Polak postanowił udzielić dobrej rady niespodziewanemu liderowi mistrzostw świata F1 - Kimiemu Antonellemu. Robert Kubica zalecił młodemu Włochowi odcięcie się od mediów społecznościowych i pełną koncentracje na walce o tytuł mistrzowski w tym roku.
Były zawodnik Formuły 1 w rozmowie z SportMediaset nie zawahał się przed udzieleniem dobrej porady 19-latkowi z Włoch, który został ostatnio najmłodszym w historii liderem mistrzostw świata i ma na swoim koncie już dwa zwycięstwa z rzędu.
"Mam nadzieję, że w pełni skupia się na ściganiu" mówił Kubica. "Czasami widzę, że poświęca zbyt wiele czasu na głupoty na Instagramie. Mimo iż to z pewnością przyciąga uwagę, obecnie nie powinien na to tracić swojej energii."
"Powinien koncentrować się tylko na wygraniu mistrzostw świata" mówił Krakowianin, który w czasach startów w BMW Sauber również miał okazję być liderem mistrzostw świata na półmetku sezonu.
Startujący obecnie w serii WEC Polak uważa jednak, że Antonelli ma wszystko czego potrzebuje, aby sięgnąć po tytuł.
"Nie widzę, czemu miałby tego nie dokonać" dodawał. "Formuła 1 to sport, w którym ciągle wywierana jest ogromna presja. Potrafił sobie poradzić z dużą presją w przeszłości, zwłaszcza w zeszłym roku."
"Niemniej jest otoczony przez ludzi, którzy o niego dbają, którzy zainwestowali w niego dużo czasu i pieniędzy i w porę dostrzegli jego wyjątkowy talent. Teraz to zaufanie się zwraca."
Rada Kubicy nie jest niczym nowym w środowisku F1. Z podobnym dylematem walczył kiedyś Charles Leclerc z Ferrari, który przyznał, że celowo ograniczył swoją aktywność w mediach społecznościowych.
"Przez wiele lat byłem ogólnie bardzo aktywny w internecie, ale zdałem sobie sprawę, że wpływało to na postrzeganie niektórych moich występów w wyścigach" mówił Monakijczyk w podcaście BSMT.
"Wystarczył jeden dobry lub zły moment w wyścigu i wszystko inne jakby się nie liczyło. Tak, to sprawiło, że trochę zmieniłem swoje podejście do mediów społecznościowych. Teraz oczywiście sam wybieram wszystkie zdjęcia i opisy, bo najważniejsze dla mnie jest to, żeby media społecznościowe były zawsze czymś autentycznym."
"Ale nie jestem już w mediach społecznościowych, bo dziś wszystko jest komentowane - dobre czy złe - a to trochę na mnie wpływa. Wolałem to odłożyć na bok. Dlatego już nie korzystam z mediów społecznościowych."


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się