienckimi, ale to też zależy od ich interesu, od dotychczasowych kontraktów, itd. Nikt nie zlituje się i nie weźmie takiego Bottasa, bo Wolff pomoże w rozmowach. Gdyby jeszcze Bottas był konkurencyjny, ale sorry nie jest bo nie ma większej karty przetargowej. A kartą albo jest talent albo kasa. Teoretycznie pozostaje wymiana w Williamsie i to jest najbardziej realne, reszta to pobożne życzenia.
    @3 RBR nie weźmie na pewno. Marko oficjalnie stwierdził całkiem niedawno, że nie jest zainteresowany Finem. Za to pewnie z chęcią podebrali Mercowi, Russella zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach. W sumie to byłaby dobra zemsta, Mercedes stracił by bardzo dobrego kierowcę, a w zasadzie nie mając nikogo w zamian w tym momencie. Bo kogo innego?

  • 5. Majk-123
    • 2021-07-21 15:48:48
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    OOO widzę, że devious się ożywił, coraz głupsze są te twoje wywody.
    A co do Bottasa, to stanowi on ważną wartość informacyjną i dlatego Mercedes chce mu zapewnić miękkie lądowanie. Jeżeli nie zapewni mu miejsca w Williamsie, to całkiem możliwe, że trafi do Alfy, a to bardzo dobre dla Ferrari.

  • 6. fpawel19669
    • 2021-07-21 18:34:51
    • *.dip0.t-ipconnect.de

    @5 O jakiej "ważnej wartości informacyjnej" napisałeś? Bo ja nie widzę żadnej.

  • 7. Majk-123
    • 2021-07-21 20:56:02
    • *.dynamic.gprs.plus.pl

    6. Chodzi mi o to, że wiedza Bottasa może się przydać innym zespołom.

  • 8. zgf1
    • 2021-07-21 21:05:09
    • *.telico.pl

    2. devious
    "Ostatecznie, jeśli zrujnujesz komuś wyścig z powodu błędu i jesteś w stanie wrócić na miejsce przed drugą osobą, ta kara nie przeważy twojego błędu. Nie powinieneś być w stanie ukończyć wyścigu przed drugą osobą, jeśli usuniesz ją z wyścigu. To tak, jakbyś przekroczył prędkość (w ruchu ulicznym), ale (Policja) po prostu cię puściła wolno".


    Doskonale :) Swietna wypowiedz znalazles!

  • 9. hubertusss
    • 2021-07-21 21:31:46
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Na jakiś lepszy zespół Bottas nie ma szans. Chyba, że Williams z powrotem. Nie wiem czy odejście z f1 nie było by najlepsze. Przecież Ferrari Alfa czy Hass go nie wezmą Ekipy RB to samo.

  • 10. Krukkk
    • 2021-07-21 22:15:05
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @7 Majk-123. Pomyliles kierowce z inzynierem. Bez kitu, przestan rozmawiac z misiem Gogo.

  • 11. Mike Ethanol
    • 2021-07-22 06:13:05
    • *.dynamic.chello.pl

    To upokarzające. Toto traktuje Bottasa jak niepełnosprawnego, któremu trzeba pomóc znaleźć pracę, bo sam sobie nie poradzi. Szkoda mi Valteriego, bo widać, że ma jest lojalny i oddany ekipie.

  • 12. Weltmeister
    • 2021-07-22 10:03:14
    • *.play-internet.pl

    @2:
    "Ostatecznie, jeśli zrujnujesz komuś wyścig z powodu błędu i jesteś w stanie wrócić na miejsce przed drugą osobą, ta kara nie przeważy twojego błędu. Nie powinieneś być w stanie ukończyć wyścigu przed drugą osobą, jeśli usuniesz ją z wyścigu. To tak, jakbyś przekroczył prędkość (w ruchu ulicznym), ale (Policja) po prostu cię puściła wolno".

    Idealnie w punkt dla tego hipokryty po wydarzeniach na Silverstone.

  • 13. Majk-123
    • 2021-07-23 22:29:58
    • *.dynamic.chello.pl

    10. A ty pomyliłeś osobę myśląca z samym sobą

  • 14. Fan Russell
    • 2021-07-24 11:13:20
    • *.play-internet.pl

    Russell do Merca

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2021 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo