komentarze
  • 1. belzebub
    • 2022-08-08 18:46:27
    • *.

    "Dla mnie kolarz, który finiszuje ostatni nadal jest cholernie wspaniałym sportowcem, którego darzę ogromnym szacunkiem. Nikt nie widzi przez co on czy ona przechodzi, ale on czy ona przejeżdża tę samą trasę co zwycięzca i z tego powodu zawsze będzie miał u mnie największy szacunek."
    "Wiem jak to jest być czołowym sportowcem i szkoda, że ludzie patrzą tylko na wyniki" mówił Kubica. "Jako czołowy sportowiec nie powinieneś patrzeć tylko na swoje własne wyniki, powinieneś dostrzegać szerszy obraz sytuacji. Potrzebujesz trochę szczęścia, zwłaszcza w Formule 1, gdyż sam talent nie zaprowadzi ciebie tam."

    Hmmm, czyli patrząc na obecną stawkę, Kubica ma większy szacunek np. do takiego Latifiego, a nie do Verstappena czy Leclerca, Hamiltona, itd.? ;)

    Szczerze to nic nowego nie powiedział. Każdy wie jak wygląda sytuacja w F1. Jednego co mi brakuje w tym wywiadzie, to zamiast użalania się że ludzie nie pamiętają że zdobył ten jeden punkt (warto dodać po dyskwalifikacji innych kierowców) takiej prawdziwej sanokrytyki, czyli powiedzenia wprost że żałuje udziału w tamtym marginalnym rajdzie.
    Podobnie to, że przez beznadziejny bolid Williamsa nie mógł pokazać czegoś więcej. Szkoda, że Russell w podobnym bolidzie w następnych latach potrafił pokazać dużo więcej niż jego partnerzy zespołowi. Ok., warto dodać, że jednak swym powrotem dokonał czegoś niemożliwego i tutaj duże uznanie, ale z drugiej strony gdyby nie jego błędne decyzje mógłby trafić do topowego zespołu.
    Ale było, minęło czas leci do przodu. Trzeba czekać na kolejnego Polaka. Szkoda tutaj, że Orlen promuje będącego prawie na emeryturze Kubicę, a nie wspiera tych naszych młodych rodaków którzy ściągają się w niższych seriach. Bez wsparcia finansowego długo się nie doczekamy na Polaka nawet jeśli będzie miał duży talent.

  • 2. ekwador15
    • 2022-08-08 18:53:10
    • *.legionowodom.pl

    jak ktoś ma docenić jeden punkt, jak hejtują Charles Leclerca za jego błędy w tym roku. oczywiście ci sami ludzie murem stoją za Maxem, a zapominają jak sami go hejtowali kiedy jeździł w Toro Rosso i co 3 wyścig się rozbijał. a później w Red Bullu jak jeździl obok Ricciardo, to zawsze w przypadku ich kolizji stawano murem za Danielem, a Maxa nazywano bucem. Jak w związku z tym ludzie mają docenić 1 pkt RK? jak ci ludzie teraz piszą jaki to Rusell jest wspaniały, bo pokonuje Lewisa a gdy ten pokonywał RK, to na pewno była to wina bolidu a sam Russell podobno nie miał rzemiosła wyścigowego i tracił pozycję zaraz po starcie na rzecz RK. po prostu Rusell juz wtedy był bardzo dobry, a RK po 8 latach poza bolidem nigdy już nie będzie tak szybki jak był przed wypadkiem. na pewno Ronaldo, Messi czy Robert Lewandowski po 8 latach niegrania w piłkę, weszliby na boisko i niszczyli młodych - nie ma szans.

    Sam powrót legendarny, tytaniczna praca, no ale prędkośc już nie ta i tego się nie da wrócić zarówno przez wieloletnią rozłąkę jak i wiek. Russell pokonał czysto a te cale tłumaczenia, że bolid inny, to była sciema. oczywiscie pierwsze kilka wyścigów auta się roznily, ale pozniej zamieniali częsci, testowali nowe nadwozia i nic to nie dawało.

  • 3. Davien 78
    • 2022-08-08 20:05:20
    • *.116.132.58.vegawlan.pl

    Ekwador ja czasem nie rozumiem o co Ci chodzi. Chłopie ale przecież tak było. Na 3 starty w sezonie 2019 Roberto na pierwszych 3 zakrętach wyruchał zawsze Rus (nie tylko on zresztą). Już się nie dziwię klientowi z pod @1. Opisał się chłop monologów na miarę doktoranta (pewnie jak by te wypisy do kupy zebrał i przewód otworzył to dr jak nic) gdzie podał 1001 argumentów że Kubica nie ma szans na powrót do ścigania. Po czym pras i Kubica przejechał sezon 2019 bez problemów (pamiętam koleś obiecał że zje swojego trampka jak to się stanie). Co innego wyniki. Nikt po 8 latach nie pokona mistrza F2. Przykład Alo, jego nie było tylko 2 sezony ale przez 2/3 sezonu w tempie kwal tracił po 0.4 sek to tandeciarza Oco. Ale już po roku to Oco traci oo 0.4 sek. Kubicy tego czasu nie dano. Co więcej (pisałem już o tym), Rus dostał po ich sławnych testach (kiedy nie zdążyli na pierwszą turę) podwozie nr 2 które było bardziej sztywne od tego nr 1. Chyba wszyscy pamiętają utyskiwania Kubicy i jak w Baku doszło do zamiany podwozi (tylko że Rus wmontowano podwozie nr 3 bo najechał na studzienkę, a które to podwozie było jeszcze lepsze niż 2). No i jeszcze kwestia silnika. To był rok 2019 i Rus kreowany na następcę Hama nie mógł przegrać z kaleką i to po takiej przerwie. Pajac Wolf zadbał i to i Rus jeździł z mapowaniem silników jak fabryczni kierowcy Merca w tzw wersji casa. Kubica miał wersję kliencką. Niech sobie każdy odpowie sam, czy casa były słabsze czy silniejsze niż klienckie. Więc wynik był z góry do przewidzenia. Roberta wtedy zgnojono. Był lepszy od Rus w tempie wyścigowym ale przekręty jakich się dopuszczono zniszczyły jego powrót. Chyba każdy tu pamięta jakie były zapowiedzi przedsezonowe asów tego forum , co to Rus miał zrobić z Hamem. Nie muszę daleko szukać, pamiętam jeszcze wypisy klienta z pod [email protected] jak dowodził wyższości Rus nad Hamem, zresztą co tu dużo mówić, sam bug (z małej i przez u) RB dr Helmut udzielił wywiadu gdzie wymienił długą listę kierowców szybszych od Hama a zaczynała się ona od 1) Ver, 2) Rus 3)Lec....... A teraz co? Gdzie są ci wszyscy specjaliści? Nie ma sesu opisywać jazdy Rus na tle Hama od Kanady, wystarczy GP Węgier. D.Roven za nim B.Biały opublikowali wykresy tempa wyścigowego na 3 mieszankach. Zainteresowanych odsyłam, chociażby do Echa padoku. Nie ma tam szału w jeździe Rus. Wolf po Węgrzech udzielił wywiadu gdzie stratę do RB określił na 0.3 do 0,4 sek. Tylko że te wyliczenia oparł na tempie Hama, nie Rus. I tak było też w 2019 r Kubica był lepszym kierowcą niemal w każdym wyścigu. Niestety wynik z kwal 21: 0 przykrył wszystko. A szkoda.

  • 4. Sebolinho
    • 2022-08-08 20:30:24
    • *.

    Niewątpliwie powrót Roberta do F1 po 8 latach i po takim tragicznym wypadku jakiego doświadczył, to wielki wyczyn. Należy się szacunek za to. Robert pokazał swą determinację, siłę i że mimo nie pełnej sprawności, był wstanie powrócić do rywalizacji w F1. Nie każdy jest wstanie czegoś takiego dokonać. Na pewno jest to jedno z największych powrotów do F1, ale....nie można jechać tylko na tym.

    Po części uważam że trochę Robert użala się nad sobą. Oczywiścię lubię Roberta i zawsze mu kibicowałem, lecz nie oszukujmy się....Powrót i zdobycie 1pkt. to nie jest coś na miarę wiecznej pamięci. Tymbardziej że ten punkt został przyznany po werdyktach sędziów. Może gdyby go zdobył na torze, normalnie wyprzedzając rywali, to nieco inaczej byśmy na to patrzyli. Zgadzam się z tym że dla samego Roberta ten 1pkt może być tym najważniejszym w karierze. Przeżył ciężki wypadek, nie jest w pełni sprawny, po latach ciężkiej pracy powrócił do stawki F1 i zdobył ten jeden punkt. Niewątpliwie jest to dla niego ważna chwila, ale nie jest to coś o czymę wszyscy będą pamiętać. Gdyby po latach wrócił i zdobył mistrzostwo, albo chociaż regularnie by był wstanie rywalizować o duże punkty i wysokie miejsca, to każdy by inaczej teraz o nim śpiewał.

    Osobiście wydaje mi się że Robert tymi wypowiedziami stara się zastąpić to co zapewne go dręczy, czyli to że zniszczył sobie karierę tym rajdem. Wiadomo, kierowcy wyścigowi kochają się ścigać i niewątpliwie taka chęć kierowała Robertem. On miał wielkie ambicje, co udowodnił swoim powrotem, lecz wszyscy wiedzą że ten rajd nie był mu potrzebny. Niewątpliwie miał talent, był na porównywalnym poziomie z Hamiltonem i był świetnym materiałem na przyszłego mistrza. Przypuszczam że Robert byłby teraz mistrzem świata F1 gdyby nie ten wypadek. Użalanie się nad sobą nic Robertowi nie da. Nie tego chcą kibice. Wydaje mi się że bardziej by go uszanowali gdyby Robert przyznał że zrobił błąd startując w tym rajdzie.....ale tak jak wspomniałem wyżej...kierowca wyścigowy żyje wyścigami.

  • 5. Grzesiek 12.
    • 2022-08-08 20:31:15
    • *.

    Gdyby Kubica był równie szybki jak przed wypadkiem, to by już zastąpił Palmera w Reno w 2017r.

  • 6. belzebub
    • 2022-08-08 22:39:12
    • *.

    @3 Fantazja cię poniosła i w tym swoim fanatyzmie do RK pogubiłeś się i wciskasz słowa, które ktoś niby napisał, a de facto to tylko twoje urojenia.
    W skrócie dla mnie ten kierowca skończył się po udziale w tym idiotycznym wyścigu. Przypomnę tylko, że jeszcze przed rozpoczęciem tamtego sezonu pisałem że nic nie osiągnie i nic nie osiągnął i sprawdziło się to. Taki twój super idol, bóg, jak tam go nazywasz, mając większe doświadczenie został objechany przez debiutanta, który dzisiaj jeździ w mistrzowskim Mercedesie ściga się na poziomie Hamiltona. A te twoje bzdury, że mu Wolff ustawiał indywidualnie mapowanie silnika, jest tak śmieszne że aż żałosne. Natomiast jeśli chodzi o Kubicę to tylko takie artykuły jeszcze o nim wspominają. Temat wraca jak stary odgrzewany kotlet.
    Zresztą jak widać po ilości komentarzy nie wzbudza już żadnych większych emocji.

    Kubica to przeszłość, zmarnowana na własne życzenie kariera, która najpewniej potoczyła by się najpewniej inaczej.
    Teraz czas żeby postawić na nowych polskich młodych kierowców i ich wspierać karierę, a nie prawie emeryta które jedno co mu pozostało to użalanie się nad sobą.

    I tyle. A teraz przygotuj się do nowego roku szkolnego.

  • 7. Raptor Traktor
    • 2022-08-09 01:24:40
    • *.fiberway.pl

    @6 Wątpię, żeby deviant78 świrował na punkcie Kubicy. On jest zaślepiony Hamiltonem i wymyśli każdą bujdę na resorach, żeby tylko umniejszyć Russellowi.

  • 8. hubertusss
    • 2022-08-09 06:20:16
    • *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Cóż powiedzieć. Niestety miałem rację, że powrót się nie uda i się nie udał. Kubica osiągnął dużo. Zarówno jeśli chodzi o sport jak i to, że udało mu się cało wyjść z tego wypadku. Ale niestety najtrudniej być sędzią we własnej sprawie. Powrót to była katastrofa i rozmienienie się na drobne.

  • 9. xandi_F1
    • 2022-08-09 09:09:33
    • *.

    Widzisz to i nie grzmisz

  • 10. mcjs
    • 2022-08-09 10:08:39
    • *.

    To uznanie mu się po prostu należy!
    :)

  • 11. bubel
    • 2022-08-09 13:29:10
    • *.205.210.159.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @6
    "Teraz czas żeby postawić na nowych polskich młodych kierowców i ich wspierać karierę, a nie prawie emeryta które jedno co mu pozostało to użalanie się nad sobą. "
    A Ty znowu swoje. Kierowców polskich nie będzie i nie będzie finansowania. Powinien być ZAKAZ startów kierowców polskich na arenie międzynarodowych pod finansowaniem Orlenu. Może być każdej narodowości, ale nie polskiej, bo swoimi wynikami przynoszą wstyd. Także nie ośmieszaj się proszę. Kubica był jeden i będzie to jedyny polak w tym sporcie. Włącz budzik i obidź się z tego snu.

  • 12. Jacko
    • 2022-08-09 14:01:12
    • *.

