komentarze
  • 1. Raptor202
    • 2019-07-22 14:20:40
    • *.158.102.129

    Zgaduję, że w 2021 roku Ferrari również nie będzie dysponowało najszybszym bolidem, bo z reguły przy zmianach w przepisach czerwoni miszczowie tracą i później muszą niwelować straty dzięki przewadze finansowej. Nie widzę zatem Hamiltona w Ferrari.

  • 2. Patricko
    • 2019-07-22 18:42:27
    • *.158.102.129

    Dadzą więcej to pójdzie, swoje się już najeździł. Vettel też już ma wakacje w Ferrari, ciekawe czy wróci do Red Bulla, jeśli tak to znaczy że chce jeszcze powalczyć, jak nie no to już tylko do słodkiej emeryturyki, tak jak to robi Raikkonen.

  • 3. Amator
    • 2019-07-22 18:54:37
    • *.158.102.129

    Ferrari chce mieć tytuł. Lewis sam mówił, że kiedyś chciałby jeździć w Ferrari. Toto też mówił, że Mercedes chciałby mieć Niemca. Na pewno nie w 2020, ale w 2021 wszystko możliwe.

  • 4. TomPo
    • 2019-07-22 20:08:20
    • *.158.103.52

    @3
    Problem w tym, ze w stawce obecnie nie ma na tyle dobrego Niemca by jezdzic w Mercu.
    Vet jest juz cieniem samego siebie, no ale moze jakby Merc zbudowal bolid 2s szybszy na kolku, a Vet za rywala mialby jakiegos pokornego mlodzika typu Ocon, to moze moze...

  • 5. Raptor202
    • 2019-07-22 20:45:10
    • *.158.102.195

    @4 Już widzę tę pokorę Ocona względem Vettela.

  • 6. Raptor202
    • 2019-07-22 20:45:29
    • *.158.102.195

    @4 Zamienić Ocon na Stroll i mogę się zgodzić.

  • 7. FanHamilton
    • 2019-07-22 21:26:01
    • *.158.102.33

    Alonso ferrari..

  • 8. elin
    • 2019-07-22 22:15:20
    • *.158.103.52

    Jeśli Charles Leclerc okaże się takim talentem, za jakiego uważa Go większość ekspertów F1 ( i na co wszystko wskazuje ), to raczej Hamilton nie będzie potrzebny w Ferrari, a zespół wreszcie będzie miał mistrza ze swojej własnej akademii.

    Przyszłość tego sportu, to prawdopodobnie Leclerc w Ferrari, Verstappen w Red Bullu oraz Russell w Mercedesie - i to oni będą walczyć o tytuł.

  • 9. viggen
    • 2019-07-23 00:54:59
    • *.158.103.52

    @8
    I jeszcze Nando w McL oraz Daniel w Renault ;)

  • 10. MicCal
    • 2019-07-23 08:39:21
    • *.158.102.195

    "Natomiast nikt normalny nie przejdzie z najlepszej ekipy do tej, która nie jest równie dobra"

    To prawda, jednak Schumacher to właśnie zrobił i m. in. dlatego jest legendą, a niektórzy uważają go za najlepszego w historii. Lewis może w Mercedesie zdobyć i 10 tytułów, ale uważam, że bez zmiany barw zawsze będzie w jego karierze brakowało tej przysłowiowej "kropki nad i".

  • 11. bagat
    • 2019-07-23 13:01:45
    • *.158.102.129

    @10
    Przeciez Lewis pierwszy tytuł (orac vice tytuł), ma w McLaren, więc zmienił już team.

  • 12. jacek464623
    • 2019-07-23 14:18:58
    • *.158.103.28

    Przejście do ferrari byłoby poronionym pomysłem..Po co miałby to robić.dla koloru kombinezonu? No dajcie spokój...ma w tej chwili wszystko aby przejść rekordy Michaela. Uważam że najlepszy czas jest na to właśnie teraz kiedy ostra młodzież walczy póki co między sobą a on z przodu robi swoje... Jest kierowcą na takim etapie sportowej kariery, z takimi zarobkami i majątkiem że jemu już raczej nie chodzi o kasę tylko o zapisanie się w historii F1 jako totalny nr.1 To moim zdaniem normalna kolej rzeczy w świecie wybitnych sportowców...Jordan, Bryant, Rossi, Ogier, Schumacher, Senna, Loeb, Bolt, Ronaldo, Messi...itd. Kiedy osiągnęli pułap finansowy że nie wiedzą co robić z kasą to jedyne czego nie mogą miec za tą kasę o swoje miejsce jako najlepsi w historii...Dlatego nie sądzę że Lewis zrobi to co Vettel. Nic mu to nie da....

  • 13. StaryCap
    • 2019-07-23 18:30:27
    • *.158.102.33

    Matko z córko, celebryta w Ferrari, tylko nie to. :)

  • 14. turismo
    • 2019-07-25 01:57:39
    • *.158.102.165

    Hamilton wyrówna rekord Schumachera i przejdzie do Ferrari albo zakończy kariere

  • 15. TomPo
    • 2019-07-25 09:55:35
    • *.158.102.33

    W Ferrari maja juz przyszlego mistrza - Lec sie nazywa.
    Potrzeba tam teraz szybkiego kierowcy z doswiadczeniem.
    Maja takiego, jest nim Vet - ale jego mindset jest ustawiony na bycie nr1 z parasolem ochronnym, wiec watpie by przyjal oferte bycia kierowca nr2. Predzej zakonczy kariere albo zmieni zespol.
    Nie sadze by to byl Lewis, po co mialby przechodzic do Ferrari?
    Chyba zeby tylko odznaczyc punkt w karierze "jezdzilem dla czerwonych".
    Tam to by sie przydal taki Ricardo. Szybki, solidny i z doswiadczeniem, ale nie jakis super talent by zaczely sie w zespole iskry sypac typu Max, przy walce dwoch kogucikow.

    Max do Merca zamiast Bot, Vet do RBR zamiast Maxa, Ric do Ferrari zamiast Vet, pozniej Ocon albo Russell do Merca jak Lewis skonczy kariere.
    RBR zostalby z niczym, ale to juz Helmut moze winic tylko samego siebie za to, ze nie ma komu tam jezdzic i nikt nie chce tam jezdzic. A sa 3 sila w stawce. To powinno im dac do myslenia.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo