WIADOMOŚCI

Wolff będzie rozczarowany, jeśli ADUO wpłynie na układ sił w stawce
Wolff będzie rozczarowany, jeśli ADUO wpłynie na układ sił w stawce © Mercedes

Szef Mercedesa wyraził swoje obawy związane z nadchodzącą weryfikacją osiągów silnikowych pod kątem ADUO. Austriak jasno podkreślił, że nie może być tutaj żadnego miejsca na manipulacje, gdyż może to zmienić układ sił w stawce.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Po pewnym zamieszaniu związanym z odwołaniem dwóch rund na Bliskim Wschodzie w środowisku F1 już panuje jasność co do tego, że po GP Miami FIA przeprowadzi pierwszą weryfikację osiągów po stronie jednostek napędowych. Będzie to o tyle istotne, że producenci silników tracących co najmniej 2% wydajności do tego najlepszego zyskają specjalne możliwości rozwoju, a ci powyżej 4% jeszcze więcej.

Z padokowych doniesień wynika, że na pewno z takich korzyści skorzystają Honda i Audi, a wielkie plany snuje z nimi także Ferrari. Co ciekawe, na takie benefity ma nie załapać się Red Bull. Wszystkie te dyskusje oparte są jednak tym, że wyznacznikiem osiągów będzie motor Mercedesa. W związku z tym Toto Wolff wyraził swoje obawy z tym, że ADUO może wpłynąć na układ sił w stawce:

"Wydaje mi się, że tylko jeden producent ma problem i to właśnie mu musimy pomóc. Z tego powodu byłbym bardzo zaskoczony i rozczarowany, jeśli decyzje związane z ADUO uderzyłyby w obecny układ sił", powiedział Austriak, cytowany przez The Race.
"Regułą stojącą za ADUO było to, aby zespołom będącym z tyłu pozwolić nadrobić zaległości, a nie żeby robiły duży krok naprzód. Trzeba zachować jasność przy tym, że niezależnie od tego, jakie decyzje zostaną podjęte i któremu zespołowi zostanie przyznane ADUO, każda decyzja może mieć duży wpływ na mistrzostwa, a już zwłaszcza jeśli nie będzie przy tym precyzji, jasności i transparentności."
"Musimy mieć jasność co do tego, że nie ma tutaj żadnych gierek, a FIA musi podejmować decyzje z duchem sportu w tym kontekście. Nie nazwałbym też tego zaniepokojeniem [z naszej strony]. Każdy z nas monitoruje to, w jaki sposób podejmowane są decyzje."
"Mamy precyzyjne dane wynikające z naszych własnych analiz odnośnie tego, jak wyglądają osiągi silnikowe naszych rywali i nas samych. FIA analizuje te same dane i mam dużą nadzieję, że będą przy tym chronić integralność naszego sportu. Nie chcemy dopuścić do tego, aby dany zespół zrobił nagle duży krok naprzód. ADUO zawsze miało być mechanizmem do nadrabiania zaległości."

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

1 KOMENTARZ
avatar
FUNO

21.04.2026 20:01

0

Ja nie będę rozczarowany, jesli to wpłynie na układ sił w stawce!


zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.