    @11. bubel
    Tak samo był "jeden Małysz", a pojawił się Stoch. Tak samo była "jedna Radwańska", a pojawiła się Świątek. Prędzej czy później pojawi się i "drugi Kubica". I ja również piszę to od dawna, że skoro już Orlen chce istnieć w F1, to powinien wspierać jakąś szkółkę i młodych, a nie wywalać tak potężne pieniądze na nieperspektywicznego Kubicę. Zresztą nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sam Robert też w tym uczestniczył i firmował to swoją twarzą oraz pomagał kontaktami.

  • 13. bubel
    • 2022-08-09 14:22:25
    • *.205.210.159.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @12 Jacko
    Powiem tak: Kubica nie powinien firmować to twarzą, bo spotka się z potężnym hejtem. Jeżeli szkółkę robić to nie przez Orlen, bo jest źle kojarzony. Także dochodzimy do jednego wniosku: Polacy nie mają szans.

  • 14. Raptor Traktor
    • 2022-08-09 17:41:42
    • *.fiberway.pl

    @11 "Może być każdej narodowości, ale nie polskiej, bo swoimi wynikami przynoszą wstyd." - już to jedno zdanie świadczy o tym, że jesteś młotem o kacapowskiej mentalności.

  • 15. Tomus1
    • 2022-08-10 15:04:39
    • *.

    #6 dokładnie pamiętam jak po kilku latach po wypadku ktoś tutaj zapewniał, że Kubek nie wróci. Potem po testach ktoś zapewniał, że nie ma szans na angaż w zespole. Po roli testowego kierowcy, ktoś obiecywał, że jak Robert będzie etatowym kierowcą w zespole to odszczeka te swoje wszystkie farmazony. No to Belzebub i Kruk, cały czas czekamy. :)))))
    Ten powrót zniszczył was wizerunkowo i mentalnie, dlatego zawsze będziecie hejtować Roberta, jednego z najlepszych kierowców w F1.

  • 16. Krukkk
    • 2022-08-10 17:08:07
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @15. Nieudana proba prowokacji.

  • 17. Tomus1
    • 2022-08-10 18:16:52
    • *.

    #16 poszperaj w archiwum to przekonasz się czy to jest prowokacja :)
    Wiem, najlepiej byście zapomnieli o tych Waszych komentarzach ale w necie nic nie ginie. Nara

  • 18. Krukkk
    • 2022-08-10 18:47:09
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @17. Przytocz tytul artykulu, date publikacji i nr komentarza pod nim, w ktorym obiecywalem "odszczekanie".

  • 19. Raptor Traktor
    • 2022-08-10 21:54:05
    • *.fiberway.pl

    Niby w jaki sposób Kruk miałby obiecać komuś, że przyzna się do popełnienia błędu? Przecież on się jeszcze nigdy w niczym nie pomylił :)

  • 20. Krukkk
    • 2022-08-11 06:39:55
    • *.ipv6.abo.wanadoo.fr

    @19. No to co ja na to poradze? :D

    Gosc palnal nieudana probe prowokacji i glupoty wypisuje. Chociaz w pewnym sensie cel osiagnal, bo podbil ilosc wyswietlen artykulu o Kubicy.

  • 21. slawusdominus
    • 2022-08-11 09:42:06
    • *.

    Kubica jakiś czas temu mówił, że jak patrzyć w telemetrie z 2019 to nieraz był szybszy przy wyjściu z zakrętu a brakowało mu na prostych.
    Pamietam jak byłem na Węgrzech w 2019 i zastanawiałem się dlaczego tak wolno jedzie po prostej startowej.

  • 22. xandi_F1
    • 2022-08-11 17:08:25
    • *.8.55.31.ipv4.supernova.orange.pl

    @12
    I był Kubica i pojawił się? Znowu Robert bo nikt inny nie potrafi. A potem wrócił po raz 3 na Holandie.

    Robertowi należy się szacunek. Weryfikujecie go po sezonie 2019? A co to była za weryfikacja. Williams podczas FP1 w Hiszpanii w 2018 roku wsadził Roberta obok Strolla. 1,3 różnicy. Wiadomo, że FP1. Tylko potem dostali taki odzew, że pozostałe 2 treningi Kubica musiał być za Strollem i Sirotkinem. Manipulacja. Z resztą. Oni sami się przyznali w Bahrajnie, kiedy Kubica sam opowiedział o telemetrii. Nie powiedział tego polskiej telewizji, dlatego to dementowali. Nie pamiętacie? Stare dziadki. Ja pamiętam wszystko.

    Ja nie twierdzę, że Robert to ten sam Robert z 2010 roku. Natomiast on dalej nie pokazał ile może. No, ale można mieć 2iq jak niektórzy aby posiłkować się Holandią i Włochami z 2021 roku. Brawo.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2022 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo