Kimi Raikkonen przyznał, że Sebastian Vettel po Grand Prix Belgii przeprosił go za kolizję do jakiej doszło tydzień temu w pierwszym zakręcie toru.
Vettel i Raikkonen zderzyli się w La Source zaraz po starcie GP Belgii po tym jak na wewnętrzną stronę zakrętu próbował przebić się Maks Verstappen. W efekcie aż trzy bolidy bezpośrednio ucierpiały na tym zderzeniu.Zaraz po wyścigu Sebastian Vettel i Maks Verstappen przerzucali winę na siebie. Kimi Raikkoenen przyznał jednak, że Vettel przeprosił go za kontakt.
„Oczywiście to był pechowy zbieg okoliczności. Powiedział przepraszam, a ja powiedziałem ok, nie ma sprawy. To nie było idealne rozwiązanie dla naszej trójki, ale czasami tak bywa. Z pewnością następnym razem zostawimy sobie więcej miejsca.”
Vettel tłumaczył, że zostawił Kimiemu Raikkonenowi tylko tyle miejsca ile potrzebował, aby pokonać zakręt i że do kolizji doszło, gdyż nie spodziewał się, aby do walki o pozycję w pierwszym zakręcie powracał Maks Verstappen, który bardzo słabo ruszył z pola startowego.
„Nie ma o czym mówić. Jasne jest co się tam wydarzyło. Sądziłem, że Kimi będzie na wewnętrznej, ale nie wiedziałem, że będą tam trzy bolidy” mówił Niemiec.
„Miejsce, które zostawiłem Kimiemu nie było przeznaczone dla trzech bolidów. Max był poza walką, ale potem stwierdził, że to jeszcze nie koniec. W lusterkach niewiele widać. Widziałem, że Kimi tam był a ja byłem nieco z przodu. Gdybym miał jeszcze raz tam pojechać oczywiście, że zostawiłbym więcej miejsca i byśmy pokonali ten zakręt.”
01.09.2016 16:58
0
Vettel ma racje. Przecież nie mógł zobaczyć czy ktoś jedzie obok Raikkonena .
01.09.2016 17:07
0
Jak dla mnie to Verstappen potraktowal pobocze jako czesc toru. Nie wiem czemu właśnie na to nikt nie zwraca uwagi. Owszem cały bolid nie był poza linią ale i miejsca tam tyle nie było. Gdyby było on wykorzystałby właśnie pobocze. Młody i zbyt ambitny. Nadgorliowsc gorsza od faszyzmu ponoc.
01.09.2016 18:42
0
Rebel73 - kumaci na to uwagę zwrócili od kierowców F1 po komentatorów różnych stacji. To, że Vettel ubolewa nad całą sytuacją to raczej norma bo taka sytuacja nie jest przyjemna kiedy dochodzi do kontaktu dwóch bolidów z jednej stajni.
01.09.2016 19:08
0
Vettel powinien wykorzystać pobocze tak jak to zrobił Raikkonen w 2008 i 2009 roku, żeby się przypadkiem nie zderzyć bo nie miał już miejsca. Może VET ma mniej instynktu samozachowawczego.
01.09.2016 19:27
0
@ 3. pryk - a ten dalej powtarza swoje mantry, ten jako jedyny kumaty. Szkoda, że nie znalazłeś żadnych opinii, które to winiły Vettela, a uwierz że ich niemało w necie. Ale tak bywa jak się ma klapki na oczach.
02.09.2016 01:56
0
@Fanvettel https:// m. youtube.com/watch?v=Bj-HYu0BU-U . Tak do końca to bym kierowcy nie wierzył . Czasem mówi to co chce lub jak mu wygodniej
02.09.2016 01:56
0
Dwie spacje
02.09.2016 02:07
0
@6 nie ten filmik ten jest właściwy https://m. youtube. com/watch?v=urAzPF6Yw8w .dwie spacje
02.09.2016 13:33
0
Fettel myslal ze jak sie jest mistrzem dzieki bolidowi to juz pozniej kazdy bedzie mial do niego szacunek i beda mu ustepowac miejsca w zakretach..
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się