komentarze
  • 1. Jaro75
    • 2013-06-11 19:36:11
    • *.kalisz.mm.pl

    Będzie dym :))
    Ale jak można być takim debilem i tak złamać regulamin.
    Ja myślałem że Ross zawsze myśli ale po Hiszpani chyba mózg miał zlasowany.
    No co On liczył ? No dobra chyba na to że zysk i tak będzie większy jak ewnetualne koszty tego Hiszpańskiego numeru :))

  • 2. adrian1313
    • 2013-06-11 20:00:15
    • *.ip.netia.com.pl

    @Jaro uzbrój się w cierpliwość, bo ten gość rzeczywiście zawsze miał głowę na karku...a jak pewnie wiesz wspominał, że ma jakiś argument, przemawiający an jego korzyść...już nie mogę się doczekać, aż dowiemy się co to za argument

  • 3. adrian1313
    • 2013-06-11 20:06:37
    • *.ip.netia.com.pl

    swoją drogą przypomniał mi się wywiad z Hamiltonem po GP Hiszpanii, który teraz nabiera zupełnie nowego znaczenia, sprawdźcie sami: f 1.dzie l-pasje.p l/F 1_news- 15549-Hami lton_to_nie_jest_cos_bardzo_skomp likowanego.htm l (8 spacji do wywalenia-przed każdym l i 1)

  • 4. Michael Schumi
    • 2013-06-11 20:06:59
    • *.ip.euro.net.pl

    Nie komentuję sprawy, dopóki nie ogłoszą wyroku. Może się okazać, że nic takiego nie zrobili, a Wy już widzicie w nich winnych.

  • 5. zarrr
    • 2013-06-11 20:37:12
    • *.xdsl.centertel.pl

    Mam nadzieje ,że dostaną surową kare , a nie tylko finansową (która nic nie zmienia z ich budżetem) . A po cichu liczę na dyskwalifikacje z mistrzostw. Ale to tylko maje prywatne życzenia. Czekam na ogłoszenie werdyktu.

  • 6. Angulo
    • 2013-06-11 20:37:45
    • *.pp.com.pl

    Ferrari to mistrzowie w zdobywaniu tytułów przy zielonym stoliku. Wystarczy wspomnieć tylko o 1999 i 2007.

  • 7. Jaro75
    • 2013-06-11 20:42:17
    • *.kalisz.mm.pl

    2. adrian1313
    Spoko :))
    Aż tak mnie nie nosi jak często można by pomyśleć po moich wpisach.
    Jeżeli faktycznie czymś ich zgasi to pogratuluję pierwszy :)

  • 8. Skoczek130
    • 2013-06-11 20:59:42
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Szkoda Mercedesa, ale jak zarządzają nim tacy ludzie. Oczywiście mam na myśli Stuttgart. Nie cierpię Brawna równie mocno, jak nie cierpię Ecclestone'a, Mosley'a, Briatore i Dennisa. To być może zasłużone postaci dla sportu, ale bez wątpienia każdy z nich jest draniem z zawodowego punktu widzenia. Żaden nie ma czystego sumienia. Jeżeli chodzi o zespół wyścigowy, zasługują nawet na absencję w przyszłym roku, albo po prostu brak możliwości testów przed przyszłym sezonem. Jeszcze lepsza opcja to minus 50 punktów do klasyfikacji generalnej, jak robiono w piłce nożnej. ;) W każdym razie kara musi być dotkliwa, bo finansowa będzie kompletną farsą. ;)

  • 9. adrian1313
    • 2013-06-11 21:07:40
    • *.ip.netia.com.pl

    @4 Michael - zgadzam się z Tobą w 100%!!! No i szczerze mówiąc po cichu na to liczę, bo zawsze lubiłem Hamiltona :) szkoda byłoby, gdyby przez głupotę władz zespołu został np wykluczony z dalszych rozgrywek

  • 10. zarrr
    • 2013-06-11 21:30:44
    • *.xdsl.centertel.pl

    8. Skoczek130
    Aż dziw bierze , bo w większości się z tobą tym razem zgadzam.
    Lecz poczekajmy na ogłoszenie werdyktu.

  • 11. Artefact
    • 2013-06-11 21:41:26
    • *.centertel.pl

    to może ktoś wreszcie wrzuci tekst .... jakie sankcje grożą Mercedesowi ? bo póki co to są teorie wyssane z palca. co mówią przepisy ? hm ?

  • 12. adrian1313
    • 2013-06-11 21:58:24
    • *.ip.netia.com.pl

    @11 gdyby to było jasno określone to nie byłoby problemu - dostaliby tę karę i tyle, problem w tym, ze to jest po prostu zabronione, nie ma mowy co grozi za złamanie zakazu.

  • 13. luka55
    • 2013-06-11 21:58:46
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Bardzo mnie ciekawi finał tej sprawy. Po ludzku jako sympatyk tej ekipy nie chce aby srogo ukarali Mercedesa. Jeśli jednak złamali regulamin i udowodnią im to to powinni ponieść tego całkowite konsekwencje. Jeśli tak się stanie to nie chybabym na pewno aby dotknęło to kierowców. Z ostatecznymi werdyktami (naszymi tu forumowymi) też bym się wstrzymał do ogłoszenia werdyktu.
    Jedno co mnie bardzo również ciekawi to to czy Brawn ze swoim sprytem itd. świadomie pakował się w takie coś na zasadzie może się uda ? A dwa kto pozwolił na takie coś ? Przecież niby średnie wyniki z poprzednich sezonów niby szkodziły wizerunkowi Mercedesa a takie coś to niby co ? Czy w Mercedesie pozwoliliby na takie ryzyko ? Dużo pytań. Tym bardziej lepiej poczekać i zobaczyć jak to się zakończy. Będzie ciekawie.

  • 14. Mad89
    • 2013-06-12 00:16:13
    • *.play-internet.pl

    Ferrari p2 w generalce. Merc p3. Oczywiste ze chca by merc na tym ucierpial. Ja mam nadzieje ze ich mocno nie ukaraja. W kanadzie dalej mieli problem z oponami.

    Tak w ogole to rok temu dzieki dziurom w podlodze Webber siegnal po zwyciestwo a teraz Merc sie nie popisal... Wazny wyscig w sezonie i jak widac ladnie to wyglada tylko na papierze.

  • 15. ntl
    • 2013-06-12 02:52:47
    • *.play-internet.pl

    przegladajac od dluzeszego czasu strone, po ostatnich wpisach az sie zarejestrowalem

    Panowie (i Panie?!), kazdy kto od jakiegos tam czasu interesuje sie F1 wie ze Brawn siedzi w tym od prawie cwierc wieku i ma pewnie jedne z lepszych kontaktow w tym srodowisku i szczerze zupelnie nie rozumiem niektorych komentarzy, jak dzieci...

    popatrzmy na sprawe ze strony Pirelli na czas przed GP Monako po tej calej medialnej burzy "oponiarskiej", mamy 3/4 mocne zespoly:
    - standardowo juz mocny Red Bull, faworyt w walce o tytul
    - swietne tempo wyscigowe Ferrari, ktore odbylo juz testy
    - panujacy nad oponami Lotus, wiadomo ze projektowali na ich konstrukcji
    - i pozerajacy opony Mercedes, ewidentnie mocny ale jak na moje raczej nieliczacy sie w walce w tym roku
    - ewentualne testy z zadnym "nizszym" zespolem nie mialyby wiekszego sensu
    pare faktow:
    testy z Ferrari odbyly sie w ciszy, do tego prawdopodobnie bez szerszych zaproszen dla innych zespolow
    nie zapominajmy tez ze Mercedes twierdzi ze kontaktowal sie przed testem z wladzami FIA (moglo byc bardzo roznie, rowniez tak ze FIA wczesniej przystala na test do czego sie teraz nie przyzna ale tego juz sie nie dowiemy)

    nie bede ukrywal ze moze nie jestem do konca obiektywny kibicujac MB i w dodatku Hamiltonowi, aczkolwiek w stu procentach i bez watpliwosci uwazam ze jezeli zgody na testy ze strony wladz nie bylo to kara im sie nalezy i to niestety dosyc dotkliwa, na pewno ciezko byloby zmierzyc jaka moglo dac to przewage na przyszly rok ale mysle ze moglo i to nie mala

    na koniec, ja osobiscie jestem za jakims tam czesciowym przywroceniem testow zebysmy nie mieli sytuacji tego typu i podobnych

  • 16. ntl
    • 2013-06-12 03:01:51
    • *.play-internet.pl

    dodam jeszcze ze naprawde przykro patrzec jak obrazane sa tutaj ikony tego sportu i wyroki ferowane tak latwo, moze czasem warto pomyslec dwa razy he?

  • 17. skoropian
    • 2013-06-12 11:17:13
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    jak się nie może liczyc na siebie i swoich inżynierów trzeba znów liczyć na pomoc FIA

  • 18. vincent_vega
    • 2013-06-12 11:58:04
    • Blokada
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Sprawiedliwie byłoby odjąć 50 pkt od dorobku Vettela i dodac 40 pkt Alonso bo Seb ma dobry bolid i szczęście a Alonso kiepski bolid i nieszczęście. Mozna tez przesuwać Vettela o 15 pozycji na starcie do końca sezonu (choć to nie gwarantuje mistrzostwa dla Hiszpana). Jedynie dyskwalifikacja dozywotnia Niemca (np za to że się za bardzo cieszy po zwycięstwie) pomoze płaczkowi zdobyć tytuł...

  • 19. mefrix
    • 2013-06-12 14:48:45
    • *.opera-mini.net

    @up ale offtop ja nie moge...

    Kara pewnie bedzie, pytanie jaka. Wszystko zalezy od tego co zostanie powiedziane na trybunale. Poki co musimy czekac.

  • 20. silvestre1
    • 2013-06-12 15:15:22
    • *.205.112.114.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Cała ta draka jest wynikiem celowego i przemyślanego działania Pirelli i Mercedesa. Stroną jest FIA i dla tego powołano Trybunał Międzynarodowy. Werdykt, jaki zapadnie będzie nieodwołalny ale nie naprawi krzywd wyrządzonych innym ekipom biorących udział w rywalizacji. Jeśli nawet obarczą winą Browna, to co to zmieni?
    Facet odejdzie w chwale za zasługi. Zostawi następcy team odbudowany, na czele tabeli i na dodatek z wiedzą jak zbudować bolid na przyszły sezon aby uniknąć problemów z oponami.
    PS. Może w ramach rekompensaty Trybunał karze przeprowadzić testy pozostałym opłacone z kasy FIA i Mercedesa ?

  • 21. silvestre1
    • 2013-06-12 15:22:28
    • *.205.73.59.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Ops! powinno być: ...ekipom biorącym udział...

  • 22. adrian1313
    • 2013-06-12 21:49:51
    • *.ip.netia.com.pl

    silvestre1 wkradł się jeszcze jeden błąd, niestety często powielany na tym forum "BRAWNA" nie Browna! co do Twojej myśli...no cóż, może to i jest pomysł, ale przecież opony na przyszły rok mogą znacznie się zmienić (w tym sezonie np tak było, w przyszłym przy "rewolucji" w bolidach tym bardziej)

  • 23. silvestre1
    • 2013-06-13 11:53:33
    • *.31.123.20.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    adrian1313. Błąd niezamierzony, przepraszam. Oczywiście - Brawn.
    Co do opon, oczywiście tak może być. Jednak pirelli zdecydowanie wypowiedziała się co było testowane, czyli 90% opon przyszłorocznych. Jeśli nawet jest to jakiś ogólny zarys produktu finalnego, to Mercedes ma wiedzę w jakim kierunku idzie rozwój.
    Jest koniec czerwca a gotowe projekty mają być przekazane na jesieni, czyli czasu jest mało. Mercedes może już budować bolid przyszłoroczny, tym bardziej że ma do tego ludzi i pieniądze.
    Słuszny jest zatem protest RBR i Ferrari, bo pewne rzeczy będą robili w ciemno.
    W tym sezonie i poprzednim wyrażnie widać jakie znaczenie ma opanowanie opon Pirelli.
    Pozostaje czekać na werdykt Trybunału.

  • 24. Gosu
    • 2013-06-14 08:09:05
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    18. vincent_vega widzisz w tym temacie wątek RBR i Vettela ? Jesteś prowokującym lamerem, który zaczyna być olewany z góry na dół. Trzeba Kempie i spółce zakupić karton kawy, by w końcu reagowali na takie wypociny.

    Jeśli chodzi o Mercedesa to bardzo zawiodłem się na tej ekipie. Złamali regulamin i kropka. Testy testami, ale wykorzystanie tegorocznego modelu to k p i n a. Argumenty, że testy im nic nie dały, i dalej mają problemy z oponami są dziecinne.

  • 25. URAN
    • 2013-06-16 08:36:45
    • *.bielskobiala.vectranet.pl

    Sprawa jest prosta. Jeżeli wykonali testy niezgodnie z regulaminem, to znaczy, ze osiągnęli korzyści w sferze sportowej. A tego żadna kara finansowa nie jest w stanie zrekompensować. Przecież wiadomo, że Mercedes ma bardzo szybki bolid, ale pożerający opony. Po testach nadal będzie bardzo szybki, ale już nie tak oponożerny. Wniosek: jedyna adekwatna kara, to DYSKWALIFIKACJA! Kompletna i całkowita. Chcą dalej jeździć - niech jeżdżą, ale punktów nie będą otrzymywać. Krótki proces, cwaniactwo ma być ukarane, bo Brown liczy na karę finansową. Co znaczy kilka milionów euro dla Mercedesa?! Tyle co nic! A w grę wchodzi włączenie się do walki o tytuł. Niesportowe podejście MUSI być stosownie ukarane. Tyle w temacie.

  • 26. URAN
    • 2013-06-16 08:53:54
    • *.bielskobiala.vectranet.pl

    Oczywiście - miało być: Brawn

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2021 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo