komentarze
  • 1. Mayday
    • 2008-12-03 16:43:46
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Faktycznie, jeździł lepiej od Senny. Ale niestety nazywa się Pantano, chociaż z Aytronem ma tyle wspólnego co Bruno to miejsce w Hondzie dla tego drugiego. Dziwne.

  • 2. conrad30
    • 2008-12-03 16:59:20
    • *.mobile.playmobile.pl

    tak to już jest że czasem jeżdżą pieniądze bez talentu.Niestety to F1 tu jest tylko 20 miejscówek!

  • 3. Kazik
    • 2008-12-03 17:02:07
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nie takie dziwne.Jeżeli ktoś pamięta jego debiut w F1 w zespole Jordan (2004) i jego wyniki oraz poziom jaki zaprezentował to nie dziwi mnie,że wtedy zastąpiono go innym kierowcą (Timo Glock,który potrafił zdobyć punkty).Do tego dochodzi fakt,że Pantano miał wtedy również pretensje natury finansowej.Nie znam historii dokładnie (może ktoś wie) ale pamiętam,że Eddie Jordan usuwając go z zespołu proponował mu rozwiązanie spraw "rodzinnych" w pierwszej kolejności.Światek F1 wbrew pozorom jest mały więc być może niektóre "blaski " kariery Giorgio są pamiętane do dzisiaj.A dzisiaj płacz i zgrzytanie zębów bo brak zainteresowania jego CV.Akurat w przypadku Pantano nie zdziwi mnie to,że zwycięzca serii GP2 prawdopodobnie nie otrzyma drugiej szansy w F1.

  • 4. zgred
    • 2008-12-03 17:02:46
    • *.eln.uniroma2.it

    Już ostatnio Bourdais narzekał na ten fakt i chłopak dalej czeka w zawieszeniu. Niestety trzeba miec plecy by dostać się do marek poniżej ścisłego topu. I bynajmniej nie chodzi tu o chodzenie na basen i styl grzbietowy. Góra to już rządzi się z lekka bardziej zamotanymi prawami. To nie sport w którym jedynym kosztem są trampki i determinacja od dziecka. Chociaż się da co widac po przykładzie Roberta a on sam powiedział kiedyś: "Cenię Giancarlo Fisichellę, który udowodnił, że bez wsparcia finansowego sponsorów można dojść d F1 i wygrywać wyścigi."

  • 5. Voight
    • 2008-12-03 17:39:30
    • *.ssp.dialog.net.pl

    29 lat to trochę za dużo żeby otrzymać angaż w F1. Taki Bourdais ma problemy a co dopiero on

  • 6. robertkubica2
    • 2008-12-03 18:00:49
    • *.adsl.inetia.pl

    Nie znam historii kariery tego kierowcy, ale to co czytam wygląda sensownie. Naciska dość mocno na okazujący się coraz bardziej kolesiowsko/finansowym i zamkniiętym światek F1. Kubica mistrz (w konkurencji - pozycja końcowa a brak pleców)

  • 7. quick B
    • 2008-12-03 18:23:46
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Według mnie nie był taki rewelacyjny. Tytuł w GP2 należał sie di Grassiemu jeśli juz tak do tego podchodzimy. Który z palcem w tyłku by wygrał gdyby jechał we wszystkich eliminacjach. Poza tym GP2 to raczej wylegarnia dla młodych zdolnych a nie koryto dla "starych koni" I nikt nikogo nie zmusi do zatrudnienia kierowcy tego czy tamtego.

  • 8. Peti
    • 2008-12-03 18:52:07
    • Blokada
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ciekawe jakie wsparcie finansowe przyniósł Robert do BMW??

  • 9. fezuj
    • 2008-12-03 19:38:11
    • *.98.3.86

    quick B -"Poza tym GP2 to raczej wylegarnia dla młodych zdolnych a nie koryto dla "starych koni" I nikt nikogo nie zmusi do zatrudnienia kierowcy tego czy tamtego." - I w tym zawarłeś całe sedno problemów p.Giorgia Pantano - po prostu na debiut ( ponowny) w F1 to już jest "trochę" za stary.

  • 10. pz0
    • 2008-12-03 21:32:34
    • *.sandomierz.pilicka.pl

    Jaki ten Bernie dobry, powiedział mu że jedyne wolne miejsca są w Hondzie i ToroRosso. Gdyby zadzwonił do mnie powiedziałbym mu to samo i to nie po dziesięciu minutach tylko od ręki.

  • 11. rabus30
    • 2008-12-03 21:38:44
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    pz0 - strzał w 10 dawno nie czytałem, tak dobrego błyskotliwego komentu.

  • 12. Skoczek130
    • 2008-12-03 21:41:53
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Szkoda Pantano, bo zasługuje na miejsce w F1, bardziej niż Buemi, czy Senna. Zdobył tytuł w pełni zasłużenie, był zdecydowanie najlepszy w tym roku w GP2. Może i nie pokazał nic wielkiego w Jordanie w 2004 roku, jednak jeździł kiepskim bolidem i był mało doświadczony. Może iu nie jest najmłodszy, ale na pewno jest równie warty co oni. Na debit Senny już czas, ale Buemi może jeszcze poczekać, jest bardzo młody. Najlepiej pojeździłby jeszcze z rok w GP2 i postarałby się zdobyć majstra, albo przynajmniej stanąć na podium, a dopiero wtedy do F1.

  • 13. quick B
    • 2008-12-03 23:45:21
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Skoczek130 co Ty to wogóle gadasz? Ze Giorgio był zdecydowanie najlepszy? Zdecydowanie najlepszy jest zawodnik który wygrywa ponad dwudziestoma punktami na drugim na podium. I zaskakuje jakimis błyskotliwymi akcjami. Giorgio juz kiedys pokazał co potrafi w F1 a raczej nie bardzo miał co pokazywać. Mówisz że Buemi jest za młody. To może zostań jego menedżerem i powiedz mu żeby na debiut czekał do 30-dziestki

  • 14. aantonwiosna07
    • 2008-12-04 00:31:24
    • *.76.131.78

    29lat debiut 30lat emerytura:)

  • 15. [email protected]
    • 2008-12-04 09:17:30
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    2008-12-03 18:23:46 quick B - Hehehe podoba mi się twoje ostatnie zdanie , bardzo celna uwaga pozd.

  • 16. pjc
    • 2008-12-04 09:50:48
    • *.244.91.2

    aantonwiosna07 - debiut już był ale nieudany w 2004r.
    Inna sprawa,że to był ostatni sezon Jordana który dysponował wtedy słabym samochodem.

  • 17. sivshy
    • 2008-12-04 09:52:37
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Tytuł newsa jak z brazylijskiej telenoweli xD Szczerze mówiąc, nie wiem jak Pantano spisywał się w 2004 roku w Jordanie, ale widocznie zasłużył sobie wtedy na brak zainteresowania. Poza tym jest już w mało atrakcyjnym wieku...

  • 18. sivshy
    • 2008-12-04 09:55:58
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Peti: Nie wiem jak było z tym wsparciem finansowym Roberta w BMW, ale myślę że Robert miał sporo szczęścia że Villenevue odszedł w środku sezonu.

  • 19. atomic
    • 2008-12-04 10:18:56
    • Blokada
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    pantano:buuuuuuuuuu,buuuuuuuuu mamusiu nikt mnie nie chce w f1 buuuuuuuuuu,buuuuuu dlaczego oni nie chcą sie ze mna bawić.mamusia: bo nie masz swoich zabawek synku

  • 20. walerus
    • 2008-12-04 14:45:31
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Biedny gość - ale ma rację przykładem jest Hamilton Masa Fisicella - nawet w najlepszych bolidach nie zawsze sobie radzą - a biedniejsi Kubica i Vettel atakują tym co mają....

  • 21. Browar
    • 2008-12-04 17:53:58
    • *.echostar.pl

    Aczkolwiek są osoby, które robią/robiły karierę w F1 bez większego wsparcia ze strony sponsorów, ale faktycznie jest to o wiele trudniejsze zwrócić na siebie uwagę nie mając mocnych pleców. Wydaje się że tytuł w GP2 powinien być wystarczający by zwrócić na siebie uwagę, ale okazuje się, że jednak nie :/ Natomiast pozwolę sobie wymienić kilka przykładów osób, którym udało się wybić bez wsparcia sponsorów: n.p. Kubica, Fisichella, Trulli, Panis.... i w sumie nawet w pewnym stopniu Alonso

  • 22. asc
    • 2008-12-04 19:16:08
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    bardzo dobrze ze go w f1 juz nie zobaczymy...

  • 23. Skoczek130
    • 2008-12-10 22:54:43
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    quick B- Może i nie był jakiś zaskakujący jak Hamilton i Rosberg, kiedy sami zdobywali w tej serii tytułów, ale był najbardziej kompletny. Może przesadziłem z tym, że był zdecydowanie najlepszy. Sprostuje to i powiem, że na pewno zasłużył na tytuł, bo był lepszy od swojego najpoważniejszego rywala Senny, który nie umiał wykorzystać jego błędów oraz pecha np. w Walencji. W tym roku jeszcze Di Grassi był dobry i gdyby nie późne starty, być może zdobyłby tytuł.

  • 24. Skoczek130
    • 2008-12-10 22:56:18
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Sorry, że tak późno na to odpowiadam, ale nie zaglądnąłem później na ten artykuł, a teraz dopiero w archiwum przeglądałem.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo